NOWA billboardowa kampania społeczna Portalu Pielęgniarek i Położnych.

Pielęgniarstwo 2014.

.........................................................................................

Zobacz poprzednią billboardową kampanię społeczną - W Polsce pielęgniarek nie cenią.

.

Poseł, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia podczas konferencji prasowej w sejmie wyraził pogląd o  "słusznym szacunku dla pracy pielęgniarek i położnych", "ogromnym szacunku dla pracy i dokonań".

Natomiast jako czynny zawodowo pielęgniarz anestezjologiczny z dużym niesmakiem słuchałem pańskich słów o "słusznym szacunku dla pracy pielęgniarek i położnych", "ogromnym szacunku dla pracy i dokonań". Nie chcę pańskiego szacunku! Chcę takiego systemu ochrony zdrowia, który będzie mnie traktował i wynagradzał jak profesjonalistę. Nie chcę takiego systemu ochrony zdrowia, który podobno jest biedny jak "mysz kościelna", a opłaca jeden dyżur lekarski kwotą wyższą niż pielęgniarska jałmużna za cały miesiąc pracy. Nie chcę takiego systemu ochrony zdrowia, który wypłaca "kierującym oddziałami szpitalnymi" milionowe dywidendy od wartości kontraktów z NFZ, a pielęgniarkom protestującym przez ponad 20 dni "organ założycielski szpitala" rzuca jak ochłap 100 złotych brutto, jako wzrost pielęgniarskiej jałmużny. Tak funkcjonujący rynek ochrony zdrowia ma znamiona niesprawiedliwego systemu, który uwłaszczył się na bazie ogólnonarodowego majątku, jaki stanowiły jeszcze nie tak dawno szpitale i przychodnie!

Zobacz komentarze na facebooku

Mariusz Mielcarek

.

.

Komentarze użytkowników

#1  2014.11.04 16:50:46 ~tinny

Witam, chciałabym podsumować wypowiedź Pana oraz podać CYNICZNY przykład wynagradzania. Radziłabym zagłębić się nieco w środowisko pielęgniarek i dowiedzieć się czemu są takie płace. Ja, jako młoda, wykształcona nie tylko w kierunku pielęgniarskim, nie mam szans na awans ani na podjęcie interesującego mnie stanowiska poprzez układy- układziki. Wypłata- podwyżki zawieszane przez same PIELĘGNIARKI. tak, tak- proszę zacząć od źródła, a nie tylko od wielosłownych transparentów. Myślę, że temat wałkowany za bardzo, a zero działań oprócz protestów. W zakładach pracy cisza, bo każdy się boi o własną, śmieciową niekiedy posadę. Pozdrawiam.

#2  2014.11.04 17:09:08 ~pieleg.

Nie potrafie pojac jak pielegniarka po 5 letnich studiach moze zarabiac 10cio niejednokrotnie mniej nizeli lekarz rowniez po takim samym czasie ksztalcenia. Odpowiedzialnosc podobna, praca pielegniarek ciezka fizycznie, psychicznie. niedoceniana. Bo to tylko służebna "siostra" ktora odda swoje zycie za innych. Tak nas spostrzega niestety spoleczenstwo. Kiedy sie to zmieni?

#3  2014.11.04 17:16:48 ~kasia

Akurat sporo pielęgniarek skonczylo tylko 3-letni licencjat. lekarz skonczyl 6 lat studiow, 1 rok stazu i, żeby zarabiać kwoty powyzej 3 tys, musi zrobic jeszcze ok 5 lat spejalizacji. jeśli mowa o odpowiedzialności to wlasnie lekarz podejmuje wszelkie decyzje dotyczace pacjenta, wiec na nim spoczywa duzo wieksza odpowiedzialnosc. uwazam, że place pielegniarek powinny być wyższe, ale nie porównujmy ich do lekarzy.

#4  2014.11.04 17:39:27 ~Anka

Http://kopip.org/ Protest pielęgniarek i położnych. Gdańsk 6.11.2014

#5  2014.11.04 17:48:54 ~obby

1. Jeżeli pielęgniarka kończy studia magisterskie to ma w toku 5-letniego kształcenia większą ilość godzin niż lekarz w czasie 6 lat. 2. Pielęgniarki też odbywają szkolenia specjalistyczne - specjalizacje.3. Nie ma żadnego uzasadnienia aby kiepski lekarz (np.bez specjalizacji) zarabiał więcej niż świetna pielęgniarka. I w tzw. pierwszym świecie tak właśnie jest - dobra piel. zarabia tyle co średni lek.Oczywiście wśród lekarzy są gwiazdy, które przyciągają pacjentów, niekwestionowane autorytety. I oni niech zarabiają 10 razy tyle co ich koledzy czy nawet najlepsze pielęgniarki.U nas te dysproporcje wynikają tylko i wyłącznie ze słabości naszej grupy zawodowej i z tego, że silny bierze wszystko.

#6  2014.11.04 17:53:22 ~piguła

Nie chce zarabiać tyle co lekarz, ale przynajmniej pół jego pensji, chce pojechać na dobre wczasy chociaż raz w roku, żeby było mnie stać na podnoszenie kwalifikacji, chce mieć dobre warunki pracy a nie pilnować jeszcze lekarzy leni, żeby szanowały nas nasze przełożone i nie kazały robić za salowe i sekretarki, w końcu to my jesteśmy blisko pacjenta i niestety lekarze bez nas wiele by nie zdziałali

#7  2014.11.04 18:02:04 ~xyz

Do Kasi: napewno lekarz większej odpowiedzialność od pielęgniarki nie ponosi-przez większość dyżuru nawet pacjenta nie widzi-wiele razy pielęgniarka musi sobie radzić bez niego.Zastanów się co wypisujesz dxiewczyno bo nie masz pojęcia.Wiele z nich to konowały.pozdrawiam.mgr pielęgniarstwa.

#8  2014.11.04 18:50:42 ~położna

Witam, jestem położną, z wykształceniem mgr i podstawa mojego wynagrodzenia wynosi najniższą krajową czyli 1680 brutto.to naprawdę jałmużna biorąc pod uwagę przepaść jaka dzieli nasze pensje od lekarskich. Prawda jest taka że na wizycie rano po oddziale maszeruje u nas ok 10 lekarzy, większość z nich niczym nie zainteresowana.nas jest zazwyczaj 2,3 chociaż nie rzadko mamy pojedyncze dyżury. Spada na nas naprawdę ogromna odpowiedzialność bo to od naszych obserwacji w większości zależą decyzje lekarzy, to my mamy wszystkiego dopilnować o wszystkim pamiętać. Nocne dyżury wyglądają tak że ok 21 lekarz przychodzi powiedzieć dobranoc i oznajmia w którym gabinecie śpi i kogo ewentualnie budzić, rano przychodzi zapytać czy coś się działo.a my mamy obowiązek czuwać całą noc często zdane same na siebie, i kto wtedy ponosi odpowiedzialność?

#9  2014.11.04 19:02:22 ~piel

Kasiu: co do wykształcenia, uwierz że większości z nas nie stać na podnoszenie kwalifikacji. Ale młode koleżanki przychodzą do pracy z wykształceniem wyższym i wiedzą dużo więcej niż młodzi lekarze, z całym szacunkiem dla tych którzy naprawdę posiadają wiedzę i umiejętności.ale jest ich niestety coraz mniej.

#10  2014.11.04 19:17:33 ~plg

Nie miejmy pretensji do lekarzy oni po prostu umieją się zorganizować miejmy pretensje do związków zaw. i izb pielęgniarskich oni po prostu nie chcą nas zorganizować, ja ciągle słyszę od swoich przełożonych cieszcie się że macie prace ot cała prawda o naszej grupie zawodowej a oddziałowe i naczelne mierne,bierne ale wierne dyrekcji, mam stołek a po mnie choćby potop

#11  2014.11.04 20:03:28 ~AnnaW.

Panie Mariuszu, czytając pańskie słowa popieram każde z nich. Szkoda gadek o szacunku, czas na godziwe wynagrodzenie! My w Gdańsku pragniemy to podkreślić z wykrzyknikiem! Dziękuję za pana działania. Każdy niech coś zrobi, a będzie lepiej, bo teraz to.pielęgniarstwo zostało upodlone na maxa.

#12  2014.11.04 20:21:26 ~InnyKraj

Znajdź inny kraj w którym lekarz za dyżur zarabia tyle co pielęgniarka za cały miesiąc pracy, a zapłacę wysoką nagrodę! POlskie pielęgniarki powinny głosując pamiętać kto im zgotował tak haniebny los!

#13  2014.11.04 20:47:57 ~barbara

Droga kasiu ja uczylam się w liceum medycznum 5 lat potem licencjat 3 lata magister 2 lata specjalizacja 2 lata mam ogromna wiedze i duże umiejetności ale nie mam uprawnień ani pieniędzy a lekarz mało umiejętności często i mało wiedzy a ma uprawnienia i kasę i poczucie że pielęgniarka jest dla niego.I nie ma żadnej odpowiedzialności jeśl i wpisze zlecenie w karte i pomyli drogę podania np napsze im a ma być iv a ty to podasz to odpowiedzialność spada na ciebie!

#14  2014.11.04 21:44:48 ~doBarbary

Niestety masz całkowitą rację! Nie mamy uprawnień i dlatego nie mamy kasy! Zlikwidować należy to rozp.o czynnościach,które może piel.wykonać samodzielnie i rozszerzyć uprawnienia o nasze umiejętności płynące z kursów i specjalizacji.

#15  2014.11.04 22:34:10 ~o tinny

Masz rację- podam Ci przykład - pielęgniarkom podczas zatrudniania do NiŚOM oferują 25 zł a one honorowo schodzą do 18 - to trzeba mieć nierówno pod sufitem. Same jesteśmy sobie winne.

#16  2014.11.04 23:29:59 ~szeherez

Tylko po co to szczucie na lekarzy?

#17  2014.11.05 09:07:41 ~oit

Dobra kampania,powinno być o wiele więcej miejsc w Polsce. Niech społeczeństwo ma świadomość. Jesteśmy w UE, dlaczego dysproporcje zarobkowe tych dwóch grup zawodowych tak spójnych w procesie leczenia tak mocno sie różnią się od proporcji zarodkowych w Wlk.Brytanii lub Niemczech pielęgniarki i lekarza.

#18  2014.11.05 09:27:38 ~Anetka

~szeherez Data: 2014-11-04 23:29:59 tylko po co to szczucie na lekarzy? Nie odbieram tego jako szczucie tylko wskazanie przepaści finansowej w wynagradzaniu. A takie zachowania o których pisze tinny są niestety w każdym zawodzie

#19  2014.11.05 09:31:31 ~Monika

Wspaniale napisałeś ale mam nadzieję ze młode pokolenie nie będzie studiowało pielęgniarstwa bo szkoda czasu i pieniędzy . Jeśli juŻ to tylko studiowanie po to aby pracować w innym bardziej cywilizowanym kraju .A w Polsce w przyszłości opiekę nad chorymi bedą sprawowały opiekunki i salowe .JAKI KRAJ TAKA OPIEKA I ZAPŁATA

#20  2014.11.05 12:40:04 ~siekier

Ciekawe czy zdajecie sobie sprawę ze większość lekarzy pracujący na ETACIE wyrabiający normę etatową bez dyżurów dostają tyle samo a czasami mniej pieniędzy niż nie które pielegniarki. Dlaczego zawsze podaje się dochody lekarzy ze wszystkich miejsc pracy bez pisania o ilości godzin przepracowanych a pielęgniarki i położne nigdy nie pochwala się ,że dorabiają i ile tak na prawdę zarabiają. Wytykać i zazdrościć jest łatwo ale pochwalić się swoim trudno. Nie jestem lekarzem ale zaliczam się do średniego personelu. Strasznie mnie denerwuje takie podejście. Chcesz więcej zarabiać pracuj więcej i poswiecaj swój prywatny czas ale nie wytykają innym ze tak robią. To własny wybór człowieka. Chociaż nie którzy przecinają. Sam pracowalem w pewnym okresie w kilku miejscach i nie narzekałem na brak gotówki ale zrezygnowałem. W naszym kraju każdy chce dużo zarabiać najlepiej nic nie robiąc.

#21  2014.11.05 13:00:49 ~siekier

Czytając wasze komentarza i żale ile to się nie uczyliscie i jakiej to nie macie odpowiedzialności zastanawiał się dlaczego wiedząc że pielęgniarki zawsze zarabiały mniej niż lekarze nie poszłyscie na medycynę. Znam ludzi którzy tak zrobili i nie marudzą . Co do odpowiedzialności to nam dużo pielęgniarek które twierdza jakie to one są wykształcone i czego one nie wiedza (więcej od lekarzy) ale jak przychodzi co do czego to rączki umywaja mówiąc to nie w moich kompetencjach leży albo bez zlecenia nic nie zrobię. O czym wy piszecie. W dupe nas robią nie lekarze ( ich jest mało wiec mogą i mają prawo walczyć o swoje) tylko my sami nawzajem. Zawsze jakaś pielęgniarka powie ze przyjdzie do pracy za niższa stawkę, albo wezmie na siebie wiecej obowiazkow niz pielegniarka która do tej pory pracowała, żeby tylko mieć prace. Jakby wszystkie pielęgniarki pododdziały DOŚĆ to pracodawcy nie mieli by wyjście i podnieśli by zarobki. Ale tego nie da się zrobić wiec lepiej narzekać.

#22  2014.11.05 13:03:47 ~lama

Zgadzam się z szeherez. Niestety jesteśmy tak skonstruowani,że z chęcią korzystamy z okazji by coś dla siebie uszczknąć,zarobić. W tej całej sytuacji chodzi o tych "z góry", o ich decyzje. Lekarze trzymają ze sobą, dzięki czemu łatwiej jest im wywalczyć cokolwiek. W zawodzie pielęgniarki/ położnej o to trudno. Plotki, ploteczki, kopanie pod młodszymi koleżankami dołków to codzienność na wielu oddziałach. Także dopóki w samy środowisku pielęgniarskim nie będzie jedności, stania za sobą murem to można pożegnać się z większym wynagrodzeniem. W pojedynke nigdy niczego się nie wywalczy

#23  2014.11.05 13:45:49 ~PLG

PIELĘGNIARKI POWINNY STRAJKOWAĆ W CAŁYM KRAJU, ZWIĄZKI ZAWODOWE DO ROBOTY, POWINNY ODEJŚĆ OD ŁÓŻEK PACJENTÓW!

#24  2014.11.05 13:57:36 ~Anna

Do siekier Tak, lekarz pracuje na trzy etaty dosłownie jednocześnie. Dzisiaj ma dyżur 24 godzinny -pierwszy etat. Do godziny 12 na oddziale jednocześnie ma studentów - 2 etat (niejednokrotnie student ważniejszy od pacjenta bo za nich mają większe pieniądze). Po godzinie 14 schodzi do poradni i przyjmuje pacjentów (jednocześnie mając dyżur na oddziale) - 3 etat. Często zdarza się , że przyjmuje prywatnie w trakcie 24- godzinnego "państwowego " dyżuru. Jeszcze przyjdzie i żali się jaki to jest zmęczony, a pielęgniarka która ciężko pracowała przez ten czas na oddziale (na 1 etat)nie jest zmęczona? Połowa, a może i więcej pielęgniarek pracuje na 2 albo nawet 3 etaty gdzieś dodatkowo,tylko my nie możemy tych etatów robić jednocześnie.

#25  2014.11.05 22:14:52 ~położna

Do siekier: Jaki trzeba mieć stan umysłu, żeby napisać takie bzdury? Nie rozumiem dlaczego nie można pracować jako pielęgniarka/położna i być godziwie wynagradzanym? Pielęgniarki i położne chcą wykonywać SWÓJ zawód i chcą być sprawiedliwie i godziwie wynagradzane! I mają do tego prawo. I proszę nie wyganiać ich z obranego zawodu za chlebem. W jaki sposób się traktuje tę grupę zawodową świadczy choćby średnia wieku - 47 lat. Po prostu nie przychodzą młodzi do zawodu bo szukają intratniejszej profesji. Czy to oznacza, że w kraju nie ma zapotrzebowania na pielęgniarki/ położne? Jest ogromne! Jeszcze trochę, już niedługo - zobaczycie decydenci, że przetniecie gałąź, na której siedzicie. Nie będzie komu się wami opiekować.

#26  2014.11.05 22:50:33 ~Fiona

PRACA DLA KTÓREJ ODDAJE SIĘ TĘ LUDZKĄ, CZŁOWIECZĄ CZĘŚĆ SIEBIE, CZĘSTO Z NARAŻENIEM WŁASNEGO ZDROWIA POWINNA BYĆ DOBRZE OPŁACANA. OPŁACANA TAK ABY TA PIELĘGNIARKA MOGŁA MIEĆ PIENIĄDZE I CZAS NA ODPOCZYNEK, KTÓRY POZWOLI ZREGENEROWAĆ JEJ UMYSŁ I CIAŁO. ZAGANIANA, CZĘSTO NA KILKU ETATACH (BO NIE STARCZA NA COMIESIĘCZNE OPŁATY)ZFRUSTROWANA, CHRONICZNIE ZMĘCZONA, Z CIĄGŁĄ POTRZEBĄ SNU (bo po nocnych dyżurach zaburzony zegar biologiczny)MIMO WSZYSTKO PRZE DO PRZODU. PODNOSI KWALIFIKACJE ( najczęściej na kredyt)i CIĄGLE MA NADZIEJĘ, ŻE DOCZEKA SIĘ DNIA, KIEDY PENSJA POLSKIEJ PIELĘGNIARKI BĘDZIE GODNA JEJ CIĘŻKIEJ, ODPOWIEDZIALNEJ, HUMANITARNEJ PRACY.PRACY, DZIĘKI KTÓREJ PRZYWRACA LUDZIM CHORYM ZDROWIE, KOMFORT ŻYCIA W CHOROBIE I NADZIEJĘ - PO PROSTU TO ONA JEST NAJBLIŻEJ CHOREGO

#27  2014.11.06 08:19:04 ~wolna

Dość wyzysku i poniżania pielęgniarek.Panie i Panowie przyjdźcie na manifestację do Gdańska.Mówimy naszym władzom:DOŚĆ.Kobiety i mężczyźni organizujcie się i protestujcie przeciwko dokładaniu nam bez końca obowiązków,przeciwko łamaniu praw pracowniczych, przeciwko organizowaniu naszej pracy tak, że zagraża to bezpieczeństwu pacjentów i naszemu bezpieczeństwu zdrowotnemu.

#28  2014.11.06 08:19:51 ~wolna

Być może ta segregacja odpadów przez pielęgniarki oddziałowe przeleje wreszcie szalę goryczy.Koleżanki, nikt za nas tej walki nie stoczy: Do dzieła- teraz albo nigdy. Wejdźcie na stronę związków zawodowych pielęgniarek i położnych i zobaczcie w ilu miastach pielęgniarki protestują.Organizujcie się i walczcie również Wy.Najważniejsze: nie zgadzajcie się pracować na kontrakty,jeżeli ta praca jest dla Was jedynym źródłem utrzymania, nie zgadzajcie się podejmować dodatkowych obowiązków, które nie należą do obowiązków pielęgniarki (przeczytajcie sobie ustawę o zawodzie i zobaczcie jakie są zadania pielęgniarki oraz zakres Waszych obowiązków w danym szpitalu) i nie głosujcie na dotychczas rządzącą opcję polityczną bo ona sprawi, że pielęgniarstwo polskie zostanie "spłukane do muszli klozetowej". Przepraszam za sformułowanie ale mnie poniosło.

#29  2014.11.06 14:51:09 ~pielę

Niewolnica chorego systemu złużby zdrowia ,jest zerem nic nie znaczącym ; dla niej kał mocz basen i wrotki do jazdy

#30  2014.11.06 16:03:56 ~???

Jest mega akcja w Gdańsku, a gdzie jest pan? Mielcarku gdzie jesteś?

#31  2014.11.06 19:42:27 ~siostra

Niestety ciężko walczyć o wyższe pensje,bo my jesteśmy przy łóżku pacjenta a nie lekarze.Strajki na dłuższą chwilę niemożliwe ,bo pacjenci i ich rodziny nie wytrzymają,a władza to wykorzystuje. Może jak przyjdzie czas to szpitale rządowe zapełnią pielęgniarki z Chin lub innych krajów,bo polskie pójdą na emeryturę ,a młode wyjadą.

#32  2014.11.06 23:39:39 ~piel r-ta

Przed chwilę przeczytałam w interii wiele negatywnych, obrażających i bez szacunku dla nas pielęgniarek wpisów. Obrażające wpisy wielu prymitywów w kontekście dzisiejszego protestu na Pomorzu ! W telewizji tylko na Polsacie powiedziano o tym wydarzeniu przez ok. 30 sek. tylko 30 sek. ! DLACZEGO TAK KIEPSKO JEST NAGŁAŚNIANY TEN PROTEST, KTÓRY JEST OBECNY W RÓŻNYCH MIEJSCACH W POLSCE ? WCZORAJ BIEDNI PRACOWNICY PŁOCKIEGO ORLENU NA WIZJI W KAŻDYCH WIADOMOŚCIACH. PROTESTUJĄ A ZARABIAJĄ MIESIĘCZNIE 9,5 TYSIĄCA ! SKANDAL !

#33  2014.11.07 00:34:09 ~położna

Ubolewam iż nie ma w Nas jedności.Twierdzenie nielicznych położnych że To nie nas interes,nam daje pensje dyrektor nie Wojewoda Co nam da ten protest To hańba Koleżanki i koledzy solidaryzujmy się .Nie może tak byś że lekarz zarabia o jeden dyżur 2000 tys zł co niektóre pielęgniarki lub położne za miesiąc pracy .Twierdzenie Dyrektora że szpital stoi lekarzem to żenada .Na pracę przy pacjencie nie tylko jest lekarz z przeciętną pensją 20,000 tys. a z pensją 1200 za mycie nocników i koszy na śmieci ,Sekretarki robią wypisy -rozczytują zalecenia lekarzy za 1600 zł. laborantki pracują jak wyrobnice To tez personel szpitali Nie zapominajmy o nich

#34  2014.11.07 00:34:09 ~położna

Ubolewam iż nie ma w Nas jedności.Twierdzenie nielicznych położnych że To nie nas interes,nam daje pensje dyrektor nie Wojewoda Co nam da ten protest To hańba Koleżanki i koledzy solidaryzujmy się .Nie może tak byś że lekarz zarabia o jeden dyżur 2000 tys zł co niektóre pielęgniarki lub położne za miesiąc pracy .Twierdzenie Dyrektora że szpital stoi lekarzem to żenada .Na pracę przy pacjencie nie tylko jest lekarz z przeciętną pensją 20,000 tys. a z pensją 1200 za mycie nocników i koszy na śmieci ,Sekretarki robią wypisy -rozczytują zalecenia lekarzy za 1600 zł. laborantki pracują jak wyrobnice To tez personel szpitali Nie zapominajmy o nich

#35  2014.11.07 10:41:10 ~Monio

A MY w Gdańsku walczymy, wystarczy wpisać w google: protest pielęgniarek gdańsk.

#36  2014.11.07 15:14:23 ~mnn

NIECH NIKT Z PARTII,PO,NIE OTRZYMA OD PIELĘGNIAREK,-ARZY/ich rodzin/ ANI JEDNEGO GŁOSU ! W tej chwili pielęgniarka to niewolnica,nie jest obywatelem Tego kraju. Dosyć tego -apartheidu !

#37  2014.11.07 15:33:10 ~,,,,,,

Wyobrźcie sobie,jak w całej Polsce, w każdej najmniejszej miejscowości, równocześnie wychodzą na ulice wszystkie pracujące /i nie/pielęgniarki . Nie byłoby takiej ciszy jaka jest obecnie przy mniejszej grupie. Za to teraz przy okazji wyborów na każdym drzewie,wystawie ,latarni, ekranie itd.pełno pchających się do władzy ze swoimi obiecankami cacankami -a głupiemu radośc. Z doświadczenia wiemy,że szukają własnego interesu,bo każdy radny może zarobić i nic nie robić,proponując przy tym partię pod publiczkę.Towarzystwo wzajemnej adoracji.PRECZ Z PO.

#38  2014.11.07 16:58:07 ~ktoś

Ja też próbowałam wczoraj uzyskać informacje w mediach na temat protestu, ale cisza. W internecie kilka niemiłych wypowiedzi, porównanie pielęgniarki z osobami pracującymi w marketach. Nie mam żadnych złudzeń. w Polsce nigdy nie będziemy nic znaczyły, możemy spokojnie opuszczać ten kraj.

#39  2014.11.07 17:19:11 ~,,,,,

Mam dosyć współczesnej magnaterii,szlachty. Rozumiem komunistów,że ich pędziła. Polska to tylko pelne kieszenie pieniędzy władców,nie zarobionych przez nich samych,a wydartych z kieszeni uczciwych.

#40  2014.11.07 17:38:51 ~.....

Zwiążę rządzącemu ręce i nogi i powiem ,idź do domu,co nie potrafisz ? chyba jesteś frajerem,

#41  2014.11.07 18:30:07 ~wolność?

Wolne media milczą,by PO nie dostało po barach za te dno w ochronie zdrowia. Gdańk dobrze mówi,że tylko prawda jest w stanie to wyleczyć!

#42  2014.11.07 22:07:41 ~lol

A ja jestem lekarzem i powiem tak: do ~położna. sprostowanie średnia stawka lekarza specjalisty w szpitalach w Gdańsku to 50 zł brutto za godzinę na kontrakcie, czyli żeby zarobić 20000 zł jak sugerujesz średnio zarabiają, trzeba by 400 godzin miesięcznie pracować. nie słyszałam żeby pielęgniarka 400 godzin w miesiącu pracowała. jeśli chodzi zaś o pensję na etacie, to specjalista w szpitalu pracuje za 4200-4500 brutto miesięcznie (w wymiarze pełnego etatu), jeśli gdzieś płacą 20000 zł brutto miesięcznie na etacie to pisz gdzie, chętnie się przeniosę ;)

#43  2014.11.07 22:09:04 ~lol

Nie zagłębiając się w kwestie odpowiedzialności, długości szkolenia i "ciężkości" pracy, fakt i prawda niepodważalna jest taka, że pielęgniarki i położne zarabiają haniebnie mało i walczyć o podwyżki powinny, tylko nie rozumiem jak atakowanie lekarzy (czy jak poprzedniczka zauważyła "konowałów") ma pomóc w uzyskaniu podwyżki stawek pielęgniarskich? .mamy zastrajkować że chcemy mniej zarabiać, czy dzielić się pensją? Pozdrawiam gorąco wszystkie Panie i trzymam kciuki za sprawę :)

#44  2014.11.08 09:08:38 ~bolo

A co robią samorządy zawodowe, żeby nam się lepiej żyło? Co dla nas robią za składki, które im płacimy?

#45  2014.11.08 13:43:47 ~LILU

PIELĘGNIARKI POWINNY RZUCAĆ ZWOLNIENIA LEKARSKIE NA WYPALENIE ZAWODOWE, ALE ONE DALEJ WOLĄ SŁUŻYĆ ZA MARNE PIENIĄDZE

#46  2014.11.08 16:02:27 ~Mgr MHS

Tylko systematyczna przemyślana i zorganizowana walka może doprowadzić do pożądanych efektów. Trzeba koleżankom w końcu uświadomić że nadstawianie karków za możliwość otrzymania jałmużny prowadzi do jego przeciążenia. Nikt was nie zwolni bo niema kim was zastąpić. Brak chętnych do tego kierunku i pracy w tym nędznie wynagradzanym zawodzie. Co do lekarzy ludzie nie mają pojęcia że wynik leczenia zwłaszcza w szpitalach zależy od pracy pielęgniarek. Media kreują obraz zafałszowany obraz lecznictwa gdzie przy leczeniu pacjentów biorą udział "lekarze" a gdzieś tam w tle plączą się z basenami pielęgniarki. Najlepiej jedna robiąca wszystko. Koleżanki: przestańcie się płaszczyć, podkreślajcie swój profesjonalizm, przestańcie obrabiać sobie wzajemnie tyły, gdy będziemy zjednoczoną siłą wszyscy będą musieli zacząć się z nami liczyć i uzyskamy swoje racje.

#47  2014.11.08 18:46:17 ~domi

Do wpisu nr 42- panie lekarzu, może za etat macie stawkę taką jak pan podaje, ale drugie tyle dostajecie za KAŻDY dyżur! sama pracowałam w miejscu (oddział zabiegowy) gdzie ja miesięcznie na rękę dostawałam 1600 zł - w tym dodatek za szkodliwe warunki pracy haha, a lekarz ze specjalizacją 1 stopnia za JEDEN dyżur (! ) miał 1900 zł. także dość pierd.enia o waszych niskich stawkach.

#48  2014.11.09 08:22:28 ~lol

Domi. czytaj ze zrozumieniem. nie pisałam że stawki lekarskie za dyżury są niskie, tylko że są niższe niż przedmówczyni wspomniała. przynajmniej moja :)

#49  2014.11.10 16:08:06 ~JA

CO TO BYŁ ZA PROTEST PIELĘGNIAREK I CISZA W MEDIACH ! ŚMIECHU WARTE ! NAUCZYCIELE MAJĄ WSZYSTKO I NIKT I TEGO NIE ODBIERZE ! A PIELĘGNIARKI PRACUJĄ NA OKRĄGŁO I CIESZĄ SIĘ KASĄ ! DO CZASU ! UTRATA ZDOWIA, MĘŻA, DZIECI I CHĘCI DO ŻYCIA Z PRZEPRACOWANIA ! KIEDY EUROPEJSKIE NORMY ZATRUDNIENIA ?

#50  2014.11.11 20:40:37 ~alusia

Witam, lekarz owszem podejmuje decyzje ale bardzo chciałabym pracować tyle co on i zarabiać połowę tego co on, na oddziale pooperacyjnym kardiochirurgii zarabiam 2 tys. I to ja odpowiadam za pacjenta anestezjolog dyżurny owszem jest ale bardzo często tylko gościnnie wpadnie sprawdzić czy ok bo musi się wyspać. Co do dorabiania pielęgniarek, gdybyśmy nie dorabiały umarłybyśmy z głodu, bo nasza pensja to za mało żeby żyć ale za dużo żeby umrzeć. Jeśli nic się nie zmieni a szczerze w to wątpię, byłam świadkiem "białego miasteczka" w Warszawie, protestu w Gdańsku i co? serce mi się krajało jak dowiedziałam się iż zarabiam między 3tys. a 6.tys a jedna z moich koleżanek wyciągnęła "płatnik" i pokazała do kamery 1700zł. My nie jesteśmy poważnym środowiskiem, bo pielęgniarki nie potrafią się postawić. W myślach widzę jak pielęgniarki w całej Polsce odchodzą od łóżek pacjentów w ramach protestu.ale wszystkie razem, bo żaden protest nic nie zmieni.

#51  2014.11.12 17:55:32 ~Maria

Jestem polozna pracujaca od 1978r.Pracuje w szpitalu powiatowym pewnej prywatnej spolki,ktora ma ok.10 szpitali.Zarabiam podstawe 1610zl.Na reke z dyżurami niedziele i swieta,dniowki,nocki otrzymuje 1600-1800zl,zalezy ile mam dyzurow.Nigdy więcej.Musze dojezdzac 35km.bo szpital przenieśli z mojego miasta do powiatu.Kaza mi placic za dojazd 250zl.Nikt mi nawet zlotowki nie dokłada.Pytam się za jakie pieniądze ja pracuje? Zenada.gdybym była mlodsza uciekla bym w swiat.Mlode dziewcyny uciekajcie bo w tym kraju nie ma dla was przyszłości.

#52  2014.11.14 13:22:42 ~MW

Zintegrujmy sie w końcu,mówmy jednym głosem, szanujmy siebie to w końcu będziemy poszanowane, podkreślajmy nasz profesjonalizm i suwerennośc zawodową . Stwórzmy wizerunek pielęgniarki mądrej specjalistki a nie siostry- służebnicy- ja tak postępuje w miom miejscu pracy to działa, pozdrawiam koleżanki i kolegów

#53  2014.11.14 16:15:38 ~RN

Słuchajcie, pracowałem rok (tyle wytrzymalem) w pl na oddziale chirurgicznym za 1500pl, każdy dyżur to był jeden wielki koszmar. pacjenci menele, lekarze królewicze i oddzialowa jędza. Od 2 miesięcy pracuje w UK w szpitalu i mnie po tylku caluja zebym tylko nie poszedł do innego. bonus goni bonusa. Pacjenci mnie szanują, ludzie na ulicy mnie szanują. mam HCA do pomocy, lekarze się mnie sluchaja.wszyscy oczy wielkie robia ile rzeczy potrafie zrobić. Caly czas mam oferty z innych miejsc za prawdziwe pieniądze.

#54  2014.11.14 16:22:57 ~RN CD.

Przepis na sukces i dostatnie zycie: dyplom RN i angielski. Reszta sama przychodzi.Jestem w szoku jak wielki ma szacunek pielegniarka w UK. Ludzie, dajcie sobie spokoj z tym polskim syfem i wyjeżdżajcie. Niech się pozjadają w tych izbach i szpitalach.Szkoda na to Waszego cennego czasu!

#55  2014.11.14 21:49:39 ~wolna

Kochani, koniecznie idźcie na wybory. Jesteście zorientowani jakie partie polityczne rządzą w Waszych regionach. Jeżeli nie spełnili Waszych oczekiwań - dajcie im czerwoną kartkę! To Wy jesteście ich pracodawcami! Żyją za Wasze pieniądze i mają pracować dla Was aby wszystkim żyło się lepiej. Pielęgniarki, pielęgniarze, położne, pacjenci, rehabilitanci, psychologowie, dietetycy, ratownicy, rejestratorki, lekarze jeżeli władze samorządowe nie słuchają i nie rozwiązują Waszych problemów tzn, że liczy się dla nich tylko ich własna kariera i kasa. Proszę Was idźcie na wybory i odeślijcie taką władzę na bezrobocie!

#56  2014.11.15 00:36:33 ~ja

Nasza wina zgodziłyśmy się na różnice płacowe w zaleźności od szpitala a i kontrakty też robią krecią robotę w wynikach finansowych! jesteśmy udupione ! te nierówności wprowadziła nie jaka kopacz co się nam tak bardzo podlizywała w białym miasteczku !

#57  2014.11.15 10:31:17 ~piel.

Do 56 : bardzo słuszna uwaga, zastanówmy się nad tym!

#58  2014.12.24 11:17:14 ~polozna

Dla mnie najbardziej poronione są płatne staże lekarskie. ZERO odpowiedzialnośći bo brak prawa wykonywania zawodu, a Urzedy Marszałkowskie płacą ok. 1800 zl. tak samo rezydentury. Pielegniarek też brakuje tak jak i lekarzy, ale nam się nie płaci za specjalizację i nie daje podwyżek aż takich jak proponuje się lekarzom ze zdanym egzaminem spec.

#59  2015.01.05 08:36:06 ~ibtem

Wypowiedzi moc działań zero i tak od lat mało pielęgniarek w mediach cisza a my łapiemy po 5 prac kosztem siebie i rodziny paranoja kiedy zaczniecie działać tzn. głosno mówić i nie bać się ?

#60  2015.01.05 08:37:21 ~popieram

Nie szanujemy się w tvp codziennie tylko lekarze pielęgniarki są w KOSMOSIE !

#61  2015.06.02 17:05:43 ~lekarz

Drogie Pielęgniarki zrozumcie jedną rzecz, tak długo jak będziecie się porównywać do lekarzy (co tak bardzo często robicie), tak długi NIKT was szanować nie będzie. Zrozumcie że to nie ta odpowiedzialność, nie ta wiedza, nie te umiejętności i nie to wykształcenie. A jeśli tak bardzo tytuł LEK. kłuje was w oczy- możecie za darmo postudiować medycynę, nikt wam nie zabrania. Zapewniam że 95% z was nawet się nie dostanie, nie mówiąc już nawet o skończeniu 1 roku studiów. Pozdrawiam specjalista medycyny ratunkowej, anestezjologii i internsywnej terapii

#62  2015.06.14 16:26:03 ~ida

Ot i specjalista się odezwał.Tylko na kim się podpiera w pracy.Otóż drogi! panie lekarzu gdyby nie te 95% o których tak PAN pisze to profesja Pana itp.poszłaby na dno.Myślisz,że bez Ciebie nikt nie da rady-taki wyedukowany a pacjenta na wybudzeniówce trzyma godzinkę i koniec już się napracował.Potem jest polka galopka na oddziale bo leci tętno itp.itd.A tak na marginesie to Nasz tytuł pielęgniarki jest adekwatny do Waszego-równoważny -to tak dla przypomnienia;skończyła się służalczość o której wciąż zapominacie niestety stąd i uposażenia.Mam nadzieję,że już niedługo.śmiało mogę powiedzieć,że i nie jeden z WAS nie poradziłby sobie na studiach pielęgniarskich.

#63  2015.08.23 17:06:50 ~dodzia

Panie lekarzu jestem pielęgniarką z 20letnim stażem pracy, magistrem,specjalizacją i z wieloma kursami i publikacjami uważam ze moja wiedza i doświadczenie w pracy jest wyższe niż często lekarza ta wiedza nie jest zawężona do jednej dziedziny, z pacjentem macie krótki kontakt w przeciwieństwie do nas. Więc niech pan nie pisze bzdur i nie ocenia.

#64  2015.08.26 16:57:49 ~lilka

Panie lekarzu anestezjologu specjalisto medycyny ratunkowej;)W tym roku mija 35 lat mojej pracy w anestezjologii w tym wiele lat w jednej z klinik w Poznaniu ja też mam specjalizacje z pielęgniarstwa anestezjologicznego bo zawsze chciałam być pielęgniarką,gdybym chciała być lekarzem to bym zdała zapewniam Pana może dopiero za szóstym razem jak znajoma lekarka:)))I to ja zarozumiały panie doktorze spędzam noce na sali z pacjentem wtedy kiedy pan smacznie śpi.Szkoda słów na ten brak szacunku dla pielęgniarek i na ten jad który wypływa z każdego pana słowa,mam nadzieję że pana koleżanki pielęgniarki znają pana poglądy i nie jest pan odważny tylko anonimowo.Życze panu dłuugich lat w anestezjologii

#65  2015.09.18 14:46:54 ~KUTA_Stal

Pielęgniarka jest jak ten żuczek pospolicie zwany gnojarzem. Oczyszcza las, jest strażnikiem czystości, las jest zadbany, (pomimo braku środków) pięknie wygląda ale mało kto wie o żmudnej pracy żuczka, bo i po co się nad nią zastanawiać. Tylko ptaki latają nad nimi i "robią" im na granatowe główki.

#66  2015.10.31 21:21:51 ~lekarz

U nas pielegniarki daja du. lekarzom i tez dobrze dorabiaja.

#67  2016.05.03 22:12:45 ~Just

Pielęgniarka i ta sama odpowiedzialność co lekarz? żebysmy sie zrozumieli, bardzo szanuję pracę pielęgniarek, uważam, ze jest cięzka, ale to lekarz ordynuje zlecenia, prowadzi cały proces leczenia, pielęgniarka 'tylko' wypełnia jego polecenia jeżeli chodzi o leki, oczywiscie zajmuje sie także toaleta i doglądaniem pacjenta, ale to znowu nie jest wielka odpowiedzialność. Jak pacjent umrze to wierzcie mi ze to nie do pielęgniarki przyjdzie rodzina z pretensjami ( bo w sumie racja, czemu czepiac sie pielęgniarek skoro one tylko podawały leki zlecone przez lekarza) to nie ta sama odpowiedzialność!

#68  2016.05.03 22:19:53 ~rezydent l

Tya. 13zł za godzinę "świetne wynagrodzenie", szkoda mi tej zawiści jakże niecelnej.

#69  2016.05.03 22:20:01 ~Belinnn

Do polożna :) stażyści faktycznie nie maja zbyt duzej odpowiedzialności, ale rezydenci? zdajesz sobie sprawę, ze to juz sa normalni lekarze! lekarzem rezydentem jest się czasem przez 6 lat- zalezy to od specjalizacji, maja normalne dyzury, prowadza swoich pacjentów, przyjmuja w POZ i zarabiaja troche ponad 2000zł, uważasz, że powinni 6 lat studiów +1 rok stazu+ 6 lat rezydentury robic za darmo? a kiedy czas na życie? na rodzinę?

#70  2016.05.03 22:23:57 ~Gość

Nie ma wątpliwości co do tego, że pielęgniarki powinny zarabiać więcej. Porównywanie natomiast odpowiedzialności pielęgniarki do odpowiedzialności lekarza jest zupełnym absurdem, a osoba robiąca to nie ma pojęcia o czym mówi. Jest przecież oczywiste, że za całość leczenia pacjenta odpowiedzialność ponosi lekarz i to on będzie sądzony w przypadku jakiegokolwiek błędu, nie pielęgniarka. Płace lekarzy na poziomie 3000 zł na rękę za pełen etat też do najwyższych nie należą, a już na pewno są za niskie w stosunku do płac pielęgniarek. Reasumując - podwyżki należą się wszystkim pracownikom służby zdrowia ale trzeba zachować jakiś rozsądek, a nie pisać bzdury, że praca lekarza i pielęgniarki jest tak samo trudna czy odpowiedzialna. Co do zaś stawek za dyżury - są to stawki brutto, bez ozusowania, które dostaje się za często (na SOR) katorżniczą pracę, która NIJAK się ma do pracy pielęgniarki. NIJAK.

#71  2016.05.04 09:59:50 ~AnyaW

Jestem pielęgniarka i żona lekarza. Po pierwsze lekarz ma większa odpowiedzialność niz lekarz, to on musi ponosić odpowiedzialność większa niz pielęgniarka szczególnie gdy sytuacja jest trudna.Przepraszam czy my robimy operacje kardiochirurgiczne czy znieczulały pacjentów? Nie! Po drugie nie powinnismy różnic środowiska medycznego.Lekarze i pielęgniarki powinni stać za sobą murem i pracować w zespole i wspierać sie bo to jest dla korzyści pacjenta. Po trzecie drogie koleżanki i koledzy po fachu sami jesteśmy sobie winni w wielkiej mierze bo przez dekady pielęgniarki same siebiene szanowały wiec dlaczego wymagają zeby inni to robili! Mam nadzieje ze to sie w końcu zmieni. PS. Pensja mojego męża po pełnej specjalizacji była fatalna wiec juz nie pracujemy w Polsce.

#72  2016.05.04 09:59:53 ~AnyaW

Jestem pielęgniarka i żona lekarza. Po pierwsze lekarz ma większa odpowiedzialność niz lekarz, to on musi ponosić odpowiedzialność większa niz pielęgniarka szczególnie gdy sytuacja jest trudna.Przepraszam czy my robimy operacje kardiochirurgiczne czy znieczulały pacjentów? Nie! Po drugie nie powinnismy różnic środowiska medycznego.Lekarze i pielęgniarki powinni stać za sobą murem i pracować w zespole i wspierać sie bo to jest dla korzyści pacjenta. Po trzecie drogie koleżanki i koledzy po fachu sami jesteśmy sobie winni w wielkiej mierze bo przez dekady pielęgniarki same siebiene szanowały wiec dlaczego wymagają zeby inni to robili! Mam nadzieje ze to sie w końcu zmieni. PS. Pensja mojego męża po pełnej specjalizacji była fatalna wiec juz nie pracujemy w Polsce.

#73  2016.05.10 17:23:31 ~treki

Proszę bardzo moge oddać pół swojej pensji pielegniarkom co mi z tysiąca złotych. a nie przepraszam. kiedy opłacę mieszaknie za pierwszy tysiąc muszę coś jeść jeszcze.czy nie muszę.hm.

#74  2016.05.10 18:36:04 ~studentka

Popieram to, że pielęgniarki powinny zarabiać więcej, bo mają ciężką pracę. Nie rozumiem jednak mówienia o lekarzach leniach, którzy nic nie robią na dyżurach prócz spania. Osobiście mam mamę pielęgniarkę i często, kiedy ją odwiedzam w pracy, widzę, że część pielęgniarek pracuje bardzo intensywnie, a część siedzi, popijając herbatę i jedząc ciastko od pacjenta. Lekarze to tacy sami ludzie, jak pielęgniarki. I jak wszyscy inni. W każdym zawodzie znajdą się osoby wykonujące swoją pracę sumiennie, ale też nieroby, które chciałyby otrzymać pieniądze za darmo. Nie należy ich wrzucać do jednego worka. W protestach pielęgniarek w oczy rzuca się tylko jedno - głeboka zazdrość i brak szacunku do lekarzy. Kiedy walczą o więcej pieniędzy, na pierwszy plan rzucają zarobki lekarzy (zwłaszcza za dyżury), a dopiero później mówią o swojej ciężkiej pracy. Jak można szanować ludzi, którzy obrzucają błotem innych? Czy małe zarobki pielęgniarek to wina lekarzy? Nie. To wina rządu i wina samych pielęgniarek, które nie potrafią się zjednoczyć. Co z tego, że wywiesicie bilboard jak w miejsach pracy same siebie nie szanujecie? Obmawiacie jedna drugą, patrząc na siebie z zazdrością? To jest zdanie zarówno mojej mamy, jak i dwóch mam moich przyjaciółek - również pielęgniarek. W Waszym środowisku dzieje się źle. A winą za wszystko oskarżacie lekarzy. Porównywanie ciążącego na Was obowiązku, z obowiązkami lekarzy jest śmieszne. Owszem - też patrzycie na chorych ludzi, asystujecie w procesie ich leczenia, przy operacjach, podajecie leki, często wspieracie rozmową, jednak to lekarze stawiają diagnozę. Jeśli będzie zła - to oni ponoszą konsekwencję. Nie Wy. Nie rozumiem po co w walce o lepsze wynagrodzenie, poruszacie kwestię studiów. Nigdy nikt poważnie nie będzie traktował argumentu, że Wasze studia są bardziej - lub w równym stopniu - ciężkie co studia lekarzy. Studia na kierunku lekarskim trwają 6 lat, do tego staż i specjalizacja - bo nie oszukujmy się, bez specjalizacji jest się nikim. Tymczasem pielęgniarki mogą szukać pracy zaledwie po 3 studiach, w tym od 4 semestru to głównie praktyki (mam koleżankę na tym kierunku). Wynagrodzenie po 6 latach intensywnej nauki, zarywania nocy, wakacyjnych praktyk - darmowych, albo takich, za które sami musimy płacić (np. w Krakowie), na rezydenturze to zaledwie 2 500 zł. Aby zarabiać więcej, trzeba pracować na kilka etatów. A przecież lekarz ratuje życie - taki jest cel tego zawodu. Duża odpowiedzialność i mała płaca. Liczba godzinna studiach? Osobiście studiuję kierunek lekarsko - dentystyczny i powiem szczerze, że wolałabym mieć więcej godzin zajęć i mniejszy zakres materiału do przyswojenia (porównywałam go - choćby zakres wiedzy z anatomii, biochemii jest dużo mniejszy na kierunku pielęgniarskim, nie mówiąc o innych przedmiotach), niż mniej godzin i zarywanie każdej nocy. A skoro studia na kierunku lekarskim są tak samo trudne, to czemu nie poszliście tą drogą? Jak ludzie mają Was szanować, kiedy bez obrażania innych, nie potraficie walczyć? Nie potraficie się jednoczyć. WY i lekarze stanowicie ZESPÓŁ, który ma na celu zapewnienie opieki medycznej pacjentom. Bez Was lekarz może wyleczyć pacjenta - choćby lekarze rodzinni - ale będzie to bardziej długotrwały proces. Bez lekarza nie jesteście w stanie postawić diagnozy pacjentowi i zaplanować leczenia. Jesteście zespołem, a zespół, w którym jest brak szacunku, zawsze będzie zawodził. Może zamiast walczyć z lekarzami, wytykać im zarobki (które i tak są małe na tle innych krajów, biorąc pod uwagę odpowiedzialność, jaką na siebie biorą) i ich ośmieszać, powinniście działać w koalicji? Jako zespół? Na razie jestem studentką. I kiedy idę do lekarza, jako pacjentka, wolałabym, aby ludzie, którzy mieliby się mną zajmować, szanowali siebie nawzajem i nie patrzyl

#75  2016.05.11 09:13:58 ~Ja

"Świetnie wynagradzany lekarz" dostaje po 7 latach (6 lat studiów, rok stażu) 2300 zł na rękę, za dyżur 24h dostanie może 300zł. Więc prosił bym o nie demonizowanie lekarzy którzy po studiach nie są w lepszej sytuacji niż świeżo wyedukowane pielęgniarki. Nasze grupy zawodowe mają często podobne postulaty a antagonizowanie ich tylko ułatwia MZ przedłużanie ten chorej sytuacji w której się znajdujemy. Pozdrawiam

#76  2016.05.11 09:24:52 ~Przestańmy

Walczmy o wynagrodzenia, ale nie przez kłótnie z innymi zawodami medycznymi! Owszem zarabiamy mało, ale porównywanie sie do pensji lekarskich i pisanie nieprawdy tylko rozsierdzi tych, ktorzy tyle nie zarabiają. U mnie w szpitalu pielęgniarka dostaje tyle co lekarz rezydent- jestem matka rezydenta, wiec wiem jak to wyglada, a za dyżur MAM WIECEJ od syna. I choć moje koleżanki i koledzy mogą sie nie zgadzać odpowiedzialność lekarza jest wieksza niz nasza,on odpowiada za całość leczenia. Walczmy o swoje, ale nie kłóćmy sie ze wszystkimi.

#77  2016.05.11 09:52:33 ~Studentka

Myślę że płace pielęgniarek są zbyt niskie w stosunku do ogromu pracy jaki wykonują, często jest to praca fizyczna znacznie przekraczającą normy. Jest to zawód nie doceniany niestety ale myślę że aby doszło do jakichś zmian należy pokazać obywatelom jak ważna jest to praca i że zdrowie i życie powinno być ważniejsze niż jego nowe auto czy wakacje bo może po prostu nie zdążyć z tego skorzystać. Pielęgniarki natomiast zamiast walczyć z lekarzami i porównywać pensje (które lekarz osiąga dopiero po kilku latach a nie od razu po studiach) powinny stanąć do walki razem z nimi bo tylko wtedy można osiągnąć większy wkład finansowy w służbę zdrowia w Polsce

#78  2016.05.11 11:18:03 ~Riba

Odpowiedzialność pielęgniarki. Nigdy nie słyszałam o pozwanej pielęgniarce. Opierdziel od oddziałowej czy lekarza się nie liczy. Pielęgniarka nie jest osobą decyzyjną więc jedyna odpowiedzialność którą może ponieść to jak zrobi coś wbrew zaleceniom. Nie mówię, że pielęgniarki nie powinny zarabiać więcej, ale porównywanie się do lekarzy, czy mówienie o odpowiedzialności, czy partaczeniu pracy przez lekarzy, czy zarzucanie im lenistwa bez znajomości specyfiki ich pracy jest nie tylko bez sensu ale i niekoleżeńskie. Jako środowisko powinniśmy się wspierać. A tu można się przekonać o tych milionach które zarabiają lekarze: https://mobile.facebook.com/profile.php? id=1555889474732455&tsid=0.10286970230712433&source=typeahead

#79  2016.05.11 11:31:47 ~Aha.

Lekarz rezydent na KORze w Gdańsku zarabia 11zł/h na dyżurze. Rozumiem, że marząc o połowie kwoty, jaką zarabia lekarz, marzy Wam się 6,5zł/h? Może trzeba trochę popytać, zanim się nasra we własne gniazdo?

#80  2016.05.11 12:40:30 ~Lek

Za wasze złości nic nie dostaniecie. Idiotyczne porównanie co do kwalifikacji i odpowiedzialności lekarza . Mentalność z du.py wzięta

#81  2016.05.11 21:47:53 ~młoda

Siekier, popieram to co piszesz. Szanuję pielęgniarki, są matkami wielu moich młodszych koleżanek albo kolegów, ciekawe dlaczego? dlatego, że one wiedzą, że jak chce się więcej zarabiać to trzeba zostać lekarzem, proste. Mają pojęcie o pracy, ale głównie o swojej pracy. Nie były uczone na studiach jak rozpoznawać choroby, albo jak je leczyć, nie są na bieżąco z EBM. Za to mniemanie o sobie mają dosyć wysokie, nie szanują młodych lekarzy, wiem, że zaraz powiecie, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Ale one odnoszą się po chamsku albo bezczelnie do nas tylko dlatego, że jesteśmy młodzi, a one starsze. Nigdy nie spotkałam się ze złym traktowaniem pielęgniarki przez młodego lekarza, za to upokarzanie rezydentów jest widoczne na każdym kroku i takie są realia. Na zachodzie pracuje się zespołowo, u nas pielęgniarki czują, że z powodu młodego wieku można nami pomiatać. Może to wielu zaboli, ale zacznijcie rachunek sumienia od siebie.

#82  2016.05.28 14:38:54 ~pigułka

Jako pielęgniarka z30 letnim stażem widziałam wiele.niech lekarze zarabiają ile chcą ale nie może być takiej przepaści że za dyżur 24godzinny bierze tyle ile ja przez miesiąc.w nocy śpi bo wie że my sobie poradzimy .czasami zdarzało się że dyżurnego widziałam dopiero rano.nikogo nie obchodzi że 2 pielęgniarki mają pod opieką 20-30 pacjentów-leki pampersy toalety opatrunki badania papiery komputer przyjęcia na ostro zabiegi podawanie basenów.nikogo nie obchodzi że w nocy nie ma salowej.gdy pacjenta wiezie się na blok operacyjny oddział zostaje pusty.Nikogo To Nie Obchodzi.I to do nas pacjenci i ich rodziny mają pretensje bo gdy przyjdzie lekarz już się wyładują na nas.taka dalej jest mentalność naszego społeczeństwa

Dodaj komentarz