FAKTY I MITY w kontekście rozporządzenia ministra zdrowia w zakresie tzw. podwyżek dla pielęgniarek i położnych.

Pielęgniarstwo 2015.

 

Zobacz także:

Minister zdrowia upublicznił projekt rozporządzenia w sprawie "dodatkowych środków" dla pielęgniarek i położnych - zapewniających "średni" wzrost wynagrodzenia wraz z innymi składnikami i pochodnymi o 300 zł w przeliczeniu na etat. Środki te w zakładach pracy podzielą związki pip. Czytano prawie 5 000 razy, 17 KOMENTARZY.

 

 

 

FAKTY I MITY

 w kontekście zapowiadanych, 

tzw. podwyżek dla pielęgniarek i położnych

 

 

1. Zapowiadany w rozporządzeniu tzw. wzrost płac dotyczy podmiotów leczniczych, które mają podpisane umowy z NFZ (z wyjątkiem poz oraz w rodzaju leczenie szpitalne w zakresie świadczenia wysokospecjalistyczne). Wobec powyższego, rozsiewane przez podmioty lecznicze będące przedsiębiorcami czyli tzw. spółki opinie, ze ich przedmiotowe rozporządzenie nie dotyczy nie jest prawdą. Dotyczy wszystkich podmiotów leczniczych bez względu na to czy są przedsiębiorcami czy nie.

2.  Zapowiadany w rozporządzeniu tzw. wzrost płac dotyczy pielęgniarek i położnych zatrudnionych zarówno na umowę o pracę (etat lub jego część) oraz pielęgniarki i położne zatrudnione w ramach działalności gospodarczej, czyli w ramach indywidualnych i grupowych praktyk pielęgniarek i położnych. Rozsiewane informacje, że tzw, wzrost płac nie dotyczy pielęgniarek i położnych kontraktowych jest wobec powyższego nie prawdą.

3. Na dzień ogłoszenia rozporządzenia w sprawie tzw. wzrostu płac pielęgniarek i położnych dyrekcje podmiotów leczniczych mają obowiązek za "pomocą serwisów internetowych" przekazać do NFZ informację o liczbie zatrudnionych pielęgniarek i położnych w przeliczeniu na liczbę etatów. W przypadku pielęgniarek i położnych "kontraktowych" liczbę tych osób należy przeliczyć na liczbę etatów.

4.  Powyższa lista pielęgniarek i położnych ma zawierać:

  • numer prawa wykonywania zawodu,
  • numer PESEL,
  • wymiar etatu albo równoważnika etatu (kontrakty).

5.  W ciągu 14 dni od otrzymania powyższego wykazu NFZ aneksuje umowy o udzielanie świadczeń w taki sposób, aby zawierały: "wysokość dodatkowych środków na świadczenia opieki zdrowotnej udzielane przez pielęgniarki i położne na okres od dnia 1 września 2015 r. do dnia 30 czerwca 2016 r.".  Wobec powyższego należy podkreślić, że tzw. wzrost płac dotyczy TYLKO okresu: wrzesień 2015 - czerwiec 2016. W tej sytuacji nie należy się spodziewać aby pracodawcy włączyli te dodatkowe środki do wynagrodzenia zasadniczego, tylko będą je wypłacać w formie dodatku. 

6. "Nową" umowę szpital przesyła do NFZ wraz z:

  • postanowieniami o zwrocie środków przekazanych na tzw. wzrost wynagrodzeń pielęgniarek i położnych, w przypadku ich nieprzeznaczenia w sposób w powyższy sposób i karze umownej w wysokości do 5 % tych środków,
  • "uzgodnionym, z przedstawicielami związków zawodowych pielęgniarek i położnych zrzeszających wyłącznie pielęgniarki i położne, działających w danym szpitalu, porozumieniem dotyczącym sposobu podziału miesięcznie środków na wynagrodzenia pielęgniarek i położnych, z uwzględnieniem zapewnienia średniego wzrostu wynagrodzenia wraz z innymi składnikami i pochodnymi o 300 zł w przeliczeniu na etat",
  • "pozytywnie zaopiniowanym przez upoważnionego przez okręgową radę pielęgniarek i położnych przedstawiciela samorządu pielęgniarek i położnych sposobem środków na wynagrodzenia pielęgniarek i położnych". 

z uwzględnieniem zapewnienia średniego wzrostu wynagrodzenia wraz z innymi składnikami i pochodnymi o 300 zł w przeliczeniu na etat – w przypadku gdy u danego świadczeniodawcy nie działają związki zawodowe.

7.  W przypadku braku: "porozumienia" ze związkami i "pozytywnie zaopiniowanym sposobem podziału środków finansowych" przez przedstawiciela okręgowej rady pielęgniarek i położnych" podziału przedmiotowych środków dokonuje dyrekcja.

8. Tzw. wzrost wynagrodzeń jest "średni", czyli rozporządzenie nie gwarantuje żadnej pielęgniarce i położnej nawet tak żenująco niskiego wzrostu wynagrodzenia, czyli zakładanego "średnio" 300 zł brutto miesięcznie w okresie wrzesień i czerwiec. 

 

Mariusz Mielcarek 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.08.01 19:59:29 ~ala

Dawno się odgrodziłam od tego chorego środowiska pielęgniarskiego, szczurzego i tchórzliwego. Te pseudo pielęgniarki kręcące lody z lekarzami psują od środka całe środowisko. Tylko, że uczyć im się nie chce i z mokrymi majtami wymachują przed godzina 5 rano aby lekarz wreszcie wypoczęty mógł się obudzić i raczył coś zrobić w kierunku swojej pracy zawodowej. i nadal myją pupcie nie tylko swoim lekarzom. Nigdy w tym towarzystwie się dobrze nie czułam, już od liceum wiedziałam, że to nie moje klimaty, ale twardo trzymałam się schematu, że trzeba skończyć coś co się zaczęło. Gówno prawda, wcale nie trzeba! życie pokazało, że tylko krowy nie zmieniają zdania! Ale ja zmieniłam zdanie choć trochę za późno i stałam się kurą domową która składa złote jajka i jest mi jak na razie z tym bardzo dobrze:))))

#2  2015.08.01 22:23:12 ~barbara

Jesteś głupia dobrze że zrezygnowałaś i nie psujesz dobrej opinii wspaniałym pielęgniarkom , wybierz się do lekarza takiego co leczy chorą głowę

#3  2015.08.02 08:15:23 ~gosia

Zgadzam sie z Barbarą ps.znam dobrych lekarzy psychiatrów chętnie podam Ci Alu namiary :)

#4  2015.08.02 08:32:39 ~iwa

Droga Alu czemu nie dokonujesz wpisów na portalu dla kur domowych?

#5  2015.08.02 10:14:20 ~gaga

To nie jest żenujące - to jest żenująco - żenujące. Kwota 300 zł brutto daje w skali kraju ok 900 000 zl! To jest śmieszne ,że taka suma jest przedmiotem tak zażartej walki ze strony pracodawców,kiedy jeden lekarz zarabia ok 20-30tys miesiecznie! To jest coś wiecej niż walka tylko o te grosze.To usilne dążenie do pokazania nam gdzie nasze miejsce.

#6  2015.08.02 11:15:15 ~:)

HAHAHAHAHAHAHAAHA HAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAAHA

#7  2015.08.02 11:38:34 ~Pol

A ja trochę rozumiem panią Ale. U mnie w szpitalu moje koleżanki zachowują się tak samo jak w opisie pani Ali niestety. Człowiek próbuje walczyć o swoje prawa, a one i tak zawsze staną po stronie lekarza robiąc za niego robotę za którą on dostaje pieniądze! Ręce opadają jak się słyszy potem z ust koleżanek, że i tak nic sam nie zmienię, że psuje atmosferę w pracy itd.

#8  2015.08.02 12:08:52 ~piel.

To prawda co pisze Pol.Pracuję w takim środowisku, gdzie pielęgniarki nie są zwarta grupą.Po kątach dużo mówią ,a przy źródle kulą uszy.Jednostki nawet silne nie przebiją się.Zero poparcia u oddziałowej,he. he typ karierowiczki.hehe. Mój staż ponad 30 lat. wierzcie dużo widziałam.Pozdrawiam.

#9  2015.08.02 12:23:58 ~piel R

I jak zwykle z pielęgniarek robią wielkie jaja no tak jak i w serialu ŚWIAT WG KIEPSKICH TAM TO DOPIERO WYŚMIEWANE SĄ PIELĘGNIARKI PONIEKĄD Z POWODU PATRZ WYPOWIEDŻ 1 KTÓRĄ POPIERAM NIESTETY BRAK NAM ODWAGI I INTELIGENCJI DO WALKI WSTYD MI ! KIEDY PROWOKOWAŁAM TEMATY W ZW. Z NASZĄ SYTUACJĄ KOLEŻANKI ZAZWYCZAJ WOLAŁY ZMIENIĆ TEMAT NA : CIASTA, GAZETY KOLOROWE , DZIECI, WNUCZKI ETC. O NAUCE, POLITYCE ZERO ZAINTERESOWANIA ŻENADA I PRZERAŻAJĄCE ŻE TAKICH PIELĘGNIAREK JEST WIĘKSZOŚĆ !

#10  2015.08.02 12:59:33 ~Ola

100% racji dla Ali. Zdobyłam najwyższe z możliwych kwalifikacji, pełniłam jedną z najwyższych funkcji w pielęgniarstwie w Polsce i cały czas zmierzałam do poprawy prestiżu zawodowego i pozycji pielęgniarek. Jestem już na emeryturze i podsumowując swoją działalnośc mogę stwierdzić, co następuje :Nawet najbardziej zdeterminowana jednostka nic nie zrobi bez zrozumienia ogólu. /Prosty przykład : chciałam wyeliminować z obiegu zwrot "siostro" i ścielenie nagminne łóżek lekarzom.Niestety kilkunastoletnia praca poszła na marne/. Pielęgniarki uwielbiają być dyskryminowane na każdym kroku.

#11  2015.08.02 13:39:07 ~piel R

Tak Olu świetnie i konkretnie opisałaś służalczość większości polskich pielęgniarek. Dodam jeszcze z czym i ja walczyłam : poranne budzenie na telefon, kawka dla doktorka - jakżesz są to osoby prymitywne i zacofane, jeśli tak robią - XVIII wiek ? Naprawdę nie zawsze przyznaję kim jestem !

#12  2015.08.02 13:53:43 ~ala

Witam, gdyby moje byłe koleżanki oraz lekarze o imieniach Joanna, Zbigniew, Tomasz! byli w stosunku do pielęgniarek sprawiedliwi, życzliwi uczciwi oraz mieli szacunek do SIEBIE SAMYCH, a tym samym do nas pielęgniarek w życiu bym nie odeszła od zawodu pielęgniarki. Nie ważne jakie ma się wykształcenie, ważne jakim się jest człowiekiem. Ale w życiu tak jest że nie można od wszystkich oczekiwać tego co się oczekuje od siebie samego, zresztą życie każdego człowieka jest jak ziarenko piasku na Saharze. Życzę Wszystkim jednak tego aby mogły mieć męża takiego jak JA mam:) bo pracy w Polsce nie będę miała takiej jak bym chciała, dlatego trzeba czasem zamienić krówkę w inne zwierzę, aby życie nie było aż tak rozczarowujące. Moje życie jest teraz PIĘKNE, byle tak do śmierci:)

#13  2015.08.02 13:59:17 ~aśkla

WSTYD,STYD,STYD. W ŻYCIU NIE OBUDZĘ ŻADNEGO LEKARZA. nie jestem ich mamusia od budzenia ich do pracy. Gdy byłam na dyżurach wołałam ich tylko w tedy kiedy była konieczność, czyli wtedy kiedy pacjent sobie tego życzy, są tacy lekarze na dyżurze że k.wa przez cały mój 12 godzinny dyżur robia obchód! Masakra. Dobrze że się zwolniłam!

#14  2015.08.02 19:19:19 ~pielęg 50

Tylko ogólnopolski strajk ,wtedy wszystko się znajdzie. Nauczyciele tylko wywieszą flagi i już sprawa załatwiona,a MY wierzymy w ;GARBATE ANIOŁKI/ Wszyscy się śmieją, i tak nas widzą jako naiwne SIOSTRY MIŁOSIERDZIA.

#15  2015.08.02 23:57:15 ~alice

Wystarczyłoby aby wszystkie pielęgniarki przeszły na kontrakty i to one by kreowały zarobki , tak zrobili lekarze. Cenę za dyżury ustaliłaby pielęgniarka bo ma własną działalność,

#16  2015.08.03 10:26:50 ~ALA

U mnie w pracy dostałyśmy już podwyżke po 700zł. dobrze że pracuje w poradni a nie szpitalu:) w tej chwili moja pensja wynosi 3120zł bez nocek, weekendów i mycia chorych. pozdrawiam

#17  2015.08.03 10:29:10 ~iza

Wystarczy ze każda która pracuje na dwa trzy etaty zaprzestanie pracy w ustalonym terminie a pozostanie przy jednym etacie i służba zdrowia pada W tedy pan minister nie powie że nie widzi problemu że od 2007 roku jest ten sam wskażnik zatrudnienia pielęgniarek w Polsce Pielegniarki zarabiają dobrze proszę zabocyć zarobki .Tylko nie przyjmuje do wiadomości ile godzin wypracowanych w miesiącu Więc moje drogie tylko w taki sposób można osiągnąć skutek Nie sądze cy strajki pomogą Ale życzę powodzenia A swoją drogą z takim pędem pracy to nie sądzę żeby połowa pożyła w zdrowiu na emeryturze pOZDRAWIAM I ŻYCĘ ZDROWIA

#18  2015.08.03 14:31:19 ~dorota

Mam 3500zł brutto, czekam na podwyżkę od 20 lat. i się doczekam jak zwykle, choć biedny mój los, ale gdyby nie był biedny to mój wierny piesio by nie miał się nad czym pastwić.

#19  2015.08.03 15:16:25 ~piel.

Do ALA Dlaczego piszesz takie bzdury? Nie jesteś pielęgniarką i nie pracujesz w poradni. Bawią Cię wpisy pielęgniarek, napisałaś te brednie i czekasz na reakcję pielęgniarek, kiedy zaczną się kłócić. Bardzo brzydko z Twojej strony, wstydż się.

#20  2015.08.03 15:56:18 ~Aga

Jak czytam te wpisy,to mi się wierzyć nie chce. Jak mozna lekarzom łóżko scielić i kawke robić. Dziewczyny obudzcie się. Oni się z was śmieją i zarabiają 10 razy tyle ,co wy. Walkę o siebie trzeba rozpocząć od małych kroków. Zadbajcie o swoją godność. Godność kobiety, pielęgniarki.

#21  2015.08.03 16:56:06 ~lekarka A.

HAHAHAHAHAHAHAAHA HAHAHAHAHAHAHAHA HAHAHAHAHAHAAHA

#22  2015.08.03 21:21:11 ~gaga

Lekarko A! Idż.leczyć.się! Trollu jeden!

#23  2015.08.04 08:53:55 ~TO JA

TO CIEKAWE CO PISZECIE. BO SKORO WIĘKSZOŚĆ JAK MÓWICIE SŁUŻY LEKARZOM A ŻADNA Z WAS ZABIERAJĄCYCH GŁOS NIE SŁUŻY TO GDZIE JEST TA WIĘKSZOŚĆ JA SIĘ PYTAM? ZACZNIJCIE OD SIEBIE I NIE OBRAZAJCIE I NIE OBSMAROWUJCIE SWOIM KOLEŻANKOM TYŁKÓW NA TYM PORTALU! NIE WSTYD WAM ROBIĆ TU TAKIEGO POŚMIEWISKA W SIECI?

#24  2015.08.04 19:19:50 ~ciekawa

Czy to znaczy że podwyżki dostaną pielęgniarki ze szpitali i przychodni? A co z np pielęgniarkami z dps? Czy to nie pielęgniarki choć na umowie stanowisko pielęgniarka? Nie jestem pielęgniarką ale mam wielki szacunek do ich pracy bo robią więcej niż lekarze odwalają kawał dobrej roboty za siebie i za nich. I jeszcze nie zgodzę się z jednym z zamieszczonych powyżej komentarzy - nauczyciele nic nie wywalczyli póki co. Pozdrawiam:)

#25  2015.08.05 14:49:29 ~B

Ale się uśmiałam z tej podwyżki

#26  2015.08.23 13:03:26 ~indiana

Mam prawie 40 lat pracy,na oddzialach neurologii, intensywnejR kardiol.a teraz na onkologii.bardzo duze doswiadczenie.Ico z tego ,zawsze slyszalam obietnice ze bedzie lepiej.zarobki mam od 10 lat takie same ,lekarze zarabiaja 7-krotnosc mojej pensji.nie chce zarobkow wygorowanych ale nie chce tez jalumuzny.jesli wykroszy sie stary personel bedzie tragedia ,Nie ma chetnych do tej pracy ,bo za te pieniadze lepiej byc pania w biurze i miec spokojna glowe ,szacunek klienta,a ludzie zwlaszcza rodziny sa okropne ,tylko pacjenci utrzymuja mnie w wiare w czlowieka.choroba uczy pokory.pozdrawiam wszystkie pielegniarki,miejcie szacunek dla SIEBIE.

#27  2015.09.01 14:14:19 ~sara

Przecież to co zarabiają lekarze to szok rozumiem medycyna trudne studia odpowiedzialność za pacjenta ok, ale w tym resorcie pracują osoby bez których lekarze by sobie nie poradzili i dlaczego 1,5zł dodatkowo na miesiąc dla każdego pracownika dziwi? lekarz za dyżur ma 1,5 zł ,a my chcemy tylko dodatek do miesięcznej pensji, ale wiadomo jest że lekarz pójdzie za lekarzem ,a nie pozostałą grupą zawodową bez której nie daje sobie rady!

#28  2015.09.02 08:39:30 ~~PIEL H

HEJ! LEKARKA! NAUCZ SIĘ PISAĆ POPRAWNIE I BEZ BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH, A POTEM WYŚMIEWAJ PRZEDMÓWCÓW. CHA CHA CHA - TO TAK SIĘ PISZE.

#29  2015.10.08 22:13:34 ~mgr piel-

Przestańcie pisać głupoty,z tym ścieleniem łóżek to gruba przesada, pracuję w szpitalu i nie spotkałam się w ostatnich latach z czymś takim. Prowadźmy dyskusję na temat podwyżek i zmian jakie oczekujemy, szanujmy się,miejmy swoją godność i etykę.Brudy możemy prać w najbliższym otoczeniu a nie tutaj. Pamiętajmy na co dzień, że NA TYLE NAS INNI SZANUJĄ-NA ILE MY SAME SIEBIE SZANUJEMY! Przestańmy się wdawać w dyskusje z których nic dobrego nie wynika, bo właśnie to jest słaba cecha która nas przez lata spychała do narożnika. A teraz jesteśmy w szpitalach chłopcem do bicia.Więc czas na zmiany, które trzeba zacząć od siebie, swojej mentalności, kultury i zachowań.Pozdrawiam i życzę wytrwałości w działaniu bo samo narzekanie nic nie zmieni.

Dodaj komentarz