Co mówiła o strajku pielęgniarek, pielęgniarka - posłanka (PIS), przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. pielęgniarek i położnych? Redaktor: Czy wspierała pani ten protest?

Posłanka (PIS) - pielęgniarka.

 

Zobacz także:

7 marca 2016 - W sejmie głosowana jest poprawka, przyznająca podwyżki dla grupy pielęgniarek. Jak głosuje posłanka - pielęgniarka, przewodnicząca zespołu parlamentarnego ds. pielęgniarek i położnych?

 

Redaktor:

Wspierała pani ten protest?

Bernadeta Krynicka posłanka (PIS) - pielęgniarka:

Ja uważam, że to jest... ma podtekst polityczny i wspierany prze opozycję i KOD.

Zespół parlamentarny ds. pielęgniarek i położnych podczas strajku pielęgniarek w CZD nie zebrał się ani raz. 

Mariusz Mielcarek 

 

Zobacz także:

14 maja 2016 - Jak pielęgniarka przeistacza się w "polityczkę" partii rządzącej. Posłanka pielęgniarka przemawia w sejmie z okazji 12 maja. Zero słowa o płacach - mówi tylko, że "koszty pracy są niedoszacowane" (co za dyplomacja, ale jak brzmi!); zero słowa o zamachu Radziwiłła na samodzielność pielęgniarek i położnych w poz.

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.06.11 21:58:03 ~pieleg1

Straszne to jest

#2  2016.06.12 06:08:04 ~Madzia

Słowa posłanki świadczą o tym,że nie ma baba zielonego pojęcia o sytuacji polskich pielęgniarek.Głos oddany w wyborach na pielęgniarkę jest po prostu głosem zmarnowanym

#3  2016.06.12 15:53:01 BERNADETA43

Wstydu ta osoba nie ma. Całkowity brak kompetencji ma! Nieuczciwa, skompromitowałą się. Dostała się do sejmu wyłącznie dzięki głosom środowiska które miała reprezentować, a okazała się niewdzięczną zdrajczynią. Zdrada, brak kompetentnego i humanitarnego spojrzenia na środowisko medyczne.

#4  2016.06.12 16:31:31 ~alfa

Jestem zawstydzona i zażenowana postawą posłanki Krynickiej.Przypomina aparatczyka rodem z głębokiego PRL.

#5  2016.06.12 23:20:58 ~wq

Tak pewnie kaczor kazał powiedzieć a to partia gorsza niż terroryści i w życiu chyba nie pracowała przy łóżku chorego

#6  2016.06.14 08:13:03 ~do wq

Partia przy łóżku chorego?

#7  2016.06.14 08:43:11 ~ - pielęg

Do ~wg Sądząc po wyglądzie tej Pani a mogę się mylić, to trudno uwierzyć, musiała pracować w tym czasie był przydział do odbycia stażu w szpitalu, widocznie zbyt krótko i może na najlżejszym oddziale w szpitalu. Poza tym do Sejmu nie idzie się prosto od łóżka chorego, chyba że są wyjątki a do tego trzeba być zdecydowanie w innym miejscu i stanowisku i mieć bezgraniczną wdzięczność do typujących. A może wyborcy - koleżanki nie znały jej charakteru i zależności do końca? Bo"głupi naród to kupi" i kupił Poza tym zdanie się zmienia od miejsca siedzenia i "Jeśli wejdziesz miedzy wrony musisz krakać jak i one" A jeszcze jedno- problem norm zatrudnienia i opieki nad liczbą pacjentów oraz pensji ciągnie się jak smród od lat 80-tych i nasilony od powstania samorządów pielęgniarek i położnych. Nie liczę już na cokolwiek przy takiej reprezentantce naszego środowiska. Tej Pani już jest dobrze, później będzie odprawa po 4 latach. Żenada

#8  2016.06.14 11:35:29 ~gucio

Posłanki was kochają tylko przed wyborami,potem mają elektorat w d.

#9  2016.07.29 14:40:07 ~funia

Jak by to babcia KonstaNCJA POWIEDZIAŁA:GÓWNO zakwitło.

Dodaj komentarz