Dobra zmiana znalazła sposób na dodatki brutto brutto? Wejście w życie z dniem 1 lipca br. ustawy o najniższym wynagrodzeniu zasadniczym pracowników ochrony zdrowia, to praktyczna likwidacja dodatków brutto brutto wypłacanych obecnie pielęgniarkom i położnym.

Tzw. podwyżki pielęgniarek i położnych.

      

 

W kontekście wypłacanych obecnie pielęgniarkom i położnym dodatków brutto brutto w projekcie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych zapisano:

„Art. 7. 2. Ustalony w drodze porozumienia albo zarządzenia sposób podwyższania wynagrodzenia zasadniczego osoby zajmującej stanowisko pielęgniarki lub położnej uwzględnia wzrost miesięcznego wynagrodzenia danej pielęgniarki albo położnej dokonany na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 137 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793, 1807, 1860, 1948, 2138 i 2173)”.

Co na to związek pip?

Poniżej cytuję fragment opinii OZZPiP w zakresie powyżej cytowanego Art. 7. 2.

"OZZPiP stanowczo protestuje i nie akceptuje brzmienia art. 7 ust. 2 projektowanej ustawy. Jaki był zamiar Ministerstwa Zdrowia, aby w ogóle ten zapis wprowadzać do ustawy? Przy utrzymaniu takiej treści zapisu ustawy grupa zawodowa pielęgniarek i położnych nie otrzyma po wejściu w życie tej ustawy żadnego realnego wzrostu wypłacanych wynagrodzeń, bowiem MZ zezwoliło wprost w art. 7 ust. 2 projektu z dnia 27.09.2016 r. skorzystać na potrzeby wykonania tej ustawy ze środków przekazywanych NFZ w wykonywaniu wynegocjowanego w 2015 r. porozumieniu pomiędzy OZZPiP MZ i NFZ. Można zatem przypuszczać, że w konsekwencji pracodawcy, którzy obecnie w większości wypłacają pielęgniarkom i położnym dodatki miesięczne do wynagrodzenia, znaczną część tych środków przekierują na wzrosty wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek i położnych, aby wykonać nowe obowiązki ustawowe. Przypominamy, że ww. środki przeznaczone na wzrost wynagrodzeń grupy zawodowej pielęgniarek i położnych są gwarantowane Porozumieniem z dnia 23.09.2015 r. zawartym z Ministrem Zdrowia i Prezesem NFZ. Przypominamy, że był to bardzo trudny kompromis osiągnięty w roku 2015, który pozwolił wygasić ogólnokrajową akcję protestacyjną i zapobiegł narastającej fali strajków w podmiotach leczniczych. Kompromis był bardzo trudny do akceptacji przez środowisko pielęgniarek i położnych, ponieważ wymagał od naszej grupy zawodowej zgody na stopniową, czteroletnią, kroczącą podwyżkę wynagrodzeń, a nie na jednorazowy wzrost płac. W tych warunkach OZZPiP nie akceptuje żadnych prób zmiany zasad realizacji Porozumienia z dnia 23.09.2015 r. Oczekujemy wykonania przez Ministerstwo Zdrowia przyjętych zobowiązań w całości, bowiem w przeciwnym wypadku OZZPiP nie będzie w stanie powstrzymać spontanicznie organizowanych akcji strajkowych".

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także:

Aktualności według działów: Projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu a wynagrodzenia pielęgniarek i położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.20 17:55:32 ~piel

I co z tego? Przecież możemy pracować na 4 etaty.

#2  2017.02.20 19:18:32 ~pielegniar

Nie zgadzam się na ciągłą niepewność, brak jasnych perspektyw. Nie mamy już sił pracować na kilku etatach. Postępuje pauperyzacja naszego zawodu. Jest mi smutno, bardzo. Powinnyśmy godnie zarabiać. Będziemy walczyć . Jan Paweł II powiedział , Niech pielęgniarki same o siebie walczą".

#3  2017.02.20 19:42:22 ~ja

To są jakieś jaja!

#4  2017.02.20 20:25:06 ~Meadow Dew

Hmmmm najpierw nie chcieli włączyć 400zł do wynagrodzenia zasadniczego tylko dali w formie dodatku a teraz nagle zmiana ? ! Jezeli od dnia 1 lipca dodatek zostanie za brany lub włączony do podstawy to na pewno nie obejdzie sie bez strajku

#5  2017.02.20 23:02:43 ~Ewa

Wpiszcie w GOogle Biznes na sluzbie zdrowia i czytajcie

#6  2017.02.21 08:51:56 ~pieleg

Zobaczymy co będzie po 1lipca, jeżeli rzeczywiście odbiorą dodatek, trzeba zrobić strajk ogólnopolski pielęgniarek i położnych i odejść całkowicie od łóżek, pacjentów zostawić pod opieką lekarzy i nie martwić się tym, bo inaczej nie wywalczymy nic. Prawda jest taka czy się pracuje na jeden etat, czy dwa dyżury obecnie są tak ciężkie, jest nas stanowczo za mało, nie wiem jak wy , ale ja jak schodzę z dyżuru jestem tak zmęczona ,że nie wiem jak się nazywam a jeszcze to poczucie winy, że nie zdążyłam niektórych czynności wykonać przy pacjencie , bo 12godzin żeby to wszystko ogarnąć to za mało?

#7  2017.02.21 11:59:32 ~I29

Trzeba wyjechać bo te najniższe wynagrodzenia dalej będą głosowe niech rzeczywiście zrobią podział na wykształcenie a nie specjalizację bo specjalizacja jest dodatkowym ukierunkowaniem za który powinien być wyplacany dodatek czyli wykształcenie i staż pracy taki podział a jeśli nie trzeba wyjechać i ratuj się kto może od głosowych pensji

#8  2017.02.21 12:26:50 ~Elka

W czym jest lepsza pielęgniarka z mgr od pielegniarki bez mgr? Czego cudownego nauczyła się przez 2 dodatkowe lata? Jakich nadzwyczajnych umiejętności ze ma zarabiać więcej? Specjalizacja jest podnoszeniem kwalifikacji oraz dodatkowe Kursy.

#9  2017.02.21 12:37:25 ~do Elki

Jakie dwa lata. LM było 5 lat nauki medycznej. Biorąc pod uwagę po drodze ich ogólniak to i owszem, ale kształcenie zawodu trwało tyle samo. W LM było bardzo dużo praktyk, czego nie ma na studiach. Potem przychodzą do pracy z głową naładowaną teorią a tu trzeba dużo jeszcze się uczyć od starszych koleżanek.

#10  2017.02.21 12:40:24 ~Elka

Te wszystkie tabelki są robione po to byśmy siedziały cicho z nadzieją ze może kiedyś coś się zmieni. Szpitale ledwo dysza .skąd rząd weźmie pieniądze na podwyżki dla nas? Komu zabierze? Pielegniarki z mgr czy bez mają takie same kompetencje.jak myślicie kogo zatrudni dyrektor .mgr której ma płacić 5 tyś czy na jej miejsce 2 piel bez mgr? . I jeszcze jedno .ile dla koleżanek z doktoratem? Gdzie jest koniec tego szaleństwa?

#11  2017.02.21 12:43:38 ~Elka do 9

Brałam pod uwagę obecny proces kształcenia pielęgniarek.

#12  2017.02.21 13:44:39 ~gg

Podwyżka dla wszystkich mamy tyle różnych szkół, nie ma końca kto ma więcej, to bez sensu.

#13  2017.02.21 13:57:20 ~jakaś

Płaca w danym zawodzie powinna być od stanowiska pracy a nie wykształcenia. Zgadzam się z 10

#14  2017.02.21 14:01:50 ~jakaś

Do 2021r będzie inflacja i te podwyżki będą o kant dupy. Oni dobrze o tym wiedzą. Ja nie rozumiem , dlaczego ma być brana pod uwagę średnia krajowa z 2015 a podwyżki dopiero 2021. To jest 5 lat!

#15  2017.02.21 18:07:50 ~bravo

Dokladnie tak "jakas " to jest wlasnie ta dobra zmiana ,rzad celowo doprowadzi do inflacji , tylko czekam jak powiedza o tym w telewizji ze jest inflacja i podadza jakis glupi powod, nie od dzis wiadomo ze inflacja to ukryty podatek , wszyscy teraz dostana , pielegniarki podwyżki ,na dzieci 500 plus , wydaje sie to duzo ale jak bedzie inflacja to za pare lat sie okaze ze dostalo sie jednak o połowę mniej , bo polowe mniej bedzie można za to kupic , ale cyferki urosna , majatki stopnieja i wszyscy beda zadowoleni.

#16  2017.02.23 15:00:46 ~piel

W TV było jasno przekazane, że dostałyśmy 1200zł podwyżki. Nigdy nie otrzymałyśmy takiej kwoty i jak zwykle zostałyśmy oszukane. Ile jeszcze trzeba, abyśmy naprawdę wyszły na ulicę i dostały nie najniższą krajową, ale zarobek godny naszej pracy? Proszę Was zsolidaryzujmy się teraz zapominając choć przez chwilkę o różnicach w wykształceniu.

#17  2017.02.26 22:04:40 ~W123

OK

#18  2017.03.06 19:28:21 ~tak

1200zł otrzymują dodatku pielęgniarki na kontrakcie bo pracując po 240 godzin w miesiącu tyle wychodzi

#19  2017.03.10 14:54:11 ~hala

Dlaczego zniknął mój komentarz? cenzura w pełnej krasie! ot i demokracja w portalowym wydaniu

#20  2017.03.19 10:31:51 ~zena

N a studiach jes malo praktyk ? no chyba ma ktos z glowa a wakacje praktyki i praktyki

#21  2017.05.01 12:18:12 ~biedne pan

Pielęgniarstwa tyle wysiłku i bez podwyżki,w pielęgniarstwie trzeba chcieć się dokształcać

Dodaj komentarz