Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - Raport pielęgniarski w kontekście czasu pracy i wynagrodzenia

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

 

      

 

Rzecznik Praw Obywatelskich podnosi, że przekazanie raportu pielęgniarskiego wymaga od pielęgniarki pozostania w pracy przez ok. 20-30 minut po zakończeniu dyżuru. W jego opinii „przedstawiony problem nie powinien być sprowadzany tylko do aspektów czasu pracy i pracy w godzinach nadliczbowych”. 

Uprzejmie informuję Pana Ministra, że na tle kierowanych do mnie skarg pojawił się problem braku przepisów, określających formę przekazywania raportów pielęgniarskich. Problematyki tej nie regulują w szczególności przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015 r. poz. 2069). W § 31 rozporządzenia określono jedynie, co zawiera księga raportów pielęgniarskich. W zakresie zawartych w księdze raportów informacji nie przewidziano możliwości odnotowania faktu przekazania i przyjęcia raportu pielęgniarskiego w formie ustnej. Postulat uregulowania formy przekazywania raportów, dopuszczającej potrzebę przyjęcia zarówno formy pisemnej, jak i ustnej raportu pielęgniarskiego od dawna jest konsekwentnie przedstawiany przez samorząd pielęgniarek i położnych. W skierowanym do mnie wystąpieniu z 11 lutego br. Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych ponownie wskazała na celowość uregulowania tej kwestii. W opinii tego organu przekazanie raportu pielęgniarskiego wymaga od pielęgniarki pozostania w pracy przez ok. 20 - 30 minut po zakończeniu dyżuru. Za powstałe w ten sposób w ciągu całego okresu rozliczeniowego nadgodziny pracodawcy odmawiają udzielania czasu wolnego lub wypłaty wynagrodzenia wskazując, że wystarczające byłoby przekazywanie raportu pielęgniarskiego w formie pisemnej, a nie, jak to ma miejsce w powszechnej praktyce, zarówno w formie pisemnej, jak i ustnej. Czytaj dalej...

 

Zobacz więcej artykułów z najnowszego numeru Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 
Zobacz także:
 

Komentarze użytkowników

#1  2016.11.03 15:37:49 ~piel.

U mnie jest to tak rozwiązane, że jedna pielęgniarka ma dyżur od 7.00-19.00 druga od 7.15-19.15 żeby nam zamknąć gęby (i nie upominać się o nadliczbowy czas) a prawda jest taka że to wcale nie rozwiązuje problemu, gdyż jesteśmy podzielone na odcinki z całym procesem pielęgnowania i ja nie wiem co dzieje się u koleżanki na jej odcinku żebym zostawała 15 min i zdawała raport, bo ja mogę zdać o swoich pacjentach ale dyrekcja uważa że znalazła CUDOWNE LEKARSTWO na problem.

#2  2016.11.03 18:28:30 ~joanna

U nas też jest to rozwiązane w ten sposób z tym że nie ma przydziałów odcinków czy pacjentów. Sprawdza się jak najbardziej i w końcu wychodzimy o czasie z dyżuru.

#3  2016.11.03 18:29:14 ~joanna

U nas też jest to rozwiązane w ten sposób z tym że nie ma przydziałów odcinków czy pacjentów. Sprawdza się jak najbardziej i w końcu wychodzimy o czasie z dyżuru.

Dodaj komentarz