Ministerstwo planowało, że rocznie pielęgniarki i położne wystawią miliony recept. Od stycznia br. do końca maja pielęgniarki i położne recept wypisały...

Recepty pielęgniarek i położnych.

 

       

 

Ministerstwo zdrowia szacowało w 2014 roku, że w związku z wejściem w życie ustawy o „receptach pielęgniarek” grupa zawodowa pielęgniarek i położnych rocznie wystawi około 7 milionów recept. Tylko w podstawowej opiece zdrowotnej i specjalistyce! Pielęgniarki i położne mogą wystawić recepty od 1 stycznia 2016 roku. 

Natomiast według informacji podanych przez NFZ do końca maja 2016 roku pielęgniarki i położne wystawiły 1708 recept. 

Mariusz Mielcarek

 

Zobacz także:
 
 
 
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.08.25 17:11:30 ~pipi

I tak za dużo.

#2  2016.08.25 19:08:07 ~Misia Ela

Fluorescencja za pożno zorientował się ile jest chetnej,darmowej siły roboczej aby wspomóc lekarzy.Wcześniej mogli wymyślić kursy kwalifikacyjne badanie fizykalne pacjenta i połączyć to razem.Pielegniarki służące bedą zap,a lekarze POZ będą brać coraz wyższe DYWIDENDY.Brawo tak trzymać ,WSZYSTKIE DZIEWCZYNY NA TRAKTORY"

#3  2016.08.28 21:26:20 ~Luna

Po co mi pisać recepty. Czyżby lekarz miał za ciężko i pielęgniarka jak zwykle ma mu pomoc w mozole. Za darmo.

#4  2016.08.31 12:11:05 ~DNO

Dno!

#5  2016.09.06 14:03:31 ~Aśka

O 1708 za dużo

#6  2016.11.27 20:42:14 ~mgr położn

A ja uważam, że wykaz leków jest za krótki. Prowadzę własny gabinet i aż się prosi o wydłużenie tej listy. Mam nadzieję, że z czasem będzie tak jak w krajach bardziej cywilizowanych - listy były sukcesywnie wydłużane. Mam też nadzieję, że szanowne koleżanki przestaną jęczeć i pluć jadem. Nie chcecie pisać to nie piszcie, ale dajcie innym taką możliwość. Rozumiem jedynie osoby zatrudnione w POZ, bo zdaję sobie sprawę z nacisków ze strony pracodawców bez gratyfikacji. Jednak cała reszta pracująca w lecznictwie zamkniętym - to jest śmieszne! Najlepiej jest okopać się w dyżurkach, zawziąć się i nic z siebie nie dać a potem ciągle narzekać jak to wszystkim źle.

#7  2017.04.20 16:28:00 ~mgr pielęg

Panie nadal nie rozumieją czemu ma służyć wypisywanie recept - proszę się przyjrzeć np. przywilejowi " pro familia" w lini prostej - już jest przywilej. Nikt nie zmusza nikogo do "niewolniczej pracy"z receptą. Panie posiadające gabinety z powodzeniem posługują się wykazami leków refundowanych, piszą recepty - na pewno mają zadowolonych pacjentów. Potrzebna w tym systemie jest osoba chcąca ,zadowolona, pełna optymizmu, bo tylko taka jest wsparciem. Kto powiedział,że trzeba "do śmierci" być "niewolnicą systemu". Odważnie zachęcam podjąć próbę zmiany swojego serca do zawodu, za przykładem rozmówczyni powyżej - nie okopywać się w punktach pielęgniarskich , zainwestować w siebie - zmienić nastawienie, a wszystkim będzie lżej.Tobie, Twojej rodzinie, Twojemu pacjentowi. Pozdrawiam czytelników.

Dodaj komentarz