Sąd skazał na karę bezwzględnego więzienia osoby, które w upojeniu alkoholowym "okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, znieważyły funkcjonariusza publicznego pielęgniarkę, kierując do niej słowa powszechnie uznane za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych".

Pielęgniarka funkcjonariuszem publicznym.

      

 

W uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego czytamy:

Sąd Rejonowy zarzucił oskarżonym między innymi, że: 

"Działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, znieważył funkcjonariusza publicznego pielęgniarkę, kierując do niej słowa powszechnie uznane za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych;

Działając publicznie i bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego, popychając i uderzając ją naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego pielęgniarkę M. S. (2) podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych i spowodował u niej obrażenia ciała w postaci urazu kończyny górnej prawej z mocnym stłuczeniem barku prawego i nadgarstka prawego wymagających unieruchomienia kończyny na temblaku, które naruszyło czynności narządów ciała, to jest kończyny górnej prawej, na czas powyżej dniu siedmiu."

W uzasadnieniu czytamy dalej:

"W ocenie Sądu Okręgowego analiza akt sprawy wyklucza zewnętrzną przyczynę zachowania oskarżonych, co z kolei prowadzi do uznania, że czyny oskarżonych sprokurowane były raczej wewnętrznymi czynnikami, takimi jak: cechy charakteru sprawców, ich skłonność do agresji, poziom intelektu, stopień przystosowania do funkcjonowania w społeczeństwie, a nadto stan upojenia alkoholowego. Wyrażone przez oskarżonych twierdzenia, że kierowali się troską o życie i zdrowie M. S., stanowią w przekonaniu Sądu następczą próbę usprawiedliwienia własnego karygodnego zachowania, które w rzeczywistości nie miało uzasadnionego powodu, a wynikało z uwolnienia ich pokładów agresji i uzewnętrznienia wyraźnych braków kultury osobistej."

Wybrał:

Mariusz Mielcarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.10.30 19:39:56 ~Życzliwa

Nareszcie sprawiedliwy wyrok! Pielęgniarka jest funkcjonariuszem publicznym,najwyzsza pora żeby dotarło to do wszystkich. Pani Pielęgniarce życzę powrotu do zdrowia.

#2  2016.10.30 22:52:06 ~ala

I co to da ! jak dziewczyna poszkodowana i z pensji zapłacą jej 80%! stratna a nie wiadomo jak ze zdrowiem będzie !

#3  2016.10.31 12:46:34 ~maria

Nie 80 % a 100% ponieważ bylo to zdażenie w pracy . a jeszcze odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu

#4  2016.11.01 02:57:26 ~do maria

Zazdrościsz poszkodowanej zdarzenia i odszkodowania?

#5  2016.11.04 13:40:32 ~@@@

Jakoś tego nie podano do publicznej wiadomości np. w teleekspresie! ale jak się pielęgniarka pomyliła w czasie zbierania wywiadu w profesji pacjenta to szybciutko ten młokos to ogłosił.A co jest istotniejsze? na szczęście nie użył zwrotu siostra-wreszcie może do nich to dotarło!

Dodaj komentarz