Władze izby pip chcą "wprowadzenia mechanizmów weryfikacji obowiązku aktualizacji i podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pielęgniarki i położne".

Działalność izby pip.

 

 

 

Uchwała
VII Krajowego Zjazdu Pielęgniarek i Położnych
z dnia 20 stycznia 2016 r.

w sprawie programu samorządu pielęgniarek i położnych na okres VII kadencji Na podstawie art. 20 pkt 3 ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 174, poz. 1038 ze zm.) uchwala się, co następuje:


§ 1. VII Krajowy Zjazd Pielęgniarek i Położnych, obradujący w dniach 18-20 stycznia 2016 r. w Warszawie, jako najwyższy organ samorządu pielęgniarek i położnych, przedstawia niniejszym priorytetowe zadania samorządu na rozpoczynającą się kadencję.

 

-wyciąg-

 

II. Kształcenie podyplomowe pielęgniarek i położnych


4. Wprowadzenie mechanizmów weryfikacji obowiązku aktualizacji i podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pielęgniarki i położne.

 

Zobacz także artykuł z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych nr 10 - pielęgniarka ma zbierać punkty edukacyjne

Aktualności według działów - Władze izby pip: wprowadzamy "punkty edukacyjne" dla pielęgniarek i położnych. Ponad 130 KOMENTARZY

 

Mariusz Mielcarek

 

 

 

Zobacz także:

Krzysztof Ibisz prowadzi uroczystość wręczania wyróżnień władzom izby pip na Krajowym Zjeździe Pielęgniarek i Położnych.

 

Horrendalnie wysokie wynagrodzenia (np. kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, prawie dwieście tysięcy rocznie) w izbach pip to wrzód na polskim pielęgniarstwie!

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.02.06 15:28:08 ~Iga

A ja chcę wprowadzenia obowiązku udzielania urlopów szkoleniowych w wymiarze odpowiednim do tych obowiązkowych szkoleń. Na razie każda z nas kombinuje jak pogodzić prace z kształceniem. Chcę też, by obowiązkowe szkolenia były sfinansowane przez Izby, bo na razie to pielęgniarka sama musi płacić za wymysły mądrych pań. Łatwo stawiać żądania i wymagać.

#2  2016.02.06 17:20:33 ~kaka

Boże nas nie stać na podnoszenie kwalifikacji. Jak z pensji 1850 brutto zapłacić za kurs kwalifikacyjny NAJTAŃSZY- 1500- 2000zł. A moje dzieci co będą jadły? Pewnie im zupę z "CERTYFIKATU" ugotuję.

#3  2016.02.06 17:31:49 ~Mada

Czy już przedstawicielki Izb zapewniły pielęgniarkom obiecane podwyżki? Wymagać od pielęgniarek szkoleń podyplomowych, a nie dając w zamian NIC, ani urlopu na kształcenie, ani nie zapewniając środków a ostatecznie nie dając żadnych gratyfikacji za dodatkowe uprawnienia, ani od pracodawcy, ani od Izb. Czasy kiedy pielęgniarstwo było misją już się skończyły, Panie nam to obrazują wysokością swoich apanaży. Panie stać na dodatkowe kształcenie, dlatego uważają, że pielęgniarki też!

#4  2016.02.06 19:46:19 ~...

Iga z Izb szkolenia to tez sa za twoje wlasne pieniadze ktore placisz w skladkach nic za darmo nie ma za wszystko same sobie palacimy IZBY NIE PLACA ZA KURSY za kursy placimy sobie same poniewaz placimy skladki comiesieczne i z tych pieniedzy sa szkolenia ! Skoro IZBY wprowadza obowiazkowe szkolenia zadam by zagwarantowano ze czas szkolen bedzie wliczony w godziny przepracowane niezaleznie gdzie dana pielegniarka polozna jest zatrudniona . Panie z IZB zadajac od nas uchwala mechanizmow weryfikacji ksztalcenia POWINNY ZAGWARANTOWAC NAM ZE SZKOLENIA KURSY BEDA ODBYWAC SIE W RAMACH PRACY i kazda godzina bedzie wliczona do godzin pracy tak jak to jest zagranica !

#5  2016.02.06 22:09:53 ~Aga

Panie tam ze poprzednia prezeska u nas w gdańsku na zjeździe była przeciwna takiemu stanowisku. Mówiła ze najpierw trzeba dać warunki a potem rozliczać z kształcenia. Nam się podobało takie podejście ale Wonaszek i Gaworskiej nie. Pewnie dlatego wybrano obecną prezes. Poprzednia stawiała się związkom zawodowym i była po stronie pielegniarek. Nigdy nie słyszałam żeby mówiła o takich bzdura. A często bywała na konferencjach. Szkoda ze nie dostałam mandatu na krajowy zjazd.

#6  2016.02.07 06:57:36 ~piel

WŁADZE IZB! _NAJWYŻSZY CZAS ZACZĄĆ UCZCIWIE PRACOWAĆ I PRZESTAĆ ŻEROWAĆ NA MARNYCH PENSJACH UCZCIWIE PRACUJĄCYCH PIELĘGNIAREK.JAK WŁADZE CIERPIĄ NA BRAK POMYSŁÓW NA UCZCIWĄ PRACĘ TO ZAPRASZAM NA ODCINEK NP NA INTERNĘ, GDZIE JA SAMA I 20 LEŻĄCYCH PACJENTÓW.PRACA JAK NAJBARDZIEJ UCZCIWA ZA 2 TYS MIESIĘCZNIE!

#7  2016.02.07 12:28:29 Ellzbieta

Władze Izb,to niech się najpierw zajmą godziwą pensją dla pielęgniarek,a nie dokształcaniem pielęgniarek za ich własne pieniądze i w ramach ich wolnego czasu! Niech się zajmą ich bajońskimi zarobkami,w porównaniu do pielęgniarek! I niech wreszcie przestaną włazić w d.ę,dyrektorom szpitali i ministrowi!

#8  2016.02.07 18:54:19 ~ewa

Oczywiście kursy będą organizowane przez Izby, a wykładowcami będą przedstawiciele Okręgowych Rad, czyli nieśmiertelni Przewodniczący i Vice. Przecież, to ekipa ekspertów, która bardzo. dorobiła się na koleżankach.

#9  2016.02.07 19:33:29 ~SIC

Wszystkie zawody medyczne po za pielęgniarkami i położnymi -posiadają punktowy system kształcenia podyplomowego. Niech będzie i u nas. Nareszcie zasiedziałe panie po liceum co to nie były na żadnym kursie ruszą tyłek żeby się uczyć!

#10  2016.02.07 19:35:22 ~kosmedik

Do ewa masz rację zobaczycie co zrobią ratownicy jak pójdą pracować na oddziałach już wywalili pielęgniarki z erek

#11  2016.02.07 23:16:25 ~Grażyna

Całe to kształcenie podyplomowe to nic innego jak napełnianie kiesy organizatorom kształcenia podyplomowego. Na tym nie koniec. Trzeba pamiętać, że większość z nas te szkolenia robi we własnym wolnym czasie. A tak dokładnie w czasie, który zabieramy naszym rodzinom. I co z tego wynika. Prawie nic. Bo która z nas może pracować zgodnie ze standardami? Nie macie Panie, Panowie wrażenia, że żyjemy i pracujemy w totalnej fikcji. ISO, akredytacje a życie sobie. Papier jest cierpliwy. Pamiętacie propozycje punktów edukacyjnych z 2014 roku, za poszczególne typy szkolenia. Wcześniej czy później ten temat wróci i obyśmy miały odwagę protestować. Kształcenie - owszem konieczne, ale nie kształceniem podyplomowym wywalczymy prestiż zawodu. Jeżeli nadal będziemy tak wynagradzane jak jesteśmy, to zapomnijcie o prestiżu zawodu. To z poziomu wynagradzania mamy prestiż zawodu, prawie każdego. Czas to zrozumieć.

#12  2016.02.08 06:23:38 ~piel

Od lat podnoszę kwalifikacje,mam całe mnóstwo ukończonych kursów,specjalizację,a pensji ledwo wystarcza na przeżycie.Więc izby walcie się ze swoimi pomysłami i poszukajcie żerowiska gdzie indziej,albo w końcu zadbajcie o dochody pielęgniarek,a nie tylko swoje.

#13  2016.02.08 11:08:01 ~do SIC

Po co ten sarkazm? Na oddziale, w którym pracuję jest nas 11pielęgniarek zmianowych i 2zabiegowe. Z całej naszej ekipy są tylko 3 panie z tytułem mgr piel, pozostałe to "zasiedziałe panie po liceum". Najmłodsza ma 33lata, najstarsza 60lat. Na razie dajemy radę, ale wbrew twojemu życzeniu, nie zamierzam "ruszyć tyłka, żeby się uczyć". Miłościwie nam panujący na różnych szczeblach, od lat dają wszystkim do zrozumienia, że ten zawód jest niewiele wart, wobec tego po co się uczyć? A tak nawiasem mówiąc, to jedną naszą mgr uczyła pracy na oddziale pani po liceum. Czyli te kursy i studia są o kant stołu!

#14  2016.02.08 12:10:49 ~Meggi

Z etatu po 22 latach pracy wyciągam 1800-1900 zł,z innej -700-800 zł,w zalezności ile godzin mogę wyrobić.Ja samotna matka dzieci szkolnych.Nie mam rodziców,którzy mogliby mi pomóc.A wlasciwie dlaczego mieliby mi pomagać.Jestem dorosła i pracuje.Z domowego budżetu mam wygospodarować kilkaset zł na jakiś papierek.Sorry mam inne priorytety.Jakbym miała zapewnioną lepszą pracę albo stawkę,to rozmowa byłaby inna.Mam opiekę długoterminowa,ekg,szczepienia.Nie żalę sie tylko się pytam jak mam to zrobić,jak jeszcze mogę dofinansowywać panie w czepkach?

#15  2016.02.08 12:37:37 ~Gościu

A jak nie pójdziemy na kursy to co nam zrobią,myślę że jak zwykle nic .Sama uczę się po różnych kursach i ukończyłam studia.Szczerze mówiąc mam już dość nauki.Pracując na więcej niż jednym etacie,samo to uczę się każdego dnia czegoś nowego,i chcę wreszcie pomieszkać w swoim domu a nie biegać na kursiki które nic nowego nie wnoszą ,ani finansów ani wiadomości.Uaktualnianie wiedzy owszem ,ale nie poprzez wymuszanie za własne pieniądze,i w swoim prywatnym czasie wolnym.

#16  2016.02.08 13:29:51 ~do czasu

No tak praca na więcej niż 1 etat. no i mamy skutki - podwyżek brak ! czyli pielęgniarek nie brakuje, harujemy kosztem własnym i naszych rodzin.do czasu !

#17  2016.02.08 16:06:32 ~Meggi

Proszę zauwazyć na jakich warunkach chcą zatrudniać pielegniarki w szpitalach.Kontrakty.Umowa o pracę? Bardzo rzadko.Tak masz rację (16),to są skutki. aia jestem przekonana,że jest to celowa zagrywka kierujących placowkami ochrony zdrowia.Pigułom niskie pensje to w ten sposób zmusimy je do dodatkowego zarobku.Ale nie do czasu.Może byc jeszcze gorzej.Co jakiś czas będasię przweijały afery z przyczyn pielegniarek.Ale kogo bedzie obchodzić że ona jedna a ich trzydziestu? Poza tym jestesmy srodowiskiem, które najbardziej sra w swoje gniazdo.Co bylo jak wchodził megrez w Tychach?

#18  2016.02.08 23:39:44 ~PATKA

GDZIE TE PIĘKNE CZASY JAK NIE BYŁO IZB.NIE POTRAFIĘ ZROZUMIEĆ DLACZEGO W WOLNYM KRAJU MUSZĘ NALEŻEC DO ORGANIZACJI KTÓREJ NIE CHCĘ.NAWET ZA KOMUNY PRZYNALEŻNOSC DO ŻADNEJ ORGANIZACJI NIE BYŁA PRZYMUSOWA.

#19  2016.02.09 15:19:49 ~kurcze mac

A tymczesem koledzy lekarze rezydenci poszli sobie pozałatwiać swoje sprawy. http://www.termedia.pl/mz/Uwaga-idzie-mlodosc-Rezydenci-rozmawiali-z-ministrem-zdrowia,20792.html i załatwią bo TRZYMAJĄ SIĘ RAZEM I NIE PLUJĄ NA SIEBIE .

#20  2016.05.05 23:27:24 ~Nina

Bardzo chętnie chcemy się dokształcać ,ale proszę mi dać na to kasę oraz na dojazdy bo z mojej wypłaty to wegetuje nie ma mowy o nauce bo za co?

Dodaj komentarz