Komentarz na pielegniarki.info.pl: Dzisiaj to właśnie zrobiłam, napisałam w raporcie. Na dyżurze miałam 20 pacjentów w trzeciej kategorii na jedną pielęgniarkę. Serce mi się krajało, że nie z własnej woli nie mogę obsłużyć tych chorych tak jak się należy, ale jest granica ludzkiej wytrzymałości.

Pielęgniarstwo 2017.

 

 

 

Komentarz na pielegniarki.info.pl:

Dzisiaj to właśnie zrobiłam, napisałam w raporcie. Na dyżurze miałam 20 pacjentów w trzeciej kategorii na jedną pielęgniarkę. Przyszłam do domu zarąbana. Serce mi się krajało, że nie z własnej woli nie mogę obsłużyć tych chorych tak jak się należy, ale jest granica ludzkiej wytrzymałości. Po 10-godzinie intensywnej pracy nerwy puszczają. Człowiek chce być dobry dla innych. Ludzie to jest mój krzyk rozpaczy. Zastanawiam się po czyjej stronie leży wina za taki stan rzeczy ? Widocznie pracodawcy, którzy za taki stan obsady odpowiadają mają spokojny sen, ale chciała bym, by kiedyś w swoim życiu doświadczyli sytuacji jaką doświadcza większość pacjentów naszych szpitali. To nie jest wina i nieudolność pielęgniarek, bo one tego nie chcą! Pytanie kto wymusza na pielęgniarkach takie postępowanie i mimo tego ma spokojny sen? Nie chciała bym kiedyś w przyszłości gnić i rozkładać się żywcem w łóżku szpitalnym i by nie miał kto do mnie podejść i podać łyka wody!

 

Zobacz inne komentarze pielęgniarek i położnych na pielegniarki.info.pl

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.01.28 20:01:57 ~piel

Naszemu środowisku nic już nie pomoże.

#2  2017.01.28 20:23:49 ~jakaś

Tak się kiedyś stanie, że będziemy leżeć gnijąc w łóżkach szpitalnych.

#3  2017.01.28 21:31:53 ~OOO

Tak jest na oddziałach jak opisuje autorka tekstu. Nikt się tym nie przejmuje. Ma być zrobione wszystko. Jak zgłaszasz przełożonemu, że dużo pracy , a mało nas, słyszysz że nie umiałaś zorganizować sobie pracy. Wymogi- pracuj w/g standardów. Pytam się czy ktoś przeliczył ile czasu pochłania wykonanie danej czynności w/g standardów? Chyba nie, bo by doby brakło aby te czynności wykonać na dyżurze 8-godzinnym , nie wspominając o dyżurze 12-to godzinnym. Jesteśmy wykorzystywane na maksa-BIAŁE NIEWOLNICE. A kto powinien zająć się rozwiązaniem tego problemu?

#4  2017.01.28 21:44:37 ~Ewa

Brawo,dziewczyno! A do innych mam apel,bierzcie przykład.Jak wam oddziałowa zacznie pyskować,to zaproście ją do pomocy-niech się wykaże.Niektórym to już we łbach się poprzewracało i najwyższa pora,żeby ich sprowadzić na ziemię.

#5  2017.01.28 22:15:37 ~LAURA

Kiedy wybierałam zawód PIELEGNIARKI byłam pełna radości, marzeń i pasji , miałam ogromny potencjał i siłę, dla potrzebujących i chorych byłam ANIOŁEM - tak o mnie mówili. Dzisiaj po latach pracy ponad siły, po latach niezrozumienia sygnałów, które ślemy do przełożonych, społeczeństwa, ludzi majacych władzę zmienić ten chory system jestem poprostu zmeczona . Człowiek jest człowiekiem i wierzcie mi lub nie łatwo zaprzepaścić jego potencjał. Tak stało się z PIELĘGNIARSTWEM ! Chorzy ludzie pozostaną bez profesjonalnej opieki. Zabraknie ciepła, empatii, zabraknie przyjaznego gestu i słowa nadziei, zabraknie towarzyszenia w cierpieniu i przewodnictwa w śmierci. Tylko ktoś kto choruje i jest spragniony tego wszystkiego wie jak ogromną pustkę pozostawi po sobie środowisko pielęgniarek. Nasz zawód to POWOŁANIE ! Nasza praca to DAR dla drugiego człowieka ! Dlaczego wciąż nasz KRZYK ROZPACZY I NIEMOCY jest ignorowany ? Jesteśmy zmęczone .

#6  2017.01.29 09:28:08 ~buba

Otóż moja droga , jak chcesz mieć miękkie serce, to musisz mieć twardy zad.

#7  2017.01.29 09:40:27 ~do Laura

Zarządzający ochroną zdrowia i władze pielęgniarskie od lat wykorzystują nasze dobre,naiwne,szczere serduszka na maxa gdzie się tylko da.Tylko do nas to do tej pory nie dociera.

#8  2017.01.29 09:51:10 ~Greta

Dochodzę do wniosku,że pielęgniarka to taki wiejski parobek-posłuszny,robotny,w pas się pokłoni Panu kiedy trzeba i nie wymaga za wiele,ot tyle,żeby przeżyć.

#9  2017.01.29 10:57:56 ~graza

Do 8. Absolutna prawda . Nawet studia cięzkie , wymagajace wyrzeczeń są traktowane jak nic ,z uśmiechem i po co wam studia? Lepiej było studiowac na wydz. lekarskim. Dlatego maturzystki omijajcie pielęgniarstwo bo ani szacunku ani godnej zapłaty nie zobaczycie.

#10  2017.01.29 11:02:17 ~nurse

Pielęgniarek nie zabraknie bo pracują na 3 etatach a te co maja iść na emeryturę mówią że będą pracować dopóki sił starczy bo emerytury są niskie sama pracuję z kobietą która ma 69 lat -myślała że dostanie podziękowania i kasę za 50 lat pracy ale nic z tego mało nas ale wszystkie udają że się wyrabiają tak wyrabiają się ale tylko w teorii dopóki pokolenie zakompleksionych służących od wszystkiego nie opuści murów szpitala-nic się nie zmieni-piszę tak bo mam to na co dzień w pracy-no i oczywiście nie można się wychylać bo ma się przerąbane mobbing ze strony koleżanek i przełożonych wiem co mówię bo to przeżyłam najlepiej siedzieć cicho i lizać d.ę oddziałowej robić wszystko za wszystkich.dno niereformowalny beton mentalny:)

#11  2017.01.29 11:54:49 ~piel

Pielęgniarstwo już upadło i nie ma słów które zmienią tą rzeczywistość o której się czyta.

#12  2017.01.29 12:37:00 ~Pielęgniar

Dziewczyny walczymy o godne warunki pracy! Koleżanki walczymy o bezpieczną pracę . Bezpieczną tzn taką aby ilość pracy jaką nakładają na nas pracodawcy nie zagrażała nam ( by chroniła nas przed popełnieniem błędów, a co za tym idzie była bezpieczna dla pacjenta) . Ta ilość pracy jaką nakłada na nas pracodawca , niejednokrotnie nie przestrzegają norm zatrudnienia wynikających choćby z kategoryzacji pacjenta powoduje, że po dziesiątej godzinie pracy jesteśmy bardzo poirytowane i tam gdzie mamy okazać dobro czyli przy łóżku chorego , okazujemy najczęściej złe zachowanie. Pytanie z czego to wynikat? Ano z tego, że charujemy jak niewolnice, a nasza praca to obozy pracy! Koleżanki komu zależy na naszym złym wizerunku w społeczeństwie? Komu zależy by ludzie odbierał nas niepozytywnie ? Nie nam. Więc pytanie powtarzam komu? Zróbmy coś by społeczeństwo zaczęło nas szanować ,a jednocześnie popierać. Przez taką organizację pracy jaką nam funduje pracodawcy , jesteśmy odbierae przez ludzi jako te niedobre pielęgniarek, które nic nie robią. Wypełniamy swoje obowiązki sumiennie i bezpiecznie, naucz y się mówić nie Panu lekarzowi czy oddziałowej. Nie mogę teraz tego zrobić bo jestem skupiona na jednej czynności. Nie wykonujmy paru czynności naraz. Skończymy z tą poliwalencją bo ona w naszym zawodzie prowadzi tylko do pomyłek, a pomyłki mogą być dla nas smutne w swoich skutkach. Pozdrawiam was wszystkie z całego serca jedna z was.

#13  2017.01.29 16:10:22 ~Agnieszka

Moja droga ja to robię już od 20 lat i jestem w tym jako jedyna na oddziale, no i oczywiście nic się nie zmienia. Po za tym, że jestem uważana za najgorszą.Bo inne jakoś się ze wszystkim wyrabiają, a ja nie. Wszystkim innym wszystko pasuje mi nie. Lekarze mnie wręcz nie cierpią, to samo z oddziałową, naczelną i oczywiście dyrekcją. Nawet kilka razy szukali bata by się mnie pozbyć - zwolnić. Chyba nie muszę pisać jak cholernie ciężko pracuje się w takiej atmosferze. Jestem psychicznie wyczerpana. Dopóki nie będzie jedności między nami to takie jednostki jak ja - o ile dadzą się im będą je eliminować.

#14  2017.01.29 16:50:14 ~Pielęgniar

Co będziemy się czarować , wyrabiają się w pracy te które wykonują tą pracę byłe jak . Liczy się wpis a nie jakość naszej pracy , a co za tym idzie dobro pacjenta.U mnie jest to samo brak szacunku między koleżankami, owocuje brakiem szacunku do naszej grupy zawodowej. Rezultat nikt się z nami nie liczy! Jeszcze raz powtórzę walczymy o godziwe warunki pracy,dotyczące różnych aspektów naszej pracy.

#15  2017.01.29 17:08:17 ~Cezary

Ja mam 54 na 2 pielęgniarki w większości z zaburzeniami psychicznymi i ostatnio 40 z nich miało grypę/zapalenia płuc/anginy itp.(ponad 30 miało tem. pow 37.5*C i 10 z nich powyżej 38*C do 40*C). Wytłumaczeniem że taki mały stan personelu jest to że "DAJEMY RADĘ", ale nikt nie patrzy jakim kosztem(osobiście dziś jestem na chorobowym bo samego mnie dopadła grypa i już nie dałem rady pójść do pracy) tylko ze jak nie damy rady to niestety ucierpią nasi pacjenci dlatego jesteśmy w dosłownej d. bo z jednej strony chcą nasz zajeździć do granic możliwości, a z drugiej jak ustaniemy to nikt nie stanie w naszej obronie (ani lekarze ani przełożeni ani chorzy ani niestety koleżanki) dlatego powstały związki zawodowe które niestety przesyła wypełniać swoje zadania, a zaczęły za przeproszeniem włazić w . ministrom i lekarzom naszym kosztem.

#16  2017.01.29 17:12:45 ~Pielęgniar

Agnieszko ja pracuję już 30 lat i powiem tylko tyle , te wyrabiania w pracy niektórych koleżanek zniszczyła opinię zawodu pielęgniarki, byłej akademia obsługa, brak zasad które nam przekazano w toku edukacjii. Niekiedy to aż się włos jeży na głowie. Dlaczego na to pozwoliłyśm. Bo jeszcze nie tak dawno zwalniania nas z pracy w ramach oszczędności, zostałyśm sprowadzone do roli petenta. Dzisiaj jak nas brakuje możemy o coś zawalczyć, tylko bądźmy mądre w swoich działaniach. Bezpieczna praca to bezpieczeństwo moje, mojej rodziny i pacjenta który został mi powierzonych. Pozdrawiam Cię i powiem, nie zmieniaj swoich poglądów to ty jesteś wielka w tym co robisz.

#17  2017.01.29 17:19:44 ~Cezary

Korzystając z okazji chciałbym aby na poważnie rozważono możliwość zmiany organizacji izb pielęgniarskich. Idealnym wzorcem było by finansowanie tylko ze składek członków ale z możliwością nie przymusowych składek. wtem sposób finanse iżb-y były by zależne od ich zaangażowania i jakości działań i jeśli zaczęły by działać przeciwko nam po prostu wycofane by zostały nasze składki, do tego izby powinny mieć odpowiednie zaplecze prawników aby występować w obronie swoich członków oraz udzielać rad prawnych w wielu sytuacjach. Niezbędna też powinna być rola nadzorcza nad egzekwowaniem praw w zakładach pracy(nie tylko szpitale ale przychodnie prywatne gabinety itp.) aby wkraczać z pomocą w wypadku łamanie praw(bo niestety wiele naszych praw jest łamanych ale często boimy się o nie walczyć pod groźbą zwolnień i represji). Np przez wyrywkowe kontrole i możliwość zakładania spraw w wypadkach wykrycia uchybień.

#18  2017.01.29 18:10:15 ~do Greta

No niestety Greta. masz rację bo to prawda. W punkt.

#19  2017.01.29 21:15:14 ~pielęgniar

Super pomysł . I tak jak napisałeś powinno być czyli związek branżowy PiP

#20  2017.01.29 21:24:49 ~Pielęgniar

Związek branżowy jak jest w USA. Nie będę się rozpisywać na ten temat bo to temat obszerny, kto chce niech poszpera w necie. I te związki np. dbały by ,by w miejsce pielęgniarki ni mógł być zatrudniony ratownik. To co napisałeś wyżej to idea związków branżowych w USA.

#21  2017.01.29 22:31:25 ~Beti

Napiszcie jak to jest mozliwe moja oddzialowa ma etat oddz 1/3, a2/3 kontrakt.nic nie robi caly dzien tylko siedzi w internrcie .ina reke ma 6 tys.

#22  2017.01.30 02:21:41 ~soledad

No po prostu cuda się dzieja! ja kilka razy próbowałam asertwniej bronić swoich racji,to do dzis nie mogę zdjąć łatki czarnej owcy.i oddziałowa w przerwie na allegro i brykaniem po pudelku jeżdzi na mnie jak na podartej jace.

#23  2017.01.30 10:16:45 ~JUSTYNA

Złożyłam broń, zamknęłam książkę raportów, zgasiłam światło i krzyknęłam, dość ! '' - w poniedziałek wyjeżdżam z kraju i zal mi tylko tych co zostają, natomiast nie żal - Izb, Naczelnych władz w tym chorym kraju no i Ministra - tak mi przyszło, nie jestem niestety niezłomną idealistką nie umiem żyć tylko dla idei, rzeczywistość jest brutalna i wymaga radzenie sobie w inny sposób. No cóż, żal że nie mogę zajmować się pacjentami w moim kraju w którym się urodziłam ale Minister nie daje mi takich szans.

#24  2017.01.30 18:21:38 ~77

Dlaczego się godzicie na niewolniczą prace jesteś chora masz prawo do zwolnienia medalu ci nie dadzą a zdrowie ,życie macie jedni opamiętajcie się.

#25  2017.01.30 22:36:26 ~edi

Do Ewa .Ja oddziałową zaprosiłam do pracy .Chciałabyś widziec to minę.

#26  2017.01.31 19:07:55 ~prawda

Natychmiast strajk generalny ! zaczęli płacić 13-tki - w edukacji ! ha,ha,ha oni przez tyle lat ile to wzięli nawet sprzątaczki a wy co ? figa z makiem !

#27  2017.02.01 22:22:50 ~Yxuz9

Nie wiem czy12. 14. 16 to ta sama osoba. Nistety to wszystko prawda co napisałaś.

#28  2017.02.01 22:23:54 ~Yxuz9

Niestety

Dodaj komentarz