Ministerstwo zdrowia o "zastępowaniu się nawzajem pielęgniarek i ratowników".

Rząd - braki w kadrze pielęgniarskiej uzupełnimy ratownikami medycznymi.

        

 

 

"Tylko w ramach systemu ratownictwa medycznego ratownicy i pielęgniarki systemu mają jednakowe zakresy czynności i mogą się nawzajem zastępować."

Ministerstwo Zdrowia

Więcej informacji w tej sprawie wkrótce...

Mariusz Mielcarek 

 

Zobacz także:

Rząd: braki w kadrze pielęgniarek uzupełnimy ratownikami medycznymi

 

Polecamy książki

Komentarze użytkowników

#1  2016.08.15 18:01:16 ~Olga

Na OIT w pewnym lubelskim szpitalu ratownicy mają takie same kompetencje jak pielęgniarki, nawet do znieczuleń krótkotrwałych chodzą.

#2  2016.08.15 18:25:36 ~wera

Jakiś żart?

#3  2016.08.15 19:19:45 ~Pielegniar

A to ciekawe bo pielęgniarka musi mieć kurs anestezjologiczny a ratownik nie musi. Coś panu ministrowi się pomieszalo

#4  2016.08.15 19:31:05 ~Olga

Przepraszam, jest różnica - nie mają w obowiązkach sprzątania, ale np. mogą stawiać diagnozy pielęgniarskie.

#5  2016.08.15 22:09:35 ~hesia

W związku z projektem badawczym dotyczącym satysfakcji zawodowej pracowników podmiotów leczniczych zwracam się do Pani/a z prośbą o wypełnienie anonimowej ankiety. Otrzymane wyniki zostaną wykorzystane do analizy warunków pracy i możliwości rozwoju zawodowego w podmiotach i instytucjach sektora zdrowotnego link: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScN6wkl7kavoXyI-Ymde8sx_70VNp45fLgxL8CJZC6yaf3UVg/viewform

#6  2016.08.15 22:16:25 ~PIEL

LUDZIE! TO WSZYSTKO MAŁO TEGO TO JUŻ NAWET NIE CHORE TYLKO GORZEJ!

#7  2016.08.15 23:31:06 ~pielegniar

I bardzo dobrze. Czyli ratownik może zastąpić pielęgniarkę jedynie w karetce :) W szpitalu już nie gdyż nie ma takich zakresów czynności jak pielęgniarka :)

#8  2016.08.16 06:23:59 ~gość

Ratownik na oddziale zrobi wszystko to co pielęgniarka i nikt nie będzie sprawdzał zakresów czynności

#9  2016.08.16 09:12:05 ~franky

Cieszcie się, że ratownicy a nie sanitariusze czy salowi asystują przy zabiegach i przy opiece pielęgniarskiej, choć znam i takie przypadki.

#10  2016.08.16 09:38:02 ~Ratownik M

"Pielęgniarki są passe" jesteście same sobie winne(nie generalizuję ale znam realia), zacznijmy od rugania pacjentów i ich rodzin przypomnijcie sobie jak wy albo wasze koleżanki potrafią wozić się po ludziach, skandale obyczajowe :) nocne harce głównie z lekarzami, strajki gdzie odchodzicie od łóżek pacjentów zamiast złożyć wypowiedzenie i pozwolić wejść komuś na wasze miejsce to organizujecie się i strajkujecie zagrażając życiu pacjentów, robota na kilku etatach to też nie problem, prefekcyjnie potraficie podjudzać lekarzy buntując ich przeciwko innemu personelowi i pacjentom i ich rodzinom, załatwiactwo i prywata też nie są wam obce, mobbing starszego personelu nad młodszym. Robię w zawodzie 10 lat poznałem was dobrze począwszy od oddziałów bo spędziłem tam 6 miesięcy na stażu, obecnie jako ratownik medyczny gdzie pracuję w ZRM i na transporcie, moje słowa kieruję do wszystich pań pielęgniarek przy czym proszę te pielęgniarki które nie zgadzają się z tym co piszę a widziały co wyrabiają koleżanki to czy jakoś reagowały? Nie dziwcie się ludie, że młodzi unikają jak ognia zawodu pielęgniarki bo musi kilka pokoleń minąć zanim oczyści się choć częściowo z tego syfu o którym wyżej napisałem, znam też relacje ludzi któży zdecydowali się na studiowanie ratownictwa dodam, że niktórzy mając ukończone pielęgniarstwo, ich spostrzeżenia generalnie pokrywają się z moimi. Pozdrawiam wszystkie piguły.

#11  2016.08.16 10:30:03 ~piel

Ratownik ma rację

#12  2016.08.16 11:42:23 ~piel 1

Ratownik ma rację

#13  2016.08.16 12:36:11 ~Młodaratow

RatownikM ma po części rację, tylko nikt nie bierze pod uwagę tego, że młodzi ratownicy nie mają pracy. Jestem bezrobotną ratowniczką medyczną z jeszcze ciepłym dyplomem w kieszeni. Etatów jest bardzo mało a jak już coś się na rynku pojawia to znajomości robią swoje. Ale wróćmy do tematu pielęgniarstwa. Sama nie przepadając za wieloma pielęgniarkami, które dały się w pięty na zwykłych uczelnianych praktykach, zdecydowałam pójść na kolejne studia. Tak, zgadza się na pielęgniarstwo. Ratownicy w tym kraju nie mają szans na przeżycie na jednym etacie. Co to jest 1200 złotych na rękę ? Jak ja za to w przyszłości wykarmię dzieci i utrzymam dom? Dodam, że mój narzeczony też jest ratownikiem medycznym i jest to samo z zatrudnieniem. Podsumowując pielęgniarką zostanę. Mam nadzieję że pozmienia się w naszej polskiej służbie zdrowia. Jeśli nie, to wyjeżdżamy za granice. Niestety polska to produkcja ratowników medycznych na skalę masową, gdzie tylko plecaki dostają godną prace. Pozdrawiam

#14  2016.08.16 13:33:34 ~ja do Rat

Bardzo brzydko szargasz naszą opinię. Tak się nie robi. Nie można na podstawie jednego okresu stażowego wystawiać na forum tak niesprawiedliwą opinię. Ja natomiast też mogłabym opisać pracę ratowników medycznych na podstawie tego co widziałam po wezwaniu karetki osobiście i z relacji innych. Ale nie można tak postępować. Nie wszyscy to czarne owce. Dlaczego odbierasz nam prawo do strajku? Jesteś jeszcze młodym stażem pracy. Obyś nigdy nie musiał walczyć o swoje. Życzę Ci, żeby Twoja praca była doceniona.

#15  2016.08.16 14:44:49 ~Gosc

A w Kozienicach w pewnej przychodni zakładowej ratownik pracuje w gabinecie zabiegowym

#16  2016.08.16 15:28:46 ~nurse

Młoda ratowniczko skoro tak nie lubisz pielęgniarek to po co wchodzisz w nasze szeregi? Zapewniam Cię że zmienisz o nas zdanie kiedy poznasz bliżej jak wygląda praca pielęgniarki. Nie pozdrawiam

#17  2016.08.16 16:19:45 ~rat do ja

Prosze pani, jeśli spotkała się pani z jakąś patologiczną sytuacją ze strony rat medów to jak najbardziej należy o tym głośno mówić i napiętnować moralnie, ja wytłumaczyłem tylko dlaczego zawód pielęgniarki jest passe, być może za jakiś czas spotka to zawód rat med, niewiem. Niech sobie pani wyobrazi, że w pew ym momencie strajkują wszyscy ratownicy medyczni w powiecie 500 tysięcznym tj około 15 karetek a strajk polega na tym, że nie wyjeżdzają do wezwań. Tak podobnie robicie wy miłe panie odchodzicie od łóżek pacjentów co gorsza dzieci, narażając ich na bezpośrednie zagrożenie życia, to jest co najmniej niemoralne. Widzę na przykład jak na waszej stronie broni się pielęgniarki co nieświadomie podała dziecku KCl zamiast NaCl i jestem zdumiony, zamiast napisać żeby wziąć się w garść i faktycznie zastanwić się czy faktycznie chcecie robić to co robicie to bronicie w ślepo babki która popełniła błąd krytyczny ot solidarniść jajników. Pani broni koleżanek, ja zawsze będę bronił pacjenta bo taka moja misja, głupie co nie? Tak pacjent i jego dobro to dla mnie priorytet, niejednokrotnie musiałem walczyć z wami miłe pabie na SORach czy IP o to żebyście łaskawie przyjęli pacjenta jtórego przywiozłem, na zachodzie to nie do pomyślenia a u bas bywają regularne walki was i ZRMów o przyjęcie pacjentów, mało pacjentów zmarło na skutek nie przyjęcia przez IP czy SOR, gdzie karetka krążyła jak głupia między szpitalami? Uderzcie się w piersi bo już najwyższa pora!

#18  2016.08.16 17:28:39 ~Młodaratow

Nurse. Tutaj nie chodzi mi o to jakie pielęgniarki są, tylko o stosunek pielęgniarek do ratowników medycznych. Moje praktyki na szpitalnych oddziałach i wolontariat kończył się cały czas na docinkach i niemiłych komentarzach na temat ratowników, że jesteśmy gorsi i sobie tylko życie marnuje. Nie było to miłe, a niestety wszystko ze strony głównie starszych pielęgniarek. Zdania nie zmienię, bo pielęgniarki poznam bliżej ale od strony pielęgniarstwa. Jednak moje serducho i tak będzie bliżej ratowników. Bo więź jaka się między nami wszystkimi tworzy jest piękna. I nikt nie prowokuje przykrych sytuacji. Niestety nie wszędzie tak jest. Nurse, nie pozdrawiasz mnie ale wie Pani co? JA Panią pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

#19  2016.08.16 18:52:32 ~ja do rat

Czytając to co piszesz, od razu widać Twoje uprzedzenie do pielęgniarek. Dobry człowiek nie będzie tak oceniał drugich. Mimo wszystko życzę Ci zadowolenia w pracy w kontaktach nie tylko z pielęgniarkami. Co do strajków, to nigdzie pielęgniarki nie odeszły w 100% od łóżek. Jedna, ale zawsze któraś została. Myślę, że twój stosunek do pielęgniarek jest jaki jest dlatego, że jest sporo wyuczonych ratowników medycznych i nie wszyscy mają pracę. A brak pracy rodzi frustrację. Natomiast pielęgniarek jest coraz większy brak.Ja należę do tych mocno starszych pielęgniarek i wierz mi czekam emerytury jak niczego innego i z chęcią odstąpiłabym Ci stanowiska pracy. A jak popracujesz prawie 40 lat w zmianowości to może będzie w Tobie mniej nienawiści do tej grupy zawodowej. Uwierz mi, praca ratownika a praca pielęgniarki różni się. To nie tylko iniekcje. Intubacje też nie są na co dzień i dzięki Bogu. Mimo wszystko życzę samej wdzięcznej pracy- prawie dinozaur.

#20  2016.08.16 21:10:57 ~rat do ja

Broń Boże żadne uprzedzenie a niemiłe doświadczenia, nie chodzi mi tu o wywoływanie konfliktów ale to strona pielęgniarska stara się je prowokować. Jeśli o mnie chodzi to pracę mam tak jak pisałem 10 lat w zawodzie, może to niewiele ale mogę coś na ten temat powiedzieć. Jak najbardziej jestem za tym żeby ratownicy weszli na oddziały jeśli tego chcą, ponieważ dziura jaka powstała po pielęgniarkach nie będzie tak łatwa do załatania a najważniejsze żeby pacjenci nie pozostali bez pomocy, coraz bardziej zauważalne jest stanowisko pielęgniarek w kwestii braku personelu wygląda ono następująco, "lepiej żeby pacjenci pozdychali bo my jesteśmy niezastąpione". Nawet pani nie wie ile bym dał, żeby w zawodach medycznych ludzie mieli dla siebie więcej życzliwości i uprzejmości a przedewszystkim solidarności, szkoda że nie słyszała pani swoich koleżanek jak były konsultacje w ministerstwie w sprawie ostatniej noweli ustawy o PRM, jeden wielki jazgot i pezpardonowy atak na ratowników i próba blokady nowelizacji ustawy, na szczęście nieudana. Cóż mogę więcej dodać, przykro tylko, że tak się dzieje, życie zweryfikuje prędzej czy później. Pozdrawiam

#21  2016.08.16 21:33:39 ~Piguls

Juz widzę jak pan ratownik du, myje i podaje basen oni nawet krew na siedząco pobierają :-D

#22  2016.08.16 21:34:18 ~ja do rat

Myślę, że ratownicy medyczni i tak nie są w stanie załatać dziury w zatrudnieniu pielęgniarskim. Jak popracują, to okaże się, że to nie to, co chcą robić. Będą z powrotem chcieli wrócić do ratownictwa. Pozostaną tylko ci, którzy nie mając pracy, będą zmuszeni "brać cokolwiek". Tak to widzę. Naprawdę życzę wszystkim aby wytrzymali w roli polskiej pielęgniarki, jeśli chcą to robić z pasją. Powodzenia, bo będzie ono potrzebne. Również pozdrawiam.

#23  2016.08.16 21:35:44 ~Świetny ża

Ratownik wypełniający obowiązki pielęgniarki. Życzę powodzenia pacjentom a raczej o współczuję

#24  2016.08.16 22:02:24 ~anna

Ratownik na oddziale to nic nowego,już dawno pracują dodatkowo.

#25  2016.08.16 22:14:14 ~Baśka

Nie wiem o co ten wielki spór między pielęgniarkami a ratownikami i odwrotnie. Ja uważam, że jeśli są braki w kadrach pielęgniarskich- nie ukrywajmy, są i to ogromne. To właśnie niech przyjdą Ci ratownicy, niech pracują z nami. Nie widzę problemu w tym wszystkim, sama pracuje z ratownikami i naprawdę idzie się dogadać. Każdy chce tej pracy a skoro ona jest, to dlaczego my pielęgniarki mamy robić więcej, bo nie ma ludzi do pracy jak mogą przyjść nam z pomocą ratownicy? Czy nikt już o tym nie myśli? Pozdrawiam zarówno pielęgniarki jak i ratowników

#26  2016.08.16 22:54:28 ~anna

Tak naprawdę chodzi o normy zatrudnienia,które są wyliczane na podstawie dziwnych wzorów.Dzięki temu pracodawca zatrudnia minimum personelu.Miejsc pracy starczy dla wszystkich i można pracować razem,wzajemnie się uzupełniając. Kłótnie i wypominanie niczego nie zmienią.Aby coś wywalczyć,trzeba trzymać się razem.Ja jestem pielęgniarką po studium,moja córka po studiach i specjalizacji,obie lubimy swój zawód i szanujemy pacjentów.Przez normy zatrudnienia nie można poświęcić pacjentom dużo czasu,wszystko w biegu i dodatkowo co w komputerze to i na papierze.

#27  2016.08.17 07:47:06 ~Gość

Ludzie ! ratownik nie jest pielęgniarką! To inny zawód.

#28  2016.08.17 09:18:05 ~kama

Ratownik nie jest na oddziale do pomocy pielęgniarce. Ratownik pracuje pod nadzorem lekarza (zawód niesamodzielny, brak odpowiedzialności zawodowej). Pracuje na tej samej materii co pielęgniarka i za którą ona odpowiada. Np. wkłucie centralne- pielęgniarka odpowiada za jego prawidłowe funkcjonowanie i tzw. pielęgnację wkłucia. Jeśli ktoś inny podając leki wprowadzi zakażenie tą drogą odpowiedzialna jest pielęgniarka. Pielęgniarka nie ma wpływu na czynności wykonywane przez ratownika na oddziale, ale pośrednio ich wadliwe wykonanie wpływa na odpowiedzialność pielęgniarki.

#29  2016.08.17 11:02:37 ~gość

Cała zabawa polega na skłóceniu personelu szpitalnego- i pseudo rząd dociągnie 4 lata do wyborów-kasę zgarną wielką a pielęgniarki i ratownicy płacicie na związki ! i ciekawe po co -( konfidentki ze związków i izb powinny być traktowane jak trendowate)

#30  2016.08.17 12:04:10 ~pacjentka

Boże chroń nas od ratowników. Cały system kształcenia ratowników jest do bani, powinien być zmieniony. Wyjazdy karetek z ratownikiem do chorego to jest dla chorego jedna wielka niewiadoma i strach.

#31  2016.08.17 14:01:29 ~do pacjent

Owszem, jeśli chodzi o pacjenta chorego psychicznie to się zgodzę.

#32  2016.08.17 15:04:48 ~Ja do rat

Coś się panu pomyliło. Na SOR o przyjęciu pacjenta decyduje lekarz dyżurny i to on odsyła albo nie.a prawda jest taka że wy przywozicie wszystko jak leci .nie robicie żadnej segregacji .jesteście firmą transportową. Z ratownikiem po dwóch latach nauki w tle.jak to dumnie brzmi

#33  2016.08.17 15:41:42 ~Polka

Chory system jest w tym kraju.Pielegniarka to pielęgniarka i żaden ratownik jej nie zastąpi takimi kwalifikacjami jakie One (i)posiadają . Ludzie w jakim wy kraju żyjecie . Ale wszędzie oprócz w Polsce są polskie pielęgniarki doceniane . Wyjeżdzajcie do innych krajów bo w swoim jesteście wyzyskiwane .Z całym szacunkiem dla pielęgniarek polskich

#34  2016.08.17 16:00:30 ~rat do ja

Tak oczywiście to lekarz decyduje, masz rację, ja cały czas tłumaczę to twoim durnym koleżankom. Skoro przywozimy jak leci to wy odsyłajcie jak leci, poza tym to lekarz decyduje j.w. więc o co pani chodzi? Powiem wam więcej im więcej waszego awanturnictwa tym więcej będziecie miały pracy, szczególnie z brudnymi śmierdzącymi menelami.

#35  2016.08.17 16:30:35 ~piel

Pan ratownik urwał się z choinki.

#36  2016.08.17 20:19:11 ~dinozaur d

Masz brzydki cięty język i nie wierzę w tę Twoją miłość do pacjentów, życzliwość i uprzejmość. Piszesz, że " im więcej waszego awanturnictwa tym więcej będziecie miały pracy, szczególnie z brudnymi śmierdzącymi menelami". Tak jest od dawna . Tym menelom jak piszesz też należy się pomoc. Sory, ale nie widzę Cię w roli pielęgniarki.

#37  2016.08.17 21:45:18 ~rat do din

Powiem pani tak, staram się jak mogę, dla pacjentów jestem do rany przyłóż naprawdę, natomiast mam takie perełki na SORach gdzie zamiast na izbę wytrzeźwień lub zostawić w domu i pokierować do POZ zwożę akurat tym wybrańcom i nie mam tu na muśli tylko pielęgniarki ale również lekarzy, a bywają dyżury gdzie kursuję hurtowo. Bywało, że zwiozłem 5 pacjentów w ciągu 4 godzin gdzie spokojnie mogli sobie pójść do POZ.

#38  2016.08.18 06:12:00 ~gość

Popieram w 100% ratownika

#39  2016.08.18 08:36:14 ~kris

Nie popieram ratownika

#40  2016.08.18 16:02:37 ~Ratownik M

Na koniec apel do wszystich pielęgniarek i lekarzy, kończąc państwowe uczelnie i od razu wyjeżdżając za granicę należy zwrócić koszty kształcenia co do grosza, bo kpiną jest, że przyszli lekarze, pielęgniarki czy inne zawody kształcą się na państwowych uczelniach drenując podatnika, zajmując miejsce tym którzy chcą pracować w kraju później wyjeżdżają i zbijają kokosy za granicą! Pielęgniarki w kraju narzekają, że jest ich za mało czekam aż staną okoniem przeciwko tym które kończąc studia emigrują zarobkowo. Czekam z niecierpliwością kiedy rząd ukruci ten zbrodniczy proceder. Czemu chcąc pracować w GB nie chcecie się tam kształcić? Odp. Bo byście się popłakali jakbyście zobaczyli ile trzeba tam za studia zaplacic!

#41  2016.08.18 16:09:50 ~Ratownik M

Powielanie mojego posta jak najbardziej wskazane!

#42  2016.08.18 20:10:10 ~nurse

To nie jest portal dla ratowników a dla pielęgniarek. Jeśli nie masz Ratowniku do powiedzenia niczego oprócz steku bzdur to żegnamy!

#43  2016.08.18 23:05:26 ~Ratownik M

Co zatem jest stekiem bzdur, czyżby coś panią ubodło?

#44  2016.08.19 06:52:23 ~apel

Drogie panie, nie odpowiadajcie na paszkwile ratownika M. Nie reagujcie na tego mąciwodę.

#45  2016.08.19 21:39:34 ~Ratownik M

Racja nie musicie odpowiadać, przeczytajcie i zastanówcie się. Pozdrawiam wszystkie niezastąpine pielęgniarki!

#46  2016.08.19 23:06:36 ~basia

Ludzie,jeżeli ktoś bez dyplomu pielęgniarki i bez prawa wykonywania zawodu pielęgniarki,wykonuje zawód pielęgniarki to podlega karze pozbawienia wolności.Sprawą powinny zająć się Izby Pielęgniarskie.Istnieje coś takiego jak ustawa o zawodzie pielęgniarki-co robią paniusie w naszych izbach,że na to pozwalają.Sprawa nie zwlocznie powinna być zglaszana do prokuratury wszędzie tam gdzie łamane jest prawo

#47  2016.08.20 10:25:10 ~Ratownik M

Basia czegoś ty się nażarła? Podaj dilera bo musi być mocne. Po pierwsze nikt kto nie jest pielęgniarką nie ma umowy jako pielęgniarka, po drugie w szpitalu nie pracują tylko pielęgniarki, po trzecie ratownicy mają podobne uprawnienia a nawet większe jak pielęgniarki, wystarczy jeszcze troszkę podreperować ustawę tak żeby ratownicy mogli robić kursy pielęgniarskie, no i oczywiście to na co czekam, roczną pomostówkę z pielęgniarstwa dla ratowników :) tym sposobem damy radę. Pomożecie?

#48  2016.08.20 19:36:07 ~Ja do rat

Może i będziemy mieć więcej cej pracy ale to niczego nie zmieni że dalej będziecie firmą przewozową po dwóch latach nauki i minister dobrze wie że na produkuje ratowników w szybkim tępie ale z jakim efektem to zobaczymy za 2,4 lata. Radziwiłła już pewnie nie będzie weźmie odprawę i tyle go zobaczymy .a w oddzałałach szpitalnych niech się dzieje co chce i tak za to odpowiada dyrektor

#49  2016.08.20 23:54:08 ~Kryska

Znam prace ratownikow bo z nimi przez wiele lat pracowalam. Tak naprawde pracujecie czesto w kilku miejscach. ILu z Was pracuje bez przerw przez kilka dni a to jako ratownik nastepnie siada na stonowisku dyspozytora albo kierowcy ratownika lub przychodzicie na dyzury na SOR lub OIP. Dlatego innym wchodzacym do.tego zawodu brkuje pracy.

#50  2016.08.21 13:19:01 ~rat do ja

Nie pisze się "tępie" tylko tempie. Tak będziemy firmą przewozową, ale na pewno nie będziemy zabijać pacjentów chlorkiem potasu. Od 3 lat ścieszka kształcenia rat meda to 3 letnie studia licencjackie. Otóż znartwię cię bo zawód ratownika med. działa od 2006 r. i o zgrozo sprawdził się :) przy waszym i lekarzy jazgocie, że pacjentów będziemy zabijać - takie były głosy waszych oficjalnych środowisk. Obecnie lekarze z karetek są systematycznie eliminowani dolecowo od 2017r. stosunek karetek podstawowych do specjalistycznych ma być 7/3 czyli system PRM się sprawdza a nasi ratownicy są bardzo uznawani w świecie za świetne przygotowanie. Nadmieniam, iż od tego roku zwiększono listę leków i zabiegów które mogą wykonać ratownicy na karetkach "P". Do Krysi: tak ratownicy zasuwają a nie strajkują w bezczelny sposób jak wy, bo takie są realia europejskie, jak chcesz zarabiać to weź się do roboty a nie wytykaj innym zaradności, pracy dla ratowników jest pod dostatkiem, może nie w karetkach ZRM ale do szpitali przyjmują hurtowo ratowników i nikt nikomu nie robi kreciej roboty. System działa dobrze, tylko z pielęgniarkami i lekarzami wieczne problemy. Dziękuję za uwagę.

#51  2016.08.21 18:30:23 ~hm do rat

Jak Ci już przeszkadza i lekarz i pielęgniarka to widzę jaki z ciebie człowiek! Najchętniej to byś" rządził" sam. Boże chroń przed takimi. Jesteś zdolny do wszystkiego. Twój język jest plugawy . Żal mi Ciebie.

#52  2016.08.22 07:33:46 ~piel.

Trol-Ratownik ma ubaw, "wyżej sra jak dupę ma" W mojej ocenie ratownik powinien się nauczy tylko jednej ksiązki- wytycznych. I co? Przychodzą na blok operacyjny i zamias zainteresowc sie co robi anesteja to patrzą w pole operacyjne. Zawsze z nimi rozmawiam i jestem przerażony. Trafiały się orły co nie znali 30:2.

#53  2016.08.22 14:21:44 ~Pigułka

Do kolegi Ratownika - w strasznie niesympatyczny sposób się o nas wypowiadasz, aż żal czytać. Ale pomijając moje gorzkie żale, podzielę się moim doświadczeniem - pracuje u nas dwoje ratowników medycznych, przesympatyczni ludzie, konie można z nimi kraść - ale co do pracy po 2 miesiącach ochronki zostali rzuceni na samodzielne dyżury i okazało się, że z całym szacunkiem, ale mają problemy z pracą na oddziale. Leki, ich zamienniki, co się w czym podaje, co na jaką ranę , rehabilitacja, usprawnianie - to wszystko czego nie mieliście w waszych szkołach u nich leży. W przeciwieństwie do kolegi mieli na tyle odwagi cywilnej żeby sami się do tego przyznać, od września zaczynają pielęgniarstwo. Trochę pokory by się panu przydało, nasze zawody różnią się nie tylko nazwą ale także zakresem obowiązków, co z tego że my nie intubujemy - mogłabym wyliczyć masę rzeczy o których nie macie pojęcia, bo tego po prostu nie było w waszym programie nauczania. Mniej jadu wzajemnie koleżanki i koledzy, i tak wszyscy siedzimy w ciemnej d.

#54  2016.08.23 00:53:08 ~pielęgniar

Tak mniej jadu moi drodzy na uczelniach kierunki pielęgniarstwo i ratownictwo medyczne stworzone zostały po to ponieważ po każdym z tych kierunków umiejętności wiedza i zakres obowiązków w pracy jest inny są to zawody które się uzupełniają w prawidłowym systemie a nie zastępują Każdy z nas jest niezbędny ,dotąd dokąd pozwolimy polityką mieszać między nami zarówno pielęgniarki jak i ratownicy będą zarabiać grosze jeżeli nikt tego nie zrozumie to nic się nie zmieni

#55  2016.08.25 11:04:17 ~ona

W moim zespole jest 6 pielęgniarek po 40 rż, 13 po 50 rż i ja jedna przed 30rż do 10 lat 13 z nich pójdzie na emeryturę a 6 bedzie po 50 rż. Chętnych do pracy brakuje . I myśle że na innych oddziałach jest podobnie

#56  2016.08.25 11:39:53 ~ona

A czemu ratownik nie chce zastąpić położnej skoro jest alfą i omegą

#57  2016.08.29 21:49:32 ~motyl

Ja nie życzę sobie aby ratownicy pisali komentarze na portalu nie dla nich . Proszę wyraźnie czytać dla kogo jest ten portal . A Szanownego Pana Mielcarka proszę o to aby komentarze ratowników były usuwane . Według zasady , nie dla psa kiełbasa " A nie dość że obrażają Panie pielęgniarki to jeszcze chcą bez kwalifikacji wykonywać ich obowiązki .Ja bardzo proszę Pana o poruszenie tej kwestii i zgłoszenie odpowiednim organom ze takie rzeczy się wyprawiają . Bo gdybym sam był świadkiem tego typu historii - zgłosiłbym gdzie trzeba . A kwestię obowiązków reguluje ustawa (prawo) a każdy kto je łamie podlega karze ( reguluje to kodeks karny ) . Proszę zgłaszać gdzie tak się dzieje a są za to sankcje karne .A co do strajku w CZDZ to ten ratownik nie ma pojęcia zielonego o co w tym wszystkim chodziło - po prostu - żyje tym co podały mu media nieprzychylne Paniom i dobrze opłacone przez lekarzy aby pokazywać wszystko w świetle dla nich korzystnym . Polecam aby nie ,karmił się wiedzą z mediów bo to zafałszowało jego ogląd na sprawę " . Tylko lepiej się dowiedział z prawdziwych źródeł a następnie oskarżał .Jak wiele jest jeszcze do zrobienia w świadomości tych młodych ludzi którzy w ogóle nie rozumieją sprawy ( ale trudno się dziwić - nie kończyli prawa tylko ratownictwo .) Jak wiele uczciwi prawnicy mają do zrobienia w izbach pielęgniarskich , naczelnej izbie i związkach to ,głowa puchnie "

#58  2017.01.01 20:25:06 ~Lek

A ja bym Was drogie Panie wysłał na badania psychologiczne w celu sprawdzenia czy Wy w ogóle nadaje cie się do tej pracy. Jesteście zbyt konfliktowe, a Wasza praca powinna znajdować się na budowie.

Dodaj komentarz