Dyrekcja szpitala w Staszowie wydaje komunikat na stronie internetowej: "NIESTETY OSTATNIE TYGODNIE MOGĄ ZAPRZEPAŚCIĆ SUKCESY NASZEGO ZAKŁADU".

Pielęgniarki 2017.

       

Poniżej prezentujemy projekt okładki najbliższego wydania (kwietniowego) Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych - nakład 30 tysięcy egzemplarzy - wydawnictwo bezpłatne.


Poniżej cytuję fragment informacji zamieszczonej na stronie internetowej szpitala w Staszowie:

WAŻNA INFORMACJA

Poprawa jakości w Naszym Szpitalu wymaga podejmowania działań w różnych obszarach funkcjonowania SPZZOZ (zarządzanie procesem terapeutycznym, organizacja udzielania świadczeń, poprawa infrastruktury, zarządzanie zasobami ludzkimi, doskonalenie zawodowe personelu medycznego, rozwój nowych technik diagnostycznych i leczniczych, otwieranie nowych zakresów świadczeń medycznych). W związku z powyższym, podejmowane działania planowane są na różnych poziomach działalności naszego Zakładu.

NIESTETY OSTATNIE TYGODNIE MOGĄ ZAPRZEPAŚCIĆ

SUKCESY NASZEGO ZAKŁADU
 

Kwota przeznaczona na inwestycje w SPZZOZ w Staszowie od 2007 roku to ponad 56 mln zł. w tym ponad 80% pozyskana z funduszy unijnych.

W tym czasie również sukcesywnie  zwiększane były wynagrodzenia w grupie pielęgniarek i położnych:

- styczeń 2008 - średnio o około 400 zł 
- marzec 2010 - o 170 zł
- kwiecień 2013 - dodatek w wysokości 200 zł włączony od kwietnia 2014 r. w wysokości 200 zł do pensji zasadniczej
- wrzesień 2015 - dodatek w wysokości 400 zł. (dodatek wynikający z rozporządzenia Ministra Zdrowia)
- wrzesień 2016 - dodatek w wysokości kolejnych 400 zł (dodatek wynikający  rozporządzenia Ministra Zdrowia)
- wrzesień 2017 - planowany dodatek w wysokości kolejnych 400 zł (dodatek wynikający  rozporządzenia Ministra Zdrowia).

Zobacz całą informację... ze strony szpitala


Podsumujmy:

Pielęgniarki i położne w staszowskim szpitalu przez 7 lat otrzymały następujące zwiększenia wynagrodzeń:

9 lat temu - średno o 400 zł,

7 lat temu - o 170 zł,

4 lata temu - 200 zł do pensji zasadniczej.

Przez 7 lat!  

Potem przyszedł dodatek brutto brutto Zembali. 

Czy te liczby coś mówią o wysokości wynagrodzeń pielęgniarek i położnych w staszowskim szpitalu? Nie! Dokładnie nic. Ale dyrekcja przekazuje światu informację: zwiększaliśmy wynagrodzenia pielęgniarek i położnych! 

Dlaczego komunikat dyrekcji milczy w zakresie wynagrodzeń innch grup pracowników? 

Bardziej przemawia do mnie informacja przekazywana przez media:

"początkująca pielęgniarka zarabia ok. 1,5 tys. zł netto (uwzględniając nocne i świąteczne dyżury), a pielęgniarka z 25-letnim stażem - 2,1-2,2 tys. zł netto."

Mariusz Mielcarek


3 kwietnia 2017 - godz. 18.00 

1. W stanowisku, które publikujemy powyżej panowie dyrektorzy i starostowie piszecie, że "nie ma uzasadnienia prawnego i merytorycznego" dla "włączenia dodatku". A na jakiej przesłance opieracie swoje stanowisko, skoro rzeczywistość jest inna? Są przesłanki prawne i merytoryczne skoro... są szpitale, których dyrektorzy włączyli przedmiotowe dodatki brutto brutto do wynagrodzenia pielęgniarek i położnych. Ba, nawet sam pan minister Radziwiłł brał udział w negocjacjach w Centrum Zdrowia Dziecka, których efektem było włączenie dodatku do podstawy wynagrodzenia! Czyżby minister zdrowia popierał bezprawne działania i wyrażał satysfakcję z bezprawnego kompromisu? 

To jest wasza pierwsza obłuda! 

Który z was pierwszy rzuci kamieniem w staszowskie pielęgniarki i położne? Obłudnicy jedni...

2. Piszecie o "negatywnym wpływie na działalność szpitala". Czy o "negatywnym wpływie na działalność szpitala" myśleliście także wtedy gdy akceptowaliście takie płace lekarzy w podległych sobie "przedsiębiorstwach leczniczych", że za jedną godzinę pracy lekarza płacicie tyle co za cały dyżur pielęgniarce i położnej? 

To jest wasza druga obłuda! 

Który z was pierwszy rzuci kamieniem w staszowskie pielęgniarki i położne? Obłudnicy jedni...

3. Wspominacie także o "zagrożeniu bezpieczeństwa pacjenta". Nie wierzę! To wy pisaliście do ministra zdrowia apele, aby nie wprowadzać norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, które zabraniałyby jednoosobowych obsad pielęgniarek i położnych na oddziałach szpitalnych. Argumentowaliście swoje stanowisko w ten sposób, że wasze "przedsiębiorstwa lecznicze" nie będą wstanie ponieś kosztów związanych ze zwiększoną obsadą pielęgniarską. Czy wtedy myśleliście o "zagrożeniu bezpieczeństwa pacjenta". 

To jest wasza trzecia obłuda! 

Który z was pierwszy rzuci kamieniem w staszowskie pielęgniarki i położne? Obłudnicy jedni...

4. W kontekście powyższego obłudą do potęgi było złożenie do prokuratury doniesienia na staszowskie pielęgniarki i położne. W zakresie stworzenia przez ich protest "zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów". Bo na oddziale w czasie protestu pracuje jedna pielęgniarka? Czyżby dyrektor złożył doniesienie do prokuratury na dyrektorów, którzy akceptują jednoosobowe obsady pielęgniarskie oraz na starostów jako organy założycielskie, odpowiedzialnych za nadzór?

To jest wasza czwarta obłuda! 

Który z was pierwszy rzuci kamieniem w staszowskie pielęgniarki i położne? Obłudnicy jedni...

5. Niedługo, bo 12 maja przyjdziecie do szpitali do pielęgniarek i położnych i będziecie opowiadać jak to... Misja... Powołanie...

I to będzie wasza piąta obłuda...

Obłudnicy jedni...

Mariusz Mielcarek 

Komentarze użytkowników

#1  2017.04.22 15:24:57 ~piel piel

Porażający tok myślenia.

#2  2017.04.22 15:38:23 ~ja

Nic nowego zawsze była myśl przewodnia,że szpitale zadłużone przez pielęgniarki

#3  2017.04.22 15:42:25 ~jakaś

Dyrektor bezczelny. Te pieniądze od Zembali wpływają dodatkowo z NFZ a on tak przedstawia, jakby dał z kasy z puli szpitalnej. I to uwzględnił dodatek, którego jeszcze żadna pielęgniarka nie dostała. A tak w ogóle, to pielęgniarki walczyły o włączenie dodatku do zasadniczej a nie podwyżkę.

#4  2017.04.22 15:50:33 ~piel

Jak go bolą nędzne grosze dla pielęgniarek- dla lekarzy w dziesiątkach tysięcy to zaszczyt wpłacać.

#5  2017.04.22 16:24:07 ~infirmaria

Jaki z tego wniosek? dostawały taką kasę a na pasku 1500 zeta ile więc wynosiła pierwsza zapłata? sami sobie odpowiedzcie! tak na marginesie te wszystkie wypisane sukcesy to w dużej mierze zasługa nikogo innego jak właśnie pielęgniarek o tym już nie wspomniano bo ojcem sukcesu może być tylko jedna osoba ta na świeczniku :( Ten szpital słynie tym podobnym odezwom do narodu:) to taki lokalny poeta:)

#6  2017.04.22 16:30:21 ~piek

My ciężko pracujemy a lekarze pałace budują. My cieszymy się z dodatkowej pracy, a lekarz z wczasów zagranicznych. Im nie żal szpitali i nikt nie gra na ich emocjach bo to nic nie da. Może jakieś wnioski z tego dla Nas?

#7  2017.04.22 16:39:41 ~ja

Pielęgniarka co za zawód wstydzę się po latach !

#8  2017.04.22 17:27:27 ~do 6

Trafnie to ujęłaś

#9  2017.04.22 18:07:48 ~piel

Jak dodać te sumy to tylko pozazdrościć. I znowu winne są pielęgniarki. Źałosne.

#10  2017.04.22 18:52:55 ~ewa

Ja przez 10 lat nie dostałam ani grosza podwyżki.

#11  2017.04.22 18:53:53 ~Pieleg

Co za beznadziejny, żałosny i jakże "hojny dla pielęgniarek" typ! Tak bardzo cię boli te parę groszy, które i tak dostajesz z nfz? A może przedstawisz harmonogram podwyżek dla lekarzy i siebie? Sukcesy szpitala zostaną zaprzepaszczone przez te kobiety, które na pasku mają po 1500 zł? A czy One nie pracują jak woły i traktory na te sukcesy? A jak przychodzi audyt czy akredytacja, to nie ścigacie przypadkiem przede wszystkim pielęgniarki? Bo jakos do tej pory nie widziałam, aby lekarze zbytnio przejmowali się procedurami! Szczyt głupoty i hipokryzji, ale gwarantujemy, że wszystkim pseudodyrektorkom pokażemy, na co stać polskie pielęgniarki!

#12  2017.04.22 19:59:49 ~graza

Prawda co napisala pani z 11. Pracowalam 40 lat. Jestem na emeryturze. Nareszcie zyje bez stresu . Każda kontrol a czy audyt to dotyczyła pielegniarek .Lekarze procedury mieli gdzieś. Hipokryzja do szescianu.

#13  2017.04.22 20:13:49 ~Meegi

Jak jest tak dobrze ,to dla czego jest tak źle? Gdzie ta chmara chętnych pielęgniarek do pracy za 2 tysiaki? Tłum ukrainek za drziami szpitali.Nawet jak jakaś dostanie prawo wykonywania zawodu to za 2 tys musi się tu utrzymać.i szybko zwieje do niemiec albo angli.Szanowny Panie Dyrektorze,ponad dwadzieścia lat temu jeden szanowany profesor chirurgii powiedział że za jakiś czas z pielęgniarką będzie pracował ten kto da więcej.

#14  2017.04.22 22:42:19 ~Piel

Myślę, że dyrektor mógłby tak mówić, gdyby np jedna instrumentariuszka została na bloku, albo anestezjologiczna. A może wszystko przed nami. Dziewczyny, byłyście zbyt łaskawe dla tego pana.

#15  2017.04.23 02:12:10 ~PIEL

SK-TWO.

#16  2017.04.23 15:34:44 ~do #15

Mało powiedziane trzeba tu być i żyć wtedy wszystko jasne!

#17  2017.04.23 21:48:00 ~Zzz

A ja wlasnie stwierdzilam po wczorajszym dyzurze ze miarka sie przebrala po 20latach pracy na intensywnenj terapii gdzie wykonuje sie szereg wysokospecjalistycznych procedur za 2,200 nadszedl czas na zmiany szukam pracy poza zawodem. Mam juz dosc obiecanek nadziei i czekania na to co nigdy nie nastapi koniec

#18  2017.04.24 14:07:38 ~motyl

Ladnie te liczby wygladaja na papierze a ile na reke to juz nie chcieli napisac . GENERALNY < GENERALNY < WSZYSTKIE PANIE DO BOJU .

Dodaj komentarz