Jak to życie dziwnie się toczy! Senator PIS, lekarz, współwłaściciel przychodni zatrudnia pielęgniarki w większości na własnej działalności. I mówi: "one zarabiają na tej własnej działalności przyzwoite pieniądze".

Pielęgniarki 2017.

      

 

Senator Jan Rulewski:

Pani senator sprawozdawczyni w trakcie prac komisji wykazywała się dużą wiedzą praktyczną dotyczącą środowiska, w którym pracuje, czyli lekarzy i pielęgniarek. Wobec tego pytania ograniczę do tych kwestii i mam nadzieję, że pani na nie odpowie. Jak pani sobie wyobraża wysokość emerytury pielęgniarki, która pracuje tylko 20 lat i zarabia 1 tysiąc 700 zł? Ile taka emerytura mogłaby wynosić i ile by pani dała tej emerytury, nie okradając przy tym innych? To jest pierwsze pytanie.
Wspominała pani, a w zasadzie uspakajała pani, że nie ma problemu z rynkiem pracy, bo nikt, kto ma ochronę… żaden taki kandydat na emeryta nigdy nie będzie zwolniony. To jest prawda. Ale skąd wzięło się to, że 1/3 pani koleżanek pielęgniarek została, grzecznie mówiąc, wyproszona na umowy śmieciowe? Pani zna to zjawisko? Moim zdaniem chyba nie bardzo.
I trzecie pytanie. Usiłowała pani Wysoką Izbę przekonać – to było w odpowiedzi na pytanie pana senatora Komarnickiego – że żadnego problemu nie będzie, jeśli połowa ludzi będzie na emeryturze, a połowa będzie pracować. Zgodzę się z panią, jeśli pani wskaże źródło finansowania emerytur tej połowy, względnie jeśli pani się zgodzi ze stwierdzeniem, że te emerytury będą na poziomie 100 zł. To wyraźnie ku temu zmierza, bo już teraz takie są wypłacane.
(Senator Stanisław Kogut: 100 zł emerytury? To nie słyszałem.)

Senator Bogusława Orzechowska:

Odpowiem po kolei, nie będę złośliwa. Jeśli chodzi o pielęgniarki, to mogę pana zapewnić, że pielęgniarki pracujące w moim zakładzie opieki zdrowotnej nie zarabiają 1 tysiąca 500 zł, tylko sporo więcej.
(Senator Jan Rulewski: Powiedziałem, że 1 tysiąc 700 zł.)
1 tysiąca 700 zł też nie zarabiają.
(Senator Jan Rulewski: Brutto? Netto?)
(Senator Stanisław Kogut: 3 tysiące zł, Jasiu.)
Ani netto, ani brutto.
Jeśli chodzi o sprawę pracy pielęgniarek, to rzeczywiście na posiedzeniu komisji ją poruszałam. Środowisko pielęgniarek jest mi najbliższe, jeśli chodzi o moją pracę zawodową, ale sprawa wcześniejszych emerytur dotyczy również np. nauczycielek, a także mężczyzn, np. strażaków czy policjantów. Chodzi o tych, którzy w pewnym wieku już nie są tak wydolni, żeby całkowicie, w 100% spełniać wszystkie wymagania związane z danym zawodem. Ja mówiłam, że naprawdę trudno jest, żeby pielęgniarka w wieku 67 lat wykonywała iniekcje dożylne, dźwigała pacjenta. To jest dla niej praca ponad siły, ona naprawdę nie jest w stanie pracować ponad swoje możliwości.
Umowy śmieciowe. No, to pytanie chyba nie jest do mnie, bo to pana rząd dał przyzwolenie na stosowanie tych umów śmieciowych, na to, żeby w taki sposób pielęgniarki były zatrudniane. Moje pielęgniarki w większości mają własną działalność i one zarabiają na tej własnej działalności przyzwoite pieniądze.

Ze stonogramu posiedzenia senatu w dniu 30 listopada 2016 roku

wybrał: Mariusz Mielcarek 

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.02.28 20:38:32 ~piel

A dyrektorzy to też z reguły lekarze. Prawdą jest to że z jednego worka wypłacane są pensje. Im więcej na nas zaoszczędzą tym więcej wypłacą dla kolegów po fachu.

#2  2017.03.01 08:35:01 ~sssylwia

Posłowie powinni zarabiać tyle co pielęgniarki! przecież ich praca nie jest bardziej odpowiedzialna niż praca pielęgniarki, która odpowiada za ludzkie życie!

#3  2017.03.01 08:49:51 ~pielegniar

Drogie kolezanki.w zawodzie pracuje juz 32 lata i od poczatku mojej pracy pielegniarki sa najgorsza grupa zawodowa ,sa wredne w stosunku do siebie ,lekarzom jakby mogly to by podcierały 4 litery wiec po co piszecie głupoty same zacznijmy sie szanowac ,wtedy bedziemy dobrze zarabiac

#4  2017.03.01 09:12:27 ~kiwi

Ja pracuję w prywatnym szpitalu na własnej działalności gospodarczej i jestem bardzo zadowolona z zarobków jak również moje koleżanki z oddziału .Nie wyobrażamy sobie przejścia na inny rodzaj zatrudnienia .Więc niech może przestaną zgarniać wszystkich do jednego worka .Bo tylko pogarszają sytuacje udając że dbają o warunki pracy a tak naprawdę chcą nas wodzić za nosy tak jak im się będzie podobało .Owszem wolałabym mieć umowę o prace , wtedy by mnie nic nie interesowało prócz wykonywania swoich obowiązków w szpitalu ale za jakie pieniądze ? Może niech zaczną wreszcie coś dawać a nie obiecują cuda za pięć lat i rzucają kłody pod nogi .Proszę mi nie zarzucać ze jakiś cwaniak mnie wykorzystuje bo to moja świadoma decyzja .Trudno się samemu utrzymać za 2200 netto w dużym mieście bo tyle dostałabym na umowie o pracę .

#5  2017.03.01 10:33:58 ~Waleria

Znów się kłócą między sobą -ale jaja!

#6  2017.03.01 12:47:09 ~ona

Dopóki dzban wodę nosi.Jedna z moich kolezanek złamała nogę będząc na kontrakcie.Kilka miesięcy na chorobowym to jej zrujnowało źycie.Liczę źe wam źe długo dopisze zdrowie i ciàgle będziecie młode.To nie sarkazm .Nigdy nie wiecie co moźe w źyciu spotkać.Obyście sie nigdy nie dowiedziały

#7  2017.03.01 17:27:10 ~Wiktoria

Do # 6 Choroba nie wybiera. Czy to będzie pielęgniarka młodsza, starsza, na kontrakcie, czy na umowę o pracę każda może zachorować. Z tytułu choroby przysługuje jej zasiłek chorobowy. Mając 34 lat pracy chciałam coś w życiu zawodowym zmienić. Pomyślałam o kontrakcie z dyrektorem szpitala w województwie podkarpackim. Proponował mi śmieszne pieniądze, na które się nie zgodziłam. Sytuacja się zmieniła, gdy zawarłam umowę z NFZ jako pielęgniarka POZ /środowiskowa/ Już bez pośredników (dyrektorów, lekarzy), nikt mnie nie okrada i nie wykorzystuje. Zarabiam netto 7 tysięcy i jestem zadowolona.

#8  2017.03.03 14:06:26 ~motyl

Więc widzicie jakich argumentów się używa ( Rulewski ) że nawet już obecnie 100 zł emerytury się pobiera .Ale to robią KPINY a kto ? oczywiście PRACODAWCY LEKARZE .A JAK TROSZCZĄ ? się o zdrowie Pań że można ze ŚMIECHU TACZAĆ SIĘ PO PODŁODZE . TAKICH CYRKÓW TO JESZCZE NIE WIDZIAŁEM I NIE SŁYSZAŁEM jakie się wyprawiają a jak BRONIĄ SIĘ ZAJADLE - TO DOPIERO ŻENADA .

#9  2017.03.03 14:11:40 ~ Motyl

Może niech lekarze troszcząc się tak o PANIE EMERYTKI - pomyślą lepiej CO ZROBIĄ JAK JUŻ ICH NIE BĘDZIE ! i KTO BĘDZIE U NICH ZA PAROBASÓW ? ( niech za w czasu , produkują tych asystentów lekarza bo zostaną na przysłowiowym lodzie) . A o miodku będą tylko marzyć .

Dodaj komentarz