Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 10 - Bezpodstawne szkolenia dla pielęgniarek - stanowisko izby pielęgniarek

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

      

 

Prezydium Naczelnej Rady

Pielęgniarek i Położnych

z dnia 1 września 2016 roku


w odniesieniu do treści Komunikatu w sprawie wykonywania przez pielęgniarki i położne zadań wynikających z procesu leczenia i realizacji zleceń lekarskich, w tym podawania leków różnymi drogami, oraz wytycznych Konsultanta krajowego w dziedzinie pielęgniarstwa w sprawie organizacji szkoleń (przez podmioty lecznicze) dotyczących zasad przyjmowania, realizacji i dokumentowania zleceń lekarskich przez pielęgniarki i położne.

Prezydium NRPiP, odnosząc się do cyt. powyżej Komunikatu Ministerstwa Zdrowia z dnia 29 lipca 2016 r., wyraża sprzeciw wobec wskazanego na wstępie Komunikatu, nieuzasadnionego dowodami, wezwania do bezwzględnego przestrzegania prawa przez pielęgniarki i położne. Powstaje bowiem pytanie, z jakich powodów nakaz ten został ograniczony do poszanowania prawa wyłącznie w „ramach udzielanych świadczeń zdrowotnych”.

Nie negując dalszych, obszernych wywodów dotyczących analizy przepisów prawnych regulujących zasady wykonywania zawodu pielęgniarki oraz położnej należy stwierdzić, iż pielęgniarka oraz położna dysponująca aktualnym prawem wykonywania zawodu jest w pełni przygotowana do wykonywania tego zawodu, również w zakresie prawidłowej realizacji zleceń lekarskich, prowadzenia dokumentacji medycznej, w tym dokumentowania udzielanych świadczeń zdrowotnych.

W ocenie Prezydium NRPiP brak jest podstaw do formułowania oraz wyrażania sugestii dotyczących występowania naruszeń prawa w obszarze związanym z realizacją zleceń lekarskich w stopniu bezpośrednio zagrażającym pacjentom, pielęgniarkom, położnym, które uzasadniałyby prowadzenie w tym obszarze masowych szkoleń adresowanych tylko do pielęgniarek i położnych. W praktyce udzielanych świadczeń zdrowotnych problem wystawienia pisemnego zlecenia leży po stronie lekarzy. To nie pielęgniarki i położne mają dbać o prawidłowe wydawanie zleceń lekarskich, ale sami lekarze jako profesjonaliści winni przywiązywać należytą staranność do zachowania pisemnej formy zlecenia.

Prezydium NRPiP, dostrzegając potrzebę dbałości o bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta oraz występowanie pojedynczych przypadków nieprawidłowości w obszarze udzielanych świadczeń zdrowotnych, widzi zasadność realizacji szkoleń obejmujących szereg istotnych aspektów komunikacji pomiędzy wszystkimi członkami zespołu terapeutycznego (m.in. przekazywania niezbędnych w procesie terapeutycznym informacji dotyczących pacjenta), w tym również prawidłowości wydawania przez lekarzy zleceń oraz ich wykonywania przez pielęgniarki i położne. Czytaj dalej...

 

Zobacz więcej artykułów z najnowszego numeru Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 
Zobacz także:
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.22 12:39:00 ~AniaCz.

Stanowisko vel komunikat jest bdb, ale przecież wiemy, że prawdziwy problem leży w koleżankach i kolegach , którzy że względu na brak umiejętności zwanych asertywnością oraz brakiem siły zwalczenia o Siebie! wykonują posłusznie polecenia na gębę (a nie zlecenia). Potem pozostaje tylko płacz, ból i kajdany, bo kumpli w razie wydarzenia dramatycznego nie ma! Szkolenia szkoleniami ,ale niech każdy znacznie robić tak jak profesjonalista powinien czyli zgodnie z prawem a nie wg strachu i własnej słabości-"bo doktora się boję" Sorry ale wiele z nas nie dorosło do tego zawodu mimo,iż ma dobrze po 30,40 a nawet 50 lat! I tyle w temacie

#2  2016.10.22 12:54:49 ~Razem!

Rezem możecie więcej! Gdy się uprzecie i mądrze zgracie,że każdy z was wykonuje to do czego ustawy o zawodach i działalności leczniczej zobowiązują to będzie bezpiecznie i szacun i . podwyżki! A jak odwrotnie to i wynik będzie odwrotny! Proste! Niestety Pielęgniarki mi powiedziały,że nie są prawnikami i ustaw nie muszą znać! I co Wy na to? Co Pan na to Panie Mariuszu,bo mi to ręce opadają! Jestem lek. anestezjologiem, która sama po partnersku tłumaczy Koleżankom co i jak --- ale nie wiem dlaczego brak mają Panie instynktu zachowawczego i pracują na bazie niebezpiecznych nawyków. Na mnie patrzą jak na dziwną a memu koledze co ma nieco inne zdanie i postępowanie.kanapeczki z domku przynoszą. Tu akurat MZ jest po Waszej stronie byście nie dawali się wykorzystywać i narażać.

#3  2016.10.22 22:07:46 ~piel.

No niestety, niewiedza szkodzi i taka jest prawda.

#4  2016.10.24 13:47:01 ~piel.2

Od teraz każdy stan pacjentki jest stanem zagrożenia życia. Stan zagrożenia życia- klucz do manipulacji i zastraszania pielęgniarek i położnych. I to lekarz decyduje, czy ten stan zagrożenia jest czy nie, szczególnie jeśli jego postawa jest wyczekująca. Bo on wtedy myśli jak ratować to życie zagrożone. Lekarz ma zawsze rację i nikt mu nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne. Czas się pożegnać z tym zawodem.

Dodaj komentarz