"Pielęgniarka z tytułem magistra, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa, z uprawnieniami do ordynowania leków, środków zaopatrzenia medycznego i wypisywania recept, kierowania na badania zasługuje na lepsze wykorzystanie jej możliwości w systemie POZ."

Pielęgniarka i położna poz

      

 

OPINIA Z DNIA 1 LUTEGO 2017 ROKU DO PROJEKTU USTAWY O PODSTAWOWEJ OPIECE ZDROWOTNEJ


W odniesieniu do udostępnionego projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (projekt z dnia 30.12.2016 r.), Forum Związków Zawodowych przedstawia swoje uwagi do projektu.


1. Pozytywnie należy ocenić próbę opisania zakresu podstawowej opieki zdrowotnej w odrębnym akcie prawnym, choć próba ta budzi wiele zastrzeżeń.
2. Projekt ustawy sygnalizuje kierunek regulacji, jednak pozostawia wiele rozwiązań szczegółowych aktom wykonawczym. Obecne w ustawie rozwiązania są niedopracowane, a ich efekty będzie można ocenić dopiero po wydaniu aktów wykonawczych.
3. Poważne wątpliwości budzi ograniczenie swobody pacjenta, poprzez powierzenie lekarzowi POZ organizacji ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w ramach powierzonego lekarzowi POZ budżetu. Rozwiązanie takie w okresie działania Kasy Chorych nie przyniosło pozytywnych rezultatów – dostępność ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych spadła.
4. Projekt nie przewiduje także współpracy zespołu POZ z aptekami, w ramach koordynowanej opieki farmaceutycznej.
5. Projekt dość obszernie opisuje działalność lekarza POZ, wskazując na jego nadrzędną rolę w zespole POZ. Może stanowić to zagrożenie dla samodzielności zawodu pielęgniarki i położnej.
6. Ustawa nie precyzuje zakresów zadań lekarza, pielęgniarki, położnej POZ. Rodzi to obawy, że projekt powiela mocno zakorzeniony model pielęgniarki pozbawionej samodzielnych zadań i zdolnej wyłącznie do wykonania zleceń lekarskich, jako pomoc lekarza.

7. Jeśli przyjmiemy, że działalność POZ jest oparta na medycynie rodzinnej, to opieka powinna się skupiać przede wszystkim na rodzinie w miejscu zamieszkania. Nie do przecenienia w tym zakresie jest praca pielęgniarki, która może koncentrować się na osobie potrzebującej opieki i leczenia, na promocji zdrowia, profilaktyce, usprawnianiu (rehabilitacji), opieki w chorobach przewlekłych i nieuleczalnych, jak również jej działania mogą obejmować całą rodzinę lub grupę osób (np. matki z dzieckiem). Mogą to być różne poziomy opieki pielęgniarskiej np. opieka czasowa w przypadku schorzeń ostrych, opieka pielęgniarska dla osób wypisanych ze szpitala, po zabiegach operacyjnych, w schorzeniach przewlekłych, pielęgniarska pomoc telefoniczna.
8. Należy bardzo wyraźnie zaznaczyć, że istnieje ogromny potencjał pielęgniarki POZ, którego projekt ustawy nie dostrzega i nie wykorzystuje. Pielęgniarka z tytułem magistra, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa, z uprawnieniami do ordynowania leków, środków zaopatrzenia medycznego i wypisywania recept, kierowania na badania zasługuje na lepsze wykorzystanie jej możliwości w systemie POZ. Wymaga to przeniesienia istniejących już zapisów i pomysłów na poziom konkretnych działań, kompetencji i wdrożenia do systemu opieki zdrowotnej oraz zaznajomienia populacji z nowymi usługami.

9. Ustawa powinna zatem określać rolę każdego członka zespołu POZ. 
10. Wyszczególniając członków zespołu POZ powinno wykazać się miejsce udzielanych świadczeń. Wskazać należy, iż praca pielęgniarki POZ to przede wszystkim praca w środowisku pacjenta. Czas pracy w gabinecie powinien być wykorzystany na uzupełnienie dokumentacji, planowanie swoich działań, konsultacje z innymi członkami POZ.
11. Zasadne jest wpisać w zespół POZ pielęgniarkę współpracującą. Pielęgniarka współpracująca to osoba, która powinna być wpisana w system opieki POZ, aby zapewnić kompleksowość i ciągłość opieki w zakresie POZ. Pielęgniarka współpracująca to pielęgniarka wykonująca zawód u świadczeniodawcy w ramach opieki ambulatoryjnej (stacjonarnej) z którym NFZ zawarł umowę o udzielanie świadczeń POZ. Dodatkowym atutem takiej pielęgniarki będzie ukończony kurs specjalistyczny wykonywania szczepień ochronnych, wykonywania i interpretacji EKG, rko, leczenia ran. 
12. Organizacja pracy i funkcjonowania gabinetów POZ (gabinety lekarskie, zabiegowe, pielęgniarskie, punkty szczepień) narzuca konieczność pacy pielęgniarki stacjonarnie w POZ, aby zapewnić kompleksowość, ciągłość i podnieść jakość opieki. W chwili obecnej takie pielęgniarki są w POZ zatrudniane na różne umowy, lub są to pielęgniarki POZ, które pracują stacjonarnie, w ogromnym stopniu ograniczając się do wykonywania zadań zleconych przez lekarza a praca w środowisku ogranicza się do wykonania iniekcji, co nie służy zapewnieniu należytej jakości opieki nad pacjentami POZ.

Z poważaniem,
Dorota Gardias
PRZEWODNICZĄCA
FORUM ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH

                

Zobacz także:

Aktualności według działów: Ustawa o poz a pielęgniarka i położna poz

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.16 10:17:28 ~Malnkka

A gdzie tu mowa o pielęgniarce w miejscu nauczania i wychowania - pielęgniarce szkolnej ani słowa,czyli wypada z POZ? I co dalej?

#2  2017.02.16 14:32:49 ~dilo

Kiedys wszystkie piel.środowiskowe podlegały pod dyrekcje szpitali i ich prace kontrolowała piele, koordynująca i pensje były wypłacane przez dyrekcję i przynajmniej kazdego dnia taka pielegniarka dotarła do pacjenta bo bała się że ktoś ją skontroluje a dzisiaj panie na własnościach robią co chcą i kiedy chca ,papier przyjmnie wszystko.Wywiady z patronaży robią wypytując babcie w poczekalni a niektórzy pacjenci czekają aby zjawiła sie pani piel, aby w czymś pomóc to w ostateczności dzwoni do ośrodka po jakąś informację lub porade bo szanownej pani nie było od kilku m-cy żeby odwiedzic chorego czy pacjenta po wyjsciu ze szpitala czy może w czyms mu pomuc.To normalne że walczą o samodzielność i i pieniądze za ilość zebranych deklaracji. Jaki pacjent ma wybór w pielegniarkach rodzinnych skoro w wiekszości Ośrodkach jest tylko jedna piel. środowiskowa a pacjenci jej sobie nie życzą ale deklaracje wypełniaja do niej bo innego wyboru nie maja.

#3  2017.02.16 14:40:21 ~piel m

Kiedyś pielegniarka czy to szkolna ,środowiskowa czy zabiegowa podlegały pod jeden ośrodek ,pensje w zależnosci od stazu pracy i było ok ,nie było nieporozumien i takiej nienawisci w stosunku do siebie .Bylo wieksze zgranie jedna drugiej zawsze w czyms pomogła ,zastąpiła i było ok .

#4  2017.02.17 13:37:26 ~mała

A co z piel. zatrudnionymi na podkontraktach , pracujacych w gab zab. czy w końcu zauważy ktoś nas że my też istniejemy i też chcemy godziwie żyć.Jak do tej pory raz wspomniano w lipcu 2016 ,że dostaniemy podwyżki i miało to być przez fundusz kontrolowane na co lekarze przeznaczą i w jakiej kwocie i co? do tej pory cisza nikt tym się nie interesuje jak by nas wogóle nie było takiej grupy zawodowej.

#5  2017.04.19 17:48:21 ~Anka

Do dilo pomóc, bo pomagać.Proszę zaopatrzyć się w słownik ortograficzny, a potem oczerniać czyjąś pracę.

#6  2017.04.26 13:24:58 ~Motyl

Już nie można znieść tej paplaniny tej Gardias . PO prawie 20 latach kontraktów TA KOBIETA JAKBY Z CHOINKI SIĘ URWAŁA .KOŃĆZ KOBIETO TĄ PAPLANINĘ ,WSTYDU OSZCZĘDŹ SOBIE . Każdy bowiem wie i nie od dzisiaj że PANIE PIELĘGNIARKI SĄ ZAKŁADNIKAMI LEKARZY POZ . A pacjent ? chyba trzeba a nawet należałoby wiedzieć że W TEJ CAŁEJ UKŁADANCE JEST TAM ( gdzie kura jaja znosi ) . POWINNOŚCIĄ JEST WIEDZIEĆ ŻE TYLKO SZMAL JEST WAŻNY A NIE SENTYMENTY . Tu o sentymenty nikt nie pyta a życie rządzi się twardymi zasadami bez skrupułów . Nikt ale to nikt ( jakby trzeba było nie przyjechałby do domu aby wykonać opatrunek czy iniekcję ) A piszę to Z ŻYCIA PACJENTÓW I ICH POTRZEB .

Dodaj komentarz