Coś kręci minister Radziwiłł. Związek pip pisze pismo do Radziwiłła w sprawie dodatków brutto brutto. Ministerstwo odpowiada po dwóch miesiącach, kiedy już trwa strajk pielęgniarek w Staszowie. Nie odpowiada Radziwiłł, ale wiceminister (z wykształcenia pielęgniarka).

Tzw. podwyżki dla pielęgniarek i położnych.

       

Zapraszamy do lektury....


 

Zobacz pismo związków pip do ministra Radziwiłła z dnia 27 stycznia 2017 

Zobacz odpowiedź podpisaną przez wiceministra zdrowia (pielęgniarkę z wykształcenia) z dnia 29 marca 2017 


Warto zwrócić uwagę na poniższe fragmenty odpowiedzi ministerstwa:

Wnioski:

Ministerstwo udzieliło takiej odpowiedzi, z której nie wynika, czy nadal pielęgniarki i położne będą miały wypłacane dodatki brutto brutto według obowiązujących zasad, tzn. czy na te dodatki będzie nadal osobna pula środków finansowych. W sumie cała odpowiedź to prawnicze gierki, które można interpretować w zasadzie dowolnie, jak komu pasuje.

Minister Radziwiłł rękami wiceminister zdrowia (z wykształcenia pielęgniarka) prowokuje środowisko zawodowe pielęgniarek i położnych, czy lekceważy?

Mariusz Mielcarek

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.03.30 19:29:17 ~OK

Przeciez nam tego nie zabiorą bo wiedza ze będzie straj generalny i bomba wybuchnie

#2  2017.03.30 19:42:04 ~piel.

Nie ma żadnej gwarancji , że nie zabiorą, absolutnie żadnej!

#3  2017.03.30 20:02:02 ~,,,,

Ludzie potrzebują chleba i igrzysk,taki zawód jak pielęgniarka,mają w d.ie.

#4  2017.03.30 21:38:04 ~piel

Według zdrowego rozumowania to utrzymanie dwóch podwyżek nie jest w interesie ministerstwa. Idą z nami na czas, zresztą takie są mechanizmy działania polityka. A reasumując te ich wypociny to bez obrazy ale żadna z Pań tytułowych nawet nie zahacza o średnią krajową. Cóż, może za 100 lat.

#5  2017.03.31 06:17:46 ~piel

Czy wy wiecie o czym piszecie?

#6  2017.03.31 08:03:47 ~Piel.

Koleżanki i Koledzy działajmy w partiach politycznych i walczmy z ich pomocą o swoje ! Można przez internet zapisać się i starać się o członkostwo. Przed chwilą rozpoczęłam tego typu działania do partia "Razem" i bynajmniej nie jest to rodzaj reklamy tej partii. Partia "Razem" analizuje m.in. róznego rodzaje relacje pracownicze. M.in. tą drogą i niekoniecznie w tej partii ( ale na pewno nie w PIS i nie w PO - te partie spowodowały, że pielęgniarstwo stało się zawodem bardzo niższowym ! ) a Kukiz to PIS bis. Zacznijmy działać mądrze, natychmiast ! ODWAGI ! Procedura wpisania na członka partii do Razem jest prosta - szybko przez internet. Powodzenia, pozdrawiam.

#7  2017.03.31 08:04:54 ~ja

Do 6 super pomysł oby zadziałał !

#8  2017.03.31 08:05:42 ~my

Do 5 ?

#9  2017.03.31 08:17:29 ~do 6

Do 6 popieram !

#10  2017.03.31 08:23:45 ~I29

To najniższe średnie wynagrodzenie to wsadzcie sobie gdzieś dajcie konkretne podwyżki bo najniższe jest niższe niż w Lidlu czy biedronce. Zalecam strajk generalny

#11  2017.03.31 08:28:19 ~I29

Związek Napis niech zyje za najniższa średnia ciekawe co panie na to. Albo dadzą konkretne pieniądze albo strajk bo narazie to zaproponowali nam ochlapy bez zmian

#12  2017.03.31 09:22:24 ~piel

Wystarczy porównać działania zarządu związku nauczycieli i zarządu związku pielęgniarek i położnych i mamy odpowiedź na wszystko.

#13  2017.03.31 13:45:56 ~Heheszki

Czytam wypociny co poniektórych osób o zakładaniu partii i się boję. "bynajmniej nie" jest zdaniem o podwójnym zaprzeczeniu z punktu widzenia gramatyki absolutnie idiotyczne, aż strach pomyśleć co byłoby gdyby ktoś taki był "u władzy" Co do reszty pielęgniarek. Zamknąć jadaczkę i harować! Same sobie na to pozwoliłyście koleżanki i w pół się kłaniacie doktorkom czy profesorkom. Nie szanujecie siebie same, nie wymagajcie szacunku od innych. Podwyżki zabiorą, bo jest to dodatek do wynagrodzenia, a 500+ samo się nie sfinansuje :) Jedyne rozwiązanie to emigracja.

#14  2017.03.31 14:19:34 ~do13

Niestety masz rację

#15  2017.03.31 14:49:49 ~Piel

Trzymam kciuki za Staszow. Nie dajcie sie oszukac, nie idzcie na zadne ustepstwa. Mam nadzieje ze Region Was wspiera? Moze by tak pojechac do Staszowa, wesprzec kolezanki i kolegow tak jak kolezanki z CZD w Warszawie w tamtym roku. Moze niech nowa (stara) Przewodniczaca OZZPiP pomysli o wyjezdzie? Aby wesprzec Staszow.

#16  2017.03.31 16:12:01 ~funia

Przewodniczącej opzz i naczelnej rady pielegniarek i poloznych to ja proponuję kupić bilet w jedną stronę na Sanescobar!

#17  2017.03.31 17:18:22 ~Nobody

Dziś w radiowej jedynce P.Premier powiedziała ,że nauczyciele w Polsce zarabiają bardzo mało i,że podwyżki im się należą -my zarabiamy połowę tego co nauczyciele pracując 40 a nie 18 godzin tygodniowo i jakoś rząd nas nie popiera -kolejną partia nas oszukala TYLKO STRAJK GENERALNY, DO BOJU !

#18  2017.03.31 18:10:50 ~Ksja

No i kto będzie strajkował? Nasza garstka trzeźwo i rozsądzie myślących ? Przecież te wszystkie inteligentne inaczej, pazerne wyrobnice będą odwalać kolejny dyżur . Tak, najlepiej narzekać, padać na ryj i czekać aż ktoś COŚ zrobi

#19  2017.03.31 18:22:35 ~Piel

Nauczyciele zarabiaja bardzo malo? A My zarabiamy duzo? Oni maja wolne weekendy, noce, swieta. To skandal zeby Broszka tak sie publicznie wypowiadala. Kolezanki i koledzy ta wiosna jest Nasza! Mam nadzieje ze za Staszowem pojda inne szpitale w Polsce. Musza nam dac godziwe podwyzki a nie ochlapy jak dodatek 4x400 brutto brutto lub podwyzki w ciagu kilku lat. Nauczyciele sa lepiej zorganizowani, bardziej solidarni, maja w moim mniemaniu lepszedo przedstawiciela p. Broniarza. A My? w Zarzadzie same emerytki, cieple posadki maja wiec nie musza sie martwic o reszte Pielegniarek i poloznych. Czas na zmiany! W czerwcu wybory do Krajowki OZZPiP wybierzcie madrze, bo znowu bedzie przez 4 lata ten sam Zarzad ktory nic nie robi a bierze pieniadze.

#20  2017.03.31 18:25:45 ~Piel

Strajkowac pewnie beda dzialacze OZZPiP, a reszta cicho siedziec jak mysz pod miotla i zekac az zwiazki cos wywalcza, nawet na pikiete lub deminstracje do Warszawy nikomu nie chce sie jechac, a do podwyzek to kazda. W dyzyrkach i w szatni to wszystkie madre, co one nie narobia! A jak sa juz na oddziele to cisza jak makiem zasial, oddzialowej lub lekarzom w tylek wchodza.

#21  2017.03.31 18:43:54 ~Piel

Po negocjacjach z dyrekcja szpitala do wtorku 04.04.2017 r Pielegniarki ze Staszowa zawiesiły protest, jezeli we wtorek dyrekcja nie da gwarancji podwyzek to od srody strajk. Ciekawe czy to znowu nie jest jakas zagrywka dyrekcji? Juz to nie raz przerabialismy w szpitalach. Nie dajcie sie oszukac. Nie idzcie na ustepstwa!

#22  2017.04.01 06:01:16 ~do20

Liczne manifestacje,okupacje i różne blokady nie odniosły skutku,więc trudno się dziwić,że straciłyśmy wiarę w sens strajku pod dotychczasowym przywództwem.Poczekamy,aż się zawali samo,byłoby szybciej bez dodatkowych etatów,a tak to dziadostwo potrwa jeszcze wiele lat i nic się nie zmieni

#23  2017.04.01 11:54:14 ~do# 22

Dopóki ludźmi rządzi mamona tak to będzie i na nic Wasze nawoływania aby odpuścić dodatkowe etaty:(

#24  2017.04.01 13:40:29 ~piel

Ktoś to szaleństwo z dodatkowymi etatami umożliwił,więc niech nikt nie pisze głupot,że nas jest za mało,bo w niektórych miejscach jest i bezrobocie.Minister i zarząd PIP i związków nie mają żadnego problemu z brakiem pielęgniarek,tylko tak grają pod naiwną publiczkę.

#25  2017.04.01 20:10:14 ~alfa

Do 24-Na razie nie mają może problemu , bo pielęgniarki ciągną kilka etatów, ale za 2,3 lata siłą rzeczy nastąpi krach, bo licealistki idą na emeryturę na masową skalę. Już w tym roku idzie spora ilość. Dobrze im tak! To są skutki głuchoty i ślepoty rządów. Najwięcej zawiniło PO. 8 lat deptania zawodu pielęgniarskiego, kontrakty, które tuszują niedobory pielęgniarek. Ale to jest na krótką metę.

#26  2017.04.01 20:54:14 ~do25

Już 5 lat temu miało nas brakować i nie brakuje,a zobaczysz,że za 5 lat też nie będzie problemu,bo nie ma norm zatrudnienia i ograniczeń w czasie pracy.Każda władza sobie poradzi,tylko my robotne,wytresowane cyborgi mamy coraz gorzej,ale same jesteśmy sobie winne

#27  2017.04.02 09:47:20 ~Mgr piel.

Popieram#18 sama prawda. Najbardziej obłudne, zaklamane i pełne intryg środowisko. Za złotówkę, dla własnych korzyści, albo poklasku jedna drugą utopi w łyżce wody. Niedługo wcale nie będą chodzić do domów bo życie spędzają w kolejnej pracy, a potem lament bo nas nie doceniają. Dzieci w przedszkolu mają więcej rozumu. A samorząd taki prawy, kodeksy, zasady, procedury, akredytacje -udaje że nie widzi tych nieprawidłowości bo dzięki temu wszystkie dziury zaklejone i interes się kręci. Nieważne że bezpieczeństwo pacjentów jest zagrożone bo pielęgniarki są przemęczone, ale wciska się kit jak to dobro pacjenta jest najważniejsze. Nie widzi problemu ani samorząd ani NFZ a przecież nietrudno policzyć że niektóre pracują ponad 300 godz. w m-cu. Taki rodzaj zabawy jedne są pokrzywdzone bo mało zarabiają a drudzy nie widzą że przekraczane są normy pracy. Ale etyka jest najważniejsza! Brawo, super zagrywki, tylko że są wśród nas osoby które widzą jakie to wszystko jest chore i zafalszowane i mają dosyć tej toksycznej sytuacji.

#28  2017.04.02 11:18:44 ~piel

MAMY DOSYĆ TEJ TOKSYCZNEJ SYTUACJI!

#29  2017.04.02 11:31:32 ~Piel

#28 do mgr piel. Tak sa wsrod nas osoby ktore chca zmian. Tylko ze w Izbach i w Zwiazkach sa emerytki, karierowiczki. Nie zalezy im na dobru ogolu tylko na swoich korzysciach.

#30  2017.04.02 20:56:36 ~do 27

To jest zadziwiające, że życie pacjenta i pielęgniarki jest zagrożone, że w majestacie prawa łamany jest kodeks pracy i wszelkie normy, że to wszystko pic na wodę a nasze izby wiedzą o tym wszystkim i przymykają na to oczy!

#31  2017.04.02 22:25:13 ~Piel

U nas w szpitalu zwiazki walcza z nieprawidłosciami, nie mozna narzekac. Ale pamietajcie, jak sie wymaga od kogos to od siebie tez trzeba cos dac.

#32  2017.04.02 22:31:12 ~Piel

Sami sie godzimy na prace za lekarzy, salowe, sekretarki, na pojedyncze dyzury. Oczywiscie kazda i kazdy z nas chce poprawy warunkow pracyi płacy. A co robi w tym kierunku? NIC! godzi sie na wszystko co jej każą. Ja sie nie daje, zawsze staje okoniem. Nie pozwalam na takie traktowanie. Ale sam nie dam rady nic zmienic, tych zlych nawykow. A moje kolezanki sa odwazne tylko w szatni lub dyzyrce.

#33  2017.04.03 07:44:56 ~piel

Popieram komentarz 32- głośne i mądre to "koleżanki" są w dyżurce. Na moim oddziale są wyrobnice co pracują w czterech miejscach( oddział, amb. pogotowia, dps, paks). Majtki, kosmetyki i suche pieczywo przewożą od placówki do placówki. Więc jak ma być dobrze skoro okupuje się 4 miejsca pracy. W takiej sytuacji zabezpieczenie etatowe jest? JEST! , a pensja z tych 4 etatów i tak jest mniejsza od 1 pensji lekarza.

#34  2017.04.03 15:25:01 ~specj

Do 13 brak kultury i brak składni plus błędy w tym poście, jeżeli już wytykasz innym. To napiszę może tak : tu nie o styl pisania chodzi, ale o meritum - to jest istotą -czy to tak trudno zrozumieć ?

#35  2017.04.03 15:26:04 ~nurse

Do 6 popieram !

#36  2017.04.04 11:08:52 ~do 13

Ej stylisto ortograficzny po kropce duża litera !

#37  2017.04.04 11:18:02 ~DO PAZERNY

Do 33 WIELKA PRAWDA MAJĄ W NOSIE DZIECI, MĘŻA - CZYSTE PAZERSTWO KTÓRE DOPROWADZI JE DO PRZEDWCZESNEJ STAROŚCI, CHORÓB I PRZEDWCZESNYCH ZGONÓW - W ŻYCIU NIE MA NIC ZA DARMO ! KTO DOPUSZCZA NIEWYSPANE PIELĘGNIARKI DO PRACY - NATYCHMIAST PROKURATOR NO I CICHO, SZA - ZIOBRO NIE WIDZI ?

#38  2017.04.04 11:18:12 ~DO PAZERNY

Do 33 WIELKA PRAWDA MAJĄ W NOSIE DZIECI, MĘŻA - CZYSTE PAZERSTWO KTÓRE DOPROWADZI JE DO PRZEDWCZESNEJ STAROŚCI, CHORÓB I PRZEDWCZESNYCH ZGONÓW - W ŻYCIU NIE MA NIC ZA DARMO ! KTO DOPUSZCZA NIEWYSPANE PIELĘGNIARKI DO PRACY - NATYCHMIAST PROKURATOR NO I CICHO, SZA - ZIOBRO NIE WIDZI ?

#39  2017.04.08 22:38:58 ~A

Oj Kolezanki i Koledzy, a co z pielegniarkami, ktore same wychowuja dzieci- to nie pazernosc tylko przymus ciagnac przynajmniej 2 roboty zeby zyc. I dlaczego tylko pielegniarki sa zmeczone- nikt nie widzi, ze kontraktowi lekarze z robot do domow nie wychodza? W jakich Wy pracujecie szpitalach? Chetnie odbebnilabym jedna robote i miala czas dla siebie i dziecka tylko jak sie nie ma w podstawie nawet najnizszej krajowej to zdechlabym z glodu pod mostem! A wiara w strajki upadla- u mnie juz zadna ze starszych kolezanek nie pojdzie pod gabinet dyrektora, bo sie tam nie raz nasiedzialy i teraz boja sie odejsc na emeryturę, bo kto z tego wyzyje? Nie kazdy ma szczescie zyc czy starzec sie przy boku partnera, a z jednej naszej pensji czy emerytury zyc sie nie da- zamiast sie obrzucac blotem na forum ostrzegajmy nasze dzieci- jak najdalej od tego zawodu- tu nigdy dobrze nie bedzie! Pozdrawiam

#40  2017.04.24 08:15:44 ~do 39

Są alimenty i zasiłki,nie musisz poświęcać siebie i dziecka dla pielęgniarstwa.Lekarze kontraktowi mają dużo łatwiej, coś o tym chyba wiesz.

#41  2017.04.28 10:28:22 ~magister p

Bez podwyżki

Dodaj komentarz