Sejm dyskutował w sprawie zniesienia obowiązku odprowadzania podatku przez pielęgniarki i położne, od refundacji kosztów szkoleń, którą przyznała izba pip.

Działalność izby pip.

 

 

Zobacz także:

Aktualności według działów - Podatek od "bezpłatnych szkoleń" izby pip, czytano ponad 22 tysiące razy, ponad 70 komentarzy!

 


 

Posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia w dniu 24 lipca 2015 roku

 

Poseł Elżbieta Gelert (PO):


Natomiast, jeśli chodzi o poprawki SLD, to pierwsza z nich mówi, aby w ustawie o samorządzie pielęgniarek i położnych dokonać zmiany, w art. 11 po ust. 2 dodać ust. 3, który byłby w następującym brzmieniu: „Pomoc izby, o której mowa w ust. 1 pkt 2, może polegać na prowadzeniu nieodpłatnych szkoleń lub w przypadku szkoleń odpłatnych dofinansowaniu na rzecz członka samorządu refundacji, której wysokość jest przyznawana z uiszczonych składek członkowskich”. Natomiast w ustawie ust. 1 pkt 2 mówi – zaraz państwu przeczytam – „Korzyść z pomocy izby w zakresie podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz poprawy właściwych warunków wykonywania zawodu”. Ale mamy przedstawiciela składających te poprawki, więc myślę, że nam to wytłumaczy, uzasadni, dlaczego zasadna byłaby ta poprawka.
 

Poseł Piotr Chmielowski (SLD):

Rzeczywiście, potwierdzam, że tą drugą część poprawki troszkę przeregulowaliśmy, więc myślę, że nie ma sensu głosować tego punktu. Natomiast odniosę się do pierwszego punktu. Mamy doświadczenia z różnych innych obowiązków w zakresie edukacji, dokształcania, dotyczących innych grup zawodowych, przede wszystkim lekarzy, lekarzy dentystów. Otóż, większość rodzajów szkoleń, przepraszam, że używam „różnego rodzajów szkoleń”, ponieważ one są niezdefiniowane w sensie autorstwa, celów, tematów, itd., kiedyś cieszyło się dużym zainteresowaniem, dlatego że była psychoza – nazwijmy to – zbierania jakichś punktów itd. Najbardziej poniżające czy drastyczne było to, że tak naprawdę nikt nie weryfikował jakości wykładów, można się było zapisać i jest to przypadek ogólnie w kraju znany, wielokrotnie opisywany, że lekarzy dentystów uczył rzeźnik po zawodówce, to jest prawda, to tak wygląda. Chcieliśmy z jednej strony zwrócić uwagę na to, żeby jednak, mimo wszystko, pochylić się nad szkoleniami, a z drugiej strony nie zawierać takiej – umówmy się – granicy finansowania tylko przez osobę, która w tych szkoleniach bierze udział, żeby miała również prawo do refundowania. A skoro będzie miała prawo do refundowania, to należy automatycznie oczekiwać, że ten, który będzie współpłacił, płacił czy będzie się w jakiś sposób dokładał, zweryfikuje jakość tego, co tam się odbywa. To jest – wydaje mi się – niezbyt daleko idące, ale w pewnym sensie porządkujące, czy umożliwiające funkcjonowanie, szczególnie że dotyczy samorządu pielęgniarskiego. Dziękuję.

 

Podsekretarz stanu w MZ Igor Radziewicz-Winnicki:

Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, jeszcze raz chciałbym przytoczyć. Art. 11 ust. 1 w pkt 2 ustawy o samorządzie dziś mówi, że członkowie samorządu mają prawo korzystać z pomocy izb w zakresie podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz ochrony właściwych warunków wykonywania zawodu. A zatem uściślenie w dodatkowym ustępie, że pomoc izby, o której mowa w tym punkcie „może polegać na prowadzeniu nieodpłatnych szkoleń lub w przypadku szkoleń odpłatnych dofinansowaniu na rzecz członka samorządu refundacji, której wysokość jest przyznawana z uiszczonych składek członkowskich” jest w moim przekonaniu tautologią, jest powtórzeniem tej samej treści normatywnej, chyba że intencją wnioskodawców – przez wskazanie słowa „refundacji” – będzie jakiś mechanizm, który spowoduje zniesienie obowiązku podatkowego, ale – tutaj odnoszę się do decyzji Wysokiej Izby – czy tak rzeczywiście będzie? Przepraszam, ale ciągle nie rozumiem novum normatywnego, które to wnosi.

Poseł Piotr Chmielowski (SLD):

Dziękuję, panie przewodniczący. O co chodzi? Pojawiają się słowa „na rzecz członka samorządu refundacja”, w tym sensie, że ta możliwość będzie prawnie funkcjonowała. Ona oczywiście musi zostać zapisana literalnie, nie może zostać zapisana bardzo precyzyjnie, dlatego że musielibyśmy poszczególne słowa z tego wyciągać. Chodzi o to, żeby w ogóle tę możliwość wprowadzić. Z tym wiąże się, że skoro płacę, to żądam. Wydaje mi się, że tutaj jest pewna ciągłość logiki i funkcjonowania. Dziękuję bardzo.

Legislator Robert Durlik:

Dziękuję. Ogólnie biorąc, ta propozycja jest nieszczęśliwie zapisana. Po pierwsze, to, co mówi pan minister, samorząd zawodowy ma zadania także wobec swoich członków. Jednym z nich jest prowadzenie kształcenia dla swoich członków, jeśli ma taką możliwość, oczywiście, może być nieodpłatnie. Tu oczywiście nic nowego nie wnosimy. Natomiast sformułowanie, że może dofinansować refundację jest w ogóle niezrozumiałe, dlatego że powstaje pytanie, kto udziela refundacji, a kto dofinansowuje? To jest chyba podejrzana jakaś zbitka? Dofinansowanie jest tożsame z refundacją. W ramach obowiązujących refundacji są różne modele: szkolenia, szkolenia nieodpłatne, płatne, dofinansowanie, płatne 100%. Jest to po prostu przepis, który niczego nie wnosi. A do tego jest to zmiana poza zakresem, ponieważ tego nie dotyczy nasza nowelizacja. Dziękuję.

Członek Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Ewa Przesławska:

Ewa Przesławska, prezydium naczelnej rady. Chciałam państwu powiedzieć, że w myśl ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej każda pielęgniarka i położna ma wpisany w ustawie obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Każda izba okręgowa w swoim budżecie ma odłożone środki na to kształcenie. Zadaniem samorządu jest finansowanie tego kształcenia koleżankom pielęgniarkom i położnym. Jak wiemy, nie jest to zawód sklepowej, tylko pielęgniarki i to kształcenie jest obowiązkowe. Niestety, ustawa o podatku od osób fizycznych wyraźnie określa, że kształcenie w formie dania komuś kształcenia jest przychodem i nasze koleżanki borykają się z tym, że od tego dofinansowania odprowadzane mają podatki. To jest nasz ogromny problem. Muszą odprowadzać podatki, a nie są to małe kwoty, proszę państwa.

Legislator Robert Durlik:

W naszej ocenie ta propozycja nie usunie tego problemu, tak naprawdę, to będzie nieskuteczne. A do tego mamy tu taki problem: jest napisane „refundacja, której wysokość jest przyznawana z wniesionych składek”, to nie znaczy, że to mają być składki powiązane z konkretnym beneficjentem, czyli ze składek tej pielęgniarki czy położnej, tylko po prostu ze składek z ogólnej puli. To jest absolutnie niejasne, a ponadto to nie usuwa problemu podatkowego. Dziękuję.

Prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Grażyna Rogala-Pawelczyk:

Panie przewodniczący, szanowni państwo, panie posłanki, panowie posłowie, intencją naczelnej rady było wprowadzenie takiego przepisu, który dałby możliwość dalszego negocjowania w kwestii podwójnego opodatkowania. Pani Ewa Przesławska mówiła o tym, przybliżała tę sytuację. Jeszcze chcę dodać dwa zdania. Są izby, które dysponują indywidualnymi kontami pielęgniarek i w związku z tym składka jest odpisywana na indywidualnym koncie pielęgniarki, więc przekazanie środków może być powiązane z tymi składkami, które pielęgniarki płacą. Problem, który nas dotyka jest o tyle istotny, że pielęgniarki płacą składki od poborów, jest to raz opodatkowane. Drugi raz w momencie, kiedy dostaną dofinansowanie. Z własnej składki za to dofinansowanie muszą zapłacić drugi raz podatek i stąd nasza próba wprowadzenia takiego przepisu. Z całą pewnością państwo mają rację, ale w skali kraju dla państwa to nie są olbrzymie pieniądze, natomiast dla pielęgniarek i położnych, które mają obowiązek podnoszenia kwalifikacji, przy aktualnych zarobkach zapłacenie podatku, dodatkowo 300–400 zł, 500 zł, 700 zł, 180 zł, bo takie to są kwoty, w zależności od rodzaju kształcenia, to jest duża kwota, to jest spory wydatek z tych funduszy, którymi dysponują na co dzień. Stąd nasza myśl. Jeżeli jeszcze pan mecenas naczelnej rady mógłby dwa słowa uzasadnienia, byłabym wdzięczna.

Prawnik z Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Andrzej Rylski:

Rylski Andrzej. Panie przewodniczący, szanowni państwo, chodziło o zwolnienie z podatku dochodowego pielęgniarek i położnych z tytułu uzyskanych przychodów w postaci dofinansowania szkolenia do wysokości składki członkowskiej. Na takie zwolnienie z podatku pozwala art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Chodziłoby o wprowadzenie przepisu merytorycznego do ustawy, który w powiązaniu z przepisami ustawy o podatku dochodowym jasno wskazywałby, że ten przychód w postaci dofinansowania do kształcenia jest zwolniony z podatku dochodowego, do wysokości składki.

Przewodniczący poseł Maciej Orzechowski (PO):

Dziękuję bardzo. To uzasadnienie jeszcze bardziej mnie przekonuje, że wkraczamy w zakres ordynacji podatkowej. Nie widzę w uzasadnieniu poprawki oceny skutków regulacji, jakie przyniesie skutki finansowe.

Jeszcze raz poproszę rząd i przechodzimy do głosowania.

Podsekretarz stanu w MZ Igor Radziewicz-Winnicki:

Dziękuję, panie przewodniczący. Podzielam w pełni obawy pana przewodniczącego. Bez wiedzy o wpływie na przychody budżetu państwa i bez rzeczywistej konsultacji z ministrem finansów, dotyczącej interpretacji tego przepisu w ordynacji podatkowej, proponowałbym pozostawić tę kwestię do rozstrzygnięcia na późniejszych etapach często zmienianej przecież ustawy.

 

Ze stenogramów posiedzeń Sejmowej Komisji Zdrowia wybrał:

Mariusz Mielcarek

 

 


 

Sejm na posiedzeniu plenarnym w dniu 24 lipca odrzucił poprawkę do ustawy w sprawie zwolnienia pielęgniarek i położnych od opłacania podatku, od przyznanych przez izbę pip refundacji kosztów szkoleń.

Mariusz Mielcarek

 
 

Komentarze użytkowników

Dodaj komentarz