Zobacz co odpowiedział minister w styczniu br. na zapytanie posła: Czy Ministerstwo Zdrowia planuje określenie dokładnych wytycznych (np. w drodze rozporządzenia) dokładnej liczby obsady pielęgniarskiej przypadającej na jednego pacjenta na poszczególnych oddziałach?

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych.

 

Odpowiedź na interpelację poselską
w sprawie obsady pielęgniarskiej na oddziałach szpitalnych

(wyciąg) 

W odniesieniu do pierwszej części pytania, czy Ministerstwo Zdrowia planuje określenie dokładnych wytycznych (np. w drodze rozporządzenia) dokładnej liczby obsady pielęgniarskiej przypadającej na jednego pacjenta na poszczególnych oddziałach, uprzejmie informuję, że środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych wnosiło do Ministra Zdrowia postulat dotyczący ujęcia pielęgniarek i położnych w poszczególnych rozporządzeniach dotyczących świadczeń gwarantowanych oraz ustalenia minimalnej normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w poszczególnych rozporządzeniach „koszykowych” na wzór przyjęty w aktualnie obwiązującym rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 694, z późn. zm.), w części dotyczącej anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii.

Odpowiedzią Ministra Zdrowia było podjęcie prac w ramach Zespołu roboczego do prac nad projektem rozporządzenia dotyczącego świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, w ramach którego zaproponowano dookreślenie minimalnych wymogów dotyczących liczby i kwalifikacji pielęgniarek, poprzez wskazanie liczby równoważników etatów dla pielęgniarek i położnych oraz pielęgniarek i położnych z określonymi kwalifikacjami w poszczególnych profilach lub rodzajach komórek organizacyjnych.

Przedmiotowy projekt rozporządzenia był też przedmiotem konsultacji publicznych w 2015 r. Ponadto, informuję, że zostały także wypracowane propozycje zmian do projektów rozporządzeń Ministra Zdrowia zmieniających rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu:

  • rehabilitacji leczniczej;
  • świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej;
  • opieki paliatywnej i hospicyjnej;
  • opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień


- w ramach których zaproponowano dookreślenie minimalnych wymogów dotyczących liczby i kwalifikacji pielęgniarek, poprzez wskazanie liczby równoważników etatów dla pielęgniarek z określonymi kwalifikacjami w poszczególnych profilach lub rodzajach komórek organizacyjnych.

Informuję, że aktualnie w Ministerstwie Zdrowia trwają prace analityczne i koncepcyjne, nad przygotowaniem rozwiązań w zakresie ustalenia minimalnej normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych w poszczególnych rozporządzeniach „koszykowych”. W związku z powyższym, do czasu wypracowania szczegółowych rozwiązań nie jest możliwe ich przedstawienie. Ponadto informuję, że zgodnie z procedurą legislacyjną prowadzoną w Ministerstwie Zdrowia, wypracowane propozycje zmian do poszczególnych rozporządzeń „koszykowych” będą podlegały konsultacjom publicznym.

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIa

SEKRETARZ STANU

Jarosław Pinkas

18 stycznia 2017 

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

źródło: strona internetowa sejmu 

Komentarze użytkowników

#1  2017.01.21 17:04:28 ~hej

Personelu jest ogrom ale p.oddzialowa .zastępca .zabiegowa.koordynujaca pracują do g 14.30 a potem zostają 2 pielęgniarki i zaczyna się jazda .A wszystkie wliczają się do statystyki.To jest porażka.powinny liczyć się tylko dyżurujące w zmianach.

#2  2017.01.21 19:34:11 ~55

Praktycy wiedza najlepiej jaka jazda jest w 2 pielegniarki ,proszę przeliczać pielegniarki zmianowe a nie balast jedno zmianowy

#3  2017.01.21 20:05:26 ~ha ha ha

Dużo fikcji jest w pracy!

#4  2017.01.21 22:12:23 ~wwwww

Ale jajca z obsadą pielęgniarską! No To jak wychowują i uczą zarządzania zasobami ludzkimi (a może (nie) ludzkimi ),w szpitalach klinicznych (ponoć jednostkach naukowych)- przyszłych medyków? Ile czasu to trwa w Polsce? w jakie wzorce wyposażeni zostali absolwenci uczelni medycznych?

#5  2017.01.22 12:17:42 ~Sonia

To jest porażka pielęgniarka po licencjackie.nie potrafią nic.taka przy łóżku chorego nie zrobi nic.twierdzi że po studiach nie będzie tego robić.

#6  2017.01.22 14:40:56 ~Witam

Każda praktykująca pielęgniarka wie jak wygląda praca po 14.35.Osoby pracujące na jedną zmianę twierdzą, że są zmęczone codzienną pracą, ale to my wykonujemy pracę właściwą, często nieprzewidywalną i stresującą. Dobrze kiedy na dyżurze są dwie pielęgniarki, teraz zdarza się jedna pielęgniarka lub pielęgniarka i opiekun medyczny, czyli koszmar, nawet na oddziałach zabiegowych. Szkoda, że to my bierzemy za to wszystko odpowiedzialność.

#7  2017.03.05 09:32:19 ~mm

Brak odpowiedniej obsady pielęgniarskiej na dyżurach to brak zapewnienia bezpieczeństwa pacjentom ,odpowiedniej opieki ,reakcji w nagłych przypadkach.Pretensje rodzin i pacjentów są uzasadnione .Więc gdzie są decydenci ,żeby ten problem rozwiązać.Jesteśmy wykończone tą sytuacją.Na litość boską czy jesteście tak ślepi.Dokumentacja zasypuje nas .Po 35-latach pracy nie czuję się pielęgniarką lecz jakąś biurokratką. Mój zawód mija się z celem.

Dodaj komentarz