Strajk pielęgniarek w Rybniku. Tydzień temu perspektywa zwolnienia protestujących. Dyrekcja szukała "łamistrajków". Dziś pielęgniarki mówią: "Dzwoniłyśmy po wielu szpitalach w regionie i w większości z nich chcą nas przyjąć do pracy od zaraz".

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

 

 

UWAGA! Fundacja redakcji Portalu i Gazety Pielęgniarek i Położnych organizuje zbiórkę środków finansowych na rzecz strajkujących pielęgniarek anestezjologicznych i operacyjnych w Rybniku.

 


 

 

Zobacz artykuł prasowy w przedmiotowej sprawie z dnia 3 listopada 2015 roku 

 

 


 

 

Zobacz jak się zachowały zakładowe władze związku pip 

Komentarze użytkowników

#1  2015.11.03 13:58:06 ~.

Tak, tyle tylko, że w okolicznych szpitalach płacą mniej

#2  2015.11.03 15:26:05 ~Mimi

Dokładnie, w moim 500-600 zł mniej, zapraszam koleżanki. Mało ze nie wystrajkowałyście podwyżek to jeszcze pójdziecie pracować za mniej. Strategia level master tudzież cytując klasyka "miałeś chamie złoty róg ostał ci się ino sznur"

#3  2015.11.03 15:48:45 ~26

Masz racje każda z was chciała by dostac dotatek -wyrównanie za nocki i siedziec w domu a nie zapierniczac w pracy. Dziś strajkujące pielęgniarki mówią: "Dzwoniłyśmy po wielu szpitalach w regionie i w większości z nich chcą nas przyjąć do pracy od zaraz". i za lepszą płace. Niewie co one jeszcze robią w Rybniku .

#4  2015.11.03 21:30:34 ~piel

Coś mi się wydaje, że powyższe komentarze napisały osoby, którym gula rośnie, że dziewczyny nie poddały się i walczą o swoje

#5  2015.11.04 09:28:53 ~marys~

Czyli wszystko dobrze się skończyło! Pielęgniarki znalazły nowe, lepsze miejsca pracy i o to chodzi!

#6  2015.11.19 18:17:38 ~telefon

Żeby pisać o tym że dzwoniły do innych żeby pracy w rybniku nie podejmować toż to przecież mafijne praktyki a wieść gminna niesie że zastraszano także te co pojawiały się w szpitalu. Organa ścigania winny się tym zainteresować.

Dodaj komentarz