JEST OK? Gliński, Radziwiłł i pielęgniarki. Prezes władz izby pielęgniarek i położnych: "złożenie petycji w kancelarii premiera nie jest wyrazem zarzutów wobec nowego rządu". Przecież rząd tworzą ludzie działający od lat i są współodpowiedzialni za sytuację polskich pielęgniarek. TAK JAK IZBA PIP!

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

 

                                            *Kliknij po więcej informacji 

 

 

Minister Zdrowia odebrał symboliczną petycję pielęgniarek

 

Wicepremier Piotr Gliński, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł oraz Elżbieta Witek – rzecznik prasowy rządu uczestniczyli 16 grudnia br. w spotkaniu z prezesem Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Grażyną Rogalą-Pawelczyk w Kancelarii Premiera.

Podczas spotkania prezes NRPiP przekazała w imieniu środowiska pielęgniarek symboliczną petycję (w formie recepty) zawierającą apel do rządu i parlamentarzystów o podjęcie natychmiastowych działań w celu opracowania i wdrożenia programu zabezpieczenia społeczeństwa w świadczenia realizowane przez pielęgniarki i położne. Petycję podpisało ponad pół miliona obywateli.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewnił, że dostrzega problem, czego wyrazem są już rozpoczęte rozmowy z pielęgniarkami i zapewnił, że trwają prace nad systemowym rozwiązaniem dotyczącym wynagrodzeń w ochronie zdrowia, uporządkowaniem kwestii zatrudnienia i ścieżką rozwoju zawodowego pielęgniarek.

Prezes NRPiP Grażyna Rogala-Pawelczyk podkreśliła, że złożenie petycji w kancelarii premiera nie jest wyrazem zarzutów wobec nowego rządu.

W ramach dialogu podejmowanego przez ministra zdrowia ze środowiskami medycznymi 21 grudnia w Ministerstwie Zdrowia odbędzie się kolejne spotkanie z pielęgniarkami.

Powyższy komunikat opublikowano na stronie internetowej ministerstwa zdrowia 

 

 

                                                   *Kliknij po więcej informacji

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2015.12.17 10:31:04 ~piel

IZBY PIEL DOPROWADZIŁY DO AGONII ZAWODU PIELĘGNIARKI W POLSCE

#2  2015.12.17 14:55:33 ~piel

Zero postepu nowoczesnosci w zawodzie pielegniarki i poloznej niskie place to doprowadzilo do AGONI naszego zawodu . A jeszcze jak czytalam ze Pani Izbianka mowi iz pielegniarka po ukonczeniu studiow licencjackich nie powinna miec mozliwosci wypisywania recepta to rece opadaja . Jej Argument to porownanie ze jak pielegniarka po licencjacie moze wypisywac recety i lekarz . Ja nie moge jak mozna tak pluc we wlasne gniazdo . Mlody lekarz po studiach tez nie ma zadnego doswiadczenia czy starszy koleaga zakazuje my wypisywac recepty ? Kazda pielegniarka jest odpowiedzialna za swoje czyny nie odpowiada za nia IZBA wiec pytam na jakiej podstawie te argumenty owych dziwnych pan ? Ta pielegniarka po licencjacie placi Takie same skladki na pani pensje jak mozna byc tak bezczelnym by tak obrazac kolezanki z branzy ?

#3  2015.12.19 21:50:01 ~piel,3

NAJWYŻSZY CZAS ZLIKWIDOWAĆ IZBY.ZA NASZE PIENIADZE ZNALAZŁY SOBIE SPOSOB NA ŻYCIE.

Dodaj komentarz