Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 9/2016 - Liceum medyczne? Tak czy nie? Komentarze użytkowników pielegniarki.info.pl (4)

Zawód pielęgniarki a Licea Medyczne

 

      

 

Zobacz także: Zawód pielęgniarki a Licea Medyczne.

 

Dlatego dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie zawodu asystenta pielęgniarki, który mógłby zamiast niej pracować np. w dps-ie. Miałby określone uprawnienia medyczne, ale tylko te podstawowe.

Wszystkie pielęgniarki powinny, a raczej jest ich obowiązkiem, mieć wyższe wykształcenie, To urągające dla tego zawodu, że - jak piszecie - do podstawowych czynności przy pacjencie wystarczy szkoła zawodowa. Pielęgniarka dzisiaj to nie tylko podstawowe czynności - to umiejętność obsługi komputera, sprzętu działającego w różnych systemach, to wiedza na temat objawów chorobowych i umiejętna analiza stanu zdrowia pacjenta, to samodzielność w działaniu, umiejętne podejmowanie decyzji co do wszelkich pielęgniarskich czynności, to skoordynowana opieka nad pacjentem przy współpracy z lekarzem, fizjoterapeutą, diagnostą laboratoryjnym, to logiczny tok myślenia i działania jednocześnie podczas sytuacji krytycznych - a takich jest niemało w szpitalu. Nie mówcie więc takich bzdur, a do czynności tzw. higienicznych przy pacjencie mogą posłużyć pomoce, takie jak opiekun medyczny - takich przecież szkoły "produkują'', więc nie potrzeba degradować zawodu tylko po to, by pielęgniarki nie miały żądań płacowych i bardziej "służyły'' lekarzom. Może czas skończyć z klasztornymi zasadami bezwzględnego posłuszeństwa i pokory, prawda?

Piszesz: "Oczywiście, że w ślad za tym pójdzie zróżnicowanie w kompetencjach i płacach. Pielęgniarki po studiach powinny wykonywać świadczenia wysokospecjalistyczne, a pielęgniarki bądź asystenci pielęgniarscy powinni wykonywać świadczenia podstawowej opieki pielęgniarskiej. Nie wyobrażam sobie, aby w specjalistycznym szpitalu uniwersyteckim pracowała pielęgniarka ze średnim wykształceniem, ale akurat tam ich aż tak mocno nie brakuje". Przypomnę Ci, że pielęgniarka po uniwerku ma wykształcenie wyższe, ale ogólne :). I uwierz, że większą wiedzę będzie posiadała pielęgniarka po LM, ale ze specjalizacją niż magister bez specjalizacji :). Specjalizacja, specjalizacja i jeszcze raz specjalizacja.

Tak długo, jak będziemy myśleć, że pielęgniarka nie musi się uczyć, bo wystarczy to, czego się nauczyła w liceum medycznym 35 lat temu, tak długo polskie pielęgniarstwo będzie w tak żałosnej kondycji jak jest teraz. Nikt w Polsce tego zawodu nie szanuje, nawet my same! Zrozumcie, że na całym świecie pielęgniarstwo to wysokospecjalistyczny zawód wymagający wyższego wykształcenia! Asystentki pielęgniarskie - tak, opiekunki - jak najbardziej, tacy ludzie są potrzebni, ale do podawania silnie działających leków dożylnych, obsługi monitorów, pomp, specjalistycznego sprzętu, planowania całościowej opieki nad pacjentem trzeba wyższych kwalifikacji. Na profesjonalizmie i wykształceniu buduje się prestiż zawodu.

W szpitalu, w którym pracuję, jest dużo pielęgniarek, które są po liceum medycznym ze specjalizacją i posiadają dużą wiedzę. Każda w swojej dziedzinie jest dobra. Są też takie, które ukończyły zaocznie studia uniwersyteckie chyba po to, aby zwiększyć swój prestiż. Po ukończeniu uniwerku otrzymały dyplom z pielęgniarstwa ogólnego -  tak jak i po LM. Gdzie tu sens i logika? Studiowały 5 lat. A ważniejsza byłaby specjalizacja. W tym czasie zrobiłyby dwie.

Precz z liceum, precz z ciemnogrodem, mamy iść do przodu, a nie cofać się. Nie zgadzam się na powrót do średniego personelu. Ja mam studia, ale nie chcę, aby moje wykształcenie nic nie znaczyło w społeczeństwie. Inaczej będziemy tylko pomagierami lekarzy.

To po co te wszystkie wymogi dokształcania? Chodzi o to, aby mieć tanią siłę roboczą, która by nie śmiala o nic więcej się upominać. Innym, co mają wyższe wykształcenie, można zamknąć usta, mówiąc: jak ci się nie podoba, proszę -  zmień pracę.

Ministerstwo liczy na to, że jak wytworzy ludzi młodych z zawodem, to oni  ruszą pracować w polskich szpitalach. Problemem jednak nie jest to, że za mało jest absolwentów kierunku. Problemem jest to, że zawód jest żenująco nisko opłacany w przełożeniu na wymagany stopień wykwalifikowania oraz odpowiedzialność, jaką ze sobą niesie. Po szkole po prostu będzie więcej nieaktywnych zawodowo "pielęgniarek".

To, do czego dąży rząd, to jest jasne nawet bez oficjalnego uzasadnienia, wszyscy to wiemy i to wszystko, co tutaj internauci piszą ,to prawda. Pytam, gdzie standardy europejskie?

Chcą naprodukować pielęgniarek jak najszybciej, bo nareszcie dociera do nich fakt braku pielęgniarek. Jeśli wprowadzą LM tak jak kiedyś było 5-letnie, to i tak do czasu ukończenia szkół będą padać szpitale albo oddziały, bo za 2-3 lata będzie już krach z powodu braku kadry. Zanim się za to wezmą, upłynie też jakiś czas. Tak czy siak, ocknęli się "z ręką w nocniku".

Drogie koleżanki koledzy! Jest kilka powodów, dla których minister zdrowia chce liceów medycznych: 1) Ma nadzieję, że młodzież, która się nie dostanie do upragnionych szkół średnich, zawita do liceum medycznego (gdzie będzie zbieranina młodzieży na przeczekanie) i tym sposobem zapewni odpowiednie statystyki. 2) zdobędzie tanią siłę roboczą (niestety, jest naiwny - przy dzisiejszym pokoleniu konsumpcyjnym), a gdzie predyspozycja do zawodu, dawne powołanie u tych młodych ludzi? 3) Następny powód to obniżenie poziomu wykształcenia. Chodzi o tytuły, aby polska pielęgniarka nie miała uprawnień do pracy za granicą. 4) Żeby pielęgniarki, które kształcą się za pieniądze "państwowe", nie wyjeżdżały i nie przynosiły strat . 5) Załatać braki ilościowe, bo o jakościowe nie chodzi.

 

Zobacz także:

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 9/2016 - Jakie pensje „po studiach” a jakie „po liceum”?

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 9/2016 - Radziwiłł wymyślił szkolenia pielęgniarek. Komentarze użytkowników pielegniarki.info.pl (1)

 

 
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.24 18:10:30 ~Kasik

A ja trochę wstydzę się za koleżanki jak napastują siebie na wzajem Jedne i drugie mają wiedzę. Nie można oceniać tych co nie chcą lub nie mogą studiować. Lm same wymrą śmiercią naturalną. A środowisko nasze zostało wkręcone i skłucone brawo

#2  2016.10.25 15:59:15 ~EWA

.celowe wprowadzanie w błąd ? I Pielęgniarki ,które uzyskały kwalifikacje zawodowe przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej (a więc m.in. tych które ukończyły licea medyczne), mają prawo automatycznego uznania kwalifikacji zawodowych na zasadzie praw nabytych ( tak zdecydowano w Brukseli w 2013r ). A co do predyspozycji i powołania ,lepiej nic nie napiszę bo musiałabym się wyrazić. .I jeszcze jedna uwaga ,proszę z takim lekceważeniem ,szyderstwem i ironią nie wypowiadać się na temat kształcenia w szkołach LM i SM ,bo studia i specjalizacje zarówno w programie jak i praktykach pozostawiają wiele do życzenia . Chciało by się powiedzieć zadrę widzimy w czyimś oku a beki w swoim itp. itd.

Dodaj komentarz