Szpital podzielił pieniądze na tzw. podwyżki dla pielęgniarek (800 zł brutto brutto czyli 436 zł na rękę). 160 pielęgniarek kontraktowych dostało... 500 zł. Kto dostał należną tym pielęgniarkom resztę pieniędzy. Dyrekcja szpitala: "Tak uzgodniliśmy ze związkami zawodowymi szpitala".

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

 

       

 
Zobacz artykuł prasowy w przedmiotowej sprawie: Bunt w UCK. Pielęgniarki czują się okradzione!
 
Zobacz także:
 
 
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.15 19:20:32 ~Kontraktow

Związki i dyrekcja postąpili podle! Teraz się kłócimy a nie współpracujemy bo skłócono nas skutecznie! Płacz i gniew i szukanie nowej pracy!

#2  2016.10.16 15:15:25 ~@#@

Podłość nie zna granic!

#3  2016.10.17 10:17:00 ~obsewator

Dyrektor ze Związkami obalili komunizm? – Komunizm się w Polsce skończył, teraz już nie jest tak, że wszyscy dostają po równo – mówi Ewa Książek-Bator, dyrektor UCK. – Takie stanowisko uzgodniliśmy ze związkami zawodowymi szpitala. (cyt. za Fakt) A tymczasem. PIELĘGNIARKI ETATOWE dostają wyłącznie 800 pomniejszone o wszelkie koszty (tzw. brutto brutto). PIELĘGNIARKI KONTRAKTOWE dostaną około 500 (pomimo tego, że "przekazano" na nie 800). Każdego miesiąca po stronie UCK zostaje około 45 000. Załga skłócona - łatwiej będzie "zarządzać" personelem. POGRATULOWAĆ ZARADNOŚCI!

#4  2016.10.17 21:27:24 ~ja

Tak zachowują się hieny kierownicze. Pazerne bez granic! Przykre.

#5  2016.10.17 21:29:19 ~piel

Co to za związki, które grają w jedną trąbkę z "górą". Brak słów.

#6  2016.10.18 00:17:27 ~Aska

Nie rozumiem o co pretensje do związków? Związki reprezentują i dbają o interesy swoich członków a więc pracowników etatowych.Kontraktowcy prowadzą indywidualną dzialność i jak negocjują z dyrekcją stawki to zaręczam że widzą tylko własny interes i nie myślą o reszcie pielegniarek

#7  2016.10.18 00:17:28 ~Aska

Nie rozumiem o co pretensje do związków? Związki reprezentują i dbają o interesy swoich członków a więc pracowników etatowych.Kontraktowcy prowadzą indywidualną dzialność i jak negocjują z dyrekcją stawki to zaręczam że widzą tylko własny interes i nie myślą o reszcie pielegniarek

#8  2016.10.19 21:33:51 ~maja

Podoba mi się podział środków. Mam nadzieję, że pielęgniarki na umowę o pracę dostały więcej, Jeśli tylko 800 zł. to dyrektor musi zwrócić pozostałe środki do NFZ. Komentarz Aśki jest super, przecież to nie pielęgniarki kontraktowe negocjowały podwyżki.

#9  2016.10.21 16:08:11 ~aaby

Czemu pielęgniarki na urlopie macierzyńskim już nie dostają tego dodatku?

#10  2016.10.26 21:13:34 ~Położna

Brutto od brutto, czyli połowa zostaje w państwie a w naszej kieszeni 460 zł, nikt o tym nie mówi, a prawdziwa podwyżka jest w podstawie - od której są naliczane godziny świąteczne i nocne normalnie opodatkowane, liczone do emerytury, a nie jakiś brutto brutto, dano nam taki ochłap jako dodatek a w mediach nikt nie mówi że to połowa tej kwoty. Natomiast na macierzyńskim ta "podwyżka" jest fikcyjną marchewką na kiju.

#11  2016.11.18 19:18:59 ~Ala

Przez Izby Pielegniarskie ,ktore nie wydaly nam Prawa Wyk.Zawodu przed 1 sierpnia 2016 r /po ukonczeniu studiow licencjackich/prace rozpoczelysmy w polowie sierpnia,czyli po czasie gdy szpital podawal liste pielegniarek do podwyzki do NFZ .obowiazujace od 1 wrzesnia CALY ROK PRACUJEMY BEZ PODWYZKI BRUTTO BRUTTO.Skandal.

Dodaj komentarz