Strajk pielęgniarek w Rybniku. Zakładowe władze ozzpip: "nie będę się wypowiadać, czy popieram protest czy też nie"

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych

 


 

                                                                                                                                                                                                                             * Kliknij po więcej informacji

 

 


 

 

STRAJK PIELĘGNIAREK W RYBNIKU

 

 

Przeczytaj informacje w przedmiotowej sprawie z dnia 22 października

- informacja z dnia 18 października

- informacja z dnia 17 października

- informacja z dnia 16 października

- informacja z dnia 15 października i video

 

 

Zobacz komentarze na facebooku

 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.10.22 12:02:22 ~a

A cała sprawa rozbija się o 8 tys. miesięcznie, bo tyle obliczono, że kosztowałoby spełnienie żądań pielęgniarek. Kontrakt tego szpitala opiewa na 110 mln. Więc o czym my tutaj mówimy. Gdyby do Dyrekcji przyszedł lekarz z żądaniem podwyżki to szary lud nawet by się o tym nie dowiedział, że ją dostał, ale tutaj chodzi o pielęgniarki, którymi można się wysługiwać za grosze, bo tyle lat na to sobie pozwalały.

#2  2015.10.22 22:04:27 ~piel

Myślę, że w obecnej sytuacji na straży zostaną tylko lekarze, każda mądra pielęgniarka wyjedzie tam, gdzie jej praca będzie szanowana i odpowiednio wynagradzana. http://fakty.interia.pl/polska/news-kopacz-do-lekarzy-chce-dac-wam-tyle-zarobic-zebyscie-zostali,nId,1908782

#3  2015.10.23 00:55:02 ~Fakt...

A Mielcarek dalej zarabia na wysyłaniu nas za granice naszego kraju. I tyle na temat!

#4  2015.10.23 01:13:53 ~do 3

I niech zarabia - żyjemy w wolnym kraju, przecież Ciebie nikt zagranicę nie wysyła, ale jeżeli masz mózg i potrafisz go użyć to sama dochodzisz do wniosku (bez udziału Mielcarka), że lepiej jest wyjechać z tego kraju

#5  2015.10.23 08:46:49 ~gość

W zawodzie pielęgniarki w tym kraju pracuje tylko ciemnota i komunistyczny beton,która cokolwiek myśli i ma odrobinę szacunku do siebie wyjeżdża do normalnych krajów.

#6  2015.10.23 13:07:05 ~12 MAJA!!!

Witam,do 5gość dlaczego obrażasz pielęgniarki? "sadzę ciebie według siebie'-jak widać też jesteś ciemnota skoro jeszcze nie wyjechałeś/aś. Czy o to chodzi żeby wyjeżdżać z kraju? znacie to powiedzenie"wszędzie dobrze gdzie nas nie ma",nie zastanawia was dlaczego w tych "normalnych"krajach BRAKUJE DO CIĘŻKIEJ I ODPOWIEDZIALNEJ PRACY pielęgniarek? Nadal uważam,że należy dążyć do poprawy warunków płacy u nas w kraju a to wszystko zależy od naszych władz naczelnych.

#7  2015.10.23 16:36:05 ~do12MAJA

Nasze władze naczelne mają nas w. a w normalnych krajach pielęgniarka za ciężką i odpowiedzialną pracę jest w stanie żyć normalnie pracując w jednym miejscu.

#8  2015.10.25 09:41:26 ~piel

Dążenie do poprawy warunków naszej pracy i płacy trwa od początku mojej pracy,czyli od 35 lat i jak wszystkim wiadomo jest żle i coraz gorzej.Więc młode koleżanki jeżeli chcecie żyć normalnie,a nie w nędzy i szanujecie swoje zdrowie to emigrujcie,bo szkoda Was tutaj.

Dodaj komentarz