Związek Pracodawców RP o absurdalnych zapisach w projekcie o normach zatrudniania pielęgniarek i położnych.

Normy zatrudniania pielęgniarek i położnych.

 

 

                                                   *Kliknij po więcej informacji

 

Związek Pracodawców RP w październiku 2015 roku pisał do ministra zdrowia w sprawie norm zatrudniania pielęgniarek i położnych, poniżej fragment przedmiotowej korespondencji:

 

 

Wybrał 

Mariusz Mielcarek 

 

 

Zobacz także:

6 marca 2016 roku - Związek Pracodawców RP przeciwny proponowanym normom zatrudniania pielęgniarek i położnych - 0,6 etatu na łóżko oraz 0,7 etatu na łóżko (oddziały zabiegowe).

5 marca 2016 roku - Związek Pracodawców RP o "odpoczywających łóżkach" w kontekście norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

13 stycznia 2016 roku - Pracodawcy do ministra zdrowia: wielu pracodawców zapewnia pielęgniarkom bardzo dobre wynagrodzenie, dlatego podwyżki dla pielęgniarek spowodują, że będą miały wyższe wynagrodzenie od lekarzy! 31 KOMENTARZY

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.03.09 09:37:02 ~iza

Kursiki , specjalizacje - a gdzie mowa o wykształceniu - czy mgr ma powielać wiedzę na kursikach , bo one stają się zauważyłam ważniejsze od tytułu wykształcenia. Proszę sięgnąć do suplementów dyplomów- tam o wiele więcej godzin poświęca się na tematy przedstawiane na kursach i specjalizacjach! Jak panie po LO z kursem lub specjalizacją mogą przewyższać cykl kształcenia na uczelni wyższej?

#2  2016.03.09 10:08:18 ~Anik

Dlaczego nic nie mówi sie o normach w otwartym lecznictwie.U nas w POZ dawno zapomniano ilu pacjentów w rejonie obejmuje opieką pielęgniarka rodzinna .W jakich odległościach od przychodni ma pieszo załatwić pacjentów ,bo oczywiście o deputatach na paliwo możemy pomarzyć są tylko dla udziałowców lekarzy.I jeszcze ilu pacjentów mam załatwić w jednym dniu ,bo u nas wszystkie sprawy są na cito .

#3  2016.03.09 12:47:18 ~gość

Do ~iza. cykl kształcenia na uczelniach.trudny do ogarnięcia temat. tytuł mgr. niby taki sam.ale studia mogą być różne: stacjonarne na uniwerku warszawskim, lub zaoczne np. w wyższej szkole w Radomiu. Niby tytuł daje takie same uprawnienia, ale czy poziom wiedzy?

#4  2016.03.09 14:34:58 ~...

Zdazlam zauwazyc ze w panstwowych i prywatnych ucza ci sami wykladowcy i wymagania maja te same przestan macic z tym Radomiem

#5  2016.03.09 15:38:56 ~gość

Do #.Takie są fakty, przykro mi, ale to da się sprawdzić. Radom to tylko przykład, bo jak grzyby po deszczu pojawiają się inne, które mają w ofercie lic. i mgr. pielę. zaocznie gdzie jedynym kryterium jest zdana matura.

#6  2016.03.10 08:57:00 ~iza

No zapraszam do Poznania - tutaj kryterium - to punktacja z matury. Tam trzeba się pogimnastykować, żeby się w ogóle dostać na uczelnie - nadmieniam - zaoczni mają tak samo o ile nie gorzej. No cóż, jest lekarz po poznańskim Uniwersytecie w Poznaniu a jest po łódzkiej Akademii med.- niby dyplom ten sam.

#7  2016.03.11 15:42:11 ~gość

Dzięki, nie skorzystam! Mam inż. mgr. w innej dziedzinie. Nie narzekam ani na zarobki, ani na pracodawcę, do związków zawodowych nie należę.A , że czasem coś tu wtrącę, sistra jest pielęgniarką i jest mi jej żal , że w takim środowisku pracuje, ale już niedługo, kończy inny kierunek.

#8  2016.03.12 09:38:46 ~realistka

Studiowanie pielęgniarstwa przy totalnym upodleniu zawodu pielęgniarki w Polsce to szczyt głupoty i naiwności.

#9  2016.03.12 14:02:35 ~gość

Ale pielęgniarki same sprowadzają swój zawód na niziny społecznego upodlenia, na prestiż zawodowy jak i finansowy trzeba ciężko pracować.

#10  2016.04.11 18:10:33 ~gość

I po co te sprzeczki, kto ma lepsze wykształcenie, jak i tak wykonujemy tą samą pracę. Zgadzam się, wynagrodzenie powinno być zróżnicowane, powinny być dodatki. Wszystko składa się do jednego - za mało zarabiamy. Jesteśmy doceniane ale marnie opłacane, przemęczone i zestresowane. I jeszcze za 8 lat i pielęgniarek po L.M. nie będzie i o co będą wtedy spory ?

Dodaj komentarz