Ministerstwo zdrowia: zakaz stosowani umów kontraktowych pielęgniarek... Zatrudnienie wyłącznie w oparciu o umowę o pracę! Na razie tyko mowa o... Na razie...

Pielęgniarka systemu ratunkowa

     

 

 

Interpelacja do ministra zdrowia
w sprawie propozycji wycofania z systemu ratownictwa medycznego podmiotów niepublicznych oraz likwidacji umów cywilnoprawnych w zakresie świadczonych przez ratowników usług

(...)

Pozostaje również pytanie o sens zniesienia umów cywilnoprawnych w systemie ratownictwa medycznego. Ma to oczywiście racjonalne uzasadnienie, jak chociażby ścisła kontrola czasu pracy i poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia dla ratowników medycznych. Niestety niesie ze sobą zagrożenie odpływu wielu ratowników z systemu spowodowany spadkiem zarobków. Obecne niedobory kadrowe w połączeniu z odpływem kadry ratowniczej może spowodować poważne problemy a nawet załamanie systemu ratownictwa medycznego w Polsce.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

(...)

Czy zakaz stosowania umów cywilnoprawnych w systemie ratownictwa medycznego nie spowoduje zmniejszenia się liczby wykwalifikowanych ratowników ze względu na spadek zarobków? Czy ministerstwo zdrowia analizowało system ratownictwa medycznego w tym zakresie?

Tomasz Piotr Nowak

Poseł na Sejm RP 

22-12-2016


 

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację Pana Posła Tomasza Piotra Nowaka w sprawie nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, proszę o przyjęcie poniższego stanowiska.

(...)

Odnosząc się natomiast do kwestii zatrudniania ratowników medycznych wyłącznie w oparciu o umowę o pracę, to w opinii Ministerstwa Zdrowia przedstawione propozycje zapewnią stabilność systemu PRM i poprawią warunki pracy personelu medycznego, co znajdzie bezpośrednie przełożenie na jakość udzielanych świadczeń. Należy w tym miejscu wskazać, iż zatrudnianie pracowników w oparciu o umowę o pracę stanowi realizację postulatów zgłaszanych od wielu lat przez środowisko ratowników medycznych. Taka forma zatrudnienia sprzyja stabilizacji na rynku pracy pozycji osób wchodzących w skład zespołów ratownictwa medycznego, zapewnia odprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne, pomaga egzekwować prawo pracowników do ubiegania się o dofinansowanie kursów doskonalących i umundurowania. Zawarcie umowy o pracę nie pozwala na przekroczenie ustawowego maksymalnego czasu pracy, co jest nagminne w przypadku umów cywilno-prawnych.

Obecnie w zespołach ratownictwa medycznego mamy:

- 14 128,51 etatów przeliczeniowych ratowników medycznych i ratowników medycznych – kierowców oraz

- 2 175,05 etatów przeliczeniowych pielęgniarek.

Razem daje to 16 303,56 etatów przeliczeniowych. Wprowadzenie umów o pracę spowoduje, że do zapewnienia całodobowej obsady zespołów ratownictwa medycznego niezbędne będzie ogółem ponad 22,5 tys. etatów ratowników medycznych i pielęgniarek (licząc około 1500 zespołów, po trzy stanowiska w każdym zespole i po 5 osób w celu zapewnienia całodobowej obsady jednego stanowiska). Brakujący personel planuje się pozyskać z innych sektorów ochrony zdrowia oraz spoza niego. Dotychczas bowiem mieliśmy do czynienia z pewnym nadmiarem ratowników medycznych na rynku pracy i wiele spośród osób posiadających kwalifikacje do wykonywania tego zawodu nie mogło znaleźć zatrudnienia. Podkreślić należy, iż zagwarantowanie umów o pracę ma stanowić istotny argument do zatrudniania się ratowników medycznych i pielęgniarek systemu w zespołach ratownictwa medycznego. Ponadto projekt nowelizacji ustawy o PRM przewiduje również możliwość zobowiązania pracowników do wydłużenia tygodniowego czasu pracy tj. dyżuru medycznego, zgodnie z przepisami art. 95 ust. 3–6 oraz art. 96 i 97 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1638).

W uzupełnieniu do powyższego wskazać należy, że projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw znajduje się na etapie uzgodnień i konsultacji publicznych, a zawarte w nim rozwiązania nie mogą być traktowane jako ostateczne.

Z poważaniem,

Z upoważnienia

MINISTRA ZDROWIA

PODSEKRETARZ STANU

Katarzyna Głowala

Warszawa, 07-02-2017

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.25 20:04:11 ~Dorota

Wszyscy chcą naszego dobra tylko coraz mniej nam go zostało Czas pakować manatki

#2  2017.02.25 20:16:24 ~piel

Proszę mi wybaczyć ale w szpitalach ratownicy medyczni pełnią dyżury po 48h tak proszę państwa dwie doby. Ja mam pytanie czy w tej drugiej dobie nieprzerwanej pracy człowiek jest jeszcze zdrowo myślącym osobnikiem, zdolnym do pracy czy tylko statystyką na oddziale zdolną jedynie do pchania wózka?

#3  2017.02.26 11:03:54 ~jana

Bezwzględnie zakazać pracy na umowach cywilno-prawnych!

#4  2017.02.26 11:04:44 ~Akurat

Tak no już,to widzę jak ratownik pełni dyżur 48 godzin. Lekarzowi pozwolą, pielęgniarze może i też, ale ratownik nie może bo za dużo zarobi.

#5  2017.02.26 11:07:52 ~Raf.

W szpiatalch lekarze pełnią dyżury jeszcze dłużej niż ratownicy, pielęgniarki także pracują dodatkowo poza swoim etatem. Prawda jest taka że cale środowisko medyczne tak pracuje wiec czepianie się tylko ratowników nie jest obiektywne.

#6  2017.02.26 12:32:13 ~Mateusz

Co jest złego w tym, że ktoś pracuje 48h? Jeśli chce to niech to robi. Odpowiedzialność za ewentualny błąd poniesie on. Umowa cywilno-prawna to jedyny sposób na to by móc zarobić więcej i mniej oddać pod przymusem państwu.

#7  2017.02.26 12:36:59 ~Mateusz

Zresztą jaka to różnica czy ktoś będzie pracował 48h w oparciu o umowę cywilno-prawna czy w oparciu o umowę o pracę. Wystarczy że zatrudni się w 2 szpitalach i po 24h dyżurze w jednym szpitalu pójdzie na dyzur 24h do drugiego szpitala.

#8  2017.02.26 12:44:21 ~stara

Odnoszę wrażenie ze nasz nowy pan minister szykuje wielki powrót do przeszłości- etat, siatka płac, rejonizacja, licea medyczne, wyłącznie umowa o pracę, brak wolności zawodu. Przeżyłam już kilka reform w ochronie zdrowia ale tej po raz pierwszy się boję !

#9  2017.02.26 14:52:47 ~Mateusz

Nie bez powodu obecny rząd nazywany jest żoliborską grupą rekonstrukcji historycznej sanacji.

#10  2017.02.26 17:41:24 ~Dorota

Do Jana Taaa, wrócić do etatów za 2000, sztywnych grafików, czepków

#11  2017.02.26 19:53:41 ~kierowca t

A ja pracuję i jestem poza domem 3 tygodnie śpię,jem i żyję w kabinie i tym się nikt nie martwi a tu wielkie halo bo ktoś ma pracować 48 godz. Każdy godzi się na swoją pracę lub nie wybór należy do nas samych

#12  2017.02.27 13:02:08 ~Pepo

Ratownicy są sobie sami winni że tak nimi pomiatają. Nawet nie zdają sobie sprawy jaką mają siłę tylko muszą stanowić monolit i będą zarabiać porządnie bo gdzie jak gdzie ale w ratownictwie są na to pieniądze.Etat,związki zawodowe, strajk i kasa sama płynie, ale osobiście nie wierzę że rządzący strzelą sobie w kolano.

#13  2017.02.27 13:06:17 ~obserwator

Nadal brak norm zatrudnienia a wy nadal harujecie robotnice !

#14  2017.02.27 13:28:59 ~ona

Nareszcie, to najlepsze posuniecie obednego ministra , ktory w koncu zjednoczy pielegniarki/rzy i polozne nie zdajac siebie z tego sprawy. Poniewaz bedac wszyscy na UP nareszcie zjednoczymy sily na walke o podstawy 6000 / 8000 zl . Ktore nam sie nalezy jak psu buda! Czekam na to zniecierpliwoscia, bo zamiast zacharowywac sie na kontraktach po 400 godzin na miesiac bedziemy pracowac jak ludzie na UP za godna stawke co do naszego ODPOWIEDZIALNEGO ZAWODU ZA LUDZKIE ZYCIE !

#15  2017.03.01 19:21:42 ~Medyk

A lekarze na kartkach będą na etatach ? Czy nadal po 2 tyg nim stop w pracy ?

Dodaj komentarz