Dobra zmiana nadchodzi! Minister zdrowia powołał zespół ds. poz. Zespół pisze ustawę pod lekarzy poz? Forsuje pomysły niekorzystne dla pielęgniarek rodzinnych, samodzielnych podmiotów leczniczych prowadzonych przez pielęgniarki i położne rodzinne...

Pielęgniarstwo rodzinne.

 

 

 

Z doniesień prasowych wynika, że Zespołu do opracowania projektu założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej  - działający na podstawie zarządzenia Ministra Zdrowia z dnia 4 stycznia 2016 r. intensywnie pracuje. Oto informacja o pierwszych ustaleniach zespołu:

Zadania i stanowiska pielęgniarki rodzinnej (poz) oraz pielęgniarki praktyki (zabiegowej) powinny być łączone.  

Szczegółowe informacje wkrótce.

Mariusz Mielcarek 

 

Materiał pt:. PIELĘGNIARKI WCIĄŻ BEZ OBIECANYCH PODWYŻEK od 22 minuty poniższego materiału telewizyjnego 

 

 

 

Zobacz także:

19 lutego 2016 roku - Komunikat prasowy w sprawie obecnej sytuacji związanej z tzw. podwyżkami dla pielęgniarek i położnych.

9 lutego 2016 roku - Pielęgniarki gorszego sortu w kontekście tzw. podwyżek dla pielęgniarek - w szpitalach od września, w poz od stycznia. O pielęgniarkach DPS w porozumieniu nawet nie wspomniano.

3 lutego 2016 roku - Notatka z posiedzenia zespołu do opracowań założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej w dniu 26 stycznia 2016 r.

31 stycznia 2016 roku - Panie w czepkach podpisały porozumienie. Pielęgniarki w szpitalach zamiast podwyżek dostały dodatki. Teraz pielęgniarki poz, dowiadują się ile warte jest to porozumienie.

18 stycznia 2016 roku - Zobacz skład "Zespołu (powołanego w dniu 4 stycznia 2016) do opracowania projektu założeń projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej". W skład zespołu powołano pielęgniarki.

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.02.20 10:12:34 ~Dno!

Absolutnie głupawe założenie! Upępnienie nas z lekarzami!

#2  2016.02.20 10:24:49 ~Gość

Ta "dobra zmiana" święciła się już od dłuższego czasu tylko nikt ze środowiska pielęgniarek i położnych nie chciał tego widzieć. Jak zwykle dostaniemy po tyłku. Mam nadzieję że na tym portalu będzie ostra krytyka tego co się dzieje. Pielęgniarki i położne które same kontraktują świadczenia nie dajmy się zmarginalizować bo za chwile nałożą nam czepki odbiorą kontrakty i będą nam wmawiać że to dla dobra naszej "samodzielności". Już raz była walka o rozdzielność deklaracji więc teraz też bądźmy aktywne i czujne. Znam doskonale pracę w środowisku położnych i wiem jaka jest kolosalna różnica w jakości opieki sprawowanej przez położne prowadzące swoje praktyki a tą oferowaną z przychodni. Dlaczego psuje się coś co dobrze funkcjonuje.Kto ma wtem interes?

#3  2016.02.20 11:47:36 ~MaX

Lekarz zawsze chce zrobić dobrze lekarzom. Pielęgniarki nie mają w ministerstwie nic do powiedzenia. Tak było jest i będzie. Ciekawe czy nowe władze izb podejmą środki zapobiegawcze?

#4  2016.02.20 14:04:39 ~gość

To już koniec z pielęgniarkami, które miały oddzielne kontrakty, bo lekarze mają swoje pielęgniarki, które obskoczą i rejestrację i dom pacjenta.

#5  2016.02.20 14:10:02 ~nmj

Pielęgniarki rodzinne zatrudnione u lekarzy nie pracowały w domu chorego tylko w rejestracji. NFZ doskonale tym wie, wystarczy zobaczyć sprawozdania z ilości świadczeń wykonanych przez pielęgniarki pracujące samodzielnie, a pielęgniarki zatrudnione u lekarzy.

#6  2016.02.20 14:30:23 ~Mmmm

Izby pielęgniarskie są największym wrogiem pielęgniarek rodzinnych. Będąc w izbach na szkoleniach zawsze słyszałam, że samodzielne kontrakty pielęgniarek rodzinnych będą zlikwidowane. No i marzenie naszych władz się spełniło, dla Pani konsultant w dziedzicznie pielęgniarstwa rodzinnego to też radość. Dlaczego na stronach izb nie ma żadnych wiadomości na temat prac tego zespołu, na temat tego ,co nasi decydenci mówią o pielęgniarkach środowiskowych.

#7  2016.02.20 15:27:47 ~Gość

Dobrze, że się odzywacie. Potrzebna jest konstruktywna wymiana poglądów na tę kwestię. Co do spotkania zespołu do spraw POZ na stronie Naczelnej Izby była notatka ze spotkania ale już nie można jej odnaleźć. W notatce nie było mowy o pielęgniarkach i położnych samodzielnie kontraktujących a nasza konsultant do spraw pielęgniarstwa rodzinnego nie wzięła w niej udziału. Koleżanki trzeba mobilizować się tak jak było to organizowane w 2011 roku. Trzeba nagłaśniać sprawę gdzie tylko się da.

#8  2016.02.20 18:43:42 ~mery

Do nmj.Słuszna uwaga nas zmusza się do pracy w rejestracji i jako pielęgniarka rodzinna po specjalizacji tam tkwię.Nikogo nie obchodzą moi pacjenci że czekają na mnie 2 tygodnie,bo koleżanka mnie zastępująca robi tylko iniekcje w moim rejonie a po powrocie dopiero nadrabiam czy tak to powinno być?

#9  2016.02.20 20:08:01 ~Gość

Dlatego nasi decydenci powini wspierać i promować samodzielne kontraktowanie świadczeń pielęgniarek i położnych a te powinny chcieć takowe praktyki prowadzić . Pilęgniarstwo rodzinne to nasza domena !

#10  2016.02.20 22:25:58 ~PAOLA

UWAGA ! 26 LUTEGO O GODZ.12.00 W SIEDZIBIE ORPIP W KALISZU ODBĘDZIE SIĘ ZEBRANIE W SPRAWIE PODWYŻEK DLA PIELĘGNIAREK!

#11  2016.02.21 00:42:35 ~Gość

Bodaj w 2013 roku Prezes Naczelnej Rady zmobilizowała nas pielegniarki opieki długoterminowej i udało się zablokować niekorzystne zarządzenie prezesa NFZ. A gdzie teraz jest obecna prezes. Nie widać i nie słychać. W końcu jest z opcji rządzącej.

#12  2016.02.21 10:26:45 ~Gość

Ale czy w takiej sytuacji będzie rzeczywiście reprezentować nasze interesy. Nie wiem ile z nas w skali kraju prowadzi własne praktyki ale musimy o nie walczyć bo może się okazać, że nikt się o nie nie upomni. W pracach zespołu ds POZ przy MZ pomija się nas kompletnie. To lekarze mają mieć wiodącą rolę.

#13  2016.02.21 13:18:34 ~ja

No super- niech połączą obowiązki pielęgniarki środowiskowej z zabiegową, gabinetu szczepień, sprzątaczki, magazynierki, sekretarki, rejestratorki , ochrony, lekarza, aptekarki, kucharki i odźwiernej. Pielęgniarka to taka istota co przerobi wszystko za 1200 zł, 24 na dobę i jeszcze będzie uśmiechać się i wyglądać jak gwiazda!

#14  2016.02.21 13:38:57 ~Gosc

A może Małas i Dargiewicz pomogą. Przecież to obiecywały. A kopip wymysł Wonaszek i Iżykowskiego co robią jak juz sobie zapewnili profity u siebie i w warszawie.

#15  2016.02.21 19:26:06 ~Anusia

Cytat z medycyny praktycznej:"Zdaniem zespołu należy utrzymać możliwość zarówno łącznego, jak i rozdzielnego kontraktowania świadczeń lekarza, pielęgniarki, położnej, natomiast nie powinno się rozdzielać zadań i stanowisk pielęgniarki POZ na pielęgniarkę rodzinną i zabiegową (wskazane umożliwienie elastycznego łączenia obydwu funkcji)."Co to znaczy elastyczne łączenie ? to musiał wymyśleć laik albo lekarz. Znów trzeba się bronić.

#16  2016.02.21 19:44:35 ~Ala

Nasze pielęgniarki zabiegowe nie mają kursow ani specjalizacji rodzinnej,to jak mają połączyć obie funkcje.My rodzinne tak ,wszędzie jesteśmy wykorzystane a najmniej w środowisku chorego bo rejestracja jest ważniejsza od problemów ciężko chorego w domu bo jego nikt nie słyszy.

#17  2016.02.22 11:30:00 ~bnm

Do Ala, nie martw się ,że zabiegowe nie mają kursów środowiskowych, nowy minister z porozumieniem zielonogórskim zniosą wymaganie kursów, bo przecie nie będą płacić lekarze za kursy, a powiedzą, że nie potrzeba

#18  2016.02.22 11:38:19 ~ela

Nigdy nie uwierzę, że nowo wybrane władze staną w obronie pielęgniarek środowiskowych na własnej działalności. Nas zastąpią pielęgniarki praktyk pracujące u lekarzy, a pacjent nie dostanie zlecenia na zastrzyki w domu. Rodzina przywiezie go na taczce, bo na taxi stać go nie będzie. powrócą znachorki, które zrobią zastrzyki, jak przed wojną bywało.

#19  2016.02.22 17:25:54 ~Do Anusia

To znaczy że lekarze z poz chcą wybrać pacjentów pielęgniarkom które same kontraktują świadczenia. Tak by mieć stawkę kapitacyjną a zatrudnione przez siebie pielęgniarki" elastycznie "wykorzystać na wszystkich stanowiskach.

#20  2016.02.22 20:27:16 ~Gość

Pielęgniarki i położne rodzinne mobilizujmy się, zbierajmy siły, bo czeka nas walka. Oby nie z wiatrakami. Musimy śledzić każdy krok MZ, pisać do posłów, senatorów, europosłów, premier. Bo lekarze chcą zagarnąć naszą kapitację, a PZ już od dawna ma na to chrapkę.

#21  2016.02.22 22:01:18 ~Anusia

Do~19 Doskonale to rozumiem nie trzeba mi tłumaczenia. Podjęłam temat bo jako pielegniarka prowadzaca Indywidualną Praktykę od 1999 roku widziałam i przerabiałam juz różne rzeczy. Podobnie jak koleżanka pisząca powyżej uważam, że trzeba się mobilizować- nie chcę biernie czekać na rozwój wypadków.

#22  2016.02.25 14:43:29 ~Gość

OIPiP w Koninie wystosowała pisma z prośbą o pomoc i wsparcie w utrzymaniu na rynku świadczeń medycznych POZ. Zobaczcie i może niech Wasze Izby też napiszą.

#23  2016.02.26 10:00:45 ~zosia

Kochane koleżanki nie dajmy się lekarzom znowu ręka ręke myje oni wciąż mają mało brońmy co nasze

#24  2016.04.16 13:20:13 ~pielęgniar

A może niech p minister dopyta się włodarzy miast i gmin czy są skargi na pielęgniarki rodzinne i czy społeczeństwo narzeka na usługi pielęgniarek rodzinnych , bo co do lekarzy POZ wiele spraw było , nawet w mediach . Decydenci dość nienawiści do pielęgniarek.

Dodaj komentarz