Do 2020 roku będzie brakować 220 tys. pielęgniarek i opiekunek

Praca za granicą

 

 

 

Wobec deficytu personelu opiekuńczego w Niemczech rząd planuje specjalną kampanię za granicą - informuje niemiecki portal DW.de. Kampania ma za zadanie zachęcić pielę-gniarki z innych krajów do pracy w Niemczech.

 

 

Rząd chce zorganizować kampanię, której celem będzie werbunek wykwalifikowanego personelu, szczególnie z krajów Europy. Ma się ona odbyć między innymi w Grecji, Włoszeh, Portugalii, Serbii, Bośni i Hercegowinie - podaje sierpniowy dziennik „Rheinische Post”. Pod koniec 2011 roku w Niemczech było 2,5 miliona osób obłożnie chorych lub niedołężnych. Według szacunków Federalnego Zrzeszenia Prywatnych Oferentów Usług Socjalnych (BPA) w 2013 roku brakowało w Niemczech co najmniej 30 tys. pielęgniarek i opiekunek. Niektóre źródła mówią już o braku 70 tysięcy pielęgniarek. Według tej samej organizacji w 2020 roku liczba ta wzrośnie do 220 tys. Niemcy już teraz odczuwają duży deficyt personelu pielęgniarskiego. Z roku na rok będzie jeszcze gorzej, bo chorych stale przybywa, a wykwalifikowanego personelu niestety nie - informuje portal. Natomiast portal www.tagesspiegel.de informuje, że nakłonienie ludzi do pracy w Niemczech w sektorze opieki nie jest jednak łatwym zadaniem. Niemiecki rynek pracy był długo zamknięty i większość (w tym Polacy, Czesi czy Węgrzy), chcąca pracować za granicą zdecydowała się już dawno na bardziej przystępne kraje, jak Wielka Brytania czy Szwecja. Utrudnieniem jest także to, że język niemiecki nie należy do łatwych w nauce, a w zawodach pielęgniarskich nie sposób obyć się bez jego znajomości. Imigranci potrzebują wsparcia w tym zakresie, jednak jak dotąd brak jest praktycznych pomysłów. Barierą są też urzędnicze procedury. Wiele Wiadomość ta jest wynikiem wielomiesięcznych negocjacji między Federalnym Ministerstwem Pracy a Stowarzyszeniem Pracodawców. Nowa stawka za godzinę pracy dotyczy prawie 780 tysięcy pracowników w ośrodkach opieki. Obecna płaca pielęgniarek w zachodnich landach Niemiec wynosi 9 euro na godzinę, a we wschodnich - 8 euro. Od stycznia 2015 roku na zachodzie Niemiec będzie ona wynosiła 9,40 euro, a na wschodzie 8,65 euro. Płace te będą obowiązywać do września 2017 roku i potem znów mają proporcjonalnie wzrosnąć. I tak w zachodnich landach będzie to 10 euro, a we wschodnich - 9,50 euro. Prezes stowarzyszenia Thomas Greiner jest jednak zawiedziony ustalonymi stawkami. Jego zdaniem: „Praca pielęgniarek jest o wiele bardziej cenna”. Proponowana podczas negocjacji stawka godzinowa przez pana Thomasa Greinero wynosiła 12,50 euro. Federalne Ministerstwo cieszy się z ustalonego porozumienia. „Potrzeba opieki ciągle rośnie, dlatego należy dbać o wykwalifikowanych pracowników opieki” - informuje. Federalne Ministerstwo Pracy ogłosiło na konferencji w Berlinie wzrost płac minimalnych w sektorze opieki. Podwyżki dla pielęgniarek będą obowiązywać od 1 stycznia 2015.Podwyżka płacy minimalnej niemieckich pielęgniarekosób pracuje poniżej swoich kwalifikacji. Centralny Urząd Pośrednictwa Pracy z Zagranicą działający dla Federalnego Urzędu Pracy stara się pozyskać pracowników nie tylko z krajów sąsiadujących z Niemcami, ale nawet z Filipin, Wietnamu czy Chin. Niemcy podejmują nawet bardziej niekonewencjonalne działania, aby przyciągnąć młodych ludzi do pracy w opiece. Na przykład w Erfurcie zorganizowano kampanię mającą na celu przybliżenie zainteresowanym zawodu opiekuna osób starszych i pokazanie, dlaczego warto wybrać właśnie tę ścieżkę zawodową. Kampania pod tytułem „Opieka potrzebuje bohaterów” stara się unaocznić, czym jest opieka, stawia opiekunów na pierwszym planie i pokazuje, że są to niejednokrotnie bohaterowie. Akcja stała się też okazją do podziękowania wszystkim bohaterom zasłużonym w opiekowaniu się osobami starszymi. Przez najbliższe 2 lata zawód opieku-na osób starszych będzie promowany w różnych mediach. Utworzono też specjalną stronę internetową www.pflege-braucht-helden.de, na której wszyscy zainteresowani znajdą m.in. informacje o zawodzie, możliwo-ściach kształcenia się w nim oraz np. filmy przedstawiające prawdziwych opiekunów osób starszych z regional-nych instytucji i ich codzienną pracę.

 

(Śmig)

 

 

 

Powyższy artykuł pochodzi z Ogólnpolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 

 

 

 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.10.21 11:16:30 ~piel

A co mnie to obchodzi? Czy to moj Problem czy ministerstwa ? Nie rozumiem po co pielegniarki sie o to martwia ? Jak nas zacznie brakowac to by poprawic i zachecic mlodych zaczna wkoncu placic tak jak powinni czyli 4000 zl brutto podstawy i dodatki w zaleznosci od obciazen i szkodliwosci ! Nie powinnismy sie tym wogole zajmowac ani martwic to prolem Ministerstwa a oni dobrze wiedza ze za taka kase jak jest obecnie mlodzi ludzie nie pojda tak dlugo sie uczyc i tak ciezko pracowac nie ukrywajmy tez ze to nie jest czysty zawod jak pani w biurze ze trzeba sie ubabrac w gownie !

#2  2015.10.21 11:22:40 ~piel

Nie rozumiem po co w artykule pieszecie o opiekunkach kiedy to jest odrebny zawod pielegniarki w tej chwili ludzie nie potrafia odroznic od opiekunki zanizacie nasze wyksztalcenie do opiekunki bo po studiach nie mamy uprawnien by je miec musimy kursy kursiki robic ! Proponuje dodac do artykulu sprzataczki pielegniarki i opiekunki ! Przeciez sprzataczki tez na oddziale pracuja !

#3  2015.10.21 11:34:25 ~piel

Oczywiscie nie akurat w tym artykule ale ogolnie zauwazylam tendencje do tego ze miesza sie nasz zawod z opiekunkami i sprzataczkami i oczywiscie izby martwia sie o brak nowego narubku . nie nasz Problem ale ministerstwa i oni dobrze wiedza ze jak nie podwyzsza placy minimalnej pielegniarki ale tak naprawede bo 2000 zl to nic za to mlodzi nie beda tej pracy wkonywac stawka musi byc Minimum 4000 zl podstawy od teraz by wogole ktos pomyslal o tak ciezkim i trudnym zawodzie gdzie naprawde tok nauki nie jest krotki i oni dobrze wiedza wiec my sie o to nie martwmy bo nie bedzie innego wyjscia niedlugo wszystkie wyjedziemy bo za taka kase to ja wole pracowac w niemczech anglii . cdn

#4  2015.10.21 11:35:24 ~piel

. cd . gdzie zarobie godnie na zycie i rodzinie a nie na 3 posadach wykonczona zmachana zatyrana nie widzaca rodziny i jeszcze pacjent sie dziwi ze czasem czlowiekowi brakuje cierpliwosci bo kiedy mial odpoczac nabrac dystansu jak tu z pracy do pracy a stes jest olbrzymi jestesmy tylko ludzmi i tez potrzbujemy odpoczac by mic ta sile i cierpliwosc

#5  2015.10.21 17:06:14 ~do2

Jeżeli pielęgniarki myją kubki po lekarzach,wynoszą śmieci w ich dyżurkach,sprzątaja choremu stolik przyłóżkowy,zbierają posrane i posikane pampersy do wora a potem do śmieci,brudna pościel do wora i śmieci to oznacza tylko jedno,że są m.inn. SPRZĄTACZKAMI.

#6  2015.10.21 17:59:17 ~opiekunka

Do piel ty idiotko po to konczylas ten zawod zeby robic przy chorym a nie wbiurze

#7  2015.10.21 19:35:11 ~DJ

Nie dajcie się zwariować ! Miotają pielęgniarkami w Polsce jak śmieciami co mają tyrać, jak woły za 2000zł netto. Nie lepiej pracować za 2500€ ? Dziewczyny ja też się bałem, W Polsce pracowałem 6 lat znam syf Polskiego pielęgniarstwa. Wystarczy trochę chęci i odwaga. Ja zaryzykowałem i nie żałuje, tutaj na Zachodzie zawód pielęgniarki choć jest szanowany a nie tak jak w Polsce. A jak jest w Polsce każdy niech sobie odpowie na to pytanie osobiście. 80% Pielęgniarek idzie do pracy bo musi, te 20% to Oddziałowe, Naczelne , Pielęgniarki pracujące w Prywatnych bądź rządowych instytucjach. Nie czarujmy się nie po to uczył się każdy aby nim pomiatać jak szmatą. Jest dużo firm pomagają kursy językowe. SZANUJCIE SIEBIE I ZADAJCIE TEGO SAMEGO OD SWOICH PRZEŁOŻONYCH !

#8  2015.10.22 07:40:41 ~piel

Tylko bez inwektyw. zastanawiam sie czy ty wogole zrozumialas co ja napisalam bo odnosze wrazenie ze wogole .

#9  2015.10.22 07:54:23 ~opiekunka

Dobrze zrozumialam,znam takie jak ty skonczyla szkole,a teraz nie chce robic prz czlowieku

#10  2015.10.22 08:01:44 ~do piel

To prawda co pisze opiekunka,ja pracuje w domu opieki w Berlinie z opiekunkami pracujemy jak rowny z rownym,tylko opiekunki nie rozdaja lekow,jest fajnie,a w Polsce traktowalismy je zle i wykorzystywalismy do maksimum,salowa robila nasza robote,tu salowa robi swoje,opiekunka swoje,a mowa jest o opiekunkach bo w artykule o nich pisza-pielegniarka ma jakis problem z opiekunka,a bez nich bylo by ciezko

#11  2015.10.22 08:03:42 ~piel2

Moze ta pielegniarka to salowa i zazdrosci

#12  2015.10.22 09:50:15 ~piel

No coz brak slow . prosze czytac ze zrozumieniem panie Opiekunki

#13  2015.10.22 09:59:14 ~DM

My jestesmy sprzataczkami i opiekunkami a także pielegniarkami i jest nam dobrz. Brakuje nam tylko naszego ulubienca aby mógł nas wspierać i sypiac z nami po pracy.

#14  2015.10.22 11:04:38 ~12 MAJA!!!

Witam,mam pytanie do DJ-jak naprawdę tam funkcjonujesz? chodzi o życie prywatne? czy to co tam zarobisz wystarcza swobodnie na mieszkanie i utrzymanie się na normalnym poziomie? czy może jest tak jak u nas,że ledwo wystarcza do pierwszego? Bo zawsze mnie zastanawia dlaczego tam młodzi ludzie nie chcą pracować jako pielęgniarki? bo płaca jest za niska tak jak u nas? Jak to naprawdę jest? pocieszające jedynie jest to,że odczuwasz szacunek dla swojej pracy bo to daje też siły do wykonywania zawodu, a nie wypalenia.Pozdrawiam.

#15  2015.10.22 11:49:49 ~piel2

Piszczcie ze zrozumieniem dot.piel,nie obrazajcie nikogo

#16  2015.10.22 13:35:35 ~do13

Teraz jestem wolna i chętna,BIERZ ILE CHCESZ, mam doktorat i uwielbiam moje szpilki. Twoja Ewa:)

Dodaj komentarz