Rynek szkoleń dla pielęgniarek to spory biznes. Spór - kto powinien być kierownikiem specjalizacji. Dlaczego nie pielęgniarka ze średnim wykształceniem, 5 letnim doświadczeniem? Magister? Pracownik naukowy lub nauczyciel akademicki?

Kształcenie podyplomowe pielęgniarek i położnych.

 

      

 

Zobacz także: Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 5/2016: Specjalizacje pielęgniarek i położnych po nowemu

 

Minister zdrowia zamierza znowelizować rozporządzenie w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych. Ma zostać uregulowana kwestia kwalifikacji kierowników specjalizacji. 

W ramach konsultacji społecznych złożono uwagi do przedmiotowego projektu. 

Poniżej dwa odmiennie stanowiska w omawianej sprawie...

 

 

Zobacz także:

Patologia na rynku szkoleń pielęgniarek i położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.07.29 17:09:33 ~Ellza

Natworzyliście osób,które mają tytuły ,wykształcenie wyższe,ale nie mają doświadczenia i wiedzy w praktyce.I o zgrozo,takie osoby będą uczyć nie daj boże praktyki! I potem tak jest,ze pielęgniarka z paroma kursami,że specjalizacją nie ma bladego pojęcia w jakiej specjalizacji zdobyła tytuł!

#2  2016.07.29 19:08:18 ~KG

Nikt tu nie mówi o praktycznych elementach, a dydaktyce. Trzeba mieć przygotowanie dydaktyczne by dobrze prowadzić zajecia, a nie uprawiać fikcje. Czy jeśli nie pracuje na porodówce nie mogę prowadzić szkoły rodzenia? Nie, bo mogę zatrudnić osobę, która taki moduł poprowadzi, a resztę inni specjaliści.

#3  2016.07.29 19:33:10 ~połozna

Odpuście sobie te beznadziejne szkolenia i specjalizacje! Mądrzejsze od tego nie będziecie! Jednostki się bogacą, a głupie babska jeżdżą, szkolą się g. z tego wynoszą. Dają durnym babom tytuły, a te przeszczęśliwe! Obudźcie się! Ktoś się na was bogaci!

#4  2016.07.29 20:19:42 ~Monika

Że to dobry biznes dla elity to wiemy,ale podpuścić się zawsze damy-te wolniej myślące.

#5  2016.08.23 17:42:02 ~operacyjna

Kształcenie i podnoszenie kwalifikacji jeszcze nikomu nie zaszkodziło! Wszystko naokoło się zmienia,medycyna idzie do przodu ,to siłą rozpędu nie możemy opierać się na wiedzy zdobytej 20 lat temu,albo i więcej! Szare komórki jak popracują ,to głowa nie zaboli! Może program specjalizacji jest przeładowany,powtarzalność historii pielęgniarstwa każdemu się ulewa.ale wiele można się nauczyć.Zweryfikować można swą wiedzę,wiele nowości na temat obowiązującego prawa,co mogę a czego powinnam się wystrzegać.Człowiekiem głupim dobrze się steruje.bądźmy mądrymi pielęgniarkami z doświadczeniem i nim dzielmy się z naszymi młodymi mgr.to żadna ujma!

#6  2016.09.24 15:22:44 ~Monika

Też tak uważam ,że te beznadziejne szkolenia i specjalizacje są bez sensu ,zbijanie kasy nic więcej ,lepiej dać te pieniądze na podwyżki dla biednych pielęgniarek ,wtedy problem braku ich się sam rozwiąże .

#7  2016.10.29 16:44:10 ~Maria

Dlaczego tylko mgr z pielęgniarstwa ja mam licencjata z pielęgniarstwa mgr z promocji zdrowia,podyplomowe z zarządzaniu w ochronie zdrowia,podyplomowe z geriatrii i pielęgniarstwa,o kursach specjalistycznych już nie wspomnę,przestańmy się licytować a zacznijmy się nawzajem szanować ,mam bardzo dużo koleżanek bez tytułu i pracują super a mam tez z tytułami i praca pozostawia dużo do życzenia trzeba być tylko człowiekiem ,czego wam moje drogie koleżanki życzę pielęgniarka która jeszcze nie dopadło wypalenie zawodowe ,a za niedługo będę miała 33 lata pracy w zawodzie.pozdrawiam.

#8  2016.11.19 20:05:07 ~gośc

Nikt nie opiera się na wiedzy zdobytej 20 lat temu,same się douczamy ,wymieniamy wiedzą,czytamy,kupujemy fachową literaturę-kursy,studia to nie jedyna możliwość zdobywania wiedzy.Nikt nie stoi w miejscu i nie czeka na kursy,w różny sposób uzupełniamy wiedzę.A Monice chcę napisać,że pielęgniarki walczą o podwyżki ,nie dlatego,ze są biedne,ale dlatego,ze należy im sie wysokie wynagrodzenie za ich ciężką i trudną pracę,gdzie narażają swoje zdrowie i życie.Wielkim poświęceniem dla zdrowia jest praca zmianowa,z pacj.nosicielami HIV,HCV,z nieustannym kontaktem z chemią-przygotowujemy rózne leki,to nie jest obojętne dla zdrowia,narazone jestesmy właściwie codziennie na silny stres,bo umieraja ludzie,bo uczestniczymy w reanimacjach itp.Przykladow mozna mnożyć wiele.Wkur. fakt,że inne grupy zawodowe, ot tak sobie dostają wszystko na talerzu-nauczyciele ,policja,dawni UBcy-a my ciągle musimy o wszystko się prosic,bo wszystkim się wydaje,ze my mamy powolanie i pomaganie innym zaspakaja nasze wszystkie życiowe potrzeby.Nie prawda-min. pracujemy dla pieniędzy i to trzeba ludziom uświadamiać.Jak ktoś z pacj. mówi mi że do pracy pielęgniarki to trzeba miec powołanie, to ja odpowiadam,że wystarczą studia pielęgniarskie , a powolanie to mozna miec -jak ktoś kiedyś zauważył slusznie, do wojska albo do zakonu.

Dodaj komentarz