Komentarz na pielegniarki.info.pl: "No i mamy 2017 rok, wzrosła pensja minimalna! i wiecie co się stało - panie salowe zarabiają więcej wraz z nockami od pielęgniarek pracujących na jednej zmianie".

Opinie użytkowników pielegniarki.info.pl

 

       

      

 

Komentarz na pielegniarki.info.pl:

No i mamy 2017 rok, wzrosła pensja minimalna! i wiecie co się stało - panie salowe zarabiają więcej wraz z nockami od pielęgniarek pracujących na jednej zmianie, pytam się - czy o to walczyłyście naczelne i okręgowe władze? Doprowadziłyście do najgorszego upodlenia naszego zawodu, a wy wymyślacie kursy, kursiki, drogie specjalizacje - dla kogo się pytam? Skąd pielęgniarki mają brać pieniądze? Największym paradoksem wszystkiego jest to, że kandydatki na studia nie muszą mieć dodatkowych kursów i kursików, ponieważ uczelnia ma te tematy w zakresie nauczania, natomiast specjalizacje dla pielęgniarek bez matur mają obowiązek już mieć takowe kursy oczywiście za niemałe kwoty, natomiast cena specjalizacji wciąż ta sama - śr. 4.800 zł! Krzyczeć! - to zbyt mało
 

Zobacz inne komentarze pielęgniarek i położnych na pielegniarki.info.pl

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.01.02 18:17:51 ~mOnia

Wzrosła pensja minimalna, mam tytuł magistra i najniższa krajowa. chyba czas pakować manatki i uciekać z tego kraju

#2  2017.01.02 18:28:20 ~pielegniar

Ja również z magisterka i 2tys brutto. Śmieszne pieniądze i śmieszny kraj. Nie mam pojęcia kiedy otworzą się im oczy.

#3  2017.01.02 18:34:15 ~marlena

Dziewczyny, to Wy otwórzcie oczy! i jeśli tylko macie taką możliwość uciekajcie z tego chorego kraju! Ja już prawie od trzech lat na emigracji, najpierw Niemcy, teraz Irlandia. I wiem jedno, nie wrócę!

#4  2017.01.02 18:40:52 ~Ewa

Skończyłam studia wyższe,pracuję 29 lat,kursów już nawet nie liczę.Moja pensja jest taka sama jak pensja mojej sąsiadki,która pracuje jako bileterka na basenie.Wtedy,kiedy ja się uczyłam,ona szalała na dyskotekach.A,teraz? Teraz ona śmieje się ze mnie i mowi: i,warto było? Coż,ma rację. Ona przesypia każdą noc w domu,święta spędza z rodziną,jest wypoczęta i usmiechnięta. A,ja? Ja,wstydzę się,że jestem pielęgniarką. Choć nigdy wcześniej bym tak nawet nie pomyślała,bo zawsze byłam dumna,ze nią jestem. Czas mnie jednak zmienił.Czas,w którym kolejne Rządy upodlały mnie i moje koleżanki.

#5  2017.01.02 18:42:40 ~student

Ja nie wiem jak wy możecie się tak dawać wykorzystywać! Bo albo si e boicie ( nie wiem czego - bo pracę zawsze sie znajdzie ) albo jesteście głupie pomimo tego tytułu magistra !

#6  2017.01.02 19:15:16 ~Grazia

Myślę że ten rząd chce zminimalizować nasz zawód, nasze znaczenie. Niedługo nasze studia nie będą nic warte. Wrócą być może szkoły medyczne ( tym razem branżowe) , nasze wykształcenie niższe, znaczenie niższe, to i pensje niskie. Pan Kaczyński nie zapomni kompromitacji w trakcie białego miasteczka i zemści się.

#7  2017.01.02 19:37:54 ~funia

Po prostu żenada,wg rzadzacych budżet nie wytrzyma podwyżki płac pielęgniarek-wytrzymał tylko zakup kolekcji i obrazu Da Vinci za 500mln PLN.ksieciunio naprawdę zamierza wprowadzić służbę.oby ich szla. trafiłi inne .

#8  2017.01.02 19:51:11 ~Moniz

Jestesmy poprostu glupie i nie umiemy nic zrobic,bo zawsze znajdzie sie taka co boi sie o prace !

#9  2017.01.02 19:51:50 ~AOIT

Dajcie spokój tym salowym. Jeśli jako pielęgniarka zarabiasz minimalną krajową to po prostu jesteś mało operatywna. W takiej sytuacji na rynku medycznym naprawdę można zarobić więcej. Ja z pracodawcą nie jestem związana na stałe- to niekorzystne. Miej pretensję do siebie, że się boisz podejmować decyzje, że wolisz mieć nędzne wynagrodzenie i jęczeć zamiast poszukać lepszych ofert pracy.

#10  2017.01.02 20:23:10 ~goja

Ale serduszko boli że salowa, będzie miała więcej,Wam też się należy,ale nam nie zazdroście,bo mało salowych ma noce. Macie jeszcze dodatek,tego nikt nie wlicza. Do tej pory miałyŝmy 1300zł,a ròwnie mamy ciężką pracę, z narażeniem zdrowia.

#11  2017.01.02 21:18:22 ~OM

Ja cieszę się bardzo,że wzrasta najniższa krajowa i że pracodawca nie możne wliczyć godzin nocnych do najniższego wynagrodzenia. Pracuje jako opiekunka medyczna na równi ciężko jak salowa czy pielęgniarka. Powinniśmy się nawzajem wspierać i pomagać, a nie skakać do oczu i licytować kto ma magistra, a kto nie.Też mam magistra lecz w innym kierunku. Dostosowałam się do rynku pracy i zdobyłam kolejny zawód, niekoniecznie musi być z magistrem. Pozdrawiam wszystkie niedowartościowane magisterki.

#12  2017.01.02 21:27:03 ~anushka

A lekarze stażyści z pełnym prawem wyk. zawodu mniej niż najniższa krajowa bo 1400zł.

#13  2017.01.02 21:27:35 ~ja

To jest kuriozum

#14  2017.01.02 21:48:01 ~do goji

Masz rację,boli,że salowa będzie miala więcej.Wiesz dlaczego? Bo salowa (przynajmniej u mnie w pracy) swoją edukację skończyła na podstawówce albo zawodówce,a ja uczyłam się wiele lat.Uczyłam się właśnie po to, aby lepiej zarabiać i żyć na lepszym poziomie.W innych zakładach pracy widać różnice w wynagradzaniu,w zależności od wykształcenia.Ktoś wykształcony,po studiach zarabia o niebo lepiej od kogoś kto tylko sprząta.W Ochronie Zdrowia najlepiej zarabiają lekarze i jest to dla mnie zrozumiałe.Natomiast nie mogę pojąć,dlaczego pielęgniarkę wykształconą,po studiach zrównano z salową? Nie chcę Cię obrażać,ale chyba przyznasz,że wiedza potrzebna do sprzątania nie może równać się wiedzy pielęgniarskiej? Zatem i zarobki powinnyśmy mieć znacząco różne,prawda? Ja nie oczekuję takiej samej wypłaty jak lekarz,więc Ty nie oczekuj,że jako salowa będziesz zarabiać tyle samo co pielęgniarka.

#15  2017.01.02 22:37:36 ~piguła

Zgadza się

#16  2017.01.02 22:39:39 ~ewa-pielęg

Dajcie już spokój, od gadania w portfelach nie przybędzie. I dlatego pozdrawiam z Berlina :)

#17  2017.01.02 23:06:45 ~piel

I bardzo dobrze. Siedźcie dalej i nadawajcie jedna na drugą. Utrzymujcie haraczem najdroższe Izby w kraju. A jak dochodzi temat podwyżek to zasuwajcie na 3 etaty do granic wytrzymałości. Mam wrażenie że każda z osobna właśnie o to walczy.

#18  2017.01.02 23:28:10 ~Aaa

Dziewczyny dajcie na luz z tym mgr i studiami. Straszyli piel. że wszystkie muszą robić studia bo będą tylko po studiach do pracy przyjmować, a bez wyższego wykształcenia to tylko na pomoc będą się dziewczyny (pielęgniarki) nadawały. Więc grzecznie większość poszła studiować, a teraz się między sobą kłucimy kto powinien więcej zarabiać. Uważam,że powinny się bardziej liczyć specjalizacje, szkolenia, itp. A nie tytuł mgr Chyba że się ma parcie na tytuły. Jest wiele pielęgniarek bez tytułu mgr i są super pielęgniarkami, mają bardzo dużą wiedzę i co wg mnie najważniejsze doświadczenie. Uważam, że wszystkie pielęgniarki powinny zarabiać więcej bo jesteśmy odpowiedzialne za ludzkie życie (z tytułem mgr czy bez).

#19  2017.01.02 23:30:18 ~Ella71

Dawno dawno temu juz wiedziałam ze nie ma tu czego szukać tez skończyłam studia zapierdzielalam na trzech etatach jak napisał ktoś wyżej można szukać lepszych ofert- ofert lepszych nie ma tylko można zasuwać na kilku etatach ale jakim kosztem pytam rodziny o zdrowiu nie wspomnę i . zaczęłam inwestować w naukę języka trochę to trwało nie było łatwo bo nie jestem juz najmłodsza ale warto było

#20  2017.01.02 23:30:19 ~Ella71

Dawno dawno temu juz wiedziałam ze nie ma tu czego szukać tez skończyłam studia zapierdzielalam na trzech etatach jak napisał ktoś wyżej można szukać lepszych ofert- ofert lepszych nie ma tylko można zasuwać na kilku etatach ale jakim kosztem pytam rodziny o zdrowiu nie wspomnę i . zaczęłam inwestować w naukę języka trochę to trwało nie było łatwo bo nie jestem juz najmłodsza ale warto było

#21  2017.01.02 23:30:22 ~Ella71

Dawno dawno temu juz wiedziałam ze nie ma tu czego szukać tez skończyłam studia zapierdzielalam na trzech etatach jak napisał ktoś wyżej można szukać lepszych ofert- ofert lepszych nie ma tylko można zasuwać na kilku etatach ale jakim kosztem pytam rodziny o zdrowiu nie wspomnę i . zaczęłam inwestować w naukę języka trochę to trwało nie było łatwo bo nie jestem juz najmłodsza ale warto było

#22  2017.01.02 23:31:57 ~Ella71

Dzis pracuje w Anglii i mam przyzwoite pieniądze i spokojne życie

#23  2017.01.03 05:59:12 ~Maniek

Przecież dostałyście 1600 zł podwyżki :)

#24  2017.01.03 07:39:46 ~Luna.

I dobrze

#25  2017.01.03 07:40:55 ~Luna

Wam tak

#26  2017.01.03 08:01:18 ~anna

Pakowac walizki Niemcy czekaja ,2400-2600 brutto((175 godz), netto okolo 1600-1700eur ,legalna praca,wynajmiesz mieszkanie,(3 pokoje 600 eur )sciagniesz rodzine ,skasujesz rodzinne( na jedno dziecko 190 eur) bedziesz zyc jak normalny czlowiek,zainwestowac w nauke jezyka.Tam jest moj kraj gdzie mnie wyzywi,zapewni spokojny byt i godziwa rente.

#27  2017.01.03 08:24:58 ~hania

Do wykształconych-Należało uczyć się języków,a nie mając dyplom pielęgniarki wydawać kasę na kolejne kursy,specjalizacje,a nawet pożal się boże studia.Dzisiaj zostaje tylko biadolenie i dziadoska pensyjka.W tym kraju pielęgniarka to tania służba i długo nic się nie zmieni.

#28  2017.01.03 10:26:55 ~bj

Jestem pielęgniarką od 40 lat i nigdy nie narzekałam na zarobki,nie wiem gdzie wy pracujecie bo ja w Polsce i zarabiam brutto na jednym etacie 6400,trzeba umieć się ustawić

#29  2017.01.03 10:32:31 ~do bj

Nie wszystkie mogą się ustawić w zarządzie związków,albo na stanowisku naczelnych i innych kierowniczek-nierobów

#30  2017.01.03 10:44:29 ~bj

Jestem dyplomowaną pielęgniarką nie, skończyłam studiów i nigdy nie nie pracowałam w zarządzie ani w na żadnych kierowniczych stanowiskach,rok po ukończeniu liceum medycznego pracowałam w szpitalu a resztę lat pracuję w POZ

#31  2017.01.03 11:02:12 ~ilona....

Nie przesadzajcie.liczę pielęgniarki i salowe.więc wiem ile zarabiacie. niektórym bym rzeczywiście dała nie więcej niż najniższą.tym prawdziwym. z sercem dla pacjentów dodałabym premie motywacyjne

#32  2017.01.03 12:43:20 ~zuza

Nie tylko pielęgniarki mało zarabiają w Polsce ;( , jestem pewna że i tak więcej ode mnie .głupi ten kraj ;( robią z nas klaunów , głupotę.

#33  2017.01.03 12:56:49 ~Kasia do b

Takie pieniądze ( 6400 zł) i o wiele wyższe ( 10-14 tys. ) mają pielęgniarki POZ i położne POZ, które pracują samodzielnie na podstawie umowy cywilno-prawnej z NFZ. Żaden lekarz rodzinny nie da nam takich pieniędzy, najczęściej - najniższą krajową. Dlatego zachęcam Panie do większej odwagi, usamodzielnienia się i zawierania umów z NFZ.

#34  2017.01.03 13:33:56 ~salowa

Pierdoły piszecie jestem salowa mimo ze mam pare kierunków ukończone min.opiekuna medycznego ale dyrektor takiego miejsca nie stworzył takiego miejsca pracy i na dodatek przekwalifikował nas na sprzątaczki zeby nie zapłacić za godziny świąteczne i nocne wiec wszyscy zarabiamy tak jak zarabiamy tyle tylko ze w moim szpitalu salowa robi tez jako brudna instrumentariuszka i za to nikt jej nie płaci i za mycie narzędzi i za transport pacjenta a w zakresie obowiazków tego sprzątaczka nie ma z salowe one nie zabierąja wszej pracy i waszej kasy a pomagają wam szanowne panie pielęgniarki magisterki

#35  2017.01.03 17:05:02 ~do #34

Rany świata kobieto co Ty piszesz za brednie! a jeśli tak jest to poddaje pod rozwagę przełożonym a w szczególności Tobie> Jest dobrze dopóki coś się nie wydarzy!

#36  2017.01.03 19:02:29 ~Xxxx

Nie wszystkie pielegniarki zasługują na wiecej niz najnizsza krajowa.Siedzi jedna z drugą nic nie robi a jak sie je o cos poprosi to łaskę robią że się ruszą.Masakra jakaś jaka praca taka placa proste.Niewiele jest u nas takich pielęgniarek które mogłyby zarabiać wiecej.

#37  2017.01.03 19:16:54 ~Ula

Jestem salowa jest to cieżka praca dla nas jedna na 3 oddziały badania zgony itd

#38  2017.01.03 20:38:23 ~zofia

Na moim oddziale wszystkie mają już mgr,pensje takie jak wszędzie-szans na lepiej nie widać.

#39  2017.01.03 21:23:07 ~Salowa nr.

Jak Panią pielęgniarką mało to proszę przekwalifikować się na salową,bardzo lekka praca z nudów pomozecie jeszcze kolezanką pielęgniarką.Nie wiem gdzie tak mało zarabiacie bo ja znam szpital gdzie mają ok.4000,00 na etacie nie mówiąc o kontraktach to salowa musi ponad 2 miesiace pracować na te pieniądze .I szkoda że się nie uczyłam ,bo skoro zarobki takie same to wolałabym pracowac jako pielęgniarka aniżeli salowa.BZDURY PISZECIE

#40  2017.01.04 04:53:35 ~Marta

Zawsze byłam dumna z tego, że swoj zawód pielęgniarki wykonywałam z wielkim zamiłowaniem i pasją . Sytuacja finansowa zmusiła mnie, jednak do zmiany myślenia i swojego zawodu. Od 2 lat nie muszę już martwić się, czy pensja wystarczy na opłaty czy życie. Teraz jestem dumna że już nie jestem pielęgniarką.

#41  2017.01.04 10:22:26 ~salowa

Tak piszecie o salowych nierobach , ale jak pielęgniarki strajkowały to salowe i ratownicy byli z wami choć nic z tego nie mają i nadal sa podgatunkiem ludzkim .A WSZYSTKICH KOLĄ W OCZY wiec nie widze powodu pozwalniać sprzątaczki salowe i może każdy będzie zadowolony .

#42  2017.01.04 10:28:30 ~igusia

Dlaczego tak obmawiacie salowe dlaczego nie obmówicie kadry , oddziałowe , naczelną , epidemiologiczną to są nieroby plotkary obmówią każdego a jakie pensje maja premie za kazdy donos do dyrektora itd.

#43  2017.01.04 11:22:40 ~bj do Kasi

Zgadzam się w całości wypowiedz

#44  2017.01.04 18:28:28 ~U

Do 23 Maniek co ty za glupoty piszesz. Miało być 4×400 .Co roku nasze pensje powinny wzrastać o400zl Powinno byc obecnie 800 brutto a jest 664(brutto).Resztę jakimś sposobem zagospodarowaly nasze wladze i pracodawcy. ludzie uslyszeli i juz nam zazdroszczą Zazdroszcza. że za trudną i odpowiedzialną pracę dostajemy niewielkie podwyżki.Co do salowych z calym szacunkiem ich praca nie jest odpowiedzialna tak jak nasza Oczywiscie. kazdemu nalezy sie godzwa płaca nie porównujemy jedynak pracy salowej z pracą pielęgniarki.Czy osoba sprzątająca budynek PKP zarabia tyle samo co zawiadowca stacji Nauczyciel i wo9zna też nie zarabiaja tych samych pieniędzy

#45  2017.01.04 19:10:13 ~U

Jeszcze raz piszę na telefonie i dlatego drobne błędy Do 39 Ja nie muszę sie przekfalifikowac a Ty jeżeli jesteś na tyle zdolna to proszę rozpocznij naukę i zostań pielęgniarką Uprzedzam jednak nie wszyscy dają radę.W szpitaul zdarza się że salowe udają pielęgniarki Co innego jednak strojenie się w cudze piórka a co innego zdobycie wyksztalcenia.

#46  2017.01.05 02:46:13 ~Anna

Szkoda slow , to jest obczernianie sie nawzajem a ja jeszcze takie głupoty czytam brak slow

#47  2017.01.05 08:46:28 ~Położna z

Kiedyś usłyszałam od lekarza, że salowa nie człowiek i mięsa jeść nie musi. Ja zaś uważam, że dobra salowa to połowa sukcesu. Ona ma swoją a ja swoją pracę i naprawdę ciężko pracują wykonując bardzo często pracę pielęgniarki przy pacjencie. Po za tym jeśli jedno zmianowa tak mało zarabia to może zmienić system pracy i wejśç w dyżury.

#48  2017.01.05 09:10:48 ~igusia

I zgadzam sie z Tobą całkowicie często toaletę wykonywała salowa pomagała przy uruchomieniu pacjenta więc szacunek dla tych ludzi

#49  2017.01.05 09:34:11 ~Kamila

Kto dostał tą podwyżkę to dostał bo ja jakoś jej u siebie nie widzę ani grosza mi nie dali

#50  2017.01.05 10:07:52 ~Do 49z

To się domagaj

#51  2017.01.05 13:11:56 ~do 42

Żenujący poziom intelektualny autora wpisu.

#52  2017.01.05 13:13:36 ~do 42

Igusiu- czy Pani nie pracuje przypadkiem jako salowa ?

#53  2017.01.05 14:21:48 ~igusia

Kiedyś pracowałam na oddziale położniczym ale w pore sie ocknęłam ale bardzo miło wspominam te czasy i położne z którymi pracowałam

#54  2017.01.06 19:01:38 ~ANNA

NIE MOGĘ TEGO JUŻ CZYTAĆ ZASTANÓWCIE SIĘ CO PISZECIE KAŻDE PODWYŻSZANIE KWALIFIKACJI JEST POTRZEBNE A NAWET KONIECZNE I NIE POWIELAJCIE BREDNI. SALOWA, OPIEKUNKA, SPECJALISTKA CZY MAGISTERKA KAŻDA MA SWÓJ ZAKRES OBOWIĄZKÓW SZANUJCIE SWÓJ ZAWÓD.

#55  2017.01.08 18:52:08 ~Andzia

Piszecie bzdury że aż oczy bolą od czytania. W jakim szpitalu pracujecie że salowa ma więcej od pielęgniarki, bo pracuje na noce. Cóż za brednie. Salowej na nocy nie widziałam ho ho a może i jeszcze dłużej, jedna jest na nocy na cały szpital, oczywiście w ramach oszczędności. Jeżeli wam żal że mają więcej to sie zdegradujcie. Ja pieprzę ich robotę, umyj łóżka szafki kible osrane baseny itp. Zastanowcie się co piszecie następnym razem naprawdę.

#56  2017.01.09 00:54:48 ~Viola

Podziwiam waleczność naszego środowiska. Jestem pełna szacunku dla zawodu pań salowych i pań opiekunek medycznych. Podziwiam je dlatego, że przez 21 lat pracy w oddziale wewnętrznym wykonywałam wiele czynności należących do zakresu obowiązków obu zawodów. Na dyżurach nocnych przy 6 dostępnych w brudowniku basenach myłam je i dezynfekowałam by żaden pacjent nie musiał siadać czy leżeć na brudnym, z szacunku nie dla niego nawet ale dla mojej osoby. Czasem tych basenów musiałam użyć nawet 15 czy 20 x. Wywoziłam też zwłoki do prosektorium. Do tej pory tak się pracune w moim szpitalu. 28 lat temu ukończyłam 2letnie studium zawodowe, licencjat, magisterkę, wiele kursów i w końcu specjalizację, po drodze drugi zawód. W nauce nie ma nic złego. Pozwala wiele rzeczy zrozumieć i uporządkować. Zaczęłam się uczyć dla siebie aby nie zgłupieć z bezsilności i nie wypalić się do końca zawodowo. Odeszłam z interny ale nie ze szpitala. Nadal pracuję jako pielęgniarka. Muszę również dorabiać w innym miejscu. Ale nauczyłam się jednego. Wszystke jesteśmy równe i zasługujemy na szacunek. Ważne są również inne zawody medyczne. Dobrze jest czasem postawić się w roli pacjenta czy jego rodziny. Czego oczekujemy? Jak chcemy być traktowane i tak traktujmy innych. Musimy stać się wreszcie jednością. Czekanie na dobrą zmianę naszych warunków życia raczej nic nie da. To nie to społeczeństwo i nie ten stopień rozwoju cywilizacyjnego. Widać w naszych relacjach. Bez względu na wykształcenie przeważa ten sam poziom dyskusji. Polski kociołek ze słomą. Nikt się nie powinien wydostać na powierzchnię. Czy nie lepiej zawalczyć o to co się nam należy razem. A należy nam się szacunek i godne wynagrodzenie. Możemy to zmienić podejmując radykalne kroki. Na izby i związki pielęgniarskie psy wieszamy od wielu lat. Należą do nich i działają w nich przeklęci kosmici. Tworzą je nieziemskie istoty? A kto przychodzi na wybory. Kto chce być delegatem do izb? Kto czynnie popiera zarząd związków. Jesteśmy w większości 40, 50, 55latkami i więcej. Pracy jest aż za dużo. Nas jest za mało. Kogo się boimy. Wybierajmy mądrze do izb i związków. Zarządajmy jedności działań obu organizacji. Mamy do tego prawo bo je utrzymujemy. Pracuję w izbach i również myślę że się powinno przestawić priorytety. Akty, przepisy i procedury to za mało. Apele czasem dyskusje to wszystko co można zrobić? A gdzie lawiny sądowych spraw w związku z zatrudnianiem ratowników w oddziałach szpitalnych. Krzywimy się, że młode bądź lepiej wykształcone pielęgniarki są bardziej bezkompromisowe i zapalczywe więc namawiajmy je do walki. Ale muszą czuć na karkach naszą determinację, zaciętość i przede wszystkim wsparcie. Wymieńmy stare " elity". Emocje zostawmy na strajki. Odejdźmy od łóżek nie przewrócą się. Pojedynczo nas w mońcu zagłodzą.

#57  2017.01.09 17:20:50 ~kasia

A ja zapraszam do pracy koleżanki pielęgniarki do DPs.Mam 22 lata stażu pracy nawet tytuł .Moja zasadnicza 2150 plus 20 % stawki godzinowej od najniższej krajowej za noce i święta.-można poszaleć.

#58  2017.01.10 19:10:51 ~Ania

A kiedy dodatek 4x400dostana DPS-y ? Czy już coś wiadomo?

#59  2017.01.14 01:25:56 ~Milena

W najgorszym zawodzie w Polsce-pielęgniarstwie, pracowałam prawie 20 lat . I muszę przyznać,że wszystkie salowe bez względu na to czy skończyły zawodówkę,średnią czy studia były mądrzejsze od większości pielęgniarek.Podejrzewam niestety,że to standard ogólnopolski.A wy pielęgniarki dalej licytujcie się , które z was szybciej "wyrobią"się na dyżurze i bądźcie dumne z pomnażania swojej głupoty. Z pewnością pracodawca wreszcie to doceni i w nagrodę wystawi was na pojedyńcze dyżury jako godnych do naśladowania przodowników pracy. Za najniższą krajową, możliwe ,że wkrótce niższą od pensji salowych, bo przecież te panie ciężko fizycznie pracują.

#60  2017.01.15 16:40:11 ~Ula

Teraz jak nie pracujesz w zawodzie pielegniarki to myślisz że możesz nas opluwać Przez te 20 lat bylas glupia. I pewnie dalej bus byla gdyby cię nie wyrzucili Zły to ptak.

#61  2017.01.15 16:40:13 ~Ula

Teraz jak nie pracujesz w zawodzie pielegniarki to myślisz że możesz nas opluwać Przez te 20 lat bylas glupia. I pewnie dalej bus byla gdyby cię nie wyrzucili Zły to ptak.

#62  2017.01.16 12:04:08 ~???

Na bank Milena to nie pielegniarka tylko salowa.Za bardzo tą grupę wzwyższa ,a naszą poniża. Najpewniej należy do tych salowych co kiedyś udawaly pielegniarki.Duzo takich bylo to one często wpływały na negatywną opinię spoleczenstwa o pielegniarkach.Ktos zbluzgal chorego albo czegoś nie podał ubrany byl na bialo to zaraz pielegniarka. Zauważa ta pani ze salowe ciężko pracują ale że pielegniarki tez ciężko pracują tego nie widzi.Nie wspomnę o odpowiedzialnosci.My odpowiadamy za życie i zdrowie a sprzątające za czystość i porzadek

#63  2017.01.19 03:13:29 ~Patryk

Milena to chyba jednak była pielęgniarka. W poście wyczuwam gorzką ironię . Odeszła bo może nie mogła się wyrobić . Albo nie chciała bo po co ?

#64  2017.01.22 15:13:18 ~Ania

Szpital X, oddział X - zespół pracowników składający się z wszystkich grup zawodowych potrzebnych dla X specjalizacji oddziału czyli: salowe, opiekunki medyczne, pielęgniarki, ratownicy, technicy, lekarze itd. Jesteśmy wspólnotą pracowniczą, zespołem ludzi, który się wzajemnie szanuje - każdy wykonuje tylko swój zakres obowiązków, ale wie, że zawsze może liczyć na wsparcie i pomoc ze strony każdego członka zespołu. Każdy wykonuje swój zawód z największą starannością i uczciwością, ale wie że dostanie pensje, która pozwoli na zabezpieczenie potrzeb egzystencjalnych. Każdy ma jeden etat, ponieważ nie ma potrzeby szukania dodatkowego źródła zarobku. Wszyscy są wypoczęci, zrelaksowani, pełni zrozumienia dla pacjentów, ponieważ mają czas na życie rodzinne, sen, odpoczynek, hobby itp. TAK MI SIĘ MARZY - TEGO SOBIE I NAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ

#65  2017.01.22 20:37:54 ~Ania, ale

Hmm, zakres obowiązków pielęgniarki,he he. To jest dopiero fantazja. W praktyce ten zakres jest bardzo pojemny i elastyczny tzn pielęgniarka ma narzuconych wiele zadań innych pracowników ale to nie działa w drugą stronę.

#66  2017.01.26 06:46:50 ~Nina

Witam jaką macie zasadniczą po podwyżce najniższej krajowej. Interesuje mnie zwłaszcz pielegniarka w dps.

#67  2017.02.01 21:38:38 ~Anna

Studia drogie koleżanki kursy Specjal wymyśliłyte panie z izb które biją kase na wykładach tak na studiach jak i na kursa ch Specjal nic się nie nauczycie staże się po prostu podbija.a potem tak samo pracujemy panie Specjal i mgr.Nigdy nic nie wywalczymy bo do oczu sobie o byle co skaczemy trzeba się trzymać jak lekarze jesteśmy potęgą bez nas szpital stoi.

#68  2017.02.05 03:53:46 ~bonita cia

Buenas chica buenas chavala buenas chico chica buenas heeyy cómo estás? Hola hey buenas guapa buenas guapa buenas chica buenas cómo estás? Buenas chica buenas chica buenas guapa buenas chavala buenas chica buenas guapa buenas chica buenas guapa buenas hey guapa tio guapa buenas chica hey tu guapa buenas guapa buenas chica buenas qué haces? Linda ciaooo linda ciao linda ciao linda ciao bonita querido preciosa Señor hermano Señor querido linda

#69  2017.02.07 17:53:46 ~Jadzia

Brak słów na określenie tego wszystkiego co wyprawia się z pielęgniarkami. Na to wszystko co z nami robi rząd, izby, dyrekcja czy kierownictwo, ministerstwo, fundusz, pacjenci czy ich rodziny, okoliczności, lekarze, współpracownicy czy my same. Pisanie, że my same możemy zmienić rzeczywistość? Jak? Pójść do innej pracy, do innego szefa, do innej rzeczywistości.PARANOJA .wszędzie to samo gówno! Że zazdrościmy, że nie umiemy, że nam się nie chce, że po co, że ja, że ona. Pracujemy w jednym kraju, pod dyktando izb pielęgniarskich, pod rządami tego samego ministerstwa. Warunki pracy i płacy są uwłaczające. Nic się nie zmieniło i nie zmieni. A przepraszam zmieniają się.wymagania co do naszego wykształcenia, kwalifikacji czy zakresu obowiązków. Są one nieopoliczalne.tylko wyobraźnia nas ogranicza. To jest ku.wo!

#70  2017.02.08 22:50:13 ~do 69

RACJA.TO JEST KURESTWO. NAJBARDZIEJ OBRZYGANY ZAWÓD W POLSCE.

#71  2017.02.09 12:04:40 ~piel

Jadzia, analiza i synteza w punkt.

#72  2017.02.11 14:20:35 ~Kasia

Do pani salowej - wstyd mi, że tak negatywnie nas opluwasz. Może jesteś jedną z tych salowych co rządzą pielęgniarkami i skarżą za najmniejsze potknięcie, bądź prośbę? Spotkałam takich kilka. Bardzo niemiłe osoby, które, aby dokuczyć pytają "a jaką szkołę skończyłaś? ", zwłaszcza młode, niepewne dziewczyny. Nic do nich nie miałam. Robiłam ich "rozkazy" mimo iż w ręku miałam jeszcze 3 rzeczy w kolejce do roboty. Odeszłam. poszłam do innego szpitala. Bieda, że aż huczy, ale z salowymi łączył nas wyzysk i kupa roboty, nieadekwantnta do 3 pielegniarek do poludnia i 2 do konca dyzuru jak i jednej salowej do 19 w dzien i 1 salowej na 5 oddzalow w nocy

#73  2017.02.24 14:05:29 ~Pielęgniar

Od stycznia tego roku w moim zakładzie pracy pielęgniarka z 30 lat pracy pensja zasadnicza 1850, pielęgniarka po szkole bez stażu 2000 zasadniczej pensji, salowa bez stażu 2000 zasadniczej pensji, super prawda? Jak ja zaczynałam pracę zarabiałam najmniej, teraz te które zaczynają pracować mają więcej ode mnie! I co wy na to?

#74  2017.02.28 15:35:38 ~pielęgniar

W szpitalu w którym pracuję opiekun medyczny(po rocznej szkole) przez pierwszy rok pracy ma taką samą podstawę brutto jak KAŻDA NOWOPRZYJĘTA PIELĘGNIARKA ( nie ważne czy że specjalizacją czy magisterką czy stażem pracy krótszym niż 5 lat) dopiero po roku pracy, pod warunkiem że pielęgniarka ma mgr lub specjalizację pensja wzrasta o ok 200 zł jeśli ma sam licencjat dalej jest na tym samym poziomie podstawy płacowej co opiekun medyczny. Fakt opiekunowie nie pracują na noce ale w weekendy i święta tak. Co ma myśleć młoda pielęgniarka po 3-3,5 letnich studiach idąc do pracy i zarabiać ( bez dodatku ministerialnego) tyle samo co opiekun medyczny, a odpowiedzialność karna między tymi zawodami jest kolosalna.

#75  2017.03.01 00:18:54 ~V

Nie popieram przeklinania ale same brzydkie słowa cisną mi się na usta gdy czytam co pisze 73 i 74 .Pomijając ze często współpraca z opiekunami i salowymi dobra i pozyteczna też ciężko pracują ale kurka -odpowiedzialność! Niektórzy piszą że jesteśmy glupie a powiedzcie co za przyglupy zasiadają w kolejnych wladzach .

#76  2017.04.11 10:35:15 ~pielęgniar

Rada dla młodych dziewczyn,którym zamarzył się zawód pielęgniarki-kształccie się i wyjeżdżajcie na zachód czym prędzej,tam praca i wiedza pielęgniarek jest doceniana. Może za 10 lat w naszym kraju coś się zmieni i wtedy wrócicie,bo teraz jest bagno i upodlenie.

#77  2017.05.24 21:07:51 ~salowa

Jestem ''panią salową'' od 11 lat bez podwyżki,obecnie zabiera nam się nocki ,daje nam się dniówki i dziwne ósemki a to rzutuje na pensję ,ponieważ jest coraz mniej pielęgniarek obciąża nas się dodatkowymi czynnościami,np.czynności porządkowe (mycie sal i pozostałych pomieszczeń kompleksowo ,korytarze oddziału 60 łóżkowego)+jeżdźenie z pielęgniarką na blok z pacjentem,potem na wybudzenie po pacjenta ,zanoszenie badań i po wyniki kilka razy w trakcie dyżuru,przyprowadzanie pacjentów z izby przyjęć,chodzenie z pacjentem na konsultacje,na badania typu rtg,usg i inne,pomoc przy posiłkach i wiele innych czynności którymi jesteśmy obarczane.Nadmieniam że nie ma już sanitariuszy i dietetyków na wielu oddziałach.Po 12 godzinnym dyżurze wracam do domu skonana i zastanawiam się jak dożyję do emerytury? Chciałabym wyjaśnić że zdanie jakoby salowa zarabiała więcej niż pielęgniarka na jednej zmianie jest kłamstwem.Po 35 latach pracy mając 4 nocki i dwa dyżury świąteczne zarabiam ok 1800 zł na rękę,zaznaczam że jest to ciężka fizyczna praca,często nieprzyjemna wręcz obrzydliwa,jesteśmy traktowane przez pielęgniarki i lekarzy jako ludzie gorszego sortu ,również pacjenci też różnie nas traktują.Ciągle podkreśla się brak pielęgniarek i zgadzam się z tym ,ale salowych też jest bardzo mało i co najgorsze coraz mniej jest chętnych do tak ciężkiej pracy za te pieniądze.Jeśli w najbliższym czasie to się nie zmieni to szukam innej pracy.

#78  2017.05.24 21:13:00 ~salowa

35 lat pracy 1850 podstawa ! -salowa.Proszę nie kłamać ,skoro pielęgniarki tak zazdroszczą pensji salowym to zapraszam do pracy! Dużo ogłoszeń na OLX!

#79  2017.07.01 07:54:55 ~lil 35

Dalej prosi się nas o cierpliwość empatię itd a kopie się w tyłki może by tak choć na jeden miesiąc pracować na 1 etacie taka forma protestu KOLEŻANKI

#80  2017.07.03 10:20:02 ~Lilia

Po prostu zero motywacji do wykonywania bardzo odpowiedzialnego zawodu. Na prawdę, jedyne co jest teraz fajne że starsze pielęgniarki zmieniają swoje podejście i zaczynają życzliwiej podchodzić do kandydatek na rozmowach rekrutacyjnych , bo są braki w zatrudnieniu.

#81  2017.07.16 11:29:23 ~Paulla

Nie ma co zazdrościć salowym bo one muszą również za coś żyć, nie przesadzajmy. Nawet nie powinniśmy się porównać, kto sobie życzy może czyścić toalety i sale pacjentów po studiach, tylko tak nie powinno być. Bo jednak studia to są koszty i poświęcenie lat więc chociaż z 3000 tysiące powinno być na rękę, zwłaszcza że się ma dotyczenia z chorobami i odpowiedzialnością.

Dodaj komentarz