Dyskusja w sejmie o płacach pielęgniarek

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych

 

      

 

Posiedzenie sejmowej komisji zdrowia w dniu 23 września 2016 roku:

 

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO):

To, żeby dobrze zorganizować pracę, spróbuję doprecyzować i pomóc panu ministrowi Warczyńskiemu. Lekarze rezydenci wnoszą o wzrost wynagrodzenia do 150%, potem do 175%, a następnie do 200% przeciętnego wynagrodzenia. Proszę precyzyjnie odpowiedzieć na pytanie, czy taka decyzja Ministerstwa zapadnie, czy nie.
Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych i środowisko pielęgniarskie wnoszą o wzrost wynagrodzeń o dwie średnie krajowe. Diagności laboratoryjni wnoszą o zwiększenie finansowania procedur diagnostycznych i zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. Mówią o 6 procentach PKB, które pan minister obiecał. Fizjoterapeuci proszą o zwiększenie finansowania zabiegów fizjoterapeutycznych. Bardzo proszę panie i panów posłów o ciszę. Za chwilę oddam paniom i panom posłom głos. Ratownicy medyczni proszą o upaństwowienie systemu, odejście od umów zleceń i etatyzację. Bardzo proszę, panie ministrze Warczyński, odnośnie do tych kilku punktów powiedzieć – tak, nie, i będziemy po sprawie. Następnie posłowie zadadzą pytania.

 

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Piotr Warczyński:

Dziękuję bardzo, jednak, jeśli pan przewodniczący pozwoli, przekażę państwu kilka dodatkowych informacji, oprócz tych, które pan przekazał, dlatego, że… Oczywiście, mamy tutaj wymienione, ile średnich krajowych życzą sobie poszczególne zawody. Biorąc pod uwagę, że średnia krajowa w tej chwili wynosi 3900 zł brutto, trzy średnie krajowe dla lekarza i lekarza dentysty ze specjalizacją, to jest suma 11.700 zł. Czyli, tyle wynosiłoby minimalne wynagrodzenie lekarza. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę średnie wynagrodzenie brutto łącznie z dyżurami i wszystkimi pochodnymi, to takie średnie wynagrodzenie minimalne w Polsce dla lekarza specjalisty będzie wynosić 20.857 zł.

Jeżeli chodzi o pielęgniarkę z tytułem magistra, to jest wynagrodzenie 7800 zł… To są oczekiwania. A łączne takie wynagrodzenie minimalne dla pielęgniarki z tytułem magistra, to 12 tys. zł. Podobnie jest oczywiście…

 

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO):

Przepraszam, bo nie zrozumiałem, panie ministrze – 7800 zł czy 12 tys.
 

Podsekretarz stanu w MZ Piotr Warczyński:

Wynagrodzenie zasadnicze 7800 zł, z pochodnymi i wszystkim 12 tys.
 

Przewodniczący poseł Bartosz Arłukowicz (PO):

Kiedy będą tyle zarabiać?
 

Podsekretarz stanu w MZ Piotr Warczyński:

Panie ministrze, mam nadzieję, że kiedyś, tak…

 

źródło: stenogram ze strony internetowej sejmu 

 

Zobacz także:

 
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.04 21:43:49 ~Ironiczna

Hurra! 2400 zl! W końcu będę zarabiać tyle co Pani w Biedronce. bo nawet tam mieli więcej ode mnie Ehhh z moim wykształceniem i koniecznością stałego podnoszenia kwalifikacji z własnej kieszeni, narażeniem zawodowym i odpowiedzialnością zarabiać mniej niż w sklepie to wstyd! - IRONIA. NIECH SOBIE TE 2400 WSADZA GDZIEŚ!

#2  2016.10.05 09:42:40 ~piel.

Wstyd! Całe życie harówy za grosze, odpowiedzialność, stresy, a teraz liczą się tylko panie z tytułem magistra? Gdzie szacunek dla starszych pracowników, którzy skończyli szkołę zgodnie z ówczesnymi wymaganiami? Za parę lat jakiś mądry hrabia wymyśli, że młode magisterki, które ukończyły 3-letnie liceum są niedouczone, izby przytakną , znów będzie mnóstwo szkoleń ( i pieniędzy! ) i znowu podział grupy zawodowej!

#3  2016.10.05 11:45:08 ~do piel

Masz rację,z kwalifikacji wymaganych do wykonywania zawodu pielęgniarki zrobiono rynsztok bez dna.My dałyśmy się w to wkręcić nie wymagając nic w zamian.Dlatego obecnie kształcenie i dokształcanie pielęgniarek to super biznes,a pielęgniarki kłócą się która ma więcej papierków.Nawet w sytuacji braku pielęgniarek nikt nie mówi,że w końcu wszystkie pracujące powinny zarabiać przyzwoicie,tylko jakby tu towarzystwo podzielić,aby dać jakieś marne grosze albo wcale.Nie zmienimy niczego jak nie zmienimy się same!

#4  2016.10.05 21:33:19 ~mOnia

Z magistrem czy bez i tak mamy ochłapy. Nie dajcie sobie wmówić głupot, w tym zawodzie nie da się zarobić, choćby się doktorat miało. Te obiecanki cacanki tylko nas dzielą. Nie wierzcie w to dziewczyny. Panie po LM z 30 letnim stażem czy młode magistry, wszystkie kiepsko zarabiamy. Nie wiem po co siać ten ferment. Chyba tylko po to, żeby nas podzielić. Nie wiecie, że w kupie siła? Jak nas podzielą to będą mieli to o co im chodzi

#5  2016.10.06 15:40:48 ~do monii

I tak trzymać!

#6  2016.10.12 13:54:25 ~oberwator

MOnia bardzo dobrze dlaczego my sobie same dokładamy ? już i tak nas podzielono wszystkim czym się dało, bądżmy solidarne , nie opluwajmy się nawzajem !

#7  2016.10.14 18:51:24 ~piel

No niestety w naszym kraju płaci się za tytuły A tak po ludzku dobre posunięcie rządu tania siła robocza I to dzieki panią w izbach które żyją z naszych składek Przy wszystkich tych przemianach potrzebne było wyższe wykształcenie do pracy w UE i to dlatego że pojechały negocjować panie które nie posiadały znajomości języka i nie doliczono nam kilku przedmiotów które w Polsce uczono w LM a nie szkołach średnich - Mieliśmy nie być pomocami a zaczyna tak być choćby płacowo Ale drogie panie magisterki ale nie długo spadniecie na dół bo wyżej będą panie doktorantki

Dodaj komentarz