Znów wraca dyskusja w sprawie tzw. podwyżek dla pielęgniarek i położnych. Postuluje się w interpelacji poselskiej do ministra zdrowia... Po co? Może dodatki pielęgniarkom niech wypłaca Opieka Społeczna.

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

      

 

W interpelacji poselskiej do ministra zdrowia z dnia 30 września czytamy: 

Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Szpitali Specjalistycznych sugeruje sfinansowanie podwyżek dla pielęgniarek z budżetu Państwa, a nie bezpośrednio ze środków na świadczenia zdrowotne. Porozumienie z października 2015 roku, w wyniku którego wypłacono podwyżki pomniejszyło środki przeznaczone na sfinansowanie świadczeń. Taka sytuacja generuje zwiększenie nadlimitów, zmniejszoną dostępność do świadczeń i pogorszenie wyników finansowych szpitali.

źródło: strona internetowa sejmu 

Proponuję nowe brzmienie powyższego fragmentu interpelacji:

"Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Szpitali Specjalistycznych sugeruje sfinansowanie płac lekarzy z budżetu Państwa, a nie bezpośrednio ze środków na świadczenia zdrowotne. Obecna sytuacja generuje zwiększenie nadlimitów, zmniejszoną dostępność do świadczeń i pogorszenie wyników finansowych szpitali."

Absurdalne? Tak. To dlaczego podają takie postulaty w kontekście płac pielęgniarek i położnych?

Może jeszcze jeden wariant:

"Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Szpitali Specjalistycznych sugeruje sfinansowanie podwyżek dla pielęgniarek z Opieki Społecznej, a nie bezpośrednio ze środków na świadczenia zdrowotne. Porozumienie z października 2015 roku, w wyniku którego wypłacono podwyżki pomniejszyło środki przeznaczone na sfinansowanie świadczeń. Taka sytuacja generuje zwiększenie nadlimitów, zmniejszoną dostępność do świadczeń i pogorszenie wyników finansowych szpitali."

A tak na poważnie:

Klasa polityczna ma pielęgniarki i pielęgniarstwo po prostu w d..ie! Pielęgniarki nie zasługują na godziwe wynagrodzenie? Przyznaje się im (nie wszystkim) żenujące dodatki. Upokarzając tym, osoby wykonujące zawód zaufania publicznego! PIS miał to zmienić. Teraz tylko narzeka jakim to obciążeniem dla budżetu są tzw. podwyżki dla pielęgniarek. W tym biadoleniu ma stronnika - NSZZ Solidarność. Co proponuje PIS? Minimalne wynagrodzenie. Gwarantowane. Od 2022 roku. Za pięć lat. Liczone według średniej krajowej z 2016 roku. Diabeł by tego nie wymyślił. Żenada.pl

Mariusz Mielcarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.16 15:03:25 ~piel

Ale w głowie się nie mieści,że teraz mam więcej niż przewidywane dla mnie minimalne wynagrodzenie,życzę tym decudentom dobrej przemiany,żeby na łożu boleści nawet w suahili nie mogli się dogadać ze swoją pielęgniarką.

#2  2016.10.16 19:54:08 ~mOnia

Jeszcze chwilę i nie będzie tego problemu - bo nie będzie pielęgniarek!

#3  2016.10.16 22:31:09 ~antymoher

Dla pislamu ciężarem nie jest tylko Solidarnośc Dudy-pierwszego kundla rzadu ,dla niego kasa zawsze się znajduje.

#4  2016.10.17 10:53:20 ~:)

Za 5 lat to można już się położyć do grobu, ewentualnie za 4 lata rząd zmieni tą ustawę" na coś jeszcze "lepszego". Także czekajcie sobie, czekać można wieki:)

#5  2016.10.17 11:02:15 ~pozytywna

Wierzę w te podwyżki, dla tego zamierzam zdobyc tytuł magistra na Uniwersytecie oraz specjalizację. W 2022 roku bede jusz magistrem ze specjalizacją i będe zarabiać ponad 4000zł brutto. Czekam ale też działam!

#6  2016.10.17 11:36:48 ~p.

Wstyd i hańba! Pani "pozytywna" kiedy Pani zamierza pracować? Chciałam Pan jeszcze przypomnieć, że aby pracować ( nawet po studiach wyższych - oczywiście nie lekarskich! ) powinna Pani mieć wiele kursów ( np. RKO, zdejmowania szwów, kurs szczepień). Powinnyśmy wszystkie zaprotestować! To lekceważenie naszych dyplomów i naszego doświadczenia! Baby z izb - do pracy zza biurek! Na kursy! Na dokształcanie! Może za parę lat dostaniecie te wielkie podwyżki tak jak my! Takie "pozytywne" to mi bokiem wychodzą! Na pewno dzieciątko ma staż pracy miesiąc, nic nie potrafi, a zarabiać chce najwięcej! WSTYD!

#7  2016.10.17 12:03:32 ~irena

Na studiach takie przedmioty jak Geriatria - klinika i pielęgniarstwo, Onkologia, Pielęgniarstwo w niepełnosprawności (aż 2 lata), Anestezjologia, Intensywna Terapia, Chirurgia, Interna, Rehabilitacja - klinika i Pielęgniarstwo itp. - i co? panie zadbały o to, by ze wszystkich tych dziedzin robić po wtóre kursy. Głośno mówię- wykształcenie Uniwersyteckie a kurs czy specjalizacja organizowana przez jakąś tam firmę - to wielka różnica, proszę brać to pod uwagę i wreszcie doceniać magistrów , tak jak to odbywa się w innych zawodach.

#8  2016.10.17 12:20:53 ~pielegniar

Cyt. " Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: . " DROGIE KOLEŻANKI DAJCIE SOBIE SPOKÓJ Z CZYTANIEM I PISANIEM KOMENTARZY ,SZKODA NASZEJ ENERGI I ZDROWIA I TAK ZROBIĄ CO BĘDĄ CHCIELI !

#9  2016.10.17 12:27:54 ~pielegniar

Pielęgniarka obdarzona ALTRUIZMEM to postać porządana przez nasz rząd ,Konstantego ,nasze Panie izbianki i całe społeczeństwo zarówno chore i zdrowe .

#10  2016.10.17 14:32:57 ~mOnia

Pani Pozytywna zanim Pani wybierze się na tego magistra i będzie zarabiać miliony radze zaprzyjaznić się ze słownikiem ortograficznym, magistra też za darmo nie dają

#11  2016.10.17 18:55:26 ~Dzidka

Jedyna rada odejść od łóżek ale wszystkie.

#12  2016.10.17 20:05:31 ~piel

A co się dziwić jak same się podzieliliśmy - magistry te po LM gorszę pielęgniarka jaki by nie miała dyplom to pielęgniarka wykonująca te same zadania .

#13  2016.10.17 20:08:05 ~pie

Pani pozytywna i może języka polskiego bo z tymi błędami na Uniwersytecie ale 4000zl już zarabiasz

#14  2016.10.17 20:26:03 ~Do pozytyw

Jak "jusz" zrobisz magistra i specjalizację, to nie zdziw się jak nie przyjmą cię do pracy ze względu na tegoż magistra. Już teraz w niektórych miastach szpitale nie czekają na "dekrety" z góry i wolą asekuracyjnie nie przyjmować tych z magistrem, aby w przyszłości nie generowały kosztów. Po co na oddziale 8 magistrów? Wystarczy jedna. Każdy kij ma końce kochana ;-)

#15  2016.10.17 22:50:18 ~Kaja

Zgadzam się z poprzedniczką na oddziale nie powinno być 8 magistrów ,na oddziale WSZYSTKIE pielęgniarki powinny posiadać tytuł magistra oraz specjalizację a proste czynności higieniczne , opiekuńcze powinny wykonywać opiekunki .Jakoś w grupie zawodowej nauczycieli wszyscy muszą posiadać tytuł magistra i nikt tego nie neguje chociaż kiedyś pracowali nauczyciele po Studium Nauczycielskim a nawet tylko po maturze i też dobrze wykonywali swoje obowiązki. Czasy się zmieniły, wszystkie grupy zawodowe stale"podnoszą "poprzeczkę tylko panie pielęgniarki po LM które spoczęły na laurach stałe próbują ciągnąć naszą grupę zawodową w dół . Współczesne pielęgniarstwo to nie tylko wykonywanie iniekcji , zleceń lekarskich i czynności higienicznych.I napewno nie wszystkie wykonujemy te same zadania a może tak samo swoje zadania bo chociażby np żeby dobrze prowadzić edukację pacjenta trzeba posiadać duży i przede wszystkim aktualny zasób wiedzy .

#16  2016.10.17 23:24:48 ~PIEL

Ale po co planują takie duże różnice w zarobkach pielęgniarek - żebyśmy się żarły między sobą,a nie dostrzegały w czym tkwi problem

#17  2016.10.18 00:05:11 ~Kaja

Nie rozumiem dlaczego mamy się "żreć" między sobą? Przecież do 2021 KAŻDA może zdobyć tytuł magistra i specjalizację .Wszystkie wcześniej czy później możemy mieć zasadniczą 4100 Wystarczy zacząć podnosić kwalifikacje a nie jak te wyrobnice latać z dyżuru na dyżur żeby dorobić parę marnych groszy.Zacznijmy się wreszcie szanować.

#18  2016.10.18 05:53:35 ~do Kaja

Naiwna jesteś jak małe dziecko.Mgr,specj i durne kursiki nie mają żadnego znaczenia.Wiara w to ,że niedługo mgr specj będzie dobrze opłacana to wiara w cuda.Obietnic było dotychczas wiele i nic z tego nie wynikało.Przekonasz się niedługo,że 4100 to bajka

#19  2016.10.18 07:20:15 ~do Kaja

Myślę,że jeśli dalej system kształcenia pielęgniarskiego będzie przez UM to ciągle pielęgniarki będą uciekać. My długo nie dogonimy zarobków zachodnich. Tak jest ze wszystkim. A tu i teraz potrzeba kadry pielęgniarskiej i to naprawdę w dużej ilości. Z jednej strony nie dziwię się władzom, że tak to wymyślili, bo to chyba jedyny sposób na braki.

#20  2016.10.18 09:08:35 ~Kaja

Nie, nie jestem naiwna. I tu się właśnie grubo mylisz.Pracuję ponad 20 lat,skończyłam SM potem już pracując zrobiłam magisterkę na GUM.Pod koniec studiów (niestety trochę za późno ) otworzyły mi się oczy jeśli chodzi o naszą grupę zawodową-służalczą ,zawistną,pozbawioną ambicji i umiejętności konstruktywnego myślenia. I zdaję sobie doskonale z tego sprawę że 4100 to mrzonka ale wiem też dlaczego.Nie będzie to winą rządzących, my nie pozwolimy na to SAME, bo zamiast podnoszenia kwalifikacji będą głośne protesty czemu lepiej wykształcona koleżanka ma zarabiać więcej, wszak wszystkie pracują tak samo (ale czy oby napewno jest to taka sama jakość? )Poza tym gdyby nie panie"zleceniówki" pazerne na każdą złotówkę rynek pracy by już dawno wymusił lepsze płace . Mam na to przykład z własnego podwórka -koleżanka z wyższym wykształceniem po zrobieniu specjalizacji rzuciła dyrekcji wypowiedzenie i wtedy to zaczęły się negocjacje płacowe. Nie ugrała może aż tyle co chciała ale i tak zarabia zdecydowanie więcej od reszty niereformowalnych koleżanek

#21  2016.10.18 09:12:15 ~PIEL

4100 za parę lat to będzie pensja na kasie,bo rozdawnictwo pieniędzy napędzi inflację,po drugie lekarze pracują bardzo dużo,żeby bardzo dużo zarobić i tak dalej będzie z pielęgniarkami,a po trzecie jak do pracy przyjdzie mgr spec,a wprowadzać ją będzie piel. bez tytułów lat 55,z pensją o połowę mniejszą to nie jest w porządku,powinno się podnieść przewidywaną ustawowo minimalną pensję przynajmniej dla pielęgniarek ze specjalizacją.Te minimalne pensje mają znaczenie dla małych powiatowych szpitali, ale dla nas w dużych miastach mogą,ale nie muszą,być przeszkodą w podwyżkach,to zależy zapewne od podaży.Dla mnie na razie rachunek jest prosty- czy wyjechać po licencjacie i zarabiać 5 razy tyle co w Polsce , czy 2 lata mgr+ 2 lata pracy +2 lata specjalizacji i 1/3 z tego co można zarobić na zachodzie. Najlepiej to się nie martwić drogie koleżanki,bo rynek zawsze wszystko reguluje.

#22  2016.10.18 09:38:13 ~Aska

A dlaczego to pani lat 55 ,bez tytułów miała by zarabiać więcej od wykształconej koleżanki? Wszak miała mnóstwo czasu na podniesienie swoich kwalifikacji zawodowych. Za długoletnią pracę w zawodzie otrzymuje się tzw STAŻOWE

#23  2016.10.18 09:57:41 ~do Aśka

Mam 55 lat i mam nadzieję,że kiedy będziesz w moim wieku,a to u ciebie też nastąpi, stażowe zrekompensuje tobie lata pracy.Życzę również abyś niebawem zarabiała odpowiednio do kwalifikacji i wysiłku włożonego w pracę z pacjentami każdego dnia.

#24  2016.10.18 10:19:33 ~Aska

Nie za bardzo przemawia do mnie argument"jak będziesz w moim wieku"Ja ten wiek osiągnę niebawem -za 8 lat. Ale przez ten czas mam zamiar nadal (bo magistra już zrobiłam)podnosić swoje kwalifikacje bo to zarówno poprawi jakości mojej pracy jak i może wymiernie wpłynąć na moje zarobki.

#25  2016.10.18 11:32:19 ~do 21

Piszesz- "Dla mnie na razie rachunek jest prosty- czy wyjechać po licencjacie i zarabiać 5 razy tyle co w Polsce , czy 2 lata mgr+ 2 lata pracy +2 lata specjalizacji i 1/3 z tego co można zarobić na zachodzie. Najlepiej to się nie martwić drogie koleżanki,bo rynek zawsze wszystko reguluje." Sama widzisz jak młode pielęgniarki podchodzą do sprawy. " Z pustego i Salomon nie naleje". Nie mamy co liczyć na godziwe podwyżki. Nie wierzę w to. Dadzą jakieś nędzne ochłapy, które z ściągną z nas w podwyżkach za media. A władza kombinuje jak szybko wykształcić i zatrzymać pielęgniarki w kraju. Tak to widzę. I co zrobimy jak mamy takie izbianki? Olać szkoły pielęgniarskie.

#26  2016.10.18 11:36:59 ~do Aśka

Jak nie znasz realiów pracy w szpitalach to się nie wypowiadaj.Ciekawe jak chcesz podnosić jakość pracy w sytuacji gdy jest nas dwie na 30 obłożnie chorych? A marzenia o wyższych zarobkach można mieć,tylko na marzeniach się kończy i kwalifikacje nie mają znaczenia jak sama wiesz.

#27  2016.10.18 11:37:26 ~do 22

A jakież to stażowe jak zasadnicza mizerna! W moim szpitalu były dyrektor powiedział pielęgniarce, która zaocznie ukończyła studia, a ta przyszła upomnieć się o jakąś podwyżkę w związku z tym faktem, że jej nie kierował na studia. Nie ma dla niej stanowiska i pracę pielęgniarki odcinkowej może wykonywać na podstawie dyplomy z LM.

#28  2016.10.18 12:01:46 ~Aska do 27

I nadal nie widzi Pani możliwości jakie stwarza planowana ustawa odnośnie zarobków? To nie dyrektor będzie decydował o Pani wygrodzeniu jeśli podniesie Pani odpowiednio kwalifikacje bo będzie to odgórnie uregulowane.Wzrośnie zasadnicze wzrosną pochodne w tym stażowe. Jeśli chodzi o realia pracy w szpitalu to może faktycznie ich nie znam -pracuję dopiero 23 lata na internie

#29  2016.10.18 12:17:21 ~do Kaja

Ty tłumoku nie potrzebny jest magister pielegniarce pracujacej na odcinku. Tytuł magistra jest potrzebny do bycia oddziałową lub przełozoną. Koniec kropka. Tak jest na zachodzie w UE i tak powinno być u nas. Na odcinku powinna być pielegniarka opiekuńcza,miła,która dodatkowo posiada zdolności manualne i potrafi ogarnąc technicznie urządzenia medyczne.

#30  2016.10.18 12:27:32 ~Kaja

Zapomniałaś jeszcze dodać usłużna , bezkrytyczna , bez swojego zdania i o małym rozumku.Umiejętności o których piszesz posiada każda opiekunka. Może zmień zawód?

#31  2016.10.18 13:03:30 ~Do 29

Między postrzeganiem przez Panią pracy pielęgniarki a współczesnym profesjonalnym pielęgniarstwa istnieje OLBRZYMIA przepaść . Pani brakuje przede wszystkim wysokiej kultury osobistej.Ale zawsze można zwracać się do kogoś "tłumoku"z przemiłym uśmiechem na twarzy

#32  2016.10.18 13:08:35 ~@@@

Jak czytam te wszystkie wypociny ciśnie mi się na usta tylko jedno:CO TO JEST pielęgniarka? jaki prezentujecie poziom - tak Was oceniają i wynagradzają! GRATULUJE!

#33  2016.10.18 13:35:57 ~gość

Tak was wynagradzają jak na to zasługujecie.Dla was ważniejsze gówniane kursiki i jakieś tzw specjalizacje niż pacjent.Jak chcecie robić kariery naukowe to won od pacjentów,bo im nie trzeba waszych naukowych eksperymentów,tylko odrobiny serca i ludzkiego podejścia.

#34  2016.10.18 14:03:20 ~PIEL

Starsze pielęgniarki powinny być szanowane pod każdym względem-doświadczenie,lata pracy,wiek,poszanowanie wykształcenia w starym systemie. U nas robi się jedno,poniża stale starsze koleżanki ze względu na wykształcenie,pracodawcy żałują urlopów szkoleniowych,nie zwiększają po podniesieniu kwalifikacji wynagrodzenia i za co mamy się kształcić,gdy mamy marne pensje.Studia magisterskie to około 15 tysięcy ze wszystkim,a specjalizacja to sama opłata z kursami ok.7000 + dojazdy ,książki,to pewnie też wyjdzie z 10 tys. Wychodzi na to ,że 10 lat przed emeryturą to się już nie zwróci,ot co. Można szukać specjalizacji za darmo, ale może ich nie być w dziedzinie , której szukasz,a w innych pracodawca nie da ci urlopu. Trzeba sobie zadać pytanie co jest dla mnie najważniejsze ?

#35  2016.10.18 15:40:23 ~do 34

To się dzieje wszystko w majestacie prawa. Nie ma wytycznych co do minimalnych norm zatrudnienia, żeby wydudkać i wycisnąć z nas wszystko.

#36  2016.10.18 19:24:42 ~do Kaja

Ty tłumoku a w jakim sensie pielęgniarka ma posiadać własne zdanie, nie być usłużna, krytyczna, z wielkim rozumem w stosunku do osób chorych i cierpiących? Czy to ma oznaczać, że ma chorego krytykować, wymądrzać,nie pielęgnować i robić przed nim wykłady z wiedzy o społeczeństwie na przykład?

#37  2016.10.18 20:07:02 ~do Kaja

Za późno i niepotrzebnie ukończyłaś studia mgr.Wyprano ci podstarzały mózg i już sama nie wiesz kim jesteś i o co ci chodzi.Od tytułów naukowych nasza trudna sytuacja się nie zmieni

#38  2016.10.18 20:26:27 ~Kaja do36

Dyskusja z Panią jest doprawdy jałowa i szkoda chyba na nią czasu. Przez grzeczność odpowiem tylko Pani w wielkim uproszczeniu że własne zdanie powinien mieć każdy szanujący się człowiek a nie bezkrytycznie (w sensie bezmyślnie ) wykonywać polecenia lekarzy czy przełożonych . Nie musi być wobec nich też służalcza.Jeśli chodzi o pielęgnowanie to przydałoby się też trochę wiedzy żeby nie zrobić pacjentowi krzywdyPraca z pacjentem nie polega też na usługiwaniu a często na przygotowaniu go do samoopieki i samokontroli( proponuję poczytac trochę o teoriach pielęgnowania) Jeśli zaś chodzi o wykłady to słyszała chyba Pani o edukacji pacjentów, nie chodzi o wymądrzanie się ale kto według Pani ma nauczyć pacjenta chociażby obsługi glukometru czy pena , ustalania diety i mnóstwa innych rzeczy .

#39  2016.10.18 20:34:34 ~doKaja

To co napisałes jest własnie opiekowaniem sie pacjentem, a widze,że ma problem z przełozonymi i lekarzami, a to juz inny temat.żegnam tłumoka

#40  2016.10.18 22:51:33 ~Do 39

Jak można być takim prostakiem? Z braku argumentu obrażać innych! Proszę się nie podpisywać - pielęgniarka, bo nie chce się z kimś takim identyfikować. Kaję popieram i pozdrawiam serdecznie. A pani TŁUMOK niech spada na drzewo!

#41  2016.10.19 00:03:57 ~felka

Dopóki nie stanie się emerytką ostatnia pielęgniarka z wykształceniem średnim, nie ma co oczekiwać jedności w środowisku. Oto pani szafująca słowem "tłumok" sama sobie wystawia cenzurkę ; ponadto swoją małością i prymitywizmem daje obraz czwartoligowej pielęgniarki - no właśnie tej z małym rozumkiem i widzi zagrożenie w zdobywaniu wiedzy. Mając na uwadze przyszłe pokolenie pielęgniarek nie należy dopuścić do przywrócenia LM-ów bo wojna będzie dalej się toczyć ku uciesze rządzących. W XXI wieku nie wystarczy być miłym , opiekuńczym,mieć zdolności manualne i ogarniać urządzenia by dobrze pełnić role pielęgniarki.

#42  2016.10.19 06:53:27 ~piel

Pokończyłyście gówniane studia przekonane,że świat należy do was,tylko te prostaczki po LM wszystkiemu winne.Obudzicie się niedługo z ręką w nocniku i same będziecie zawartość wylewać na siebie, a rzeczywistość wokół pozostanie taka sama albo jeszcze gorsza.

#43  2016.10.19 11:57:29 ~do 42

Nic dodać, nic ująć

#44  2016.10.19 14:16:29 ~44

DO 42.MASZ RACJE W 100%

#45  2016.10.19 14:48:04 ~bora bora

29 ma rację. Wszystkie zróbmy magistra, specjalizację( nie wiem po co, bo i tak przerzucają pielęgniarki między oddziałami) i wtedy.dostaniemy tyle ile teraz :-)) czyli g.o. A to dlatego, że tyle osób z tak wysokim wykształceniem i wymaganiami finansowymi jest niepotrzebnych na oddziale. Będzie przesyt, jak w innych dziedzinach. Owszem, możemy się kształcić jak najbardziej, ale tylko dla siebie. Na pewno pracodawca tego nie doceni. Mogę się założyć, że w przyszłości zaczniemy się doktoryzować, żeby przeskoczyć jedna drugą i aby mieć trochę wyższą pensje. Każdy szpital liczy pieniądze i będzie przyjmował osoby o umiejętnościach wystarczających do pracy na danym oddziale. Za granicą jak mówię, że w Polsce robimy magistra są zdziwione i pytają czy chcemy wszystkie wykładać u uniwersytetach? Tam się właśnie po to robi magistra.

#46  2016.10.19 16:19:47 ~do wszystk

DZIEWCZYNY opanujcie się przeczytajcie te wpisy to jest żenada doceniajmy się nie obrażajmy jedne drugich WSZYSTKIE jesteśmy PIELĘGNIARKAMI z LM,Z MGR,Z SPECJ nauczmy się szanować siebie nawzajem co wy wyprawiacie

#47  2016.10.19 17:09:45 ~#

Koleżanka mgr piel. pojechała do Niemiec,też byli zadziwieni jej wykształceniem,bo u nich matury nawet nie mają

#48  2016.10.19 17:42:23 ~do 46

Wydawało mi się,że żyjemy w czasach wolności słowa i pielęgniarki też mogą pisać co myślą!

#49  2016.10.19 20:17:46 ~kasia

Drogie panie pielęgniarki zdobycie tytułu magistra czy specjalizacji to nie powód do wywyższania się.U mnie na oddziale też kilka koleżanek ma te tytuły niestety wykonują taką samą pracę jak pozostałe może tylko lepiej piszą procesy pielęgnacyjne.Pacjent też nie zwraca na to uwagi ,chce by pielęgniarka profesjonalnie i z odrobiną empatii wykonała swoją pracę.

#50  2016.10.26 16:19:45 ~beti

Współczuje starszym koleżankom ,że od samego początku były przyuczane być sługuskami lekarzy. U mnie w oddziale jest tego przykład niestety, dziewczyny bez ambicji, bez własnego zdania, bojące się własnego cienia. do tego próżne niestety i patrzące aż zrobi za nich " ta druga". Niestety prawda jest smutna. Nie buntujcie się koleżanki, każda zwas może podnieść kwalifikacje. nikt wam tego nie broni. I wtedy wszystkie będziemy godziwie zarabiać. ( oby :-))) ) pielęgniarstwo to nie służba , to zawód, tak samo jak ksiądz itp. Dziś mamy takie czasy. trzeba iść do przodu. pozdrawiam

#51  2016.10.26 23:31:06 ~Jaga

Może inny zakres obowiązków dla mgr inny dla zwykłych pielęgniarek? Czy tylko inne zarobki?

#52  2016.11.09 12:41:53 ~Alka

Drogie panie nigdy nic nie wywalczymy wspólnie, bo tej wspólnoty między nami nie ma. Nie wywalczymy lepszej płacy, ani lepszych warunków pracy. Proszę przeczytać jeszcze raz artykuł,i pod nim komentarze, z resztą pod każdym artykułem na jaki by nie był temat ciągle te same komentarze-kłótnia o wykształcenie.Jakie to żałosne. Żremy się jak psy, inaczej tego nie można nazwać.Uważamy się za wykształcone, mądre, inteligentne, a tak naprawdę to takie puste i głupiutkie. Zaraz posypią się na mnie gromy,ale tak postrzegam środowisko pielęgniarskie i nie tylko to jest moja opinia. Pozdrawiam

#53  2016.12.08 14:33:10 ~ja

I dookoła Macieju jedna jątrzy druga ucisza i nic z tego dzień za dniem w pielęgniarskiej biedzie i niemocy, przykre panie z sieciowek górą, wstydźmy się ! 5 prac niczego nie załatwi, wiecznie młode nie będziecie !

Dodaj komentarz