Jakość funkcjonowania ministerstwa zdrowia przeraża! Zembala o porozumieniu, którego nie było! "Komunikat został napisany przez niedoświadczonego pracownika".

Pielęgniarstwo 2015.

 

 

 

Z głębokim ubolewaniem przyjąłem wiadomość o nieporozumieniu zaistniałym w związku z publikacją na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia nieprawdziwych informacji, które wywołały w środowisku pielęgniarek i położnych wiele negatywnych emocji. Wina za tę sytuację leży tylko i wyłącznie po stronie Ministerstwa, do czego się z pokorą przyznaję i najmocniej przepraszam.

Informacja o rzekomym podpisaniu przez Ministra Zdrowia i Prezesa Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych dokumentu o wzajemnej współpracy w zakresie tworzenia przepisów dotyczących wymiaru czasu pracy i zakresu czynności w ramach świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych przez pielęgniarki i położne jest oczywiście nieprawdziwa. Zapewniam, że treść tego komunikatu nie była ze mną uzgodniona.

Owszem 4 sierpnia odbyłem spotkanie z Naczelną Radą Pielęgniarek i Położnych, ale nie dotyczyło ono -jak podano w komunikacie - kwestii płac. Na spotkaniu omówiono sytuację pielęgniarek i położnych zatrudnionych w DPS-ach, żłobkach, stacjach krwiodawstwa i krwiolecznictwa i stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Przedstawiciele Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wyrazili chęć kontunuowania spotkań w szerszym gronie - w udziałem Ministra Pracy i Polityki Społecznej, samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych oraz związków zawodowych pielęgniarek i położnych. Podczas spotkania poruszono także kwestię możliwości dalszego wykorzystywania funduszy unijnych w kształceniu tej grupy zawodowej.

Spotkanie nie zakończyło się podpisaniem żadnego dokumentu. Komunikat, który pojawił się na stronie Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie, został napisany przez niedoświadczonego pracownika, który nie wykazał się należytą starannością i profesjonalizmem.

Publikacja wywołała zamieszanie i spowodowała Państwa - całkowicie uzasadnioną -reakcję. Jeszcze raz bardzo przepraszam Panią Prezes za tę sytuację. Mam nadzieję, że nie wpłynie ona negatywnie na dalsze rozmowy z Ministerstwem. Mam nadzieję, że przyjmie Pani ze zrozumieniem zarówno moje przeprosimy, jak i wyjaśnienia.

Dołożę wszelkich starań, aby taka sytuacja się nie powtórzyła. Ze swojej strony deklaruję szczerą chęć kontynuowania rozmów z całym środowiskiem pielęgniarek i położnych.

Minister Zdrowia

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.08.07 09:48:45 ~elwira

Jestem przerażona ale też nie zdziwiona komentarzami którymi autorkami są prymitywne pielęgniarki, komentarzami na FB. Pielęgniarki są prymitywne, zawistne, chamskie, plotkują o tipsach i dziecku sąsiadki, wyskakują z idiotycznym śmiechem dyżurek jak wiejskie kobiety. I to się nigdy nie zmieni.

#2  2015.08.07 09:57:27 ~:)

U nas konkurs na udzielenie całodobowej opieki piel. wygrała Pani która prowadzi biznes gastronomiczny, wygrała bo zażądała najniższej kwoty za godzinę pracy:)))

#3  2015.08.07 13:07:17 ~piel

Ministrem Zdrowia powinna zostac Pielegniarka ! Lekarz juz byl teraz pora by ten urzad zostal objety przez Pielegniarke

#4  2015.08.08 06:49:04 ~rena piel

Masz rację Elwiro, masz rację śmichy-chichy z byle czego gorzej od salowych ! a jakie wulgaryzmy !

#5  2015.08.08 07:43:39 ~piel 1

Do pani Elwiry i rena piel.Jeżeli jesteście pielęgniarkami to wstyd mi za was.W każdych grupach zawodowych znajdą się "czarne owce ".

#6  2015.08.08 15:19:14 ~$pieleg$

Czy możecie chociaż na forum się nie wzywać i obgadywać. Jest teraz "nasz czas "i trzeba się zmobilizować i solidaryzować aby coś zmienic w naszym ciężkim zawodzie.

#7  2015.08.09 10:47:51 ~gaga

,Śmichy -chichy z byle czego'' to normalna reakcja na stres. Człowiek tego potrzebuje po prostu ,żeby jego psychika nie wysiadła. A jeśli chodzi o wulgaryzmy to inne grupy zawodowe idą z nami łeb w łeb :)) Wystarczy np. posłuchać ginekologów przy zabiegu:))

Dodaj komentarz