Radziwiłł w sejmie o porozumieniu z "paniami w czepkach": "kiedy się umówimy, tego przestrzegać, a nie za każdym razem następnego dnia, za miesiąc, za pół roku wracać do tego tak, jakby nic nie było podpisane".

Strajk pielęgniarek w CZD.

 

Zobacz więcej informacji o strajku pielęgniarek w CZD

 

 

Sejm 8 czerwca 2016 roku - debata plenarna na temat sytuacji w CZD w związku ze strajkiem pielęgniarek

 

Konstanty Radziwiłł: 

Prosząc o to wsparcie, myślę, że powinniśmy się pochylić nad jakością tego, o czym już wspominałem, tzn. czegoś, co się nazywa umową społeczną. Ta umowa społeczna, proszę państwa, została zawarta przez poprzedniego ministra zdrowia. Została podpisana przez wszystkich, którzy uczestniczyli w tym konflikcie, mam na myśli porozumienie z 23 września. Umowa społeczna to jest coś, co wykracza daleko poza Centrum Zdrowia Dziecka, poza pacjentów. To jest pewnego rodzaju świętość, której powinno się przestrzegać. Nie chcę tutaj przywoływać starożytnych przysłów, które mówią o tym, że podpisanych umów należy przestrzegać, ale wydaje się, że jest to wartość, której warto, żebyśmy wszyscy razem poświęcili jakąś uwagę i ją chronili. 

Muszę powiedzieć, że panie pielęgniarki w tej chwili bardzo wyraźnie tę równowagę, która zapanowała we wrześniu ubiegłego roku, mimo dramatycznych okoliczności, w których została zawarta, naruszają. 

To jest coś, co należałoby zauważyć, także jeśli chodzi o polityków, dostrzegając wartość tego, żeby, krótko mówiąc, wtedy kiedy się umówimy, tego przestrzegać, a nie za każdym razem
następnego dnia, za miesiąc, za pół roku wracać do tego tak, jakby nic nie było podpisane. To jest sytuacja, którą trudno zrozumieć. Mam nadzieję, że również po tej dzisiejszej rozmowie w Sejmie ta informacja czy ta prośba do pań pielęgniarek dotrze. 

Wybrał:

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz więcej informacji o strajku pielęgniarek w CZD

 

Komentarze użytkowników

Dodaj komentarz