O godzinie 10 rano potwierdzano w dokumentacji prowadzonej przez pielęgniarki wykonanie zleceń lekarskich na godzinę: 12, 17, 18. Także raporty pielęgniarskie ....

Pielęgniarstwo 2014.

..................................................................

Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, w czerwcu 2014 roku kontrolował jeden z podmiotów leczniczych - szpital. Zespół kontrolny stwierdził w protokole kontroli, cytuję:

W zakresie kontroli "kart zleceń lekarskich" - "w dniu kontroli we wszystkich "kartach zleceń", w oddziale autoryzowane parafkami wpisy świadczące o podaniu leków (również iniekcji dożylnych) na godzinę 12, 17, 18 widniały już o godzinie 10 rano".

Zespół kontrolny stwierdził także, że na danym oddziale "wpisy z dyżuru dziennego (który trwa 12 godzin - "chory nie zgłaszał dolegliwości, zlecenia wykonano") z pełną autoryzacją były już odnotowane o godzinie 10 rano."

Zobacz komentarze na facebooku

Mariusz Mielcarek

Komentarze użytkowników

#1  2014.07.13 10:47:56 ~lol

No i co z tego ale mi rewelacja wiadomo wszystkim że jak się siada do papierów to wszystko się podbija bo jest akurat na to czas jak byśmy miały to robić tak jak okresla godzina to nikt by się nie wyrobił a oddziałowa i lekarze mają pierdolca ważniejsze dla nich jest odchaczenie i podpisanie zlecenia niż sam fakt wykonania zlecenia

#2  2014.07.13 10:56:27 Redakcja Portalu

Redakcja Portalu, przedstawia w tym wypadku tylko fakt jaki miał miejsce i został potwierdzony poprzez protokół kontroli. Nie oceniamy tego. Jaki są prawdopodobne przyczyny opisanych faktów? Wie o tym, każda pielęgniarka pracująca na oddziale szpitalnym. Najpierw papiery poooooooooooootem pacjent. Publikacją takich informacji (będą następne) chcemy zwrócić uwagę na poszczególne problemy dotykające pielęgniarki i położne na ich stanowiskach pracy. Pozdrawiam Mariusz Mielcarek

#3  2014.07.13 11:58:02 ~anai

To jak ja sobie organizuję swoją prace nie powinno nikogo interesować no chyba że do papierów będzie zatrudniona dodatkowa pielęgniarka , najważniejsze że dane zlecenia są wykonane o wyznaczonej godzinie wg karty zleceń !

#4  2014.07.13 13:00:38 ~,,,,

Cały czas powtarzam swoim przełożonym,że ja chcę pracować zgodnie ze wszystkimi zasadami.I co ? Nic,udają,że nie słyszą,a cieszą się,że tak robię,bo tylko wtedy mogę wykonać wszystkie obowiązki,a zakład ponosi mniejsze koszty finansowe,i nie jest ważne -jakim sposobem.Może być oszustwem.Ważne,żeby było na piśmie prawidłowo. Jest cały ciąg oszustw.za cichym pozwoleniem przełożonych.Powtarzają ,robimy tak,tylko nikomu o tym nie mówcie,

#5  2014.07.13 13:41:51 ~ktoś

Nie ma możliwości siedzenia przez cały dzień w papierach na dyżurze, bo niestety czekają pacjenci.Żywe istoty.szkoda, że o Nich nikt z Władz nie pamięta, że się nie liczą.

#6  2014.07.13 17:28:40 ~sambulina

Najważniejsze są papiery,tak rozbuchanej papierologii nie pamiętam,nawet za komuny,jeśli przyjmuje się pacjentkę na salę porodową to trzeba napisać ,że się z nią rozmawiało,jakby można było przyjąć kobietę bez wywiadu i rozmowy na temat przyjęcia.Co nie napisane to nie zaistniało.Papiery,papiery i jeszcze raz papiery,a oddziałowe sprawdzają każdy wpis i każdą pieczątkę ,a nie zajmują się organizacją pracy pielęgniarce i położnej.

#7  2014.07.13 18:31:43 ~do lol

To jest rewelacja , bo skad wiesz ze pacjent ci nie umrze , albo nie odmowi wlewu , zgroza ,jezeli tak do tego podchodzisz nawet nie mysl o wyjezdzie za granice bo tam to jest nielegalne i wylatuje sie z pracy z hukiem a za takie pisanie to nikt nawet normalny nie chacialby cie zatrudnic zgroza , w POlsce dalej jest bezpanskie narzekanie i darcie kotow. Skad ma byc poszanowanie dla naszego zawodu jak sie same nie szanujemy

#8  2014.07.13 18:51:13 ~D.Kilanska

Faktem jest, że polskie prawo mówi, że dokumentacja ma byc prowadzona na bieżąco i czytelnie. Jak dalej bedzie tyle personelu ile jest i nie bedzie narzędzi do szybkiego i łatwego dokumentowania nie ma szans na pracę zgodnie z zasadami albo praca nie będzie dokumentowana, a wiec zgodnie z prawem niewykonana. Niestety firmy komputerowe nie maja interesu, aby przygotować dobra dokumentację dla pielęgniarek - brak presji środowiska i ujednoliconego spojrzenia jest doskonale wykorzystywana na naszą niekorzyść

#9  2014.07.13 20:30:46 ~gość

Do lol Jak byś miała pod opieką 30 pacjentów to jestem ciekawa jak byś sobie poradziła

#10  2014.07.13 21:52:03 ~blu

Ja robię niezależnie od godziny dokumentację, czasami uzupełniam na następnym dyżurze jak nie zdążę na bieżąco. jest nas dwie na dyżurze na ośmiu lekarzy i 28 pacjentów i jeszcze musimy każdemu rozpisać leki w komputerze więc na pacjentów i pielęgnowanie nie zostaje czasu

#11  2014.07.13 22:02:41 ~lol

Do gość mam wrażenie że nie zrozumiałaś o co mi chodzi

#12  2014.07.13 22:24:01 ~piguła

Dziewczyny dobra rada nie tłumaczcie niczego brakiem czasu, za fałszowanie dokumentacji medycznej można iść siedzieć, można dostać zawiasy a nawet stracić prawo wykonywania zawodu. Róbcie tyle na ile wam wystarcza czasu to może wtedy góra zrozumie, że jest nas za mało. Notatka w zleceniach nie wykonano z powodu nadmiaru obowiązków, braku czasu lub coś podobnego. A Panie w Izbach w razie wpadki też żadnej z nas nie pomogą wręcz przeciwnie przybiją gwóźdź do trumny. Dbajcie o własne bezpieczeństwo i swój interes, bo wiecie, że nikt Was nie obroni. Nikt nie docenia tego, że się dwoimy i troimy żeby zdążyć z wszystkim więc może przzestańmy

#13  2014.07.14 01:09:01 ~gość 12

Popieram, iż w naszych kochanych szpitalach lekarzy jest 1 na 6 pacjentów i nie wyrabiają się. Pielęgniarek jest 2 na 32 pacjentów- to co one mają zrobić, jak są takie dyżury gdzie nie ma czasu zjeść kanaki, wypić kawy. Zapytacie przecież jest przerwa zgodnie z kodeksem pracy- pacjent nie pyta ale żąda i to w tej chwili.Panie na poczcie, w banku mają czas na petenta, a gdzie nasz czas dla pacjenta jako jednostki a nie całego oddziału. Potrzeba 24, możę 36 godzin. Przepisy prawne znam,ale nikogo nie interesuje moje prawo.

#14  2014.07.14 07:37:25 ~mala

Wszyscy w ochronie zdrowia wiedzą, że z dokumentacją nie ma możliwości wyrobić się tak, jak jest napisane w procedurach, które muszą być zgodne z obowiązującym prawem. Wiedzą o tym lekarze i cały pozostały personel. Praca byłaby tak wykonana, gdyby na 30 pacjentów było 5-6 pielęgniarek. A ktoś powie, gdzie normy zatrudnienia? Przecież gdyby szpital zatrudnił tyle pielęgniarek, ile naprawdę potrzeba, poszedłby z torbami. Więc normy dopasowuje się do tego, co się ma. Tylko w razie skargi czy kontroli wszyscy d. trzęsą, bo a nóż się wszystko wyda. A i winny zawsze się znajdzie (czyt. szeregowa pielęgniarka).

#15  2014.07.14 07:52:59 ~nick

Na co komu potrzebny NIK? przeżyłem 3 kontrole. żadnych skutków pokontrolnych. NIK sobie składa wyniki kontroli do premiera,do ministrantów i nigdy skutku. normy zatrudnienia-śmiech.unreal. Niech przyjmą do pracy drugie tyle pielęgniarek-wtedy będzie OK.

#16  2014.07.14 09:52:28 ~primum n

No to kto do recept ? GOŚCIU SZCZWANY LIS I WYCHOWANEK KOPACZOWEJ GOŚCUUUU ARŁUUUUUUUUKOWICZCZCZ!

#17  2014.07.14 10:56:20 ~tota

Piguła ma rację! Po co pracodawca ma zatrudnić więcej pielęgniarek jeżeli te które zatrudnia wykonują 100% obowiązków? (przecież na papierze widać, że są wszystkie podpisy pod wykonaną pracą) Same jesteśmy sobie winne:(

#18  2014.07.14 10:58:35 ~nn.

Pracowałam za granicą jako pielęgniarka,tam nie było takich stosów papierów do wypeniania.Krótkie zwięzłe w treści informacje.Nikt nie liczył i nie notował zużytych igieł ,strzykawek,leków itd. itp. A mniej pacjentów w oddziale i dużo więcej ludzi do pracy. np. praca od 7h-godz7-7.30 przyjęcie dyżuru + wypicie kawy.7.30-do ok 10.30 toaleta w tym czasie zrobiłam/+ pomocame piel./ np. 2-3 pacjentów -oddział, R, itd. .Nie można porównać pracy piel.w Polsce,z innym krajem UE

#19  2014.07.14 18:00:38 ~M@riol@

HEJ! A może by tak strajk włoski ? zrobić tyle ile zdołasz(bo ręce masz tylko dwie) odnotowując na koniec w zleceniach.Z BRAKU CZASU. ZLECEŃ DODATKOWYCH NIE WYKONANO.I w każdym raporcie pisać że z braku możliwości i dużej liczby pacjentów przypadających na jedną pielęgniarkę wykonano zlecenia częściowo. MOŻE TO WRESZCIE DA "IM" DO MYŚLENIA.przecież nie jesteśmy robotami nawet one mają swoje ograniczone możliwości.

#20  2014.07.14 23:20:47 ~robot

Trauma, nikogo nie obchodzi jak i kiedy /czy się wyrobisz/ ? wykonasz zlecenia ,i kiedy opiszesz pacjentów , wszystko musi być opisane , a ile razy musisz zaglądać w zlecenia ? Raz czy 4 razy - jest różnica.Jak dogonić czas ? Nadgodzin nie ma , wręcz zabronione.

#21  2014.07.14 23:29:52 ~robot

.a jak się nie wyrobisz to jesteś nieudolna.

#22  2014.07.15 13:36:24 ~krycha

Aby pracować zgodnie z procedurami potrzeba więcej personelu.Nie da się pracować z pacjentem i wypełniać wymaganej dokumentacji jednocześnie

#23  2014.07.17 11:34:09 ~jaga

Ci ktorzy to wymyslili nie maja bladego pojecie o pracy w szpitalu.kiedy pielegniarka ma zrobic papiery ? (opisac kazdego chorego)chyba nie sadza ze robi sie to na koniec dyzuru jest to fizycznie niemozliwe .wiec robi sie kiedy jest czas na koniec pisze sie co najwyzej raport a i na to nie zawsze starcza czasu.O 16 jest kolacja potem temperatury wizyta,opatrunki, zlecenia na 18 w miedzyczasie chorzy tez nas potrzebuja wiec jak pisac papiery? o 18.30? opisac np 20 chorych ? Ktos powie ze jak sa 2 pielegniarki to jedna robi na odziale a druga moze zajac sie papierami.ale tak sie nie da bo jak kolezanka ma podpisac i opisac cos co np ja zrobilam ,na biezaca tez sie nie da podpisywac zlecen i odklikiwac ich w komputerze bo juz na nic innego nie starczyloby czasu

#24  2014.08.24 19:30:41 ~Nika

Nie widzę nic dziwnego tym. Proponuję dołożyć nam więcej papierologii a wtedy do pacjenta w ogóle nie wejdziemy tylko od rana do wieczora będziemy planować, stawiać diagnozy, wymądrzać się, a izby będą zadowolone, gorzej jak same się rozłożą i zechcą pochorować. Pisanie raportu zajmuje niekiedy ok. godziny a co z resztą? brawo szanowne Panie w Izbach, oby tak dalej, dzięki Bogu niedługo, ale współczuję szczerze młodszym koleżankom. Niemcy już się zorientowały, że zmniejszenie papierologii wpłynie korzystnie na czas dla chorych, ale my jesteśmy mądrzejsi, nam się dokłada,zobaczymy do czego dojdziemy.

#25  2015.08.11 10:39:14 ~ira

Proponuje dla kontrolerow przymusowy staz na dyzurach przez co najmniej rok.odechce im sie zadawania idiotycznych pytan i wydawania debilnych zalecen.Pielegniarstwo w Polsce to najbrdziej dupny i upokarzajcy zawod z jednym wyjatkiem.w oczach pan kontrolujacych jest swietlana przyszloscia zawodem wysoko etycznym.i najbardziej mnie wkurza, jak pieprza glupoty takie pipki z tego PIP-u, ze etyka, ze procedury, ze szacunek.itd, a ja sie pytam , a gdzie jest szacunek do czlowieka, ktory robi to dobro dla innego? cisza.zabraklo na to procedury.PANIE Z ZALOSNEGO PIPU! jestescie ZALOSNE W TYM CO ROBICIE, GDYZ JEDYNYM WASZYM CELEM JES ZA WSZELKA CENE UTRZYMAC SIE NA WASZYCH ZBRUKANYCH DOBRZE FINANSOWANYCH PRZEZ NAS WSZYSTKICH STOLKACH! W KONCU DO CHOLERY PRZYZNAJCIE SIE PUBLICZNIE DO TEGO! Ii chyba wlasnie teraz zaluje, ze zniesiono palenie na stosie.WYRWAC TO PIPOWSKIE PLUGASTWO Z KORZENIAMI!

#26  2017.07.20 22:41:12 ~piel stara

Jedynym wyjściem na niedole pielègniarki jest złożenie wypowiedzenia całej grupy zawodowej w jednym czasie w szpitalach przychodniach

Dodaj komentarz