Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 10 - Protest w sprawie narzuconych szkoleń - stanowisko związku zawodowego

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

 

       

 

ZK-626/VII/2016

Warszawa, 6 września 2016 r.

Pan

Konstanty Radziwiłł

Minister Zdrowia

ul. Miodowa 15

00-952 Warszawa

 

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Warszawie zmuszony jest zaprotestować w sprawie opublikowanego przez Ministerstwo Zdrowia Komunikatu z dnia 29.07.2016 r. dotyczącego wykonywania przez pielęgniarki i położne zadań wynikających z procesu leczenia i realizacji zleceń lekarskich, w tym podawania leków różnymi drogami (Komunikat został podpisany przez Dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych).

Jego treść sugeruje, że istnieje w Polsce jakieś powszechne zagrożenie z powodu złego (niedbałego) wykonywania zawodu przez pielęgniarki i położne, a skala tego zagrożenia jest na tyle poważna, iż Minister Zdrowia zdecydował się wydać w tej sprawie odrębny komunikat piętnujący naszą grupę zawodową i wdrożyć jakiś ogólnokrajowy cykl szkoleń przypominających. 

Nie godzimy się na takie podejście do problemu „prawidłowego wykonywania zleceń lekarskich”. Bezwzględne przestrzeganie przepisów prawa w ramach udzielania świadczeń opieki zdrowotnej dotyczy wszystkich grup zawodowych funkcjonujących w systemie opieki zdrowotnej. Dlaczego zatem wydany Komunikat odnosi się tylko i wyłącznie do grupy zawodowej pielęgniarek i położnych? 

Jeżeli po stronie Ministra Zdrowia jest wola i potrzeba przeprowadzenia ww. szkoleń (oraz Minister Zdrowia posiada wolne środki finansowe na pokrycie kosztów tych szkoleń), to muszą one być zaadresowane do wszystkich grup zawodowych. Szkolenia przypominające o sposobie prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej winni przejść zatem również lekarze, fizjoterapeuci, ratownicy medyczni oraz przedstawiciele wszystkich innych zawodów medycznych. 

W pierwszej kolejności szkolenia takie obligatoryjnie winni przejść lekarze, bo to właśnie oni jako pierwsi w procesie leczenia pacjenta generują zlecenia lekarskie. To nie pielęgniarki i położne mają dbać o prawidłowość wydanych zleceń lekarskich pod względem formalnym i merytorycznym, ale sami lekarze jako profesjonaliści winni ze szczególną dbałością podchodzić do wypełniania dokumentacji medycznej, a już z całą pewnością winni dopełniać obowiązku staranności i czytelności wydawanych zleceń lekarskich. To nie pielęgniarki i położne mają „pilnować” lekarzy w zakresie tworzenia dokumentacji medycznej, ale jest to kompetencja własna lekarzy.

Uwzględniając powyższe, OZZPiP oczekuje od Ministra Zdrowia wydania analogicznych komunikatów przypominających dla pracowników pozostałych zawodów medycznych oraz objęcia ich zakresem szkoleń organizowanych przez wojewodów. Wnosimy również o określenie maksymalnego wymiaru czasowego szkoleń i uzgodnienie, że czas szkolenia pracownika oddelegowanego do odbycia takiego szkolenia przypominającego zaliczany będzie do czasu pracy (minister zdrowia musi uzgodnić z pracodawcami sposób refundacji kosztów oddelegowania pracownika na szkolenie). Czytaj dalej...

 

Zobacz więcej artykułów z najnowszego numeru Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 
Zobacz także:

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.20 21:41:35 ~ewa

Zabrano mi i mojej koleżance kiedyś premię bo nie przetoczyłyśmy osocza bo poprostu nie bylo ani zlecenia lekarskiego ani chociażby przekazania tego zadania w raporcie pielegniarskim.

#2  2016.10.21 11:55:56 ~$$$

A to gdzieś jeszcze są premiE?

#3  2016.10.21 13:11:21 ~do 2

Ewa pisze "kiedyś" :)

#4  2016.10.21 14:56:31 ~Luna

Mam wrażenie że w końcu się otwierają oczy niektórych koleżanek. Każdy kto ma rozum wie bo widzi ze pan minister gardzi personelem pielęgniarskie, a co by się nie stało w służbie zdrowia to i tak jest to finalnie wina pielęgniarek. Bo przecież nie może być inaczej. A my dalej między sobą rozpaczajmy, zamiast sie zabrać za Pana ministra, przecież to jest lekarz to czego się można po nim spodziewać.

#5  2016.10.21 15:28:37 ~Kika

Nigdy nas nie szanowano i to się nie zmieni .Żadne studia tego nie zmienią czy będziemy mgr. czy licencjatkami zawsze będziemy na końcu .

#6  2016.10.21 17:46:56 ~My!

Nas nie szanowano ? To my siebie wzajemnie nie szanujemy oraz nie umiemy wymagać szacunku! Koleżankę oplotkujemy a do doktorka z kawką i ciastkiem biegamy! Ja nie-więc mam szacunek taki jaki sobie wypracowała! Zleceń na gębę też nie robię! I przykro mi gdy z was się śmieją! Pracujemy nad szacunkiem do nas! Nie róbmy ani za lekarzy ani za sprzątaczki czy kelnerki. Bądźmy profesjonalnymi Pielęgniarkami skupionym na Pacjentach!

#7  2016.10.22 12:30:34 ~Asia

Tak to prawda do Pacjentów warczycie a lekarzom służycie i w szerokim uśmiechu zęby suszyciee! Tak się nie wypracowuje szacunku a wręcz odwrotnie! Nie macie szacunku do siebie i tyle

#8  2016.10.23 05:12:47 ~piel

Kto wymyśli kursy minister czy nasze koleżanki - kasę doją i tylko o ty chodzi ukończyłam LM przyszłam do pracy i wykonywałam wszystko a dziś przychodzi pani magister a już i mówi kursu nie mam , kursu nie mam i na wszystko kursu nie ma ktoś wspomniał że do lekarzy z kawką i ciastkiem - no tak panie magisterki bo mają o czym rozmawiać z lekarzami też to na portalach wyczytałam jaka to mają wiedzę

#9  2016.10.23 12:29:10 ~@@@

Widzę,że i Was; podobnie jak polityków dopadła zawiść i zazdrość. Tam mi Was szkoda - oj szkoda wielka!

#10  2016.10.23 13:37:37 ~piel

ZZPiP już nam załatwił "podwyżkę 4x400"to i pozostałe sprawy załatwi tak,że będziemy załatwione równo

Dodaj komentarz