Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych nr 9 - Licea Medyczne - "Jest to kolejna próba zamachu na samodzielną profesję medyczną oraz wysoki poziom kształcenia."

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

 

      

 

Interpelacja poselska do ministra zdrowia w sprawie powrotu do systemu kształcenia przeddyplomowego w zawodzie pielęgniarki i położnej w liceach medycznych 

 

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego biura poselskiego zwrócił się Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych województwa kujawsko-pomorskiego z prośbą o zapoznanie się z nowo powstałym i niebezpiecznym tematem powrotu do sytemu kształcenia przeddyplomowego w zawodzie pielęgniarki i położnej w liceach medycznych. W czerwcu br. do urzędów wojewódzkich zostały rozesłane pisma Ministra Zdrowia dotyczące możliwości wprowadzenia zmian systemowych w obszarze kształcenia w zawodzie pielęgniarki, niestety z pominięciem przedstawicieli tego zawodu. Zmiana systemu kształcenia pielęgniarek i położnych poprzez powrót do liceów medycznych nie poprawi sytuacji w polskim pielęgniarstwie. Jest to kolejna próba zamachu na samodzielną profesję medyczną oraz wysoki poziom kształcenia. Temat zmiany systemu kształcenia pielęgniarek i położnych pojawił się nagle, bez żadnej szczegółowej informacji oraz bez konsultacji z ich środowiskiem. Ponadto od 20 lat kształcenie pielęgniarek i położnych w Polsce odbywa się na poziomie studiów wyższych, natomiast zgodnie z Dyrektywą 2005/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 września 2005 roku zapewniony jest dwustopniowy system kształcenia. Pielęgniarki i położne nie chcą powrotu do poprzedniego stulecia. Pielęgniarstwo, podobnie jak inne dziedziny medyczne, obejmuje szybki postęp technologiczny i społeczny, dlatego wymaga rozwoju zawodowego na wyższym szczeblu. To nie brak absolwentów powoduje braki kadrowe w szpitalach i innych podmiotach leczniczych, lecz mała atrakcyjność zawodu poprzez szczególne warunki pracy, dużą odpowiedzialność, przepracowanie i niskie wynagrodzenia. Powrót do liceów medycznych i „wyprodukowanie” potencjalnych kandydatów do zawodu pielęgniarki i położnej nie zapewni zatrudnienia absolwentów chociażby z uwagi na istniejące Rozporządzenie Ministra Zdrowia z grudnia 2012 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Niepokojący jest fakt, że rozmowy przedstawicieli Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych z Panem Ministrem nie przyniosły oczekiwanych efektów. Pomimo tego, że pielęgniarki i położne reprezentują samodzielny zawód, niezależny, uregulowany na mocy ustawy o samorządzie pielęgniarek i położnych oraz ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, a także są największą grupą zawodową reprezentowaną przez samorząd, to wszelkie plany i zamierzenia wobec ich środowiska poruszane są bez ustaleń i konsultacji z ich przedstawicielami.

W związku z powyższym pytam: Czemu ma służyć powrót do sytemu kształcenia przeddyplomowego w zawodzie pielęgniarki i położnej w liceach medycznych? Czytaj dalej...

 

Zobacz więcej artykułów z najnowszego numeru Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 
Zobacz także:
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.26 18:52:23 ~DOROTA B.

BARDZO DOBRY POMYSŁ MINISTRA ZDROWIA. OTÓŻ NIE WSZYSTKIE POTRAFIĄ UZYSKAĆ TYTUŁ MAGISTRA PIELĘGNIARSTWA. SĄ PIELĘGNIARKI KTÓRE NIE POTRAFIĄ WIELU RZECZY I NAWET ODPOWIEDNIE SZKOLENIA NIE POMAGAJĄ. POWINNY ZOSTAĆ PRZY ŚREDNIM WYKSZTAŁCENIU.

#2  2016.10.26 23:42:27 ~Zuza

Bardzo dobre pismo i działanie! Konkretne wskazanie cynizmu działań wobec nas Ministra! A co DorotyB. - szkoda słów! Nie trzeba mieć mgr,ale lic.to minimum w medycynie -jakie czasy! Nawet dietetyk już ma lic.

#3  2016.10.27 00:12:37 ~uwaga

DorotaB.trolluje!

#4  2016.10.27 10:28:04 ~Piotr

Makiawelizm i cynizm działania MZ widać od dawna. Bardzo dobre pismo! Pozostaje mieć nadzieję, że się pismo nie zmarnuje. ale czy da się Księcia i Ministra w jednej osobie zmusić do przyzwoitości?

#5  2016.10.27 18:10:53 ~MaX

Nie pierwsza i nie ostatnia interpelacja w sprawach Pielęgniarskich. Problem w tym że większość z nich pozostaje bez odpowiedzi. ministerstwo a zwłaszcza księciunio minister mają gdzieś Pielęgniarki i ich problemy. On traktuje pielęgniarki (jak znaczna część jego kolegów po fachu) za fizoli o brudnej roboty z których zdaniem nie musi się liczyć. Bo co mogą?

#6  2016.10.28 10:30:06 ~gość

No nie wiem czy to jest zamach na wysoki poziom kształcenia. Czasami żal patrzeć na prywatne uczelnie kształcące pielęgniarki, gdzie panuje zasada płacisz - zaliczasz. Dużo lepiej kształciłyby policealne medyczne szkoły państwowe.

Dodaj komentarz