Nowa wiceminister zdrowia (pielęgniarka): ustawa o najniższym wynagrodzeniu zasadniczym w ochronie zdrowia "będzie stanowić gwarancję stopniowego podwyższania wynagrodzeń dla pracowników najmniej zarabiających". To dlaczego ustawa reguluje kwestię wynagrodzeń... lekarzy? Czyżby zaliczali się do "pracowników najmniej zarabiających?

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

      

 

Szanowny Panie Marszałku,

w ślad za pismem znak: PPK.070.2.2017.1.JJ, dotyczącym interpelacji nr 8847 Pana Wojciecha Kossakowskiego - Posła na Sejm RP, w sprawie realizacji podwyżek dla pielęgniarek nieuwzględnionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych wyjaśnień.

(...)

Niezależnie od powyższego, w Ministerstwie Zdrowia przygotowany został projekt ustawy w sprawie sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Celem projektu jest określenie ustawowo gwarantowanych kwot najniższych wynagrodzeń zasadniczych przysługujących poszczególnym grupom zawodowym pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Projektowana ustawa wprowadzi w odniesieniu do tych pracowników przepisy gwarantujące im ochronę wynagrodzenia zasadniczego. Dla pracowników najmniej zarabiających projektowana ustawa będzie stanowić gwarancję stopniowego podwyższania wynagrodzeń. Grupy zawodowe określone zostały w oparciu o kryterium poziomu wykształcenia wymaganego od danego pracownika oraz dodatkowo posiadanej przez niego specjalizacji.

(...)

Z wyrazami szacunku,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

SEKRETARZ STANU

Józefa Szczurek-Żelazko

Warszawa, 9-02-2017

 

Zobacz także: Działaność wiceministra zdrowia (pielegniarki) 

 

Zobacz także: Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.22 18:18:41 ~Pigula

Biedactwa 2 tysiące za 1 dyżur w niedzielę takiego lekarza a my robimy cały miesiąc. Bogaci niech się bogatsza, biednym zamyka się usta brutto brutto. Było mi wstyd w sierpniu gdy moja pensja wynosiła bagatela 1350 zł, praca na 8 godzin, gola pensja. Moja koleżanka bez studiów w markecie zarabiala wtedy więcej niż ja, teraz powoli po dyżur ach świątecznych i nockach powoli się zblizam do jej pensji.

#2  2017.02.23 12:05:11 ~Gość

Lekarze mają za dyżur 1000 1500 to fakt zależy jaki szpital. A pielegn 100 lub 200 zeta.ręce opadają zero motywacji.

#3  2017.02.23 14:34:11 ~Yctrfufuf

Taka z tej minister pielegniarka jak z koziej dupy trąba. Dlaczego nazywacie ją pielegniarką czy ona pracowała w tym zawodzie tyle lat co wy

Dodaj komentarz