Wideo - Sejm - dyskusja o płacy zasadniczej pielęgniarki z tytułem magistra. Reakcja wiceministra zdrowia bezcenna.

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

      

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 23 września 2016 roku

 
Przeczytaj także w ogólnopolskim miesięczniku Gazeta Pielęgniarek i Położnych 
 
Artykuł redakcyjny w sprawie propozycji minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia 
 
 
Komunikat ministerstwa zdrowia 
 
 
Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu wraz z uzasadnieniem 
 
 
Opinie związków zawodowych 
 

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.09.24 10:56:43 ~ooo

Pielęgniarka to obiekt śmiechu. Smutne to. Czy ktos ma jeszcze jakieś wątpliwości co do postrzegania pielęgniarek?

#2  2016.09.24 11:00:43 ~Monis

Dla niektórych pielęgniarki to zło konieczne

#3  2016.09.24 13:13:03 ~piel.

Czym różni się zakres obowiązków pielęgniarki z tytułem magistra od tej bez magistra? Inny jest system kształcenia i nie powinno się poniżać starszych, doświadczonych kobiet, które mają tytuł taki jaki przyznawano, gdy robiły dyplom. Czy za parę lat osoby, które zdają maturę ( po 4 letnim liceum) będą bardziej doceniane niż te które kończyły liceum 3 letnie? Może też zróżnicować wypłaty lekarzy, którzy do matury szykowali się tylko 3 lata, a nie jak inni 4?

#4  2016.09.24 13:28:20 ~Hg

Bedą potrzebować pomocy oni i ich rodziny od pielęgniarek

#5  2016.09.24 14:34:59 ~mOnia

Ja mam tytuł magistra i nie mam nawet 2tys więc o czym tu mowa! chyba żeby się pośmiać nic więcej

#6  2016.09.24 14:47:17 ~domonia

Bo jestes gópia skoro robiłas magistra po to aby tyle zarabiać, zmiana pieluch to twoje przeznaczenie

#7  2016.09.24 15:02:19 ~mOnia

Do 6, akurat nie pracuję w miejscu gdzie zmienia się pieluchy ale z całym szacunkiem nie ujmowałoby mi to w niczym gdybym to robiła. Osoba Pani/Pana pokroju zapewne i tak tego nie pojmie ale polecam zacząć od słownika ortograficznego i małymi kroczkami do przodu. Zawsze jest nadzieja. Choć podobno głupiec głupcem się rodzi i już taki pozostanie

#8  2016.09.24 15:26:02 ~magister

1650 na rękę z nickami i świętami .

#9  2016.09.24 15:41:45 ~domonia

Ty jestes gópia skoro uważasz,że pampersy mają zmieniac osoby z magistrem, a może powinny myć szafki i toaletę? Takich gópich własnie mamy magistrów od czarnej roboty i dlatego bedziesz tyle zarabiac jusz całe życie:)

#10  2016.09.24 16:02:44 ~mirka

W związku z projektem badawczym dotyczącym satysfakcji zawodowej pracowników podmiotów leczniczych zwracam się do Pani/a z prośbą o wypełnienie anonimowej ankiety. Otrzymane wyniki zostaną wykorzystane do analizy warunków pracy i możliwości rozwoju zawodowego w podmiotach i instytucjach sektora zdrowotnego. link: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScN6wkl7kavoXyI-Ymde8sx_70VNp45fLgxL8CJZC6yaf3UVg/viewform

#11  2016.09.24 16:09:38 ~KJ

Dziewczyny nie ma się o co kłócić, kto jaką szkołę kończył to tylko i wyłącznie jego wola, ja jestem po LM i uważam, że ta szkoła przygotowała mnie na tamte czasy dobrze do zawodu, ale jak wszędzie wymagania się zmieniają i niestety trzeba się dokształcać, zrobiłam licencjata, kończę specjalizację i nie mam do nikogo pretensji czy ktoś ma mgr, dr, nie ukrywam, że nie było lekko i uważam,że odpowiednie wynagrodzenie się należy, a koleżanki, które się nie dokształcały to zapraszam, pomostówki jeszcze działają i nie będą miały problemów, która więcej umie, która więcej ma dostać.

#12  2016.09.24 16:21:42 ~pielegniar

Do 3 . nie opowiadaj glupot bo ja tez jestem po liceum i kiedy go robilam, a mam w tej chwili 46 lat byly rowniez studia pielegniarskie i robily go pielegniarki po liceach wiec nie mowcie ze taki byl wtedy System ksztalcenia. Owszem byly licea medyczne ale byly tez studia pielegniarskie i zrobila go moja kolezanka kiedy ukonczyla liceum medyczne poszla jeszcze na studia pielegniarskie jednolite magisterskie . NIE OPOWIADAJACIE GLUPOT, ZE NIE BYLO MOZLIWOSCI BO INNY BYL SYSTEM KSZTALCENIE badzcie uczciwe i przyznajcie sie, ze nie chcialo wam sie uczyc i konczyc jeszcze studiow, a teraz zazdroscicie tym, ktore maja Magistra. TROCHE PRZYZWOITOSCI KOLEZANKI !

#13  2016.09.24 16:41:37 ~wiola

A ta ''domonia'' to chociać podstawówkę skończyła! z ta swoją "GÓPIĄ"

#14  2016.09.24 17:18:50 ~hhhh

- Kiedy będą tyle zarabiać? - Nigdy! Za milion lat!

#15  2016.09.24 18:30:21 ~Antymoher

PIS podzielił Polskę i pielęgniarki.Przestancie się klócić i wytykać jedna drugiej wyksztalcenie.Tak ciężko pracujemy,zamiast wspierać się marnujemy czas i energię na niepotrzebne rzeczy.Nie pamiętam aby jakikolwiek rząd w tak ostentacyjny sposób zakpił sobie z wyborców i lekceważył ich.

#16  2016.09.24 18:39:32 ~DOKtor

JA mam doktora nauk medycznych, jestem pielegniarką i zminiam pampersy za 1950zł. Jestem z tego dumna i właśnie po to skonczxyłam doktorata , uczę sie jusz od podstawówki :) ale nie umiem władac żadnym jezykiem obcym, dlatego nie mogę wyjechać, poza tym po to skończy lam wszystkie szkoły i uczelnie i wiedziałam o tym od początku aby pracowac na oddcinku.Rozumiem monię i mysle tak samo.

#17  2016.09.24 19:11:46 ~piel

Jestem pielęgniarką z 30 stażem i bez magistra - i z tego tytułu mam mniej zarabiać od pani magister . To niech strajkują ale nie poniżać całego środowiska .

#18  2016.09.24 19:20:06 ~zosia

Do pani z nr 12 po pierwsze nie mogłaś po LM startować na studia pielęgniarski warunek 2 lata pracy studia tez kosztowały ale żadna nie szła strajkować . Co druga pisze magister doktorantki a języków nie znacie - kiedyś kończyłeś studia i zdawałeś język obcy te studia co kończycie to wiadomościami nie dorównujecie tym z LM czego wy się uczycie jednostek chorobowych

#19  2016.09.24 19:35:23 ~Kaśką

No tak,zawsze były złe relacje miedzy pielęgniarkami na oddziałach,tworzyły sie grupy tych ważniejszych,co lubią sie podlizywał do oddziałowej i tych normalnych. Te podlizuchy "czerwone nosy",jak je określają,maja z tego profity,choćby lepiej ułożony grafik. Żal po prostu, ze ta grupa zawodowa jest tak robaczywa. Ale,to tak na marginesie. Chce zapytać o coś ważniejszego. Ma wejść od nowego roku najniższa płaca 2000 zł. Te koleżanki, które chcąc sobie podwyższyć pobory,robiły kursy,czy specjalizacje powinny tez mieć podwyższone pobory. Jeśli ktoś miał najniższa 1850brutto,będzie miał 2000 -bez dokształcania?

#20  2016.09.24 19:58:58 ~Ania

Wiec,jak to jest? Salowa,czy sprzątający parking,ma takie same wynagrodzenie brutto jak pielegniarka? Najniższa krajowa? Wiec po co ta nauka,wiedza? A jakie wymagania od pielęgniarek. Nóż sie w kieszeni sam otwiera. Z bezsilności!

#21  2016.09.24 21:07:48 ~ja mgr, sp

No cóż. W Polsce nie mamy hierarchizacji stanowisk pracy w pielęgniarstwie. I dlatego ja, jako mgr piel. specjalista piel . zachowawczego, w trakcie specjaliz. epidemiolog, po studiach podyplomowych z Zarządzania w opiece zdrowotnej, po kursie kwalif, po wielu kursach specjalistycznych, robię to co koleżanka, która oprócz LM 35 lat temu nie skończyła nic więcej.ale za to wybudowała dom.ma samochód.ja tylko mam książki i teczkę pełną kwalifikacji.

#22  2016.09.24 21:43:22 ~do21

Każdy ma to co chce mieć. a tak na marginesie, gdyby zadna nie szła na spec,mgr itp to WY pielegniarki byście rzadziły, a tak macie teczki które od kilku lat NIC nie znaczą, ale za to przydadzą się za pare lat na opał.

#23  2016.09.24 22:28:13 ~Mgr pielęg

A ja mam skończone liceum medyczne, a potem systematycznie podnosiłam swoje kwalifikacje. Nikt mi nie utrudniał nauki, nikt mi też nie pomagał. Za swoje szkolenie zapłaciłam sporo pieniędzy. Na przykład za studia II stopnia - 10 ooo zł, za specjalizację prawie 5 ooo zł. Irytują mnie głosy wzburzonych pielęgniarek, które osiadły na laurach i po skończeniu liceum medycznego zakończyły swoją edukację. Pomijam fakt, że nasza grupa zawodowa ma obowiązek ustawicznego kształcenia. Ale nie rozumiem faktu dlaczego pielęgniarka po liceum medycznym miałaby zarabiać tyle samo co mgr pielęgniarstwa z ukończoną specjalizacją.

#24  2016.09.25 06:25:51 ~do 23

Głupsza jesteś niż ustawa przewiduje po tych pseudo-szkółkach

#25  2016.09.25 07:58:53 ~od liceum

Zgadzam się z #23 i popieram w 100%. Czas w pielęgniarstwie na stworzenie przejrzystej ścieżki awansu zawodowego. 30 lat temu pielęgniarki miały podwyższaną "grupę" (a co za tym idzie podwyżki) co 5 lat w zależności od stażu pracy oraz od wykształcenia. W tej chwili wszystko stanęło na głowie. Pielęgniarki po pedagogice, psychologii obnoszą się tyt mgr na pieczątkach zawodowych, piastują kierownicze stanowiska. To tak, jakby farmaceuta skończył tech farmaceutyczne lub pedagogikę i tytułował się mgr farmacji. Należy to uporządkować. Zacznijmy doceniać koleżanki, których wiedza przypłacona jest setkami godzin spędzonymi nad literaturą, na wykładach,kosztem czasu wolnego, rodziny, własnych środków materialnych. Nie pozwólmy się obrażać takim zazdrosnym, sfrustrowanym paniom jak #24. Nia ma na to zgody.

#26  2016.09.25 10:21:52 ~mOnia

Ludzie, "domonia" to jest troll. Post o doktoracie to również jej/jego wypociny. Doktor czy magister to nadal pielęgniarka, pielęgniarka to fachowiec zajmujący się pielęgnacja, często podejmuje ważne decyzje i potrzebna jest do tego aktualna wiedza, stad studia, spec, szkolenia, yo jest niezależny zawód. Kolezanki po LM z całym szacunkiem ale ograniczają się tylko do wykonywania zleceń lekarskich. Brak samodzielności względem pielęgnacji a to nasza działka, nie lekarzy. Lekarz często nie ma pojęcia. Zleca rivanol którego już się nie stosuje, pielęgniarka po studiach użyje octaniseptu, ta po LM użyje rivanolu bo przecież lekarz kazał. studia to ciężka praca, kupa kasy, chęci i czasu. nie każdemu się chce poświęcić, ale nie plujcie jadem na te co je mają! wszystkie powinnyśmy godnie zarabiać!

#27  2016.09.25 10:38:16 ~mgr, specj

Popieram 23, 25 i inne panie, które zgodnie z założeniami o zawodzie pielęgniarki i położnej kształciły się (to jest obowiązek - pielęgniarka świadczy usługi zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i kwalifikacjami.). Czy coś dodać ? . Jeżeli jednak są pielęgniarki po LM, które nie są zainteresowane szkoleniami, nie można mówić o aktualnej wiedzy medycznej. Nie ujmując pielęgniarką które systemowo kończyły LM (ja też od takiej szkoły zaczynałam), posiadają doświadczenie zawodowe, które jest bardzo istotne. Wynagrodzenie w cywilizowanym świecie idzie w parze z kompetencjami.

#28  2016.09.25 11:10:38 ~do #27

Dobrze napisane;z kompetencjami; tylko czy te kompetencje idą w parze z papierkami? osobiście wiem z doświadczenia (40lat pracy)nie koniecznie!

#29  2016.09.25 11:15:17 ~maja

Drogie koleżanki pracując na oddziale szpitalnym wszystkie wykonujemy tę samą pracę (oprócz oddziałowych) dlatego też wynagrodzenie powinno być jednakowe a nie uzależnione od wykształcenia czy stażu pracy.

#30  2016.09.25 11:24:05 ~@@@

Jaki minister taka reakcja i co tu się nad tym rozwodzić; no może tylko dodać,że to BŁĄD iż tacy ludzie w ogóle mają dane się wypowiadać;na tych stanowiskach winni być zatrudniani ekonomiści pewnie reakcja byłaby zupełnie inna zważywszy na profil wykształcenia. Co do licha tam robi lekarz on ma leczyć a nie zajmować się finansami;papierkami-przecież o to walczą! a jaka korzyść dla pacjenta! mniejsze kolejki nie wspomnę o praktyce.

#31  2016.09.25 11:42:52 ~Lidia Koms

Często pielęgniarki posiadają tytuł magistra lecz nie w wyuczonym zawodzie, lecz w całkiem innej dziedzinie i tutaj należy się nad tym zastanowić, szczególnie nad ich wynagrodzeniem i zajmowanym stanowiskiem.

#32  2016.09.25 14:22:43 ~Pielęgniar

Do #29 :) Nie zgadzam się z Tobą. Osobiście uważam, że środowisko pielęgniarskie jest wyjątkowo niesolidarne i robaczywe. Czasem jest mi wstyd, że jestem pielęgniarką. Pracę zawodową rozpoczęłam ponad 20 lat temu, było nas 20 młodych kobiet. Wszystkie po liceum medycznym. W ciągu wielu lat każda z nas wybrała inną ścieżkę swojego rozwoju. Mimo, że buntowałam się i irytował mnie fakt, że decydując się na studia, będę jeszcze raz musiała zdawać egzamin dyplomowy - zdecydowałam się na dalsze kształcenie. Zrobiłam studia licencjackie, magisterskie, mam specjalizację chirurgiczną i wiele różnych kursów. I specjalistycznych i kwalifikacyjnych. Nieustannie pracowałam nad sobą, aby podnosić swoje kwalifikacje. Część moich koleżanek stukała mnie po głowie, im wystarczało liceum medyczne. Absolutnie nie ujmuję im, ale dziwię się, że nie zadbały o to, aby podnieść swoje wykształcenie. Teraz gdy widzę jak plują jadem i zawiścią głośno krzycząc, że powinnyśmy zarabiać tyle samo - mówię NIE! Nie zgadzam się na to. One przez 20 lat pracowały na dwóch czy trzech etatach, żyją na wysokim poziomie. Ciężko pracują, ale kupiły mieszkanie, samochód, stać je na zagraniczne wakacje. Ja lwią część swoich zarobków inwestowałam w swoje wykształcenie. Za studia pierwszego stopnia zapłaciłam sporo kasy, za magisterskie 10 tysięcy złotych. Specjalizacja kosztowała mnie trochę mniej, bo "tylko" 5 tysięcy złotych. Uważam, że powinna powstać nowa, sprawiedliwa siatka płac i różnice pomiędzy pielęgniarką, która ponad 20 lat temu skończyła tylko liceum medyczne, a tą po studiach powinna być duża. To nie tylko kwestia papierków, jak piszecie. To kwestia kompetencji i tego, że jedna ma wykształcenie średnie, a druga wyższe. Ciężko pracowałam, aby zdobyć to co mam. Urlopy i noce spędzałam nad książkami ucząc się do kolejnych egzaminów. I czuję się lepsza, bo widzę jak starą i nieaktualną wiedzę mają moje koleżanki. Mam nadzieję, że wreszcie będzie sprawiedliwie. A jeśli koleżanki po liceum wciąż się będą buntowały - to uważam, że powinny zostać pomocą pielęgniarską i zarabiać zgodnie ze swoim wykształceniem.

#33  2016.09.25 14:48:47 ~Ania

Nie tylko siatka płac powinna być sprawiedliwie utworzona. Osobiście uważam, że inny zakres obowiązków powinna mieć pielęgniarka ze średnim wykształceniem, a inna z wyższym. A te, które się plują, że powinno być sprawiedliwie - wysłać na uczelnię. Niech na własnej skórze poczują to jak wyglądają studia pielęgniarskie.

#34  2016.09.25 15:14:52 ~Mgr piel.

Do pielęgniarek, które mają tylko liceum medyczne: Żenujące jest to, że w ogóle macie czelność wołać o takie zarobki jak powinny mieć pielęgniarki z wykształceniem licencjackim, magisterskim czy specjalizacją.

#35  2016.09.25 15:23:40 ~majka

Do#32 też mam wykształcenie wyższe i różne kursy zapisałam się też na kolejny ,uważam jednak ,że pozim wykształcenia dzieli pielęgniarki a gdzie nie ma jedności tam nic się nie osiągnie

#36  2016.09.25 15:58:25 ~:(

Miało być 1,5 - 2,0 średniej krajowej, a tu nawet średniej krajowej nie ma. A jak w roku 2022 płaca minimalna będzie wynosiła 2500 zł, to pielęgniarki będą zarabiać mniej niż płaca minimalna.

#37  2016.09.25 16:00:06 ~Ktoś

Do ~Majka Pielęgniarki od zawsze były, są i będą podzielone. Taka ich chora natura. I nie może tak być, że laska, która skończyła tylko liceum czy studium pielęgniarskie 30 lat temu będzie miała takie same zarobki jak ta, która ma skończone studia II stopnia. Ogarnij się.

#38  2016.09.25 16:04:34 ~Pytanie!

RADZIWIŁŁ: ZAMIAST PODWYŻEK OD ZARAZ, MINIMALNE WYNAGRODZENIE . ZA 5 LAT Premier Beata Szydło oraz minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w dniu 8 czerwca br. na plenarnym posiedzeniu Sejmu, podczas debaty o strajku pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka, zapowiedzieli wprowadzenie rozwiązań systemowych w zakresie płac w ochronie zdrowia. Teraz pielęgniarki i położne dowiadują się, co rządzący mieli na myśli, mówiąc o „rozwiązaniach systemowych&rdquo. Okazuje się, że nie podwyżki od zaraz, ale płacę minimalną od 2021 roku. PRZEPRASZAM BARDZO - CZY ZNOWU OBIECUJĄ NAM GRUSZKI NA WIERZBIE? CI LUDZIE NIE MAJĄ ROZUMU! DOSKONALE WIEDZĄ, ŻE SĄ DRAMATYCZNE BRAKI PIELĘGNIAREK W CAŁEJ POLSCE. POWINNI ZDAWAĆ SOBIE SPRAWĘ, ŻE SPRAWY ZAROBKÓW PIELĘGNIAREK NIE MOŻNA ODKŁADAĆ NA PÓŹNIEJ. NIEBAWEM NAJNIŻSZA PŁACA MINIMALNA BĘDZIE WYNOSIŁA TYLE CO PENSJA PIELĘGNIARKI. KOBIETY ZACZNĄ MASOWO ZMIENIAĆ MIEJSCA PRACY, BO W IMIĘ CZEGO MAJĄ BRAĆ TAKĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ I TAK CIĘŻKO PRACOWAĆ ZA TYLE CO DOSTAJE PANI SPRZĄTAJĄCA W TESCO!

#39  2016.09.25 17:15:13 ~do 34

Gdyby głupota miała skrzydła to fruwałabyś jak gołębica

#40  2016.09.25 18:03:45 ~Ja

39 - gdyby były mądre to wszystkie uzupełniłyby swoje wykształcenie i teraz nie biadoliły, że nie mają ukończonych studiów

#41  2016.09.26 07:18:22 ~do 40

I co by z tego miały oprócz akademicko wpojonej wrogości do pozostałych?

#42  2016.09.26 11:03:13 ~do41

Wiedzę. To by miały a tego im brakuje każdy walczy o swoje i tyle a my po studiach mamy siedzieć cicho bo paniom po LM będzie przykro ze młoda z kilkuletnim stażem zarabia dużo więcej niż ona no trudno za chwilę zostaną tylko te ze studiami a wami drogie koleżanki po LM nikt nie będzie chciał się zająć bo my będziemy albo w prywatnej służbie zdrowia albo za granicą ziejcie więc dalej do nas mgr jadem

#43  2016.09.26 13:08:47 ~gość

Szczere wyrazy współczucia za wpojoną na studiach naiwność

#44  2016.09.26 14:52:55 ~do gosc

Ja pracuje w prywatnej służbie zdrowia za nie Male pieniadze i każdą koleżankę dobrze wykształconą tam ściągam żadna nie odeszła a pracujemy na jednym etacie wiemy że żyjemy dzieci mają nas w domu nie tylko na zdjęciu a lekarze to partnerzy w pracy tak jak rehabilitanci właśnie po to się uczyłam gościu. My sie szanujemy dopóki panie po LM nie odejdą na emerytury to będzie tak jak jest ale my z tym zgadzać się nie musimy w NZOZ na rękę mam tyle co tutaj koleżanki niektóre za niespełna 3miesiace pracy więc uczę się dalej każdy nowy dokument dodatek do podstawy może państwowa służba zdrowia kiedys do tego dojrzeje

#45  2016.09.26 14:53:10 ~do gosc

Ja pracuje w prywatnej służbie zdrowia za nie Male pieniadze i każdą koleżankę dobrze wykształconą tam ściągam żadna nie odeszła a pracujemy na jednym etacie wiemy że żyjemy dzieci mają nas w domu nie tylko na zdjęciu a lekarze to partnerzy w pracy tak jak rehabilitanci właśnie po to się uczyłam gościu. My sie szanujemy dopóki panie po LM nie odejdą na emerytury to będzie tak jak jest ale my z tym zgadzać się nie musimy w NZOZ na rękę mam tyle co tutaj koleżanki niektóre za niespełna 3miesiace pracy więc uczę się dalej każdy nowy dokument dodatek do podstawy może państwowa służba zdrowia kiedys do tego dojrzeje

#46  2016.09.27 16:38:02 ~Mgr pielęg

GNOJE I TYLE!

#47  2016.09.28 09:17:19 ~Do #40

Nie wpajano mi podczas studiów nienawiści, tylko wiedzę. Dużo wiedzy. I tak, czuję się lepsza, mądrzejsza od koleżanek po liceum medycznym. Wiem, że one mają wieloletni staż, ale i ja go mam. Poszłam na studia, zrobiłam specjalizację, a im się nie chciało. Dlaczego teraz mamy zarabiać tak samo? Uważam, że powinna powstać nowa siatka płac. Z pewnością więcej zarabiać powinna kobieta z wyższym wykształceniem. Mgr pielęgniarstwa, specjalista pielęgniarstwa

#48  2016.09.28 15:19:56 ~do #47

Należy dodać! I Z WIĘKSZYM EGO:)za czym niestety nie idą umiejętności jedynie buta i zarozumiałość.

#49  2016.09.29 19:35:12 ~do 48

Niestety , pielęgniarki po LM umiejętności mają tylko na swoim terenie i mocne są ale w buzi. Jak tylko pojawia się coś nowego do nauczenia - panika i strach w oczach. Nie daj Boże, inny oddział niż ten, który znam od 20 lat! Mamy teraz na oddziale jedną taką, byłą oddziałową , 30 lat na dermatologii. Litość bierze jak ta kobieta miota się na neurochirurgii. Nie mówiąc o tym, że niedowidzi i , oczywiście, ciężko zmęczona 5 minut po rozpoczęciu dyżuru.

#50  2016.09.30 16:44:43 ~do#49

Daj Boże aby Tobie siły witalne towarzyszyły do końca swoich dni albo jeszcze dłużej:)

#51  2016.10.01 06:34:22 ~karola

Ja wolę pielęgniarkę uczynna i pomocną i z doświadczeniem zawodowym.I nie patrzę jaka szkole skończyła.czasami ta z niższym wykształceniem jest bardziej pomocna niż ta z wyższym i bez doświadczenia.a doświadczenia się z książek nie bierze. Pensja powinna być wysokości doswiadczenia.

#52  2016.10.01 19:43:15 ~Echhh...

Zazdrość, zawiść, jad. i brak solidarności w naszym środowisku. Dziwne teksty piszecie. Sama mam 24 letnie doświadczenie w zawodzie. Pracuję razem z moją koleżanką, z którą kończyłam jeszcze liceum medyczne. Pracujemy od początku razem, na tym samym oddziale. Ona nie zadbała o to, aby kształcić się dalej. Natomiast ja mam nie tylko studia I stopnia, ale tytuł magistra i dwie specjalizacje. Czy idąc Waszym tokiem rozumowania mam się czuć gorsza, bo spędziłam kilka lat na Uniwersytecie? Straszne bzdury wymyślacie.

#53  2016.10.02 12:18:30 ~gość

Nie rozumiem czemu tak autujecie koleżanki po L M jeżeli mam tytuł mgr a wykonuję te same czynności to płaca powinna być taka sama natomiast premiowane powinny być dodatkowe czynności lub piastowane stanowisko

#54  2016.10.02 18:16:55 ~Do ~gość

W wielu szpitalach premiowany jest tytuł magistra czy posiadanie specjalizacji. I słusznie :) To mobilizuje pielęgniarki do rozwoju zawodowego. Nie można stać w miejscu. To nie tylko kwestia "papierka". Pielęgniarka, która ukończyła studia czy posiada specjalizacje, ma dużo większą wiedzę i kompetencje.

#55  2016.10.03 22:43:24 ~gość

Jestem za zróżnicowaniem siatki płac,ale za tym musi iść również podział kompetencji .Pielęgniarki pracujące na tych samych stanowiskach,wykonujące te same czynności i ponoszące taką samą odpowiedzialność na stanowisku pracy ,mimo zróżnicowanego wykształcenia, nie mogą różnie zarabiać.Pracodawca powinien płacić za wykonaną pracę,a nie za ilość papierków potwierdzających ukończone kursy itp.Dlatego pielęgniarka po LM,powinna zarabiać mniej,ale też, za nic nie powinna odpowiadać.jej pensja i kompetencje powinny być na poziomie salowej.Ale ,żeby do tego doszło, ktoś tym paniom musi odebrać tytuł zawodowy pielęgniarki i uznać,że ich dyplom i kwalifikacje zawodowe straciły ważność.Proponuję protest,strajk,kolejny może Czarny Poniedziałek z udzialem Pan z wyższym wykształceniem.A więc dziewczyny nie mazać się na forach,tylko Pod Sejm

#56  2016.10.04 07:21:45 ~Ziew

Wystarczy sprawiedliwie podzielić obowiązki pielęgniarek. Niech te, które mają ukończone tylko liceum medyczne myją, karmią pacjentów i zmieniają pozycje. W wielu oddziałach nie ma opiekunek medycznych, są tylko sanitariuszki, które przez cały dzień biegają z krwią, moczem i konsultacjami. Natomiast obowiązki zgodne z wykształceniem wyższym czy posiadaną specjalizacją, przejmą pielęgniarki, którym chciało się uczyć. Wtedy należy też utworzyć nową siatkę płac.

#57  2016.10.04 07:27:51 ~Do ~gość 5

Mam pytanie do Ciebie? "Dlatego pielęgniarka po LM,powinna zarabiać mniej,ale też, za nic nie powinna odpowiadać." Jak to? Nie powinna za nic odpowiadać?

#58  2016.10.04 09:21:26 ~pielegniar

Psy sejmowe psy won do budy

#59  2016.10.04 12:27:40 ~KAŚKA

I dałyście się zmanipulować, popadłyśmy w konflikt środowiska pielęgniarek i położnych. Teraz tylko czekać aż usłyszymy same tego chciałyście i tyle dostaniecie. Czy rzeczywiście inaczej wygląda praca pielęgniarki z mgr i bez. Powiem szczerze, że nie widzę za bardzo, wykształcenie to prawda. Myślę że należy odpowiedzieć sobie na pytanie jak ja pracuję tylko szczerze. Są panie które przychodzą do pracy i panie które w niej harują. Ale czy naprawdę trzeba tak sobie dowalać i poniżać się na wzajem? Miłego dnia życzę wszystkim paniom.

#60  2016.10.08 12:03:24 ~l.k.

Ukończyłam Liceum Medyczne na poziomie uniwersyteckim, maturę zdałam z języka łacińskiego, przebyłam wiele szkoleń, byłam pierwszą pielęgniarką całkowicie samodzielnie wykonująca zawód (działalność gospodarcza), napisałam nawet książkę, kolejną przygotowuję do druku, mogę uczyć panie z mgr wykonywania zawodu przy pacjencie.pozdrawiam najserdeczniej moje Panie Profesor z dawnego Liceum w Poznaniu, które potrafiły nauczyć mnie prawie, prawie wszystko.

#61  2016.10.09 04:02:22 ~Czegoś nie

Dlaczego pielęgniarki, które ukończyły tylko liceum medyczne na siłę próbują udowodnić, że są lepsze od tych, które ukończyły studia drugiego stopnia na uniwersytecie? Sama swoją edukację zaczynałam od LM, ale w ciągu wielu lat cały czas kształciłam się. Mam zrobione nie tylko liczne kursy, ale dyplom studiów I i II stopnia i specjalizację. Od ponad 20 lat cały czas pracuję przy chorym i nikt mi nie wmówi, że jestem gorsza tylko dlatego, że chciało mi się uczyć. Wręcz przeciwnie. I to jest normalne, że pielęgniarka z tytułem magistra powinna zarabiać więcej niż ta, która ma tylko liceum. Tak jak inaczej zarabia lekarz medycyny, a inaczej doktor czy profesor. Więc Koleżanki. nie bądźcie śmieszne. Sama pracuję z różnymi pielęgniarkami i uważam, że obecny system kształcenia jest bardzo dobry. Liceum medyczne nauczyło nas śmiesznej służalczości wobec lekarzy. Dopiero na studiach zorientowałam się na czym polega prawdziwe, profesjonalne pielęgniarstwo. I czasem śmieszą, a i irytują mnie koleżanki ze średnim wykształceniem, które mają tyle kompleksów, że jakby mogły to by lekarzom weszły w tyłek.

#62  2016.10.09 11:58:49 ~do #61

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!

#63  2016.10.14 19:05:31 ~piel op LM

Tak słyszałam że wy magisterki tylko z lekarzami zwłaszcza z mini w ich dyżurkach bo Bo 2 na dyżurze to LM a wy nie macie o czym rozmawiać Pewnie o anatomii rozmawiacie to do pani co napisała post 45 Ja tez pracuję w prywatnej

#64  2016.10.14 19:15:12 ~Zosia

Do pani # 61 mówi pani że ukończyła liceum a czemu obraża te panie po liceum I co do włażenia w tyłek lekarzom - to wy magisterki włazicie w tyłki z tym dyskutowaniem o jednostkach chorobowych . A system kształcenia niczym się nie różni od poprzedniego A CO DO PANI WYKSZTAŁCENIA TO Z WSIOKA NIE BĘDZIE PANA A Z PANI INTELIGENTA TO WIDAĆ JAK PANI OBRAŻA TE PANIE A przy okazji też jestem po szkoła , specjalizacjach , kursach i na stanowisku

#65  2016.10.14 21:31:30 ~piel

Do pani 32 to pani powinna zostać pomocą - przestańcie pieprzyć ile się nauczyliście ja tez skończyłam specjalizacje , kursy i okazało się że poszłam do POZ a to mogę sobie powiesić na ścianie bo oni wymagają innej specjalizacji i innych kursów i pensji mi nie podniosą Jakie to ciężkie studia czy specjalizacje , kursy chodzić to wiem - pytania się dostaje uczy i zdaje . Magisterka piszesz prace i z niej się bronisz ale mi wyczyn . dajcie spokój a chcecie zarabiać tyle co lekarze a odpowiedzialności żadnej . Możecie mnie nazywać jak chcecie - ale wracam do Krakowa chyba to pani magister popełniła błąd może też po LM powinna za nią odpowiadać jak takie uczone to powinniście wiedzieć że na gębę nie robimy zleceń .

#66  2016.10.17 18:50:35 ~Ona

Wiesz. Polecam Ci studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dostaniesz solidnie w kość - to docenisz kształcenie uniwersyteckie. Pytania i odpowiedzi to dostajesz, ale może w Koziej Wólce. Na UJ musisz solidnie zapracować na swoje wykształcenie, więc nie pisz bzdur.

#67  2016.10.29 13:16:02 ~do 42 piel

Dużo złośliwości. Na studiach niestety nie uczą kultury.Wykuj zaliczyć i zapomnij.A papier jest.Skonczylam SM i jestem pielęgniarką z dużym stażem . Obraża się tu prawie emerytki.To świadczy o poziomie intelektualnym piszących.My stare pielęgniarki bez mgr dokształcamy się i czesto mamy większą wiedzę teoretyczną i fachową .To że nie mam papierka nie oznacza mojego lenistwa,moj wybór.Otrzymalam dyplom i wykonuję swój zawód z przyjemnością.Walczmy wszystkie czy to mgr czy po LM o lepsze płace a nie między sobą.Miejmy też większe poczucie swojej wartości .

#68  2016.10.30 20:06:15 ~gość

Przestańcie toczyć wojne o to która bardziej wykształcona chciała bym zobaczyć i doczekać się choć jednej pani która przychodzi do pracy tuż po szkole i od razu podejmuje prace na odcinku bez przeszkolenia i pomocy tej bardziej doświaczonej mimo że po LM każda z nas z tego doświadczyła i wszystkie jesteśmy potrzebne a domaganie się dużej pensji bo mam tytuł mgr proszę bardzo ale zakres obowiązków też musi się zmienić i wzięcie odpowiedzialności na siebie a nie' Ja miałam prawo jeszcze tego nie wiedzieć bo pracuje od niedawna ' wynagrodzenie tak ale odpowiedzialność nie z tym się nie zgadzam

#69  2016.11.13 16:32:28 ~Bea

Staż i doświadczenie pracy przy chorym powinien byc wyznacznikiem wynagrodzenia. Przychodza do pracy takie mole ksiazkowe (sama teoria)i nie maja zielonego pojecia ani checi by zapier.na oddziale. Po 30 latach pracy na oďziale, wielu kursach jestem wydajniejsza pielegniarka niz mloda siksa ktora omija chorego szerokim łukiem. Mnie do pracy wprowadzaly asystentki .wiele z tych pań (wielki szacun)mialo więcej wiedzy w jednym palcu niż dzisiejsze mlode siksy. Za 5 lat ide na emeryture i az strach myslec ze takie chodzace "teorie"beda opiekowac sie ludzmi!

#70  2016.11.14 01:00:07 ~kol

Mam 35lat pracy pracuje jeszcze w zawodzie kocham to co lubię z zarobków nie jestem zadowolona Ukończyłam LM . Popieram wypowiedz 67 w 100%

#71  2016.11.15 10:16:00 ~do pani 32

Panie po LM dostały kiedyś dyplom i tytuł zawodowy pielęgniarki,na który ciężko pracowały i uczyły się 5 lat i swojego dyplomu nie uzyskały na kursie PCK,więc jest daleko niezgodne z prawem i nie moralne odbieranie komuś dyplomu i tytułu zawodowego.Szkoły były legalne,program edukacji zatwierdzony przez ministrów i najwyższe władze w Polsce.W tamtych czasach były różne szkoły ,i nie słyszalam,że np.jakiejś innej grupie zawodowej należy odebrać dyplom, tylko dlatego,że swoje szkoły ludzie konczyli w latach 70 czy 80.Kolezanki po LM na swoją wiedzę i wykształcenie też ciężko pracowały i długo,i żeby skończyć szkołę i zdać dyplom,też dobrze dostawały w tyłek.Chcę też uświadomić wielu osobą,że te szkoły miały bardzo wysoki poziom nauczania i nie każdy mógł je skończyć.Były LM do których ciężko bylo się dostać,bo na jedno miejsce było kilku kandydatów i trzeba było egzamin wstępny zdać śpiewająco.W każdych czasach i w każdym systemie edukacyjnym kształcenie pielęgniarek było na bardzo wysokim poziomie.To były naprawdę bardzo ciężkie i trudne szkoły, ktore świetnie przygotowywały pielęgniarki do pracy.Dziwię się,że pielęgniarki,które konczyły LM dają się zahukać i wmówić sobie,że są glupie i niedouczone.I jeszcze chcę uswiadomić wszystkim jedno-studia pielęgniarskie powstały natychmiast po likwidacji LM,bo program nauczania ,całe zaplecze naukowe zostało własnie przeniesione z LM,studia pielęgniarskie to zwyczajny spadek po LM i dalsza kontynuacja tych szkół.

#72  2016.11.15 14:19:32 ~do #72

Szkoda słów;różnica w wykształceniu jest właśnie adekwatna do wypocin wyżej napisanych! Apeluję do uczących! zwrócić uwagę na szacunek do drugiego człowieka jakim jest wymierająca;wyeksploatowana pielęgniarka po LM z głodująca pensją ale głową podniesioną z należycie wykonanej pracy!

#73  2016.11.20 23:10:53 ~Ula

Dla pacjenta nie jest ważne czy zajmuje się nim magisterka czy pielegniarka ze srednim wyksztalceniem.Dobrze oplacane powinny być pielęgniarki wykonujace swoją pracę solidnie i fachowo.Takie osoby mają i srednie i wyzsze wyksztalcenie. Bywa tez ze magisterki i niemagisterki wykonują swoją pracę bylejak.Cierpienia pacjenta po zle wykonanej iniekcjii nie zlagodzi tytuł magistra

#74  2016.11.21 11:13:51 ~~orzeszek~

Zauważcie ,że targają nami różne emocje.Obserwuję, że Osoby z naszej grupy zawodowej czy to Absolwenci Liceum, czy Studium, czy Absolwenci Uczelni Wyższych- wielokrotnie czujemy się najzwyczajniej ROZGORYCZENI, ZAWIEDZENI, POIRYTOWANI. Oczekiwania i wymagania wobec nas niebezpiecznie narastająco PRZEKRACZAJĄ NASZE MOŻLIWOŚCI( fizyczne, psychiczne, a przede wszystkim kulejące warunki organizacyjne jakim za wszelką cenę usiłujemy podołać podczas pełnienia dyżuru ). Akty prawne, Ustawy.Wymogi -częstokroć nie mamy możliwości by im sprostać bo funkcjonujemy w nam tylko znanej codziennej zagmatwanej rzeczywistości danego Oddziału w jakim pracujemy.Tutaj upatruję ogniska zapalnego naszych wewnętrznych starć.Czy nie łatwiej by nam było gdyby Osoby po uzyskaniu wyższych kompetencji zajmowały stanowisko pracy adekwatne do wykształcenia? Jaki właściwie był sens przed kilku laty tej "nagonki" do Szkolnictwa Wyższego , skoro efekty są jakie są :-( Problem nie dotyczy osób ,którym udało się i piastują stanowiska kierownicze czy pedagogiczne. A różnego rodzaju kursy, specjalizacje.jeśli Pracodawca chce mieć Personel, który stale podwyższa kwalifikacje, to niech Pracodawca finansuje, a nie- gro Pracowników pod różnymi presjami, za własne pieniądze kształci się, po czym Dyrekcje chełpią się kwalifikacjami podwładnych(owszem, wyjątki bywają). Te śmieszne zabiegi o ISO. stosy dokumentacji, które mają się nijak do rzeczywistości. Wierzę,że każdy z nas próbuje solidnie wywiązać się z obowiązków,być Pielęgniarką dla Pacjentów, posiąść wiedzę i umiejętności na miarę własnych możliwości ale sami wiemy jak często trzeba nam balansować na krawędzi, zależni jesteśmy od warunków, od humorów Szefów, Przełożonych, Współpracowników, Pacjentów i Ich Rodzin.Pozostaje nam jednak obserwować, Myśleć , wyciągać wnioski i dopiero usiłować cokolwiek zdziałać.Bo o tym jak wielka odpowiedzialność na nas spoczywa uzmysławiamy sobie raz po raz i trąbi się o tym( przerażające).Słuchajmy i czytajmy bacznie obserwując wszelkie przekazy: KTO do nas mówi, JAK mówi, DLACZEGO tak mówi, KIEDY mówi i nie zapominajmy,że KAŻDY Z NAS,mimo sporów JEST WARTOŚCIĄ :-)

#75  2016.11.21 11:47:27 ~P

Do 55 Nie Ty dawalas mam dyplomy i nie Ty bedziesz odbierać. Dużo jest takich magisterek świeżo po studiach wielu rzeczy uczą się od nas.Bo jezeli chodzi o praktykę to niwiele potrafią a później przydzilalby nam obowiazki salowych.Dobra placa powinna być za umijetnosci zaangazowanie i wysoką jakość pracy. Tytul mgr. nie zawsze się na to przeklada.

Dodaj komentarz