Strona główna
Mapa strony
Pielęgniarki i Położne
Fakty Komentarze Codziennie
  Prawie 1 000 KOMENTARZY zamieszczono na Portalu w styczniu 2012 roku. Portal odwiedziło prawie 60 tysięcy osób.

Uczelnie wyższe wprowadzają w błąd.

Data ostatniej aktualizacji: 2006-09-03 08:41      Ten artykuł czytano już: 12000 razy !

Brawo dla ministerstwa za interwencję w tym zakresie. Szkoda, że tak późno. Taki proceder uczelnie prowadzą od 2004 roku. Uczelnie wprowadzją swoich przyszłych "klientów" w błąd. Jest to nieuczciwa reklama "produktu", który zamierza się "sprzedać".

Prezentujemy artykuł z Gazety Wyborczej, który stał się przyczynkiem dla interwencji ministerstwa zdrowia, a następnie wyjaśnienia ministerstwa.




Trzy prywatne uczelnie chcą od października kształcić pielęgniarki w Warszawie. Liczą na dobry interes. Tylko w stolicy i kilku sąsiednich powiatach ponad 13 tys. pielęgniarek powinno uzupełnić wykształcenie. Inaczej stracą prawo do wykonywania zawodu.

Agata Kwiatkowska jest pielęgniarką z 14-letnim stażem. Skończyła liceum medyczne, pracuje w szpitalu przy ul. Niekłańskiej. Żeby utrzymać pracę, musi do 2010 r. uzyskać tytuł licencjata na studiach uzupełniających. Takie wymogi wprowadzają standardy unijne. Chce zacząć studia zaoczne w październiku. Sama nie może zapłacić 400 zł za semestr, bo zarabia 1200 zł. W opłaceniu nauki pomogą jej mama i teściowa. - Jeżeli nie zrobię tych studiów, zostanę pomocą pielęgniarki - mówi Agata Kwiatkowska. - Zamiast robić zastrzyki, będę mogła tylko słać łóżka. Na pewno będę mniej zarabiać, a do tego nie mogę dopuścić.

Już rezerwują miejsca

70 proc. pielęgniarek, które opiekują się pacjentami w szpitalach, to absolwentki medycznych liceów i szkół zawodowych. Żeby móc dalej pracować, muszą pójść na studia. O tysiącach kobiet, które będą chciały zdobyć licencjat, wiedzą prywatne szkoły wyższe i chcą na tym zarobić. - Uczelnie kształcące pielęgniarki powstają jak grzyby po deszczu - mówi Ewa Przesławska, wiceprezes Warszawskiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych.

W Warszawie kierunek pielęgniarstwo chcą utworzyć trzy prywatne uczelnie. Choć dopiero ubiegają się o zgodę, na swoich stronach internetowych już informują o naborze. Chcą zacząć kształcić pielęgniarki od października.

W Wyższej Szkole Menedżerskiej już można rezerwować miejsca. Żeby uczelnia mogła kształcić pielęgniarki, musiała zainwestować ok. 80 tys. zł w mikroskopy, książki, szkielety i inne pomoce medyczne. Mimo to interes się opłaca. Zapisało się już 50 chętnych. O studia dzienne pytają też Hinduski mieszkające w Anglii. Chcą w Polsce za dużo mniejsze pieniądze nauczyć się zawodu. - Zainteresowanie jest ogromne - potwierdza Magdalena Zgierska z Wyższej Szkole Menedżerskiej. - Pielęgniarek brakuje i w Polsce, i za granicą. To dobry "towar eksportowy", dlatego chcemy otworzyć ten kierunek.

Pielęgniarki od października chce też kształcić Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin. Uczelnia podkreśla, że gwarantuje absolwentkom pracę m.in. w nowym szpitalu, który ma powstać w Wilanowie. Nastawia się na przyjezdne i podkreśla, że znajdzie dla nich tanie kwatery.

Studia pielęgniarskie chce też prowadzić łódzka Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna, która otwiera filię przy ul. Wilczej. - Do Łodzi na studia przyjeżdżało dużo kobiet z Warszawy i dlatego zdecydowalismy się na filię - mówi Karolina Wójcik, rzecznik uczelni.

Dyplom za mniejsze pieniądze

Agata Kwiatkowska cieszy się, że uczelnie prywatne otwierają kierunki pielęgniarskie. Dzięki temu ma szansę na tańsze studia. Do tej pory monopol na kształcenie pielęgniarek miała Akademia Medyczna. Tam semestr kosztuje 500 zł. Konkurencja obniżyła cenę do 390 zł. Prof. Piotr Małkowski, dziekan Wydziału Nauki o Zdrowiu AM, twierdzi jednak, że szkoły prywatne nie są zagrożeniem dla akademii. W tym roku przyjęto tu 500 osób na studia dziennie i 280 osób na uzupełniające - tyle, ile było miejsc.

Agnieszka Pochrzęst www.gazeta.pl




Warszawa 1 września 2006 r .

MINISTERSTWO ZDROWIA
RZECZNIK PRASOWY
Paweł Trzciński

Szanowny Panie Redaktorze,
W związku z publikacją w „Gazecie Stołecznej” z 31 sierpnia 2006 r. artykułu pt. „Pielęgniarka = dobry interes”, proszę o zamieszczenie poniższego wyjaśnienia:


Wyjaśnienie


W artykule red. Agnieszki Pochrzęst pt. „Pielęgniarka = dobry interes” („Gazeta Stołeczna” z 31 sierpnia br.), przedstawiony opis stanu faktycznego dotyczący kwestii studiów pomostowych dla pielęgniarek, zawiera szereg nieścisłości, wymagających wyjaśnienia:

W związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej system kształcenia polskich pielęgniarek i położnych został dostosowany do wymogów określonych we właściwych dyrektywach sektorowych. Aktualnie kształcenie pielęgniarek i położnych odbywa się w systemie studiów wyższych zawodowych zakończonych uzyskaniem tytułu licencjata, z możliwością kontynuacji kształcenia na magisterskich studiach uzupełniających.

Celem utworzenia tzw. studiów pomostowych było umożliwienie absolwentom pięcioletnich liceów medycznych oraz medycznych studiów zawodowych pragnącym wykonywać zawód w innych krajach Unii Europejskiej, uzyskanie kwalifikacji zawodowych koniecznych do podjęcia pracy na terenie Wspólnoty.
Jednocześnie informuję, że nie jest prawdą jakoby dyplomy i świadectwa uzyskane przez pielęgniarki i położne w poprzednich systemach kształcenia tracą ważność na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, a co za tym idzie nie istnieje ryzyko utraty nabytego na terenie Rzeczypospolitej prawa wykonywania zawodu pielęgniarki bądź prawa wykonywania zawodu położnej.

Ukończenie tzw. studiów pomostowych nie jest obowiązkowe dla pielęgniarek i położnych, które posiadają świadectwo dojrzałości i są absolwentami liceów medycznych oraz medycznych szkół zawodowych kształcących w zawodzie pielęgniarki i położnej, pracujących na terenie Polski.
Oczywiście, mogą skorzystać z tej formy kształcenia w celu podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych do poziomu licencjata z możliwością kontynuacji kształcenia na uzupełniających studiach magisterskich – jest to jednak indywidualna decyzja każdej pielęgniarki lub położnej.

Ponadto pragnę poinformować, iż zgodnie z art. 8c ustawy z dnia 5 lipca 1996r. o zawodach pielęgniarki i położnej /tekst jednolity/ (Dz. U. z 2001r., Nr 57 poz. 602 ze zm.) szkoła wyższa prowadząca kształcenie pielęgniarek i położnych w Polsce, zobowiązana jest do uzyskania akredytacji przyznawanej przez ministra właściwego do spraw zdrowia na wniosek Krajowej Rady Akredytacyjnej Szkolnictwa Medycznego. W związku z powyższym, uczelnia, która nie uzyska akredytacji Krajowej Rady Akredytacyjnej Szkolnictwa Medycznego nie może rozpocząć kształcenia na kierunkach pielęgniarstwo lub położnictwo.

Na koniec należy wyrazić żal, że autorka artykułu nie zechciała w sprostowaniu, które zamieściła w Gazecie z 1 września 2006r., wykorzystać naszych informacji przesłanych do Pani Redaktor w dniu 31 sierpnia br.,


Z poważaniem

Paweł Trzciński
Rzecznik Ministra Zdrowia

 

Książki w Sklepie Pielęgniarek i Położnych
  • Small_Top
  • Small_modele_opieki_pielegniarskiej_nad_chorym_doroslym
  • Small_Top-1
  • Small_ksi____ka_001-1
  • Small_problemy_wielokulturowosci
  • Small_yyy
  • Small_ksi____ka_002
  • Small_wstrzykniecia_domiesniowe

Komentarze użytkowników

#1 ~ Data:

...szanowny Panie rzeczniku takie bajanie, to może Pan adresowac do dzieci, a i chyba też nie. Mam wrażenie, że Pan nawet nie przeglądał wszystkich dyrektyw odnośnie naszego członkostwa w Unii, ponieważ gdyby Pan je chociażby przejrzał, to nie sadził by Pan takich głupot. Zapraszam zatem do dokładniejszego przeczytania tekstu odnośnie naszego członkostwa w Unii Europejskiej, a ściślej ujmując do dyrektyw jakie nas obowiązują z tytułu członkostwa i jakie wynikają z tego konsekwencje. Odnoszę wrażenie, że ma Pan kłopoty z rozumieniem czytanego tekstu - obecnie moje dziecko takich podstaw uczy się w trzeciej klasie szkoły podstawowej(czytanie tekstu ze zrozumieniem). ...zatem bardzo Pana przepraszam, iż nie znalazłam w sobie tyle naiwności i głupoty, by nie zapoanac się ztymi dyrektywami i miec świadomości ich konsekwencji ... 20 lat "karmienia" (pielęgniarek i położnych) półprawdami zrobiło swoje. Bardzo proszę o więcej szacunku dla mni

#2 ~ Data:

poco wam licencjat (ja niestety dałem się nabrać i straciłem czas i pieniądze) nic mi to nie dało nie podwyższyłem kwalifikacji

#3 ~EGO Data: 2011-01-03 23:45:40

TAK TO LIDERKI PIELĘGNIARSTWA NAPATRZYŁY SIĘ NA ZACHODZIE NA NORMY, tyle że nie wzięły pod uwagę naszych płac w państwie biedoty - lekarz doszedł do władzy musi się dorobić ma na to 2-4lata,(nasze liderki też się dorobią przy korycie) i dlatego będzie nami manipulował: -tłumił strajki- obiecywał gruszki na wierzbie-wyszkoli opiekunki- odbierze nam władzę przełożonych- często będzie zmieniał paragrafy nim pielęgniarki dowiedzą sie od lekarzy o co chodzi w prawie to wszystko się uprawomocni i będzie po fakcie.Pięść pielęgniarska na strajkowych plakatach lekarskich z 2006-8r o nasza siła - Szanowny Pielęgniarski Motłochu tego bał się PIS, PO-też a SLD UDAJE SPRZYMIERZEŃCA zostały tylko szpitale do prywaty i PIELĘGNIARKI NA BRUK

Praca za granicą

Praca w Polsce

Najpopularniejsze informacje

Liczba wyświetleń: 13415

List! Samo życie.

Liczba wyświetleń: 5996

Chciałam się tylko pożalić ... 38 KOMENTARZY.

Liczba wyświetleń: 12584

Wykształcenie pielęgniarskie a wysokość uposażenia.

Liczba wyświetleń: 49715

Cewnikowanie mężczyzny. 42 KOMENTARZE.

Liczba wyświetleń: 7303

Uczulenie na rękawiczki.

Liczba wyświetleń: 10109

Przepaść pomiędzy teorią a praktyką.

Liczba wyświetleń: 6847

Do pracy z takimi pacjentami nas nie przeszkolono!

Liczba wyświetleń: 8264

Dyrektor ds. pielęgniarstwa wrogiem pielęgniarek.

Liczba wyświetleń: 15882

Salowa pielęgniarką instrumentariuszką.

Liczba wyświetleń: 6758

Pielęgniarki w opinii dyrekcji były "stosunkowo mało obciążone pracą" i z tego powodu były oddelegowywane do pracy na inne oddziały. Sąd: "nastąpiło naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu"!

Liczba wyświetleń: 5383

Pielęgniarska ortografia.

Liczba wyświetleń: 12254

Naczelna Izba PiP opublikowała stanowisko w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk pracy. Zobacz zaproponowany tzw. awans poziomy pielęgniarki i położnej, uzależniony od posiadanego dyplomu, kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego.

Liczba wyświetleń: 5835

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w sprawie braku właściwego wykorzystania potencjału pielęgniarek posiadających tytuł magistra pielęgniarstwa oraz wprowadzenia ścieżek kariery zawodowej w pielęgniarstwie, które pozwoliłyby na uporządkowanie kompetencji pielęgniarek w zależności od posiadanego wykształcenia.

Liczba wyświetleń: 6435

Przeczytaj tę informację ze względu na solidarność z pielęgniarką z Biłgoraju. Pielęgniarka w czasie dyżuru na oddziale szpitalnym idzie do dyrektora. Informuje o niewystarczającej obsadzie pielęgniarskiej i o zgłoszeniu tego faktu do prokuratury i PIP. W dniu następnym zostaje "oddelegowana" do pracy w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym położonym 20 km od miejsca zamieszkania.

Liczba wyświetleń: 10696

Ministerstwo zdrowia proponuje: magister pielęgniarstwa po 1 roku pracy (?!?) w szpitalu będzie mógł być pielęgniarką oddziałową. W okresie przejściowym (do 2020 r.) przełożona pielęgniarek oraz pielęgniarka oddziałowa i koordynująca bez wymogu posiadania wykształcenia wyższego. Wprowadzono stanowisko asystenta w dziedzinie pielęgniarstwa i położnictwa. Niektóre propozycje wzbudzą zapewne zdziwienie oraz kontrowersje w naszym środowisku zawodowym.

Portal na nasza-klasa.pl