Pracodawcy do ministra zdrowia: wielu pracodawców zapewnia pielęgniarkom bardzo dobre wynagrodzenie, dlatego podwyżki dla pielęgniarek spowodują, że będą miały wyższe wynagrodzenie od lekarzy!

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 


 

W ramach konsultacji publicznych do projektu rozporządzenia ministra zdrowia w "sprawie tzw. podwyżek dla pielęgniarek i położnych" Pracodawcy RP zgłosili swoje uwagi. Poniżej cytuję fragment zgłoszonych uwag:

 

"Wielu świadczeniodawców odpowiedzialnie podchodzi do wynagradzania personelu pielęgniarskiego i oferuje im bardzo dobre wynagrodzenie. Podmioty te wg. naszej wiedzy nie były zainteresowane środkami z NFZ, gdyż ich przyjęcie oznaczałoby, że wynagrodzenie pielęgniarek przewyższyłoby wynagrodzenie lekarzy."

Wybrał:

Mariusz Mielcarek 

 

 

Zobacz także:

 

 

 

 

Zobacz także artykuły w Ogólnopolskiej Gazecie Pielęgniarek i Położnych. Nakład - 50 tysięcy egzemplarzy.

 

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.02.21 10:58:03 ~pigula

Abrurdalne.u mnie lekarz ma za jeden dyzur tyle co ja za caly miesiac.I ciagle im malo.Pracuja na trzech etatach.zmeczeni -popelniaja wiele bledow,nie wyrabiaja sie z dokumentacja,obarczaja nas czescia swoich obowiazkow.

#2  2016.02.21 19:26:39 ~Mary sia

Co za stek bzdur. Jestem młodą pielęgniarką. Pracuje na dwa etaty ale wcale nie dostaję horrendalnego wynagrodzenia. Pracuje w dużej firmie, pytając o podwyżki po dwoch latach starań dostałyśmy 100 zł netto. więc się pytam skąd te dane.

#3  2016.02.21 22:53:25 ~mOnia

Jeżeli płacono by za ilość wykonywanych obowiązków, wykształcenie, wiedzę i sumienność to niektóre pielęgniarki wręcz powinny zarabiać więcej od lekarzy i nic dziwnego w tym nie widzę.

#4  2016.02.25 12:21:46 ~piel 37

Pielegniarka zarabia wiecej od lekarza ? haha chociaz ,jak pisze moja przedmówczyni, czasami powinna.to juz nie sa lekarze-to maszynki do zarabiania pieniedzy,nic prawiłowo nie funkcjonuje w ich systemie pracy, nie pisza dokumentacji, pracuja po 5 godzin/ a w umowie maja po 7,5 godziny unikaja wizyt domowych,podwyzki załatawiaja sobie przez "szantaż"- "chyba sie zwolnie z Panstwa przychoni , w innej daja mi znacznie wiecej".Oczywiscie nie moge uogólniac,tak sie dzieje przewaznie w POZ, dlugo by pisac.mysle , ze kazdy o tym wie , szkoda tylko , ze strach paralizuje przed mowieniem prawdy

Dodaj komentarz