Gazeta Wyborcza: Po receptę do... pielęgniarki? Lekarze: "Wielkie nieporozumienie. Tu stawką jest ludzkie życie"

Rząd dzieli pielęgniarki na lepsze i gorsze!

..................................................

Ustawa o "receptach pielęgniarek" wzbudza wiele kontrowersji.

Szczegółowe informacje w przedmiotowej sprawie znajdziesz w dziale:

 

Zapowiedź ministra zdrowia: pielęgniarki wypiszą recepty PONAD 950 KOMENTARZY!!!

.

.

Przeczytaj artykuł z Gazety Wyborczej z dnia 28 sierpnia br. - Po receptę do... pielęgniarki? Lekarze: "Wielkie nieporozumienie. Tu stawką jest ludzkie życie"

.

.

Zobacz także:

Ustawa o "receptach pielęgniarek" to bubel legislacyjny. Konfliktogenny .....

Przykład potwierdzający żenujący poziom ustawy o "receptach pielęgniarek".

Kolejny przykład na żenujący poziom ustawy o "receptach pielęgniarek". Błędy gramatyczne!

.

 

Komentarze użytkowników

#1  2014.08.27 09:36:45 ~gość

Wcale się nie palę do wypisywania recept, choć niejednokrotnie wypisanie ułatwiłoby życie, zwłaszcza pacjentowi. Zastanawia mnie tylko stwierdzenie, że pielęgniarki nie studiowały Farmakologii. To co mam w indeksie i suplemencie?

#2  2014.08.27 10:49:17 ~ktoś

Uważam, że to zły pomysł z tymi receptami! Teraz będą tylko kłopoty przez to, bo oczywiście pielęgniarka, jeśli wypisze receptę, to już wszyscy pacjenci poumierają! No tak.oto dowód na to, jakie mamy w tym kraju poważanie, mimo ukończonych studiów, kursów, specjalizacji. I tak zawsze będziemy nikim!

#3  2014.08.27 17:21:28 ~piel

Do "ktoś" - a powiedz co robimy, żeby stać się 'kimś'? Na studiach przyswajamy ogrom materiału, a po podjęciu pracy zamiast pokazać się z jak najlepszej strony, wnieść coś nowego, co robimy? Równamy w dół do naszych starszych koleżanek. Zamiast myśleć: "po co ja się tego uczę skoro i tak skończę jak one i też będę nikim" powinnyśmy myśleć: "wniosę nową jakość na oddział. Będę wykorzystywać zdobytą wiedzę maksymalnie jak się da. Będę rozmawiała z pacjentami o ich chorobie - EDUKOWAŁA - o tym jak przebiega, na co uważać, jak zminimalizować ryzyko skutków ubocznych leków, rozwoju choroby" - PRZECIEŻ WOLNO NAM TO ROBIĆ ale nieeee przecież wygodniej wysłać do lekarza.

#4  2014.08.27 21:35:38 ~wolna

Bardzo mądre słowa koleżanki napisane powyżej. Całkowicie się zgadzam.Aby coś zmienić w naszym wizerunku musimy wnosić nową jakość do zawodu: wiedzę zdobytą na studiach czy czasopismach fachowych, rozmawiać z pacjentami, mieć dla nich szacunek, ale również asertywność, pewność siebie i nade wszystko szacunek do siebie i swojej profesji.Zgadzam się z piel. powyżej mimo, że w tym roku "stuknie" mi 25 lat stażu.Także doświadczenie starszych z nową jakością wnoszoną przez młode pielęgniarki można pogodzić, tylko wymaga to szacunku dla siebie i innych.

#5  2014.08.28 15:32:54 ~mgr

Do koleżanek powyżej- ja tez tak kiedyś myślałam ale. beton i zakute łby.

#6  2014.08.29 20:16:50 ~właśnie

Koleżanka powyżej ma rację, brak współpracy mam to w pracy

#7  2014.08.30 15:12:52 ~mariola

Bardzo trudna jest praca ze starszymi pielęgniarkami U mnie na oddziale zachowują się jak służące lekarzy Widzę to przerażenie w oczach jeśli chodzi o recepty i w ogóle jakiekolwiek zmiany Trudno mi było nawet przekonać oddziałową, że powinno się zmieniać rękawiczki w pracy między dwoma pacjentami -ja taka rozrzutna a oszczędzać przecież trzeba.Nie sądzę żeby lekarze zaczęli nas szanować jak my same się nie szanujemy

#8  2014.09.03 07:40:13 ~Ja

Zjadamy się wzajemnie zamiast wspierać i współdziałać. A recepty.ok,ale nie za darmo!

#9  2015.01.06 19:22:02 ~pracuje

A teraz niby co robimy? nie wypisujemy recept? własnie wypisujemy, bo lekarzowi sie nie chce. Troche smieszy mnie to, zeby rozmawiac z pacjentami, edukowac, niby kiedy jak na dyżurze jest jedna, albo dwie, niby kiedy mam z nimi rozmawiac? Nawet nie mam czasu zapytac jak sie czuje, czy wszystko dobrze. Jesli wejdzie ta ustawa, to lekarze bedą to wykorzystywac, a my bedziemy wypisywac recepty za te 1500 zł miesięcznie.Żałosne.

#10  2015.09.28 07:55:33 ~gość

Wtam! A ja pytam wszystkie pielęgniarki:KIEDY przestaniemy walczyć między sobą? Stare/młode, pracowite/leniwe itd. A może znajdujmy w sobie to co każda ma najlepszego i sklejajmy to solidarnością. Taka tam utopia mi się załączyła

Dodaj komentarz