Jeszcze ktoś w to uwierzy!? Ministerstwo Zdrowia, "doceniając rolę pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia w Polsce, podejmuje szczególnie intensywne, wielokierunkowe działania, aby spowodować zwiększenie liczby zatrudnionych pielęgniarek i położnych, a także poprawić status materialny pielęgniarek i położnych..."

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

Zapytanie nr 29
do ministra zdrowia
w sprawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

 

Szanowny Panie Ministrze,

rozporządzenie z dnia 8 września 2015 r. w sprawie warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej dało gwarancję wzrostu wynagrodzeń dla jednej grupy zawodowej – pielęgniarek od 1 września 2015 r. do 31 sierpnia 2019 r. Środki na ten cel zabezpiecza w formie wzrostu wartości umowy Narodowy Fundusz Zdrowia lub Wojewoda za pośrednictwem NFZ. Od 1 września 2019 roku przepisy znowelizowanego rozporządzenia z dnia 8 września 2015 roku będą również gwarantowały utrzymanie średniego miesięcznego wzrostu wynagrodzeń, ale tylko grupie zawodowej pielęgniarek.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z zapytaniem o powód pominięcia w ww. rozporządzeniu innych grup zawodowych w podmiotach leczniczych Podstawowego Ratownictwa Medycznego, w tym największej grupy zawodowej – Ratowników Medycznych oraz kiedy i czy w ogóle planowane jest objęcie taką regulacją wynagrodzeń pozostałych grup zawodowych w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego?

Z wyrazami szacunku,

Prof. Alicja Chybicka

Poseł na Sejm RP


 

 


 

Odpowiedź na zapytanie nr 29
w sprawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

 

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na Zapytanie nr 29 w sprawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej Pani Prof. Alicji Chybickiej, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekazane w dniu 17.12.2015 r., uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych wyjaśnień.

Ministerstwo Zdrowia, doceniając rolę pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia w Polsce, podejmuje szczególnie intensywne, wielokierunkowe działania, aby spowodować zwiększenie liczby zatrudnionych pielęgniarek i położnych, a także poprawić status materialny pielęgniarek i położnych, stosownie do finansowych możliwości budżetu państwa i płatnika jakim jest Narodowy Fundusz Zdrowia, uwzględniając jednak także potrzeby innych zawodów medycznych.

Z dniem 1 stycznia 2015 r., ustawą z dnia 22 lipca 2014 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2014 r., poz. 1138), wycena świadczeń opieki zdrowotnej została powierzona samodzielnej jednostce – Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Wycena świadczeń przez Agencję dokonywana będzie stopniowo w poszczególnych zakresach świadczeń. Zgodnie ze znowelizowanym art. 146 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zobowiązany będzie do określenia szczegółowych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z uwzględnieniem taryfy świadczeń w przypadku jej ustalenia w danym zakresie.

Taryfikacja (wycena) świadczeń opieki zdrowotnej ma na celu poprawę prawidłowości finansowania świadczeń opieki zdrowotnej, a jej dokonywanie przez niezależny od płatnika świadczeń (NFZ) podmiot (AOTMiT) przyczyni się do tego.

Ponadto, odpowiednia taryfikacja świadczeń ułatwi kierownikom podmiotów leczniczych, również Państwowego Ratownictwa Medycznego, prowadzenie polityki płacowej na poziomie danego podmiotu leczniczego

Z poważaniem

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

PODSEKRETARZ STANU

Piotr Warczyński

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.06.19 13:13:02 ~Ted

Ile by Wam nie dać to i tak będzie mało. Żadna kwota nie zmieni zachowania niektórych piguł. Chamstwo wynosi się z domu. Te studia poprzewracały wam w główkach, a tak naprawdę nadal nic nie umiecie, nawet poprawnie napisać raportu.

#2  2016.06.19 13:54:18 ~piel

Kolejny ekspert ds pielęgniarstwa A to, że chamstwo wynosi się z domu to właśnie Pan potwierdził

#3  2016.06.19 14:32:08 ~vizja

Do ~piel - Pani kazdy komentarz jest chamski, zarozumialy i pelen pogardy dla osob, ktore nie sa po waszej stronie, bo widza na codzien jak ciezko pracujecie.

#4  2016.06.19 15:26:48 ~Zarozumiał

Vizja,w komentarzu piel bardzo trudno dopatrzyć się chamstwa,w poprzedzającym owszem.Myślę,że wkrótce zaopiekujecie się państwo sami sobą.I fajnie.

#5  2016.06.19 15:30:14 ~Zarozumiał

Ted,nie zminisz zachowania piguł,bo one leżą nieme na półkach w aptece.Nie powstaną nigdy:(

#6  2016.06.19 16:31:27 ~vizja

Najwieksze chamki i prostaczki jakie znam to wlasnie pielegniarki. Prosze nas nie straszyc, bo i tak sami zajmujemy sie rodzinami. Wy takie zajete w dyzurkach, ze strach podejsc bez kija. Kiedys jak poprosilam o pomoc w podniesieniu jednej pani, ktora lezala obok mojej mamy to uslyszalam, zebym sie nie wtracala, a kobieta chciala na chwile usiasc. Brak slow.

#7  2016.06.19 18:17:02 ~piel

Do vizja-przyzwyczaj się będąc w szpitalu,że możesz o pomoc w dźwiganiu poprosić tylko pana doktora.Już wkrótce rodziny pacjentów nie będą miały z pielęgniarkami żadnego problemu,ponieważ intensywne działania ministerstw zdrowia doprowadziły do agonii pielęgniarstwa w Polsce,więc problem z wg ciebie "chamkami i prostaczkami"będzie szybko rozwiązany

#8  2016.06.19 20:58:08 ~pielęgniar

Moje koleżanki i koledzy po fachu pielęgniarki czy warto przejmować się takimi jak ci co piszą powyżej przecież nie jesteśmy im potrzebni zobaczymy jak długo skoro są tak pewni niech podadzą swoje imiona i nazwiska miejsca z którego piszą nie odważą się ponieważ doskonale wiedzą że pewnego dnia będą zmuszeni skorzystać z naszego jak to twierdzą nic nie robienia więc weźmy ich i spłuczmy tym co znajduje się w miskach nerkowatych bądź podsuwaczach

#9  2016.06.19 21:56:51 ~piel.

Co wy za bzdury piszecie .Niech taka osoba co ma pretensje do pielęgniarek chociaż raz postawi się w naszej sytuacji .Rodziny odwiedzają bliskich stoją i wzywają pielęgniarkę bo mamusia nasikała, zwymiotowała,itp, a przecież one są od tego za to im płacą to niech robią w końcu tylko kawę piją .Mamusia wychodzi do domu i wtedy zaczynamy rozumieć że ta ich praca to ciężki kawałek chleba .W domu wy stajecie się pielęgniarkami i co LEKKO WAM JEST

#10  2016.06.19 22:02:11 ~do piel

Nie rozumieją nadal podrzucają na SOR bo mamusia skarży się że się źle czuje a oni narty albo stroje kąpielowe spakowane w bagażniku czmych mamę na oddział i już ich nie ma

#11  2016.06.19 22:39:28 ~Żenada

To co tutaj widzę, to istny cyrk! ludzie, ogarnijcie się! Jak jesteście tacy mądrzy to bardzo bym chciała zobaczyć, jak jeden z drugim ZAP***CIE na każde zawołanie! chciałabym zobaczyć jak się dwoicie i troicie, oraz to, jacy po takim 12-sto godzinnym dyżurze wracacie do domu ze swiadomościa, że jutro będzie to samo. Dla nas to norma, a was ? Klasyczny przypadek- Kozak w necie- PI*DA w świecie !

#12  2016.06.20 00:34:31 ~miki

pielegniarki powinny miec co najmniej cztery srednie krajowe ,a rodziny chorych zakres obowiązków

#13  2016.06.20 07:42:34 ~xyz

Pewna pacjentka powiedziała,że nawet za 4 średnie krajowe nie wykonywałaby tego zawodu.

#14  2016.06.20 08:50:02 ~piel

Zupełnie nie pojmuję co kieruje młodymi ludźmi,że wybierają ten upadły zawód.Może ktoś z młodzieży mi odpowie,bo mnie takie decyzje zadziwiają

#15  2016.06.20 20:13:18 ~Iza

Chęć pomagania empatia i szacunek do człowieka a jak oczy się otwierają to tak jak ja pracuje na oddziale kończę za rok mgr uczę się angielskiego i niemieckiego i jak się nic nie zmieni jadę na zachód tam mnie będą szanować tak jak ja szanuję chorych

#16  2016.06.20 21:43:58 ~emigrantka

do Iza troche macie skrzywiony obraz zachodu tam trzeba nawet najbardziej upierdliwego i roszczeniowego pacjenta dobrze traktowac i takie zachowania pielegniarek jak u nas w kraju nie przejdą

#17  2016.06.20 21:43:59 ~emigrantka

do Iza troche macie skrzywiony obraz zachodu tam trzeba nawet najbardziej upierdliwego i roszczeniowego pacjenta dobrze traktowac i takie zachowania pielegniarek jak u nas w kraju nie przejdą

#18  2016.06.20 22:42:16 ~Iza

Może tak ale u nas 40 łóżek my 2 upierdliwy pacjent to jedno cała jego rodzinka to 2 a trzecie i najbardziej przykre niech będzie upierdliwy itd ale niech szanuje moją pracę i to że ja chcę dla niego dobrze a nawet niech mnie nie szanuje podobnie jak w Polsce ale chociaż niech mi za to zapłacą a w Polsce ani szacunku ani płacy

#19  2016.06.21 14:54:38 ~specjalist

Ogarnijcie się piszący, więcej empatii i poszanowania wzajemnego. Jestem pielęgniarkom i włosy jeżą mi się na głowie czytając to wszystko. To nie my stworzyliśmy chaos i wszelkie braki w systemie, lepiej z pokorą niech każdy robi co do niego należy i myśli jakby to ulepszyć (zaczynając (oczywiście od siebie), pozdrawiam. BS

#20  2016.06.21 19:40:32 ~j&g

Szanowne koleżanki, jak się wypowiadacie, to baczcie na formę i język, oczekujecie szacunku od innych, zacznijcie szanować się same. Dbałość o to, co się pisze, czy mówi, jak i o to, jak się pisze czy mówi jest istotna. Szacunku nie można wymagać, na szacunek należy "zapracować". Za to tylko, że jesteś pielęgniarką nie będą Cię szanować, ale za to, jakim jesteś człowiekiem. Nie obrażajcie się za krytyczne słowa ze strony pacjentów, to ich doświadczenia, nie zawsze były takie, jak być powinny. Nie piszcie "upierdliwy pacjent"-to do Izy), lecz "trudny pacjent", "wymagający pacjent".bo to jest właśnie brakiem szacunku dla pacjenta. Szanujesz innych - szanują ciebie, ot i tyle.

#21  2016.06.21 21:12:42 ~piel

Z pozycji biurka i ciepłej posadki można chrzanić o formach językowych,empatii,szacunku i kulturze.Idź na dużur gdzie jest 40 pacjentów leżących,cierpiących,pobudzonych,agresywnych,upierdliwych, bezczelne,roszczeniowe rodzinki,zlecenia papiery,komputery,wredna oddziałowa,a nas dwie.Jak elokwencjo wytrzymasz jeden taki dyżur to wtedy pogadamy

Dodaj komentarz