Konfederacja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych do ministra zdrowia: "pielęgniarki z niecierpliwością oczekują (na wypisywanie recept), ze względu na potrzeby ich pacjentów w środowisku domowym".

Recepty pielęgniarek i położnych.

 

 

 

 

Poniżej publikujemy skan maila, który został wysłany do ministerstwa zdrowia przez Konfederację Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych w ramach konsultacji społecznych projektu rozporządzenia w sprawie recept wystawianych przez pielęgniarki i położne:

 

 

 
 
Zobacz także:
 
 
 
 
 

Komentarze użytkowników

#1  2015.12.28 22:21:28 ~ina

Strasznie się niecierpliwią - no tak strasznie , że z tego co wiem, nikt tego kursu nie odbędzie- nie będziemy pracować za lekarzy rodzinnych - przy tak wysokiej dla nich tylko stawce kapitacyjnej jaką wynegocjowali z NFZ, NIE JESTEŚMY ZEBRAKAMI. NIE ULEGAJCIE ZŁEJ PROPAGANDZIE!

#2  2015.12.28 23:50:10 ~lena

Jestem piel poz,ale na razie mam instynkt samozachowawczy! Na żaden receptowy kurs się nie wybieram ani ja ani moje koleżanki.Chcą nas szybko szkolić bo KASA ucieka!

#3  2015.12.28 23:50:10 ~lena

Jestem piel poz,ale na razie mam instynkt samozachowawczy! Na żaden receptowy kurs się nie wybieram ani ja ani moje koleżanki.Chcą nas szybko szkolić bo KASA ucieka!

#4  2015.12.29 05:34:13 ~piel

Żadnych recept pisać nie będę,ja mam swoje obowiązki,w których lekarz mi nie pomaga!

#5  2015.12.29 13:23:15 ~Ola

Jak widać środowisko lekarskie szybko reaguje, już wiedzą co robić, żeby wyjść na "swoje" - tylko pozazdrościć solidarności zawodowej. Nie na takich zmianach nam zależy, może w przyszłości, ale nie teraz. Aktualna propozycja dotycząca wypisywania recept powinna być jednogłośnie odrzucona przez środowisko pielęgniarek i położnych, a decyzja o tym poparta przez przez nasze władze samorządowe.

#6  2015.12.29 21:50:05 ~kkrystyna

A więc ~Olu, sytuacja jest bardzo trudna a środowisko pielęgniarek na stołkach już dawno powinno negować wprowadzenie możliwości wypisywania przez piel. a teraz już jest po prostu za późno. Sytuacja jest dlatego trudna że prędzej czy później wszystkie będziemy musiały je wypisywać. Jak przeglądniesz swoją umowę o pracę to powinnaś znaleść podpunkt o doskonaleniu zawodowym. Pracodawca zorganizuje Ci taki kurs, a nawet poryje koszty a Ty będziesz zmuszona go zrobić, inaczej do widzenia, a jak już będziesz miała kurs to zakres obowiązków będzie Cię zmuszał do pisania tych piep.ch recept

#7  2015.12.29 23:22:36 ~Ola

Do kkrystyna. Właśnie o to chodzi, żeby tak nie myśleć jak napisałaś, bo po tym "podpunkcie" będą następne i następne. Fakt, że jest trochę za późno, ale "mleko się jeszcze nie rozlało" - dlaczego lekarze w sytuacjach dla siebie niekorzystnych potrafią powiedzieć nie, a my zgadzamy się na wszystko. Nie jestem oporna na doskonalenie zawodowe wręcz przeciwnie co jest poparte moimi wysokimi kwalifikacjami zawodowymi i pracą którą wykonuję, dlatego nie pozwolę żadnemu pracodawcy tego nie szanować! Mój szef zna już moje stanowisko dotyczące wpisywania recept i wie, że na dzień dzisiejszy nie wyrażam na to zgody. Jeżeli uzna, że mu to nie odpowiada może poszukać sobie innego pracownika, a raczej innych, bo nie jestem w tej kwestii sama.

#8  2015.12.30 07:06:06 ~piel

Super,że nie dałam się wkręcić w durne pomostówki i specjalizacje-recepty to nie mój problem

Dodaj komentarz