PIS nie chce rozmawiać o pielęgniarkach rodzinnych. Poseł wnioskuje o rozszerzenie porządku obrad sejmu o dyskusję o propozycji Radziwiłła, żeby "NFZ, póki on jest, nie zawierał kontraktów z pielęgniarkami...".

Zamach na samodzielne podmioty prowadzone przez pielęgniarki i położne rodzinne.

 

      

 

Plenarne posiedzenie sejmu w dniu 21 lipca 2016 roku

Poseł Elżbieta Radziszewska:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy czterodniowe posiedzenie Sejmu, za chwilę będzie pan prowadził obrady Konwentu Seniorów i zgodnie z art. 184 pkt 2 regulaminu chciałabym pana prosić jednak ponownie, żeby na to posiedzenie wprowadził pan do porządku obrad punkt, w ramach którego minister zdrowia przedstawiłby Izbie plany dotyczące rozwiązań, jakie chce zaproponować Prawo i Sprawiedliwość w ochronie zdrowia. Już pan prezes żółtą kartkę panu ministrowi Radziwiłłowi pokazał. A z informacji płynących z licznych wywiadów ministra zdrowia, których udzielił on prasie, wynika, że będzie tylko jeden wielki chaos, zamieszanie, 

bezkosztowa rewolucja, ofiarami zaś będą właśnie pacjenci. Wystarczy  powiedzieć o jednej rzeczy. Pan minister, bo na razie jeszcze nie państwo, proponuje, żeby Narodowy Fundusz Zdrowia, póki on jest, nie zawierał kontraktów z pielęgniarkami mającymi już zakontraktowaną opiekę paliatywną, długoterminową, w związku z którą rzeczywiście wchodzi się w środowisko pacjenta i sprawuje się nad nim pieczę pielęgniarską w domu. Skończy się tym, że tylko lekarze będą mogli kontraktować, a pacjenci najbardziej poszkodowani przez swoją chorobę, ale zaopiekowani przez pielęgniarki, które mają czasem cały powiat pod swoją opieką, tych kontraktów podpisać nie będą mogli. Kto najbardziej na tym ucierpi? Ci najbiedniejsi, najciężej, najbardziej schorowani pacjenci. A więc ja państwu proponuję dobre wyjście. 

(Poseł Teresa Wargocka: Tak? Tak? 8 lat.)

Porozmawiajmy o tym na sali sejmowej, nie tylko  zanim pan prezes da czerwoną kartkę panu Radziwiłłowi, ale także zanim pacjenci dadzą wam czerwoną kartkę. Proszę, panie marszałku, byśmy na sali obrad porozmawiali o tym, na co wyraziła zgodę pani premier Szydło (Dzwonek), kiedy pan minister Radziwiłł przedstawił jej propozycję zmian w ochronie zdrowia. Bardzo, panie marszałku, proszę. (Oklaski)

Marszałek:

Dziękuję.

Pani poseł, przez 2 minuty i prawie 10 sekund czekałem na wniosek formalny z pani strony i nie doczekałem się.

(Poseł Elżbieta Radziszewska: Ależ ja powiedziałam, panie marszałku.)

(Poseł Magdalena Kochan: Że też panu nie wstyd! Trzeba słuchać ze zrozumieniem.)

(Poseł Elżbieta Radziszewska: Wniosek o poszerzenie porządku obrad.)

Przypominam państwu, że art. 184 ust. 2, na który powołuje się pani poseł, mówi, co następuje: „Wnioski formalne mogą dotyczyć wyłącznie spraw będących przedmiotem porządku dziennego i przebiegu posiedzenia”.

(Poseł Elżbieta Radziszewska: No właśnie chcę, żeby był rozszerzony.)

Ta sprawa była omawiana na Konwencie Seniorów  i rano została skierowana do Komisji Zdrowia, i od rana jest w Komisji Zdrowia.

(Poseł Elżbieta Radziszewska: Na październik? Na listopad? Na grudzień? Panie marszałku...)

Tak że, pani poseł, proszę nie nadużywać regulaminu, że tak powiem.

Ze stenogramu sejmowego wybrał:
Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:

(5) TV.pielegniarki.info.pl Najpierw minister zdrowia mówi o ewentualnej likwidacji samodzielnych podmiotów prowadzonych przez pielęgniarki i położne rodzinne, a po 10 minutach ukazuje swoją wizję pielęgniarki rodzinnej. Może pan się na coś zdecyduje?

TV.pielegniarki.info.pl - sejm 27 kwietnia 2016 - minister Radziwiłł wypowiada wojnę samodzielnym podmiotom, prowadzonym przez pielęgniarki i położne rodzinne.

Zobacz więcej informacji w Aktualnościach w dziale - Pielęgniarka i położna rodzinna

Zobacz także:

Interpelacja poselska do ministra zdrowia w sprawie zespołów lekarsko-pielęgniarskich

(2) TV.pielegniarki.info.pl - sejm 27 kwietnia 2016 - minister Radziwiłł wypowiada wojnę samodzielnym podmiotom, prowadzonym przez pielęgniarki i położne rodzinne.

 
 
 
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.07.25 14:27:21 ~Z

PANI RADZISZEWSKA WIE TYLKO O OPIECE PALIATYWNEJ I DŁUGOTERMINOWEJ ? ZAPOMNIAŁA ŻE OD 18 LAT FUNKCJONUJĄ I TO NA WYSOKIM POZIOMIE SAMODZIELNIE PRAKTYKI PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH ŚRODOWISKOWYCH- RODZINNYCH!

#2  2016.07.25 16:23:24 ~anna

Brak słów na komentowanie tego co robi minister dla swoich kolegów zasłaniając się dobrem pacjenta, którego notabene panowie doktorzy mają gdzieś byleby dostali za niego pieniądze a na pielęgniarkach i położnych jeszcze mogą zarobić dodatkowo więc dlaczego by nie a pacjent jak będzie w potrzebie to przyjdzie do przychodni i słowa sprzeciwu nie powie doktorowi bo się go boi

#3  2016.07.25 21:01:33 ~Iwona

Rozszerzyć uprawnienia lekarzy-lekarz pielęgnuje, leczy, kontraktuje usługi pielęgniarskie.Pielegniarka -rejestruje, sprzata gabinety, ściera kurze_certyfikaty, tytuly zawodowe może powiesić w domu nad łóżkiem. I koniecznie rozszerzyć administrację. Tylko w tym wszystkim zapomniano o pacjencie, który coraz bardziej czuje się zagubiony i pogubiony w całym tym bałaganie

#4  2016.07.26 07:00:56 ~do Iwona

Pacjenci się kiedyś martwili o pielęgniarki? Jeśli już to z uniżeniem wielbili lekarzy.

#5  2016.09.03 11:54:46 ~motyl

A to czyste skurw.syństwo że te chamy ( konowały ) z POZ nadal dostaną więcej na osoby starsze , gdzie pacjent kona pod prawie ich oknem a on nie raczy na wizytę pilną do niego przyjść i oni te sukinsyny mają dostać na starszego pacjenta więcej kasy - to ja chyba pierwszy dam im w zęby przy nadarzającej się okazji .Gdzie ,mózgi " tych którzy dają im te podwyżki .Tyle pacjenci narzekają i panie pielęgniarki a te sukinsyny nadal dostają więcej kasy .Nie ja tego tak nie zostawię - mało tego że obniża się stawki Paniom pielęgniarkom a oni nadaj chcą ,doić " je .Nie to nie przejdzie , musi być zadyma ale tylko Pielęgniarek ! a nie tych sukinsynów .Wszystkie Panie szykujcie się na ,zadymę " w skali kraju" bo te sukinsyny chcą nadal WAS okradać - NIE POZWÓLCIE NA TO ! Wychodźcie na ulicę bo inaczej to poddaństwo będzie do , zgibu " WASZEGO A CHYBA TEGO NIE CHCECIE ?

Dodaj komentarz