Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - Wiceminister zdrowia: tak, to jest niesprawiedliwe

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych

 

      

 

Niesprawiedliwość tzw. podwyżek dla pielęgniarek i położnych

 

Poseł pyta o tzw. podwyżki dla pielęgniarek

Wiceminister zdrowia: tak, to jest niesprawiedliwe

 

Na posiedzeniu Sejmu RP w dniu 22 grudnia 2015 roku posłanka podniosła jeden z aspektów, dotyczący niesprawiedliwości w zakresie tzw. podwyżek dla pielęgniarek. Do sprawy odniósł się wiceminister zdrowia, który stwierdził, że „nie jest to na razie taka odpowiedź, jakiej by się pani mogła spodziewać, pomimo chęci i zrozumienia, że to jest niesprawiedliwe”. Poniżej cytujemy wypowiedź posłanki i odpowiedź wiceministra zdrowia.

Poseł Gabriela Lenartowicz:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ja mam bardzo konkretne pytanie do Pana Ministra, a szczerze, postulat, który wydaje się oczywisty. Chciałam poruszyć pewien problem i zapytać, jak ministerstwo zamierza rozwiązać ten problem, który wyniknął w toku wdrażania rozporządzenia ministra zdrowia z 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów, mówiąc w skrócie, który dotyczył właśnie wynegocjowanych przez pielęgniarki podwyżek.

Otóż w toku procedowania i wdrażania tych rozporządzeń pokrzywdzone, to z całą odpowiedzialnością chcę powiedzieć, są pielęgniarki, których nie zauważono. Mówię tu przykładowo o 12 pielęgniarkach pracujących w szpitalu powiatowym w Raciborzu, ale dotyczy to wielu innych pielęgniarek w województwie śląskim, częściowo małopolskim, które pracują w publicznych szpitalach, a jednocześnie te szpitale są podwykonawcami wojewódzkiego pogotowia ratunkowego, i jako pracownicy podwykonawców nie otrzymały tych podwyżek.

Zajmowałam się tym na prośbę tychże pielęgniarek jeszcze jako wicewojewoda, w zakresie działalności mając także kwestię nadzoru nad opieką zdrowotną. Otrzymaliśmy wtedy deklarację z resortu, że sprawa ta będzie uregulowana w najbliższym czasie, mam na myśli przyszły rok budżetowy.

Zwracam się z pytaniem i z prośbą tak naprawdę o deklarację rozwiązania tego tematu, bo z punktu widzenia kosztów nie są to duże pieniądze, ale z punktu widzenia równości, takiej sprawiedliwości, w jednym szpitalu jedne dziewczyny uzyskają podwyżkę, drugie nie, i ten brak podwyżki będzie się za nimi, że tak powiem, ciągnął.

Liczę na to, że będę mogła po dzisiejszej odpowiedzi Pana Ministra czy wiceministra zawieźć na święta odpowiedź, która da im nadzieję. Zważywszy na obsadę i potencjał, jaki mamy, niski, personelu średniego, myślę, zwłaszcza że tak jak mówię, to są pracownice publicznych zakładów opieki zdrowotnej, które zgodnie z prawem pracowały u podwykonawcy, także zgodnie z prawem zakontraktowanego od wojewódzkiego pogotowia ratunkowego. I myślę, że byłoby głęboko niesprawiedliwe, gdyby zostały właśnie z powodu meandrów formalnych trwale gorzej potraktowane. Dziękuję.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Piotr Gryza [...]

Kolejne pytanie pani poseł Gabrieli Lenartowicz, dotyczące tych pielęgniarek. To rzeczywiście jest sprawa szczególnie drażliwa, ponieważ to są panie pielęgniarki zatrudnione u podwykonawcy, no i na tym polega problem. Czytaj dalej...

 

Zobacz więcej artykułów z najnowszego numeru Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 
Zobacz także:

Żenada.pl - miało być 1500 zł! Zobacz rzeczywistą wysokość przelewu dla pielęgniarza w ramach tzw. podwyżek dla pielęgniarek, "wywalczonych" przez władze związku i izby pip.

Miesięcznik Ogólnopolska Gazeta Pielęgniarek i Położnych - liczba pielęgniarek i położnych - specjalistów

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.11.10 13:09:49 ~ewa

Dlaczego pielęgniarki z POZ -pracujące w punktach szczepień i w gabinetach zabiegowych nie maja podwyżek! to jest niesprawiedliwe bardzo,

#2  2016.11.10 13:30:52 ~mOnia

Dokładnie tak jak Pani Ewa pisze. Jestem pielęgniarka POZ pracuje w gabinecie zabiegowym, jestem tak samo PIELĘGNIARKĄ, pod moimi drzwiami ustawiają się kolejki pacjentów, nie raz pracuje w stanach zagrożenia życia, edukuje, pracuje z dziećmi, szczepie, pielęgnuje rany, wykonuje i interpretuje EKG, tez jestem PIELĘGNIARKA dlaczego więc pomija się nas? To niesprawiedliwe, dlaczego podwyżka nam się nie należy? Moze Pan Minister odpowie na to pytanie

#3  2016.11.10 22:54:56 ~mara

To zapytajcie kierownika gdzie sa wasze pieniadze. znam poz gdzie zarabia sie 3800 netto. wasza nieswiadomosc dzisala na wasza niekorzysc.

#4  2016.11.10 23:28:09 ~Oddziałowa

Jestem piel. oddział. Nie dziwią mnie słowa krytyki pod naszym adresem. Wstydzę się za swoje koleżanki. Jako jednostka walczę reszta idzie z falą.

#5  2016.11.11 06:22:15 ~Haha

Kolezanki z poz-tu. Kieruje do was slowa iz wy zarabiacie tyle a nawet wiecej niz ja w szpitalu razem z tym pozal sie boze dodatkiem. Dziekuje za uwage.

#6  2016.11.11 11:01:07 ~poz

W poz 2000 plus 200 dodatku to kokosy mam ? staż pracy 30 ze stazowym 2000 do ręki to dużo ? za święta i noce nie mamy !

#7  2016.11.11 11:06:19 ~obserwator

Nie mamy wszystkie podwyżek bo to my płochliwe niewolnice nie umiemy raz a porządnie zawalczyć ! stażyści i rezydenci już dostali swoje po cichu a protest był jeden miesiąc temu a wy co strajkujecie byle jak latami i z. na 5 etatach kosztem własnym i rodzin ! żeby to dotyczyło nauczycieli co pół roku pracują albo lekarzy non stop śpiących na dyżurach bo przyszedł zmęcony z prywatnego gabinetu na dyżur ! a głupia pielęgniarka fruwa po oddziale . żenada ! obudzcie się i bądzcie p.w. solidarne wobec siebie !

#8  2016.11.11 11:10:41 ~ja

Nie dzielcie się na pielęgniarki z pozu i nie z pozu.generalnie sprzątacze pensje macie z taką odpowiedzialnością ! na kasie w lidlu, w biedronce pensje 3000 plus premie a wy co nawet 13-tek nie macie i jeszcze wytykacie sobie na ogólnodostępnym forum zarobki ? mocno, mocno żenujące ! w taki sposób działając będziecie zawsze pośmiechowiskiem dla rządu, społeczeństwa !

#9  2016.11.11 11:12:12 ~ja

Oczywiście że te 3000 to do ręki !

#10  2016.11.11 12:28:34 ~hahaha

Do @poz to zarabiasz tyle co ja z ta roznica, ze prokuratora nie zieje z okien z każdego kata na ciebie ;)

#11  2016.11.11 16:20:50 ~ewa

Uważasz że w poz to nic się nie robi i pacjentów nie ma! i odpowiedzialności nie mamy! mylisz się

#12  2016.11.11 16:53:26 ~piel

Większość z nas,oprócz oddziałowych i naczelnych zarabia niewiele,więc oczy wydrapujemy sobie o każdą złotówkę.Nie zwracamy uwagi kto nas tak urządził,skłócił,posegregował,podzielił,aby płacić grosze.Pozostałe profesje dookoła mają godne pensje,a my dalej jazgoczemy na temat kursików,kwalifikacji,sracji,ta młoda,a ta stara itd.Świat idzie do przodu,a my odurzone wonią z basenów,oderwane od rzeczywistości dajemy sobie wciskać każdy kit i potulnie robić z siebie roboty-niewolnice.Nasza sytuacja nigdy się nie zmieni dopóki nie zmienimy się my same.

#13  2016.11.13 13:44:55 ~do #12

Nic dodać nic ująć! no może tylko pierwsza część Twojej wypowiedzi znacznie odbiega od rzeczywistości; mówię z własnego podwórka jest to tylko domysł wielu koleżanek. Prawda jest taka, że są to kwoty wcale nie różniące się od WAS koleżanki pracujące w systemie zmianowym w skutkach niejednokrotnie przewyższają płace funkcyjnych a obowiązki nie współmierne nie wspomnę o odpowiedzialności! Miłego dnia:)

Dodaj komentarz