Ot, niespodzianka - związki, tak związki (!) piszą do ministra zdrowia: podwyżki dla pielęgniarek i położnych nie mogą odbywać się kosztem innych zwodów.

Działalność związku pip.

 

 

Zobacz pismo nr 1 związków w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i połóżnych  

Zobacz pismo nr 2 związków w sprawie podwyżek dla pielęgniarek i położnych

 

Zawsze miałem mieszane uczucia, kiedy związek pip "współpracował" z innymi związkami zawodowymi. Organizował wspólne manifestacje ze związkami reprezentującymi inne grupy zawodowe. Także lekarzy(!)

To objaw słabości związku, który nie potrafi samodzielnie walczyć o prawa 300 tysięcznej rzeszy pielęgniarek i położnych wykonujących wolny zawód. 

Mariusz Mielcarek

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.07.16 18:38:42 ~Piel

Panie Mariuszu! Pisze Pan nieprawdę "To objaw słabości związku, który nie potrafi samodzielnie walczyć o prawa 300 tysięcznej rzeszy pielęgniarek i położnych wykonujących wolny zawód". Oświadczam, że WALCZY SAM, mając przeciwko sobie inne związki oraz Pana Portal!

#2  2015.07.16 19:33:22 ~MaX

Pracowałem w wielu formach zatrudniania i u różnych pracodawców prywatnych i państwowych. I wszędzie powtarza się jeden schemat. Inne grupy zawodowe nigdzie nie przejmują się płacami czy warunkami pracy pielęgniarek (zwłaszcza lekarze). Łatwo dostrzec też jak podzielone i dziwne są same pielęgniarki. Walczą starsze spracowane (niestety bez przekonania). Młode nie mają siły przebicia bo boją się o prace i są tłamszone przez starsze koleżanki. Najliczniejsza grupa (pielęgniarki w średnim wieku) nie angażuje się, nie wie że (może nie chce) cokolwiek się dzieje. Pracują na min 2 etatach. Jak ma się coś zmienić skoro młody jest traktowany jak zło konieczne i konkurencja a reszta ma gdzieś poprawę bo obsadzają kilka stanowisk. Powinno się zakazać pracy na kilku etatach (pielęgniarkom/lekarzom) tak jak ma to miejsce np: u kierowców w transporcie publicznym. Nagle społeczeństwo dowiedziało by się ile brakuje pielęgniarek a pracodawcy musieliby podnieść wynagrodzenia by przyciągnąć pracowników.

#3  2015.07.16 20:32:20 ~ja

Brawo Max i zeby bylo jasne nie naleze do tych mlodszych

#4  2015.07.16 21:15:08 ~maciej

Kurcze, szlag mnie trafia jak czytam pisma pozostałych związków zawodowych, Gdzie jest niesprawiedliwość społeczna skoro przez ostatnie kilka lat tylko lekarze dostawali podwyżki i wówczas nikt głośno nie podnosił larum o niesprawiedliwości. Do tej pory za każdym razem, kiedy to pielęgniarki walczyły o pieniądze wszyscy dostawali podwyżki, jak strajk organizowali lekarze to tylko o pieniądze dla siebie. Czas zawalczyć o nasz umierający zawód. Popieram działania OZZPiP, może trochę powolne, ale niestety trudno się przebić zawodom, które przez te wszystkie lata były tłamszone.

#5  2015.07.17 10:59:01 ~12 MAJA!!!

święta prawda to co napisał Max-zgadzam się w 200% Ale jak przekonać koleżanki roczniki 60-65 aby zmieniły myślenie na temat wykonywania zawodu.

#6  2015.07.17 12:31:47 ~xxl

Większość pielęgniarek to betony, które boją się wszystkiego, nie mają poparci u swoich przełożonych, bo one boją się utraty stołka, naczelne i dyrektorki do spraw pielęgniarstwa wybiera dyrektor czy prezes i to takie które boją się czemukolwiek przeciwstawić, nic się nie zmieni w polskim pielęgniarstwie, najpierw trzeba zmienić zasady obsady stołków, pokolenie komunistycznych betonów, to może cokolwiek się ruszy w polskim pielęgniarstwie, największym wrogiem pielegniarki jest druga pielęgniarka

#7  2015.07.17 12:37:20 ~piel

Ja przede wszystkim zmienilabym system pracy pielegniarek i mam doskonaly pomysl jak powinien wygladac system pracy ! Podniesiony bylby standard pracy i napewno zarobki. mam doskonaly pomysl tylko by ktos sie tym zainteresowal i dopuscil osoby ktore maja doskonale pomysly by nasz zawod stal sie wreszcie doceniony ( bylaby to rewolucja w zawodzie Pielegniarek/Pielegniarzy) w koncu bylby to XXI wiek gdyz zmienilabym naprawde wszysko w obecnym systemie pracy pielegniarskiej

#8  2015.07.17 13:20:09 ~Ela

Coś Pan pokręcił Panie Mariuszu , związek OZZPiP negocjuje sam , lekarski związek nas poparł , a solidarność i opzz są w opozycji pisząc wredne pisma do ministra ( sami nie robią nic dla swoich członków z tzw . ochrony zdrowia ). Zazwyczaj pisze Pan rzetelnie , ale tym razem chyba Pan czegoś nie doczytał , pozdrowienia z Wrocławia .

#9  2015.07.17 15:43:44 ~ktoś

Myślę, że wiele pielęgniarek w Polsce ma wizję na zmiany, jak powinna wyglądać nasza praca. Szczególnie osoby po studiach, gdzie jest masa godzin z zarządzania, po studiach podyplomowych z Zarządzania w opiece zdrowotnej, czy specjalizacji. ale co z tego, jak nie mamy siły przebicia i możliwości wdrożenia zmian!

#10  2015.07.17 17:31:02 ~irena

To my - osoby po studiach chcemy i mamy do tego prawo decydować o wizji tego zawodu. Juz dość wtrącania się lekarzy, dyrektorów, prezesów do naszych funkcji i zadań jakie wykonujemy. Zawód pielęgniarki i położnej jest wolnym zawodem, czas dojrzeć do obecnych czasów i wymazać z pamięci wizerunek , siostry Halinki''( przepraszam wszystkie Haliny), ale ten czas minął- i to bezpowrotnie. Bez pielęgniarek i położnych nie będzie kontraktu - uświadamiamy to tym, którzy uważają , że tylko bez lekarzy nie ma szpitala.

#11  2015.07.17 17:33:13 ~irena

Czytajcie dyrektorzy, bo być może ta jesień nie będzie lekka

#12  2015.07.19 07:34:16 ~piel

Pielegniarstwo zostalo zabetonowane nie idzie dokonac zadnych zmian pracuje sie jak za czasow komuny a wymagania ogromne wedlugo ustawy ciagle podnoszenie kwalifikacji robienie wielu kursow specjalizacji pielegniarka po zdobyciu dodatkowych kwalifikacji ktore powinny uprawniac do wielu zadan nadal wykonuje to samo poniewaz organizacja pracy sie nie zmienia od czasow komuny odczuwaja to wszyscy zarowno pracownicy a szczegolnie pacjenci , pora by wkoncu znalazl sie ktos i ten beton w pielegniarstwie rozkruszyl a uwiezcie mi mozna wprowadzic ogromne zmiany w organizacji pracy pielegiarskiej z ogromnymi zaletami nie tylko dla pacjentow ! cdn

#13  2015.07.19 07:35:36 ~piel

Pora by Pan Minister Zdrowia wkoncu zajal sie prawdziwymi zmianami w pielegniarstwie by na wakatach ktore maja o tym decyzyjnosc porowadzily osoby ktore maja na to pomysly i checi wprowadzenia zmian bo to co w tej chwili sie dzieje nie sluzy nikomu ani pracownikom ani pacjentom , wiem ze zaraz beda mnie opluwac ze one wiele lat pracuja i maja ogromne doswiadczenie ale niestety nie maja pomyslow na wprowadzenie zmian y pielegniarstwo polskie wkoncu organizacja pracy dogonilo USA unie a nawet przegonilo , skoro do tej pory tego nie zrobiono to uwazam ze nie widza jak i nie maja pomyslu jak to zrobic

#14  2015.07.19 17:17:41 ~,,,,

Ręce opadają na mentalność wielu pielęgniarek,wielu Polaków. „ Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm ,

#15  2015.07.19 17:45:47 ~......

Obecnie pensja pielęgniarki równa się pensji salowej,a w niektórych miejscach pensja salowej przewyższa pensję pielęgniarki. Nie deprecjonuję salowych,innych stanowisk,ale czy to jest to samo wykształcenie i odpowiedzialność ? A ,solidarność i opzz, nie powinny czepiać się pielęgniarek ,jak rzep,Niech idą własną drogą i dbają o swoich,bez włażenia na cudze plecy,kierując się prymitywnymi pobudkami zazdrości.Dlaczego te związki do tej pory nie zrobiły nic w swojej roszczeniowej kwestii.Dlaczego przy podwyżkach lekarzy,nie ujmowali się za pozostałymi grupami zawodowymi.Teraz czepiają się pielęgniarek używając prymitywnych sposobów.Wstyd !

#16  2015.07.19 18:09:39 ~,,,,,

Niech osoby zza biurek przekwalifikują się do zawodu pielęgniarki,-arzy.Obecnie są tu duże braki,może właśnie podwyżka to zmieni. Choć nie wierzę w to,jeśli ktoś usłyszy propozycję zostania pielęgniarką,natychmist jest odpowiedź NIE !

#17  2015.07.19 21:44:59 ~irena

Przestańcie już z tymi komentarzami, jeżeli to są pielęgniarki, proszę, aby najpierw zaczęły same inaczej spoglądać na swój zawód. Tak jak pisałam wcześniej- jest to wolny zawód ! zapamiętajcie sobie- i nie komentujcie tego

#18  2015.07.20 07:11:31 ~piel

Irena a kim ty jestes zeby zakazywac komukowliek komentarzy , kazdy ma prawo do swoich opinii ! kultura pielegniarki sie odezwala

#19  2015.07.20 09:31:20 ~do 17 ?

Ciekawa jestem co Chcesz uzyskać poprzez zakaz komentowania.To może przestańmy walczyć o naszą prawdę,o postęp.Bądźmy służącymi,jak dotychczas. Przecież warto dzielić się opiniami,i wybierać najbardziej optymalne dla nas,i działać w tym kierunku na własnych podwórkach.Wiele jest do zrobienia.

#20  2015.07.20 14:17:22 logan180

A ja mam takie pytanie. Czy jak strajkują nauczyciele to za wszystkich pracowników szkoły czy tylko za siebie? Nie rozumiem oburzenia Solidarności. Chociaż zgadzam się z tym ,że każdy powinien zarabiać godnie to niestety ale taka prawda, że to OZZPIP rozpoczął strajki i protesty, a nie jakiś Związek zawodowy pracowników służby zdrowia lub podobny twór.

#21  2015.07.20 16:26:09 ~mimi

Skończy się jak zwykle OZZPiP rozpoczął protesty a dostaną wszystkie grupy zawodowe dodatkowo członk/inie/owie OZZPiP wyjdą na tym najgorzej :P

#22  2015.07.21 12:19:23 ~MIMI

LUDZIE O CZYM WY MÓWICIE MAM STUDIA PODYPLOMOWE, MGR ZARABIAM 1020 ZŁ ,BO BEZ KZP BYM NIE WYŻYŁA, TAK JEST OD LAT, PRACY NIE MOGĘ ZMIENIĆ BO JESTEM ZA STARA, A PREZWSI CHCĄ MŁODE I ZGRABNE

#23  2015.07.21 16:27:44 ~plg

Pielegniarki w Polsce są bardzo sfrustrowane, lekarze rozmawiają o wczasach na Majorce, Korfu czy innych egzotycznych krajach a pielęgniarkę nawet nie stać by wyjechać nad polskie morze czy w góry, pacjenci narzekają że pielęgniarki są niemiłe, sfrustrowane i jakie mają być czy mają do opieki 10, 20, 30 pacjentów i jeszcze dostawki na szpitalnych oddziałach, mają więcej pracy za te same pieniądze i jak tu się uśmiechać, nawet urlopu nie dadzą kiedy się chce, bo ciągle nie ma kto pracować, jak się sytuacja w Polsce nie zmieni dla tego zawodu to będzie jeszcze gorzej ,a uśmiechnięte pielęgniarki będą tylko na bilbordach, jak w ogóle będą

#24  2015.07.23 23:17:28 ~irena

Na bilbordy nie będzie już pielęgniarek. Wyjadą.No i dobrze, w tym kraju nie ma dla nich miejsca No to nie wymaga komentarza

#25  2015.07.24 16:11:52 ~piel.

Związek aby walczyć musi wiedzieć, że ma poparcie absolutne.Kilka osób nie załatwi wszystkich spraw.A niestety jesteśmy odważne "po kątach"a jak przychodzi bronić swojego publicznie to chowamy się pod stół. Dopóki nie zaczniemy same siebie szanować to nikt nas nie poszanuje.A Panu Panie Mielczarek życzę bardziej dokładnego poznania tematu i przestania kopania dołków pod swoim środowiskiem.

#26  2015.07.25 12:29:15 ~gosia

Zgadzam się z Panem M.Podobną sytuację miałam w swoim zakł.pracy,kiedy nie dostaliśmy pieniędzy z NFZ za nadwykonania,bo inne grupy zawodowe podniosły alarm o dyskryminację.

Dodaj komentarz