Poseł do ministra zdrowia: Jakie argumenty stoją za propozycją tworzenia zespołów lekarsko-pielęgniarskich z wiodąca rolą lekarza rodzinnego jako jedynego podmiotu uprawnionego do kontraktowania świadczeń zdrowotnych? I jak wyglądałaby redystrybucja wynagrodzeń przekazywanych prze lekarzy rodzinnych pielęgniarkom i położnym z tytułu wykonywania poszczególnych zakontraktowanych świadczeń?

Zamach na samodzielność podmiotów poz prowadzonych przez pielęgniarki i położne.

 

 

Zobacz także:

(5) TV.pielegniarki.info.pl Najpierw minister zdrowia mówi o ewentualnej likwidacji samodzielnych podmiotów prowadzonych przez pielęgniarki i położne rodzinne, a po 10 minutach ukazuje swoją wizję pielęgniarki rodzinnej. Może pan się na coś zdecyduje?

TV.pielegniarki.info.pl - sejm 27 kwietnia 2016 - minister Radziwiłł wypowiada wojnę samodzielnym podmiotom, prowadzonym przez pielęgniarki i położne rodzinne.

Zobacz więcej informacji w Aktualnościach w dziale - Pielęgniarka i położna rodzinna

 

Interpelacja poselska do ministra zdrowia

w sprawie zmian w podstawowej opiece zdrowotnej
 

Szanowny Panie Ministrze!

System Podstawowej Opieki Zdrowotnej powinien być filarem służby zdrowia w zakresie zarówno wykrywania i leczenia chorób jak i profilaktyki. Niestety na efektywność tego systemu uskarżają się nie tylko pacjenci, ale również lekarze rodzinni, jak i pielęgniarki. Konieczność wprowadzenia zmian jest bezdyskusyjna. Od kilku miesięcy środowisko medyczne z uwagą obserwuje działania rządu w tym zakresie i niestety kierunek tych zmian budzi poważne zastrzeżenia.

Istnieją poważne obawy, iż proponowane zmiany projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) w zakresie kontraktowania świadczeń zdrowotnych naruszają zasadę wolności gospodarczej, wyrażoną w Konstytucji RP jako jedną z elementów społecznej gospodarki rynkowej.

Propozycja kontraktowania wszystkich świadczeń przez lekarza rodzinnego skutkuje składaniem przez pacjentów wspólnej deklaracji wyboru świadczeniodawcy, co może być niezgodne z Kartą Praw Pacjenta (Rozdział 1, pkt 1 Karty Praw Pacjenta), która określa prawo pacjenta do „Wyboru i zmiany lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej, spośród lekarzy, pielęgniarek i położnych ubezpieczenia zdrowotnego”.

Dodatkowo, proponowana ingerencja w działanie wolnych i samodzielnych zawodów jakimi są zawód pielęgniarki/pielęgniarza i położnych, w odczuciu samych zainteresowanych godzi w prestiż wykonywanego przez nich zawodu, co stoi w sprzeczności z obowiązującą w Polsce Deklaracją Monachijską „Pielęgniarki i położne na rzecz zdrowia” z dnia 17 czerwca 2000 r. Wspomniana deklaracja zaleca działania wzmacniające rolę pielęgniarek i położnych w dziedzinie zdrowia publicznego i promocji zdrowia, w tym realizacji programów profilaktycznych.Do tej pory pielęgniarki i położne były pomijane w programach profilaktycznych finansowanych przez NFZ, takich jak program profilaktyki raka szyjki macicy, raka piersi, badań prenatalnych, przewlekłej choroby płuc, układu krążenia, itd. Pielęgniarki i położne, które na co dzień są najbliżej pacjentów, świadcząc często usługi bezpośrednio w ich domach realizują zaledwie jeden program profilaktyczny, tj. profilaktyki gruźlicy.

W związku z powyższym zwracam się do Pana z następującymi pytaniami:

1. Jakie argumenty stoją za propozycją tworzenia zespołów lekarsko-pielęgniarskich z wiodąca rolą lekarza rodzinnego jako jedynego podmiotu uprawnionego do kontraktowania świadczeń zdrowotnych? I jak wyglądałaby redystrybucja wynagrodzeń przekazywanych prze lekarzy rodzinnych pielęgniarkom i położnym z tytułu wykonywania poszczególnych zakontraktowanych świadczeń?

2. Jak ustosunkuje się Pan do obaw zgłaszanych przez środowisko pielęgniarek i położnych, prowadzących własne podmioty gospodarcze, że proponowane zmiany w sposobie kontraktowania świadczeń medycznych mają na celu podwyższenie wynagrodzeń lekarzy rodzinnych, kosztem środowiska pielęgniarskiego?

3. Czy rozważa Pan możliwość odstąpienia od tworzenia zespołów lekarsko-pielęgniarskich z wiodąca rolą lekarza rodzinnego podjęcia rozmów z pielęgniarkami i położnymi prowadzącymi podmioty gospodarcze?

4. Czy i jak Ministerstwo zamierza wywiązać się z przyjętych zaleceń Deklaracji Monachijskiej? Jakie działania są planowane w celu wzmocnienia udziału pielęgniarek w podstawowej opiece zdrowotne?

5. Czy w zakresie wzmacniania roli pielęgniarek i położnych w systemie zdrowia rozważane jest przekazanie środowisku pielęgniarek realizacji większej ilości programów profilaktycznych?

Z poważaniem

Adam Szłapka

Poseł Adam Szłapka

11-04-2016

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.05.10 20:48:36 ~Wiem!

To będzie straszne! Obniżki wynagrodzeń i powrót do usługiwania lekarzom zamiast Pacjentom!

#2  2016.05.10 20:50:55 ~Ania Czarn

Czekamy na odpowiedzi na te tak bardzo ważne pytania. Ministrze! Czekamy!

#3  2016.05.10 22:17:31 ~Ewa

Na pierwszy rzut oka widać,że ten minister w ogóle nic nie wie o resorcie.Zdradza go nawet ten tępy wyraz twarzy!

#4  2016.05.11 08:34:21 ~Anna

Odpowiem panu posłowi za ministra zdrowia jako pielęgniarka rodzinna z ponad 30 letnim stażem. Po pierwsze i najważniejsze, drastycznie spadnie opieka pielęgniarek w domu pacjenta, bo pielęgniarka będzie musiała przede wszystkim wykonać wszelkie zadania w przychodni tak , że na odwiedziny w domu pacjenta nie starczy czasu. Po drugie z pieniędzy na pielęgniarkę rodzinną lekarze zatrudnią jeszcze inny personel plus dołożą sobie do swoich apanaży, dołożą do remontów, zakupów itp. Po trzecie to już właściwie funkcjonuje od momentu jak NFZ wprowadził pielęgniarkę praktyki. W moim zakładzie pracy ze środków przekazywanych z NFZ na pielęgniarkę 3 pielęgniarki i położną rodzinne, pracodawca zatrudnił 2 pielęgniarki oraz pracownika administracji. Z otrzymywanych podwyżek zawsze zabierał około 40-50% na funkcjonowanie przychodni(remonty,zakupy sprzętu itp.Po prostu lekarze wyczuli interes a minister Radziwiłł chce im tylko jak najszybciej to umożliwić. A dobro pacjenta ma mocno gdzieś. O interesie pielęgniarek nie wspomnę, gdyż pan minister jest tylko ministrem lekarzy a nie ochrony zdrowia.Taka sytuacja w naszym resorcie jest od dawna ,bo od zawsze ministerstwem kieruje lekarz, a jak wiadomo bliższa koszula ciału. Pamiętam tylko jednego ministra a właściwie panią minister, która nie była lekarzem to była pani Henryka Cegielska, której choroba i śmierć nie pozwoliła dokończyć dobrych reform.

#5  2016.05.11 08:40:44 ~Majka

Pielęgniarka pracująca wdomu chorego świadczy swoje usługi samodzielnie i nie wymaga koordynacji lekarza.Będąc w środowisku domowym liczy na siebie i sama musi podejmować decyzje. Wspólne listy oraz tworzenie praktyk z wiodącą rolą lekarza, wiemy z własnego doświadczenia , gdyż takie istnieją , to brak opieki w domu pacjenta , bo kto da na samochód i paliwo, a pacjenta w każdym stanie można dostarczyć do ośrodka.

#6  2016.05.11 15:02:00 ~obser

Drogie Koleżanki i Koledzy jutro nasze święto a w mediach na pewno będzie cisza jak co rok.Święto Strażaka było obchodzone 4 maja z udziałem najwyższych władz i mediów.to oni ratują życie.my niższy personel podcieramy tyłki. czego nawet i nasze dzieci się wstydzą- bo. twoja mama pielęgniarka tyłki podciera i to za jakie kiepskie pieniądze ! Na pewno zabiorą podwyżki, wyżebrane dodatki na 500 plus, ktoś musi za to zapłacić. Jak zwykle pokorne i głupie piel. godzące się na wszystko i dalej przywódcy brak !

#7  2016.05.12 16:10:24 ~Gość

Zgadzam się z komentarzem Anny w 100%.

Dodaj komentarz