UWAGA!!! minister zdrowia: "Ograniczone możliwości zatrudnienia ratowników medycznych w systemie ochrony zdrowia tylko do jednostek systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne, a także poważne braki w zakresie kadry pielęgniarskiej, spowodowały konieczność zmiany przepisów w tym zakresie".

Pielęgniarka a ratownik medyczny.

 

 

 

W uzasadnieniu do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie medycznych czynności ratunkowych i świadczeń zdrowotnych innych niż medyczne czynności ratunkowe, które mogą być udzielane przez ratownika medycznego czytamy:

"Ograniczone możliwości zatrudnienia ratowników medycznych w systemie ochrony zdrowia tylko do jednostek systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne, a także poważne braki w zakresie kadry pielęgniarskiej, spowodowały konieczność zmiany przepisów w tym zakresie. Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 25 września 2015 r. zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, ustawy o działalności leczniczej oraz ustawy o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1877) umożliwia ratownikowi medycznemu wykonywanie zawodu również poza jednostkami systemu. Jednocześnie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowego zakresu medycznych czynności ratunkowych, które mogą być podejmowane przez ratownika medycznego (Dz. U. z 2007 r. Nr 4, poz. 33, z późn. zm.), które utraciło moc z dniem 1 stycznia 2016 w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 25 września 2015 r., w zakresie upoważnienia ustawowego do wydania rozporządzenia, określało zakres świadczeń zdrowotnych podejmowanych przez ratownika medycznego tylko do medycznych czynności ratunkowych. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę delegację ustawową, należy określić zakres świadczeń zdrowotnych udzielanych przez ratownika medycznego również poza jednostkami systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne. Przedmiotowe rozwiązania były postulowane od wielu lat przez środowisko ratowników medycznych. Umożliwienie ratownikom medycznym wykonywania zawodu w innych podmiotach leczniczych niż te, które posiadają zespół ratownictwa medycznego bądź szpitalny oddział ratunkowy, może stanowić uzupełnienie braku wystarczającej liczby pielęgniarek w systemie ochrony zdrowia. W ratownictwie pozaszpitalnym często występują sytuacje, w których ratownicy medyczni, powołując się na brak uprawnień, nie są w stanie wykonać wobec pacjenta niezbędnych czynności ratujących im życie  lub zdrowie." 

Wybrał 

Mariusz Mielcarek 

 

Zobacz projekt rozprzadzenia 

 

Polecamy książki

Komentarze użytkowników

#1  2016.02.01 18:57:44 ~Minister

Nareszcie! :D Już dawno tak powinno być! Ratownicy medyczni powinni pracować gdzie chcą, we wszystkich podmiotach leczniczych i poza nimi.

#2  2016.02.01 19:26:35 ~JRK

Cały czas MZ mówi, że brakuje lekarzy specjalistów, niech ratownicy ich też zastąpią

#3  2016.02.01 19:35:29 ~joimmt

W karetkach juz dawno ich zastapili:-)

#4  2016.02.01 19:35:57 ~joimmt

W karetkach juz dawno ich zastapili:-)

#5  2016.02.01 19:47:41 ~Antonina

No i pan Minister znalazł złoty środek na podwyżki zrobi ustawę dla ratowników niech pracują jako pielęgniarki a pielęgniarki niech dalej za głodowe pensje wyręczają w czym tylko się da biednych lekarzyków żenada

#6  2016.02.01 20:00:27 ~ratownik

Szanowne panie. Zrozumcie wreszcie, ze wasz monopol na prprace w oddziale wlasnie sie skonczyl!

#7  2016.02.01 20:29:05 ~do 6

Serdecznie zapraszamy ratowników do pracy w oddziałach,pracy wystarczy dla wszystkich

#8  2016.02.01 20:31:32 ~ww

No wkoncu bedzie mial kto zmieniac pampersy meska sila sie przyda

#9  2016.02.01 20:40:06 ~ratownik

Jak sie pani dobrze wczyta w rozporzadzeniu nie ma pielegnacji oraz toalety pacjenta. Te czynnosci zostaly zarezerwowane dla pani

#10  2016.02.01 20:49:03 ~Ktos

Praca w oddziale wiąże sie z pielęgnacja pacjenta. Pozatym podlegać będziecie pod regulamin szpital a waszym kierownikiem bedzie Oddzialowa wiec prawdopodobnie podpisze pan zakres obowiązków ustalonych przez szpital. Napewno nie będziecie siedzieć i czekać na moment zagrożenia życia :)

#11  2016.02.01 20:49:13 ~do rato

To sprobuj podkoczyc w oddziale sprowadzimy cie na ziemiee jezeli myslisz ze bedziesz siedziec i nic nie robic, juz takich madrusiow znam zawsze jest wesolo i niestety zle koncza

#12  2016.02.01 20:51:21 ~pp

No coz panie ratowniku czas na was poznacie prawdziwą prace haha

#13  2016.02.01 20:53:43 ~ratownik

Proponuje pani hydroxyzyne albo moze od razu rolke:O

#14  2016.02.01 20:59:33 ~oo

Final bedzie taki ze dyrekcja nie bedzie was zatrudniac bo dalej nie bedzie kto mial pielegnowac pacjentow,skoro toaleta nalezy do pielegniarki 1 piel i 3 ratownikow w oddziale nie wyobrazam sobie

#15  2016.02.01 21:01:25 ~do9

Ja tam mogę zmienić pampersa nawet kilka-dla mnie żadna ujma na honorze ale w tym czasie oczekuję że będą wykonane inne czynności np.zapisanie 15 EKG zleconych przez lekarza a wykonywanych przez pielęgniarki oraz wiele innych np.wożenie pacjenta na różne zabiegi na drugi koniec szpitala.Najważniejsza współpraca -zobaczymy co ratownicy mogą robić a czego nie i napewno dojdziemy do porozumienia.

#16  2016.02.01 21:03:49 ~gość

Co za nienawiść względem siebie, a mamy tworzyć zespoły?

#17  2016.02.01 21:04:17 ~...... Lek

Http://wiadomosci.onet.pl/kraj/mz-przedstawilo-projekt-noweli-ustawy-o-panstwowym-ratownictwie-medycznym/gwgf9x tak zwiększa zakres ratownik medyczny nie może pracować na oddziałach! Nie ma uprawnień oraz środowisko lekarzy nie wyraża zgody anie środowisko pielęgniarskie

#18  2016.02.01 21:16:19 ~oi

Nie wiem co to bedzie czrno to widze

#19  2016.02.01 21:19:18 ~do18

życie jest piękne ,ja jutro zamierzam wstać rano do pracy tak jak zwykle.

#20  2016.02.01 21:47:07 ~Brawo!!!

Brawo ratownicy! Pokazał iście ile można osiągnąć mądrością i jednością! A rozbite i skłócone przez mielcarka pielęgniarki-do toalet!

#21  2016.02.01 22:23:34 ~Ela

I problem braku kadr pielegniarskich rozwiazany

#22  2016.02.01 22:39:03 ~Brawo!!!

Zgoda i jedność buduje! A Wy tu dalej Dajcie się podpuszczać itd.itp.

#23  2016.02.01 22:42:31 ~,,,,

No właśnie- My do toalet Oni do wyższych celów broń Boże nie do pampersów ,uratować ale niech brudny leży,

#24  2016.02.01 22:54:19 ~Ratownik.

Jak sama nazwa wskazuje - ratujemy życie. Jesteśmy partnerami dla lekarzy-tak nas widzą. Jesteśmy bardzo zgrani i nie szczękami na siebie jak Wy to non stop czynicie! Mieście pretensje do siebie,że doszła nową grupa zawodową dla której będziecie kawę parzyć-bo już tak się dzieje! Od biorą Wam te czterysta zł.na które powiecie a my z radością je przytulimy.MZ już wie,że z nas to zgrana i poważną grupa zawodowa! Jeden za wszystkich-wszyscy za jednego=pasmo sukcesów. Dopiero zaczęliśmy. A Wy kłóćcie się dalej:-) Nam jest to na rękę! Pozdrawiam z uśmiechem i zadowoleniem:-)

#25  2016.02.02 08:39:00 ~do 24

Świetna prowokacja ha ha ha. Gratulacje. Nawet Mielcarek się złapał.

#26  2016.02.02 10:39:08 ~ja

Miałam okazję przekonać się jak pracują ratownicy w oddziale radioterapii w Wieliszewie - szpital onkologiczny- skandal. siedzenie za konsolą i komputerek i śmichy-chichy, pacjenta nie widzą, powtarzam skandal !

#27  2016.02.02 11:44:26 ~gosia

Ratownik do karetki, pielegniarka na oddziale taki jest podział innego nie ma a jak chcecie równouprawnienia to do szkoły pielęgniarskiej i robis 600 godz.praktyk

#28  2016.02.02 11:50:42 ~iza

Ratownik nie może wykonywać czynności związanych z pielęgnacją pacjenta ,ponieważ jest do tego nie przygotowany merytorycznie. Jego medyczna wiedza jest ,wypustkowa'', ograniczająca się do pewnych akcji ratowniczych czyli czynności jakby można określić - ,bierz i pędź''. Taka praktyka nie ma nic wspólnego z pielęgniarstwem. Opieka nad chorym w oddziale to pełen zakres patofizjologii, metod indywidualnego podejścia do do każdej jednostki chorobowej, umiejętności obserwacji - prowadzenie stosownej dokumentacji- oczywiście pielęgniarskiej w której to hasła są niestety obce ratownikom, czynności higieniczne wykonane perfekcyjnie z dużą znajomością zasad epidemiologii, interpretacją badań diagnostycznych, działania medykamentów i innych środków, przygotowanie pacjenta do badań diagnostycznych, toczenie krwi i preparatów krwiozastępczych na które ratownicy nie mają uprawnień no i tak można wyliczać - nie starczy strony.

#29  2016.02.02 12:42:23 ~sięzaczę

PRACA:"Osoba do pobierania materiału biologicznego:Pielęgniarka, ratownik medyczny lub technik analityk" hahahahahahahahahah

#30  2016.02.02 12:44:35 ~,,,,,,

W Polsce wszystko jest możliwe,bo to ciekawy kraj.

#31  2016.02.02 12:47:36 ~do28

Akurat ratownik więcej zrobi na oddziale niż opiekun. Na wewnetrznym może prawie wszystko, a co do pielęgnacji wystarczy,że pójdzie na kurs jeden i drugi na własny koszt i po problemie:)

#32  2016.02.02 13:33:23 ~iza

Do kursów tego typu trzeba mieć podstawy w nauczaniu, a wy tego nie macie w waszym skromnym programie. Weż ty się lepiej i opanuj dobrze: wkłucia do szpikowe, intubacja dotchawicza, odbarczanie odmy prężnej, ekg z teletransmisją i pokaż całemu światu , ze jesteś w zespołach nie od kierownicy lecz samodzielny i kompetentny. Jeżeli powiesz, że masz to dobrze opanowane i czujesz się bardzo samodzielny to. nie uwierzę

#33  2016.02.02 13:40:44 ~teacher

Szanowna Pani Izo. Otóż ratownik medyczny posiadający wyższe wykształcenie jest merytorycznie przygotowany do pełnienia powierzonych mu funkcji. Jego wiedza nie jest "wypustkowa" (patrz program nauczania) napisała Pani o postepowaniu pack and go, które w niektórych stanach jest zasadne. nawet w zespole z lekarzem. oczywiscie zapomniała Pani napisać o postepowaniu stay and play zgodnie, z którym ratownik medyczny w zespole P wykonuje świadczenie zdrowotne i musi wykazać się wiedzą MEDYCZNĄ, NIE WYPUSTKOWĄ. Zapraszam do książek w celu zdobycia wiedzy na owy temat.

#34  2016.02.02 13:47:11 ~teacher

Jestem ratownikiem medycznym pracującym w zespole wyjazdowym również pracowałem na oddziale "zachowawczym" Jak czytam wypowiedzi niektórych pielęgniarek, że ratownik nie poradzi sobie w pracy na oddziale innym niż sor ręce mi opadają. 1 tydzień i ogarnia się wszystko. Jak patrze na to wszystko co się dzieje w ochronie zdrowia i jak zawistne jest środowisko rat i piel to rzygać mi się che i cieszę się, że ukonczylem studia również w innej dziedzinie. Paranoja

#35  2016.02.02 13:58:28 ~Gościu

Ludzie nie dogryzajmy sobie , nie pomiatajmy sobą i nie gwiazdorzmy ,wszyscy jesteśmy dobrzy w tym co robimy,i wszyscy jedziemy na tym samym wózku,ratownik czy pielęgniarka dajcie już spokój.Pozdrawiam.

#36  2016.02.02 14:08:06 ~Tak

Niektórzy ratownicy maja ograniczone myślenie czas pokaże jak nie bedą chodzić do toalet i pielęgnować pacjentów to sie równa nie przyjmowanie ich do pracy lub po krótkim okresie zwalnianie.znam ratownika który głośno powiedział ze nie jest od toalet i jak sie to skończyło .

#37  2016.02.02 14:12:18 ~iza

Tak owszem , ale każdy na swoim stanowisku. Ja nie pokazuję fizjoterapeucie ,że jestem lepsza w rehabilitacji , wiec wy także róbcie swoje - ale w zespołach wyjazdowych, rat. górskim, wodnym itp.

#38  2016.02.02 14:13:21 ~:)&

Ratownicy nie rozumieją ze maja uzupełniać kadry pielęgniarske za niższa cenę oczywiście,pielegniarki sie cieszą ze przyjdą młodzi i chętni do pracy ludzie

#39  2016.02.02 14:14:54 ~iza

Całkowita nieprawda.

#40  2016.02.02 14:20:57 ~Gościu

Jasne ze to nieprawda ,każdy młody człowiek do pracy mile widziany,ale chętny.

#41  2016.02.02 15:02:34 ~doiza

U nas na wewnetrznym juz pracuje ratownik i ogarnia wszystko,toalety tez juz robi,jest bardziej chętny do pracy aniżeli pielegniarki po spaecjalizacji z magistrem i 20letnim stazem pracy. Ratownicy sa silni i chetni do pracy.Osobiście lubie tych chłopaków,zawsze można na nich liczyć.

#42  2016.02.02 15:12:01 ~tak było

Naprodukowano Was a ilość miejsc pracy w systemie nie zwiększyła się. Zaczęły się tarcia z pielęgniarkami pracującymi od lat w karetkach i na izbach przyjęć lub sorach. Ratownicy wykrzykiwali, że to przez pielęgniarki nie mają pracy bo blokują im wakaty. Zapomnieli tylko,że są nowym i bardzo młodym zawodem a pielęgniarki pracowały w ratownictwie od dawna. Wiec pozbyto się pielęgniarek z karetek a i w SORach w moim mieście jest ich jak na lekarstwo. Ratownikom jednak ciągle mało, nadal ich produkują wiec teraz czas opanować inne oddziały szpitalne.

#43  2016.02.02 15:29:57 ~do42

Bardzo mądre spostrzeżenie,ale tak masz rację.

#44  2016.02.02 16:41:29 ~On

Ratownicy zacznijcie studiować pielęgniarstwo będziecie mieć pensje pielegniarki skoro tak zazdrościcie

#45  2016.02.02 17:33:16 ~jamka

Irk! Jasne niech ratowmicy zajma mijsca leksrzy ,juz dawno tsk poeimmo byc®

#46  2016.02.02 18:46:39 ~SWPS

Jak ja się cieszę, że nie jestem pielęgniarką.przekwalifikowałam się już jakiś czas temu i nie żałuję, jestem psychologiem jak macie jakieś problemy to zapraszam do mnie :-)

#47  2016.02.02 21:20:16 ~onik

To po jakiego kija stworzyli taki durny zawód ratownika medycznego, wgl nie jest potrzebny a jezeli już jest to niech zostanie w pogotowiu i tyle. tak to by smiało pielegniarka po kursie mogła jeździć w pogotowiu a nie byle jaki zawód robić .

#48  2016.02.03 10:25:44 ~iza

Jeżeli ratownik chce być pielęgniarka - niech skończy studia pielęgniarskie i będzie okay. Na pewno będzie zwolniony z tej wąskiej części zajęć typu ratownictwo medyczne a reszta to wszystkie kliniki i pielęgniarstwa z nimi związane wraz z egzaminami(podwójnymi oczywiście- klinika+pielęgn.) będzie musiał zdać. Myślę że nie będzie problemu i z takimi osobami pielęgniarki będą mogły współpracować bez zgrzytów

#49  2016.02.03 11:03:49 ~do48

Izo -masz rację ale niewiem czy ratownik chce zajmować zajmować się takimi przyziemnymi sprawami jak zmiana pampersa -jak widać z powyższych wypowiedzi to chyba nie ,bo w tym widzi największy problem i drwi z nas że się tym zajmujemy.

#50  2016.02.03 12:59:03 ~kobieta

Bardzo dobrze. Obecność mężczyzn dobrze wpłynie na ten sfeminizowany zawód. Bo baby są wredne i dlatego tylko zgnilizna w tym zawodzie. Myślę, że same korzyści będą z obecności ratowników w oddziałach. Może wtedy pielęgniarki zaczną inaczej myśleć- tak po męsku- konkretnie.

#51  2016.02.03 13:23:38 ~aaa

Już 30 lat czekam aż się poprawi pielęgniarce. Z tego co słyszę nie doczekam się. Czekam już tylko na emeryturę i ani dnia dłużej w tym bagnie.

#52  2016.02.03 18:22:18 ~bbb

Do aaa masz rację bagno niespotykane teraz nas znowu skłócili podwyżkami jedne dostały drugie nie a administracja dostaje cała po 350 zł na osobę kiwają pielęgniarki bo głupie ? coś w tym jest.

#53  2016.02.03 19:11:14 ~Ppp

Zróbmy strajk nie dopuśćmy do sytuacji gdzie nas zastąpi tania siła robocza oczywiście mowię tu o ratownikach bo oni nawet za 2zl bedą pracować.gdzie izby gdzie nasze związki co to za burdel bo chyba ze daży sie do likwidacji zawodu pielegniarki ? to zrozumiem

#54  2016.02.03 19:18:43 ~Maria

A może do pampersów zatrudnić opiekunki ,bo pielęgniarki mają wystarczająco dużo pracy przy pacjencie ,a nie trzeba być pielęgniarką ,aby pacjenta umyć one mają tak odpowiedzialną i trudną pracę, że chyba należy im się godne wynagrodzenie i więcej szacunku żadna grupa zawodowa nie wykonuje więcej niż do nich należy ,a pielęgniarka niestety tak ,bo dla każdej liczy się dobro pacjenta ,kiedy ich zabraknie to dopiero je docenicie ,bo nie każdy może być pielęgniarką a proszę uwierzyć jest to trudny zawód wymagający poświęcenia i zaangażowania . Życzę wszystkim pielęgniarkom ,aby doczekały się lepszych czasów i żeby ich zarobki były adekwatne do wykonywanej pracy .Pozdrawiam pacjentka z interny.

#55  2016.02.03 19:53:36 ~Ministp

Ja wam powiem jak bedzie pielegniarka do DpsOw i POZ-ów a ratownicy w szpitalach tak poelegniareczki bedzie wasz zawód bedzie skończony i kasy oczywiście tez nie bedzie :)

#56  2016.02.03 20:13:14 ~do55

Ciekawe masz spostrzeżenia - powinieneś zostać ministrem -powodzenia życzę

#57  2016.02.03 20:17:33 ~piel

Czegoś w tej całej sytuacji nie rozumiem. Mianowicie skoro od kilku lat wiadomo, że rynek pracy dla ratowników jest nasycony, to dlaczego rok w rok kolejne stada baranów idą na Ratownictwo zamiast na Pielęgniarstwo, po którym wiadomo, że o pracę łatwiej. Ale łatwiej iść na takie studia, na których jest 5 przedmiotów na krzyż, zamiast na Pielęgniarstwo gdzie oprócz zajęć na uczelni jest ponad 2000 godzin praktyk. Także później nie wymagajcie, aby jednakowo podchodzić to wykształcenia ratownika i pielęgniarki.

#58  2016.02.03 20:28:17 ~Gościu

Ja znam takiego ratownika który jest mgr z ratownictwa ale także zrobił licencjat z pielęgniarstwa i dzięki temu jest wszechstronny i robi wszystko czego wymagają od niego obowiązki.Jest fenomenalnym fachowcem w każdej z tych profesji i ma nasz ogromny szacunek i sympatię.

#59  2016.02.03 20:35:44 ~do 58

Kluczowym w twojej wypowiedzi jest fragment "zrobił licencjat z Pielęgniarstwa" - i w takiej sytuacji ok, niech pracuje na oddziale, ale tutaj mowa o ratownikach, często-gęsto po szemranym studium, którzy nawet kołnierza nie potrafią poprawnie założyć. Dlatego powinno być tak, że jeśli tak bardzo chcesz pracować na oddziale, to idź na Pielęgniarstwo. Ja się nie pcham ani do karetki, ani na SOR, ani na obstawy imprez itd. itp, bo nie skończyłam Ratownictwa, ani nie mam specjalizacji z tej działki.

#60  2016.02.03 20:42:49 ~piel

Razem ze mną na studia pielęgniarskie chodziło kilku ratowników. Kilka razy zdarzyło mi się być z nimi na praktykach. Nikomu, oprócz nich, nie przyszło do głowy, żeby dementywnemu pacjentowi dokleić wąsy i uczesać i ubrać go tak, żeby go ośmieszyć.

#61  2016.02.03 20:47:06 ~Gościu

Właśnie dlatego napisałam że zrobił licencjat bo pracuje w oddziale ,a do tego w pogotowiu i doświadczenie ma o wiele większe niż niejeden ratownik i lekarz razem wzięci a do tego jest bardzo skromnym człowiekiem ,takich ratowników my pielęgniarki a także pacjenci potrzebujemy,a nie zadufanych w sobie jak powyżej.

#62  2016.02.03 20:55:37 ~p

Myślę, że zdanie decydentów o ratownikach na oddziale zmieni się, gdy sami przeżyją niektóre sytuacje. Np, gdy ich matka nie będzie chciała, żeby ratownicy zrobili jej toaletę ciała, bo wcześniej słyszała, jak się z niej podśmiewali na korytarzu, że cycki jej sięgają do kolan. I będzie czekała na zmianę jakiejś miłej pielęgniarki, którą poprosi, żeby ją umyła po dwóch dniach niemycia. Cała sytuacja, jak najbardziej, z życia wzięta.

#63  2016.02.04 12:59:39 ~teacher

Zawód ratownik medyczny jest pełnoprawnym zawodem MEDYCZNYM, aktualnie ścieżka kształcenia tylko na poziomie studiów wyższych 7 SEMESTRÓW czyli więcej od kierunku pielęgniarstwo. RM zakończone jest 6 miesiecznym stażem i państwowym egzaminem centralnym. tylko 3 zawody medyczne zdaja egzamin panstwowy lekarz. lekarz dentysta oraz ratownik medyczny. Ratownik medyczny kształci się całe życie. zobowiazany jest bowiem do gromadzenia punktow edukacyjnych w ramach doskonalenia zawodowego. Ratownik medyczny oprócz przygotowania do wykonywanie medycznych czynnosci ratunkowych posiada wiedze i umiejetnosci do wykonywania swiadczen zdrowotnych. w związku z powyższym ma prawo i obowiązek do pracy we wszystkich podmiotach medycznych oraz poza nimi. Toaleta oraz pielęgnowanie pacjenta według aktualnych norm prawnych zostaje w zakresie obowiązków pielęgniarek

#64  2016.02.04 13:01:02 ~teacher

Ponadto grupa zawodowa pielegniarek nie jest decydenetem w sprawie kompetencji oraz możliwości zatrudniania ratownikow medycznych na oddzialach szpitalnych. Zawodód lekarz, ratownik medyczny, pielegniarka to zawody medyczne, ktorych kompetencje w niektórych sferach nakładają sie na siebie lecz nie zmnienia to faktu, że powołane są w odmiennym celu. POZDRAWIAM

#65  2016.02.04 13:17:53 ~do 63/64

Nauczycielu: Zauważ proszę, że wymieniłeś jedynie jedną czynność wchodzącą w zakres wykonywania zawodu pielęgniarki,w którego w skład wchodzi wiele innych zadań nie tylko toaleta. Skoro tak doskonale jesteś zorientowany w zakresie swojego zawodu to poczytaj również jak wygląda nasza ścieżka zawodowa.Licencjat 6 sem, mgr 4 sem, specjalizacja 2 lata plus kursy specjalistyczne, kwalifikacyjne po drodze. cały czas trzeba się uczyć nie tylko w RM.

#66  2016.02.04 13:42:30 ~teacher

Napisałem o toalecie i pielegnacji celowo. srodowisko pielegniarek uwaza, ze nie mozna zatrudniac ratownikow medycznych na oddzialach poniewaz nie sa przygotowanie w toku ksztalcenia do wykonywania tych czynnosci. aby pracowac na oddziale szpitalnym owe czynnosci nie sa konieczne. odnosnie do wyksztalcenia - aby wykonywac zawod pielegniarki wystarczy licencjat (6 sem) mgr nie jest wymagany, specjalizacja również. nie napisałem, że pieegniarki sie nie edukuja podyplomowo. uwazam, że każdy medyk powinien to czynic.

#67  2016.02.04 14:09:21 ~do 66

Nauczycielu rozumiem celowość Twojej wypowiedzi- takiej z charakteru kija co się go w mrowisko wkłada tudzież grzebie w czymś na literę G. nie mnie jednak moje koleżanki w większości niestety pomysł z zatrudnianiem RM na oddziałach traktują jako zamach :-)Pracowałam z ratownikami na oddziale intensywnej terapii - było super pracowaliśmy w zespole na równych prawach i szanowaliśmy się wzajemnie.

#68  2016.02.04 14:19:55 piel-rat

Witam  dziwię się ratownikom ,że niektórzy tak chcą pracować na oddziałach,naprawdę,wiadomo,że braki są na najcięższych i najbardziej obłożonych „leżącymi”pacjentami.Zaraz usłyszę ,że nie mają pracy ,mało zarabiają .To prawda ale sytuacja w ratownictwie jest taka,że gdyby każdy pracował na jednym etacie w karetce to w naszym kraju brakowałoby ok. 1/3 kadry ratowników, tak, tak… i nie krzyczcie ,że stawki są małe wiem,że tak jest bo sama pracuję w karetce i wiem ile płacą ale temu winni są sami ratownicy.Jeżeli ktoś zgadza się na stawkę 10-13 zł to musi rąbać 200-300 h ,żeby utrzymać rodzinę,widzę co się dzieje…za jeden więcej dyżur niektórzy przegryźliby gardło koledze.Jeżeli w jednym miejscu zrodzi się bunt i zaczynaja się negocjacje z dyrekcją o podwyżki natychmiast zjawiają się cwaniacy, którzy godzą się na wszystko i zaznaczam ,to nie są ratownicy bez pracy,biorą wszystkie dyżury a ci co się odważnie i z honorem zbuntowali zostają z gównem w ręce. Wszędzie jest pełno takich spadochroniarzy…smutne. .Ktoś wyżej napisał,że ratownicy są zgrani ,zjednoczeni itd…co za ściema…widziałam jak koledzy sprzedają za 300 zł kolegów…jak jest jakaś zadyma w Warszawie to wszyscy ratmedzi mają to w dupie i nie można zebrać 5 osób,żeby pojechać.Drodzy panowie&hellip.będziecie zapierniczać na oddziałach .myć tyłki,zmieniać pampersy za gównianą kasę i nie liczcie ,ze ktoś Wam to odpuści, dostaniecie ultimatum i tak to się skończy. Pielęgniarki i Ratownicy, zamiast cały wysiłek ,żeby opluć jak najwięcej osób w koło i udowodnić kto jest mądrzejszy skierujmy go RAZEM w jedną stronę…praca dla ratmedów na etacie , za godziwe pieniądze, 3-osobowe zespoły przyzwoite stawki za h a zobaczycie ile będzie pracy…pielęgniarki-normy zatrudnienia, przyzwoita pensja wpływ i decyzyjność w izbach i związkach itd.Dwa odrębne zawody silne,zrzeszające tyle tysięcy wykształconych, kompetentnych osób.bez nas nie ma ratownictwa medycznego ani ochrony zdrowia.sami sobie sramy w gniazdo.

#69  2016.02.04 14:26:41 ~piel

Nie wiem dlaczego ktoś wyżej pisze o tym, że licencjat z Pielęgniarstwa trwa 6 sem. Studia licencjackie na kierunku Pielęgniarstwo trwają 7 semestrów.

#70  2016.02.04 15:06:05 ~do 69

Studia licencjackie na kierunku pielęgniarstwo trwają SEMESTRÓW ! http://www.sum.edu.pl/informacje-ogolne-swp

#71  2016.02.04 15:10:48 ~do 69

Miało być 6 SEMESTRÓW (zjadło mi szóstkę).

#72  2016.02.04 15:29:25 ~rat

Licencjat na ratownictwie trwa 6 sem; nie dorabiajmy ideologii

#73  2016.02.04 16:00:03 ~do68

Jestem pod wrażeniem, bardzo mądry rzeczowy komentarz-szacunek.

#74  2016.02.05 10:01:09 ~kosmedik

Jak pracowałem w zawodzie szkoliłem niejednego ratownika który skończył Studium przy zakładaniu venflonu

#75  2016.02.05 17:35:00 ~gosc

Jestem pielegniarka i wstyd mi za wszystkich licytujacych sie na tym i innych forach.Wstyd pisac takie durne komentarze i chelpic sie przy tym wyzszym wyksztalceniem ,licytowac kto lepszy kto gorszy ( bo ten po LM a tamten po Studiach a jeszcze inny ratownik) .Czytam i mama nadzieje ze nikt spoza srodowiska tu nie zajrzy,bo wyciagnie jeden wniosek .Pielegniarki sa poprostu glupie.

#76  2016.02.05 19:09:03 ~olo

Drogie panie i panowie nie ma co się tak napinać, ponieważ tam gdzie kompetencje i umiejętności ratowników medycznych mogłyby zostać po części wykorzystane czyli na ANESTEZJOLOGII i INTENSYWNEJ TERAPII niestety-stety przepisy temu nie pozwalają. Odsyłam do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 Grudnia 2012r w sprawie standardów postępowania medycznego w dziedzinie AiIT, gdzie jasno jest napisane o obsadzie PIELĘGNIARSKIEJ, mało tego po ukończonej SPECJALIZACJI z AiIT lub MINIMUM po KURSIE KWALIFIKACYJNYM z AiIT. Jedynym miejscem w/g mnie gdzie można by zatrudnić RATOWNIKÓW są tzw. ODDZIAŁY INTENSYWNEGO NADZORU ale z kolei na nich są pacjenci którzy "nie spełniają" wymagań INTESYWNEJ TERAPII więc teoretycznie nie są w stanie zagrożenia życia a RATOWNICY są wyszkoleni defacto tylko do takich sytuacji.

#77  2016.02.05 19:10:06 ~olo

Cd. Swoją drogą nie wyobrażam sobie RATOWNIKÓW zatrudnionych na "zwykłych" oddziałach gdzie jak wiemy najwięcej jest pielęgnacji więc ich przygotowanie i umiejętności w ogólne nie mają tu racji bytu. Zresztą sami mówią że jakby chcieli zmieniać pampersy to by od razu poszli studiować pielęgniarstwo a nie bardziej "prestiżowy" kierunek jakim w/g nich jest RATOWNICTWO MEDYCZNE.

#78  2016.02.05 21:29:57 ~ZOL

Zapraszam na ZOL tu jest dużo pracy p o m o ż e c i e LICZĘ NA WAS

#79  2016.02.10 01:47:51 ~hejkum

Cudowna perspektywa,lekarze będą zadowoleni,ratownicy podrenuja,do zakrzepów nie dopuszczą,do respiratora podłączą,taka mega specjalistyka,tylko pacjent głodny,brudny i niezauważony będzie,czy aby ratownik to nie służba publiczna bo jeśli pragną pielęgniarką pomagać to inny zakres obowiązków obowiązuje, no.szef ratowników ładnie u boku prezdenta wygląda,a za czuwanie w oczekiwaniu na specjalistykę ta sama stawka obowiązuje

#80  2016.02.11 17:19:00 ~KKK

Nie rozumiem spiny pielęgniarek! Niby one wiedzą więcej. To niech pielęgniarki nie pracują w PRM! Jeśli one mogą pracować w PRM to my też możemy pracować na oddziale!

#81  2016.02.16 11:44:41 ~...

Ale przeciez do toalet to ratownicy doskonale sie nadaja bo kto nie potrafi toalety wykonac , to potrafia rowniez osoby bez wyksztalcenia medyczneog . A pozostale czynnosci to ja sobie poradze bez pomocy ratownika . EKG rowniez sobie wykonam wiec potrzebni sa tylko do toalet i do dzwigania pacjentow , zaden Problem. Wiele pielegniarek ma specjalizacje i kursy specjalistyczne wiec reszta czynnosci nalezy do pielegniarek i poloznych , zaden problem ja jestem za ratownikami do toalet pacjentow jak najbardziej .

#82  2016.02.16 15:03:33 ~kama

W pielęgniarstwie jest coś takiego jak odpowiedzialność zawodowa, w ratownictwie tego nie ma. Ratownik nie jest samodzielnym zawodem. Tyle w temacie.

#83  2016.02.17 10:14:26 ~Do 58

Nie ma studiów magisterskich z ratownictwa

#84  2016.02.19 09:39:50 ~kkrystyna

Do ~kama - koleżanko. proszę, doucz się. miałam napisać dużo brzydkich słów. , ale na przyszłość nie wypowiadaj się jak Twoje IQ nie sięga 40.

#85  2016.02.19 19:26:09 ~obietywny

Ratownicy do karetek, nawet na SORach sienie sprawdzaja, sa super w ambulansach , ale nie na oddzialach szpitalnych! nie maja ani swojej izby, ani prawa wykonywania zawodu nawet, a ich praca na oddzialach jak OIT dajewiele do zyczenia. masakra!

#86  2016.02.20 07:03:04 ~wanda

Witam jestem pielęgniarka oddziałowa z 35 letnim stażem przyjmę do pracy ratownika wyłącznie z zakresem czynności identycznym jak pielrgniarki

#87  2016.02.21 20:53:28 ~ibu

Witam, Pracuję na OIT z ratownikami medycznymi. W związku z tym, że na co dzień nie ma zdarzeń typowo dla kompetencji ratownika, pełni on rolę i wykonuje czynności pielęgniarskie ( oprócz anestezji i transfuzji krwi). Po kilku latach pracy w takim systemie ratownik zapomina, że jest tylko od ratowania życia i często żałuje, że nie poszedł na pielęgniarstwo, bo pracę miałby zapewnioną na stałe

#88  2016.02.22 20:26:43 ~mgr pielę

Do 24:Szanuję ludzi,ale gdy czytam, że pan ratownik marzy że pielęgniarki będą mu parzyć kawę to zastanawiam się co brał że ma takie urojenia. Jeśli ratownik chce pracować ramię w ramię z pielęgniarką to zapraszamy będzie wykonywał wszystkie czynności pielęgnacyjne przy pacjencie, bo właściwa pielęgnacja to pół sukcesu w powrocie do zdrowia. Jeśli zaś chce gwiazdorzyć i udawać lekarza to niech się zatrudni w teatrze. Na oddziałach jest ciężka i odpowiedzialna praca, wykonują ją dobrze wykształcone pielęgniarki będące partnerami w pracy dla całego zespołu terapeutycznego w tym lekarzy i żaden narcyz nie będzie ich poniżał czy umniejszał ich znaczenia w leczeniu pacjentów. A jak się w głowie przewraca to radzę zimny prysznic i trochę pokory.

#89  2016.02.29 09:49:11 ~jot

Co do targowania się w wykształceniu, to ja uczyłam się 5 lat zawodu-to 10 semestrów, studia kolejne 2 semestry, kursy specjalistyczne, specjalizacja i 20 lat praktyki. W czym taki ratownik może mi dorównać?

#90  2016.04.01 22:31:28 ~goska

Jestem położną, tez chcę pracować na oiomie, lub chirurgii. Ratownik moze a czemu ja nie mogę?

#91  2016.04.03 08:17:00 ~Rat-szczur

Dlaczego jestem gnojony przez pielęgniarki i ratowników na tym forum? Jestem ratownikiem od wielu lat. Nigdy nie naśmiewałem się z chorych, nigdy nie byłem nastawiony negatywnie do nikogo. Zmieniam pampersy bo tego wymaga moja praca również. Pracowałem w szpitalu w czasach gdy wiele osób, które mnie poniżają nie miały pojęcia co to jest medycyna. Uczyłem się 7 lat (studium, studia 1 i 2 stopnia). Nie widzę powodu by kwestionować moje kompetencje. Pracowałem jako kierownik ZRM jako jeden z pierwszych ratowników w Polsce. Mam wiele lat doświadczenia. Cały czas nie rozumiem dlaczego pielęgniarki tutaj mnie poniżają a ratownicy ośmieszają. ŻAŁOSNE

#92  2016.04.06 17:35:13 ~K-staw

Zapraszam do nas Panią Położną może u nas pracować na różnych oddziałach także SOR U nas Naczelna nie widzi problemu

#93  2016.05.16 14:56:36 ~final

Do tych pigulek powyżej final to będziecie miały z fajfusem ratownika w gębie tylko się dobrze zabki umyć pogulki i odzialowe

#94  2016.05.16 15:21:09 ~do final

Krótko- DEBIL

#95  2016.05.17 22:48:36 ~RM

Zastanawiam się po co tyle jady Panie Pielęgniarki toczą. Pomijam fakt że większość nie ma pojęcia o zawodzie ratownika medycznego. Czy wy myślicie że ratownicy medyczni czekają na waszą pracę? Oczywiście że nie. Zapychacie ZRMy i SORy i dlatego MZ doszło do wniosku że jest dużo bezrobotnych RMów którzy mogą być przydatni na oddziałach. Same jesteście sobie winne, dajecie się podpuszczać izbom i całej reszcie waszych przedstawicieli dla których ważna jest tylko kasa i stołek. Szczytem hipokryzji jest pilnowanie miejsc w ZRMach i biadolenie jak jest was mało na oddziałach. Na szczęście nowe rozporządzenie o Medycznych Czynnościach Ratunkowych wprowadziło tyle nowego że żadna pielęgniarka nie pojedzie już jako kierownik ZRM. Tak miłe Panie czas wracać na oddziały .

#96  2016.07.05 22:09:28 ~K-staw

Jeszcze długo PIELĘGNIARKI będą kierownikami ZRM Tak miły panoczku ja mgr piel i spec piel rat OK Tak będzie długo i to nie zmienia się

#97  2016.08.01 03:09:13 ~Rat

Ja dr n.med mgr n.wojskowych lic. ratownik medyczny mówię ci, że w moim zespole nie będziesz kierownikiem, a twoje wykształcenie nie robi wrażenia. Co do pampersów i mycia pacjentów nie widzę problemu, aby rat med to robił.

#98  2016.08.27 02:59:35 ~Zszokowana

Co za jad się sączy w umysłach niektórych ludzi i w sercach? Okropne! Nienawiść i obrzucanie się błotem. Smutne. I po co to wszystko? Pracy nikomu nie braknie. O co tu chodzi? O pieniądze rzecz jasna. O to że izby szanowne nie mają pieniędzy z ratowników. Prosta kalkulacja. Jeśli szpital zatrudni 5 rat i 5 piel zamiast 10 piel to izby będą mieć mniej w kasie. Stąd ta cała nagonka na ratowników. A koleżanki pielegniarki dają się w to wyciągać. Znam wielu rat med pracujących na oddziałach sor, oiom, interna, kardio, neuro, chirurgia wszędzie się wykazują, pracują ramię w ramię z piel i nikt nie gwiazdorzy. Toaleta zlecenia inne rzeczy wszyscy robią jednakowo. Nie mogę pojąć jak można pisać tu takie bzdury, licytować się wykształceniem itp? A gdzie w tym wszystkim, w tej szarpaninie jest ten biedny pacjent?

#99  2016.10.04 08:21:16 ~tuko

Lejecie się po gębach.a oto właśnie MZ chodzi. Banda półgłówków jak łatwo wami pomiatać

#100  2016.10.14 00:15:28 ~gość

Kochane pielęgniarki ,skupiacie się na mało istotnych rzeczach,licytujecie wykształcenie,debatujecie bezsensownie nad tym kto powinien w oddziale szpitalnym pracować ,a kto nie .A co Was to obchodzi.Skupcie się na sobie i np. zacznijcie walczyć o wcześniejszy wiek emerytalny dla pielęgniarek szpitalnych ,bo pracujecie w systemie zmianowym, na noce, a ciągłe zaburzanie systemu równowagi biologicznej organizmu nikomu na zdrowie nie wychodzi.Pracujecie w niedziele i święta kiedy wszyscy mają wolne i cały kraj pogrążony jest np. w słodkim kolędowaniu.Oczywiście, pracują inne służby jak Policja i Straż Pożarna-ale oni sobie co chcieli to wywalczyli.Praca pielęgniarki to ryzyko zarażenia się grożnymi chorobami,to silny stres kiedy trzeba towarzyszyć drugiemu człowiekowi w śmiertelnej chorobie i w chwili śmierci,patrzeć jak umierają dzieci i dzielić ból razem z rodzicami-i niech mi ktoś udowodni,ze nasz stres jest niczym w porównaniu ze stresem policjanta czy strażaka,że nie zasługujemy na urlopy zdrowotne tak jak nauczyciele,a przecież ciężko fizycznie pracujemy-nieraz trzeba się nadzwigać ludzi ważących po150 kg.Taka prawda.Na tym trzeba się skupić.

#101  2016.11.05 22:02:52 ~Minimedyk

Drodzy państwo! Skąd tu tyle jadu? Ta dyskusja tak pakudnie odbija się na tle ogromnej, trwającej tej jesieni burzy wokół zawodów medycznych. Wszyscy się solidaryzują i potrafią dostrzec istotniść innych grup dla dobra pacjentów. Bo przecież o to mam wszystkim chodzi, o dobro pacjenta! Nikt nie chce szkodzić i krzywdzic. Jeżeli ratownicy chcą pracować na oddziałach - chwała im za to! Dodatkowe ręce do pracy. Za co pielęgniarki tak się przed tym wzbraniają? Jeśli pracy jest dużo a pracowników mało to każda wykształcona osoba powinnabyc przyjmowana z szeroko otwartymi ramionami! Licytowanie się na wyksztalcenie i kompetencje nikomu nie pomogą. Pomoc może mam tylko Solidarność. Pozdrawiam wszystkich medyków, którzy tak samo jak ja dziwią się czytając wszystkie te wypowiedzi :)

#102  2016.12.29 20:39:32 ~Ksena

SZANUJMY SIĘ NA WZAJEM .KAŻDY Z NAS JEST POTRZEBNY ,MAMY SIĘ UZUPEŁNIAĆ BO JESTEŚMY DLA LUDZI.DOŚĆ TEJ NIENAWIŚCI TO NIC NIE DA. ZAMIAST TWORZYĆ DRUŻYNĘ TO STRZALAMY SOBIE DO WŁASNEJ BRAMKI.PIELEGNIARKI I RATOWNICY TO JEDNA DRUŻYNA BO WALKA JEST O ŻYCIE O CZŁOWIEKA. REPREZENTUJEMY JEDNĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA W TYM KRAJU.PODZIAł NIE JEDNOCZY .TE KOMENTARZE KTO JEST NAJ.A KTO BE. TO SZOK.CZŁOWIEK CHORY JEST NAJWAŻNIEJSZY.ŚWIAT JEST CORAZ GORSZY TO MY ZRÓBMY COś.NIE DOKłADAJMY NIENAWIŚCI MIĘDZY SOBĄ .TRZEBA ZACZĄĆ OD SIEBIE.NA POCZĄTEK TOKERANCJA WZAJEMNA A WSPÓŁPRACA BĘDZIE LEPSZA BO PACJENT BĘDZIE NA 1 MIEJSCU .

Dodaj komentarz