Zobacz jakim sposobem szpital ograbił pacjentów z 352 godzin opieki pielęgniarki miesięcznie! Rocznie z 4 224 godzin!

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

..................................................................

Zobacz więcej informacji w dziale kontrole pielęgniarek i położnych [Prawie 30 komentarzy, czytano prawie 5 tysięcy razy]

.

Urząd Wojewódzki w Warszawie, w styczniu 2014 roku kontrolował jeden z podmiotów leczniczych - szpital. Zespół kontrolny stwierdził w protokole kontroli, cytuję:

.

"Niedostosowanie stanu zatrudnienia pielęgniarek w Oddziale neurologicznym - do normy ustalonej    w   minimalnych   normach   zatrudnienia   pielęgniarek,    opracowanych   zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej (dalej rozporządzenie z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych - Dz. U. Nr 111, póz. 1314).

W oparciu o miesięczny grafik dyżurów pielęgniarskich, ilość praw wykonywania zawodu pielęgniarek oraz dane uzyskane z komórki kadrowej, stwierdzono, że w kontrolowanym Oddziale zatrudnionych było 14 pielęgniarek na 13 et., podczas gdy zgodnie z minimalną normą w Oddziale winny być zatrudnione pielęgniarki na co najmniej 15 etatach."

.


.

Szpital nie przestrzega norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, które sam określił!

Tym sposobem zarządzający szpitalem ograbili pacjentów oddziału neurologicznego z 352 godzin opieki pielęgniarskiej miesięcznie (dwa etaty po 176 godzin). Rocznie daje to 4 224 godzin opieki pielęgniarki.

Ile szpital zyskał na powyższej grabieży? Licząc, że 2 nieobecne pielęgniarki miałyby 1600 złotych podstawy to zaoszczędzona kwota wynosi co najmniej około 50 tysięcy złotych rocznie.

Zobacz komentarze na facebooku

Mariusz Mielcarek

.

Zobacz więcej informacji w dziale Pielęgniarstwo sprowadzone do poziomu "fabryki gwoździ"! [Prawie 80 komentarzy, czytano ponad 10 tysięcy razy]

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.07.15 17:51:04 ~SIEKIERA

Pracuje w szpitalu spółce jest nas 2 na 28 pacjentów plus niejednokrotnie chorzy na korytarzu oprócz leków papierów i wożenia chorych na zabiegi, rozpisujemy leki każdemu pacjentowi w komputer, na rozmowę z chorymi i uśmiech nie mamy czasu, ani siły pani oddziałowa jak się skarżymy to mówi że będzie jeszcze gorzej i są gorsze oddziały, więc nie ma co liczyć na poprawę sytuacji polskich pielęgniarek, gdyż najpierw trzeba zacząć od przełożonych, ciekawe czy one by sobie poradziły w takim tempie. NAJGORSZYM WROGIEM PIELĘGNIARSTWA SĄ PIELĘGNIARKI NA STOŁKACH !

#2  2014.07.15 19:55:21 ~starsza

Po co komu naczelna czy oddziałowa przecież TO DYREKCJA a reszta siedzieć cicho i do roboty, Broń Panie Boże narzekać.

#3  2014.07.15 20:34:32 ~mono

No właśnie, więc nie narzekaj.

#4  2014.07.17 10:28:23 ~JaPiel ole

Szpitale mają gdzieś czy nam jest ciężko. Przecież oddziałowe zawsze powiedzą że jest dobrze a nam że może być gorzej. Dopóki nie będziemy walczyć o swoje wszyscy będą robić co im się podoba z Pielęgniarkami.

Dodaj komentarz