Pielęgniarka anestezjologiczna napisała felieton w słusznej sprawie. Pod felietonem głosy poparcia, ale także... Autorka: "Nie dzielę pielęgniarek". Ciszy, że umiemy merytorycznie się wypowiadać, mimo różnych opinii.

Zdaniem pielęgniarki - Monika Drobińska

       


 

45 zł w Łodzi... Moja stawka to 5 dych - o takim tytule Monika Drobińska napisała felieton. Jego treść publikujemy tutaj...

Poniżej pubikujemy komentarze użytkowników pielegniarki.info.pl 

Kapitalnie babeczka pisze, pomijam fakt, że ma absolutną rację. Ciekawe, "w punkt" ujęte zwroty - super! Miło wiedzieć, że wśród pielęgniarek są takie mądre dziewczyny. Z każdym słowem - nawet przecinkiem i kropką w tym tekście się zgadzam! Od lat namawiam moje koleżanki aby rzuciły swoje dodatkowe prace, a jak już muszą pracować, to niech negocjują wyższe stawki, albo pracują gdzie indziej - nie w ochronie zdrowia. Jest to jakiś pomysł. Mam podobny stan umysłu jak koleżanka - mogę już tylko patrzeć i robić swoje. Pozdrawiam wszystkich i błagam zróbmy coś!

Już nie podniecaj sie ta anestezjologią. Na każdym odcinku i w każdej komórce pielegniarka powinna godziwie zarabiać.

W szpitalu, w którym pracuję koleżanki z dwóch oddziałów napisały, formułki, w raporcie i miały, że się tak wyrażę delikatnie - przesrane.

Zachwycacie się brakami i w związku z tym nadchodzącymi lepszymi czasami. A ja wam powiem że będzie inaczej, obciążą Nas dodatkową pracą, będziemy bardziej obserwowane i mobbingowane ze strony dyrekcji. Będzie to trwało aż się powykańczamy fizycznie i zadziobiemy psychicznie. Czy aby już tak to nie wygląda?

P. Moniko i po co te "podziały anestezjologiczne"? A co mają powiedzieć np. pielęgniarki neurologiczne, psychiatryczne, in. a nawet pielęgniarki szkolne gdzie wymagana jest p.w. duża samodzielność, stanowisko 1-osobowe, nie mam pomocy koleżanki czy lekarza a w szkołach się dzieje - wymieniał by jeszcze inne stanowiska. Na co się jeszcze podzielimy? - może np. w zależności od liczby posiadanych wnuków? (może żarcik ale bardzo obrazowy - pani też o wnukach pisze) a w każdej grupie zawodowej one są. Nie ograniczajmy się do podziałów, do "tu i teraz", proszę uruchomić myślenie perspektywiczne i czas zmienić naszą mentalność. Perspektywa aktywności politycznej, głodu codziennych informacji, publikacji własnych w najbliższej przyszłości spowoduje m.in.poczucie jedności w swoim środowisku a to podstawa. Uczmy się solidarności nawzajem, brońmy Siebie nawzajem w słusznej sprawie, gdzie tylko można! Bądżmy odważne, asertywne, wykazujmy swoją wiedzę i inteligencję jako tzw. edukatorzy zdrowotni, nie tylko pielęgnowanie samo w sobie.Zapracujmy sobie na szacunek i godność w tym tak bardzo niedocenianym obecnie w Polsce zawodzie.Bierzmy przykład z lekarzy, nauczycieli - potrafią skutecznie i inteligentnie zawalczyć o swoje. Ostatni protest pracowników sieciówek - też powinien pielęgniarkom otworzyć oczy. Wg wielu z was co mi tam jakaś walka jak mam 3 etaty.Eliminujmy takie koleżanki i kolegów z zespołów! Są zagrożeniem dla pacjentów i dla Was, gdyż pracują non-stop .Krzywdzą swoje rodziny i samych siebie. Zachowania żenujące, upokarzające, bez szacunku i godności! Powyższe wskazówki są istotą spodziewanych zmian - to tyle na razie w wielkim skrócie.pozdrawiam podobnie myślących.

Obyśmy takie były - super komentarz ! pozdrawiamy autorkę :)

Pewnie wsadze kij w mrowisko ale ... pracuje na zachodzie i tutaj pielęgniarką anestezjologiczna jest wyżej ceniona niż pielęgniarką która pracuje na oddziale. Nikt się temu nie dziwi i nikt się przeciw temu nie buntuje. Już tłumacze dlaczego. Oddziały dzielone są tutaj na ogólne, chirurgiczne i specjalistyczne. Na każdym z wyjątkiem intensywnej terapii i anestezjologii (tudziez wysoce specjalistycznych) można podjąć pracę po studiach bez dodatkowych umiejetnosci/wiedzy/szkoleń. Często nas rotuja czego osobiście nie popieram ale prawda jest taka że jakoś tam sobie poradzisz. Jednak intensywna terapia czy anestezjologia to jedyny wyjątek oddziału na który żadna pielęgniarką nie zostanie wysłana jeśli nie ma dodatkowych kwalifikacji. I nikt nie ma nikomu za złe więc nie wiem skąd to wszechobecne oburzenie. Autorka artykułu właśnie tam pracuje i tak wycenia swoje usługi. Prywatny dyżur na intensywnej terapii tu na zachodzie wyceniany jest również na podstawie wyższej stawki urodzinowej, bo nie każda pielęgniarką może taki dyżur wykonac.

Kazda Pielegniarka i Pielegniarz jest równy, równa. Kazdy odwala kawał dobrej odpowiedzialnej pracy. Wiadomo ze sa rozne oddziały, mniej lub bardziej cięzkie. Ale krew mnie zalewa jak słysze ze Panie z Anestezjologii to maja dopiero prace, jak to one ciezko i odpowiedzialnie pracuja? Wyzyny pielegniarstwa. Niech ida do pampersow na interne lub neurologie to zobacza ty wyzyny. Po co te mniemanie o sobie, i pokazywanie wyzszosci?

Przyjedź do nas na wschód i w pojedynkę opraw 15 leżących zasranych tyłków to będziesz wielka.

Drogie Koleżanki. Czytając wypowiedź pani Moniki, absolutnie nie odczułam, że wynosi na wyżyny pielęgniarki anestezjologiczne - wspomniała o nich, bo pisała o sobie, a sama jest pielęgniarką anestezjologiczną. Nie doszukujcie się nie wiadomo czego. Ps. Pani Moniko, zgadzam się z panią w 1000u % procentach !

Oprócz pielęgniarki anestezjologicznej, nikt też nie zastąpi pielęgniarki neurologiczne na dializach, albo pielęgniarki onkologicznej przy przygotowywaniu cytostatyków. Nie wspomina pani nr 17 o tym, bo w państwach cywilizowanych pielęgniarki nie robią chemii, tylko apteki szpitalne, a dializy robią lekarze.

Nefrologicznej. Błąd automatyczny - przepraszam.

A co powiecie o pielęgniarkach i położnych, które uczą młode studentki, biorą ogromną odpowiedzialność za nie na oddziałach w czasie zajęć praktycznych i praktyk, a stawki ministerialne to 23 zł za h zajęć praktycznych i 7 zł za praktyki. Nikt nie chcę sobie brać takiego problemu na głowę. A jak nie mają wyjścia, bo są zmuszane przez dyrekcję, to robią niezbędne minimum. Dlatego obecne kształcenie personelu medycznego jest kiepskie.

Monika Drobińska: Nie dzielę pielegniarek. Moja stawka dotyczy mojej anestezjologicznej działki. W tym jestem dobra. Nie mam pojęcia o pracy w innej specjalizacji i się tam pchać nie będę. Proste. Wszystkie powinnyśmy zarabiać więcej. Tu nie ma podziałów. Podział robi się, kiedy same sobie zanizamy stawki. Głośno gadamy i narzekamy A bierzemy zlecenie za 2 dychy brutto.To jest podział i działanie na niekorzyść środowiska. Mam prawo do własnego zdania .Państwo również. Różnica jest tylko w tym, ze ja oprócz tego ,ze piszę i mówię to jeszcze tak robię. Wspomoge anestezjologie w moim mieście za 5 dych na godzinę. Dwie doby w miesiącu.Za mniej nie ma mowy.


Pani Moniko mogę tylko żałować, że całe nasze środowisko nie przejawia Pani postawy. Szacunku dla siebie, swoich umiejętności, pracy i prezentowania swojego zdania. A jednocześnie kultury i poszanowania dla innych. Gdyby to było powszechne w naszej grupie zawodowej to bylibyśmy dzisiaj na innym etapie warunków pracy. Oby Pani odwaga i inteligencja dała do myślenia innym. Zacznijmy się same szanować, a z dnia na dzień zobaczymy pozytywne zmiany. Trzeba zacząć zmiany od siebie bez względu na miejsce pracy. Od wytykania błędów innym, i zanizania ich wartości nam nie przybędzie dochodu ani prestiżu. Pozdrawiam serdecznie.

Zgadzam się w 100%z autorka oraz z komentarzem nr 5 i 23. Nigdy nie było jedności i solidarności. Zawsze bałyśmy się o pracę i dalej się boimy nie wiem dlaczego. Jestem gotowa na pracę w jednym miejscu. Juz dawno mogliśmy zarabiać godnie i stawiać warunki za tak odpowiedzialna pracę. Jeszcze jedno: nie żal mi już nawet pacjentów bo oni też nigdy nie stanęli po Naszej stronie i rzadko Nas cenią. Każdy patrzy na siebie.tego nauczyło mnie 32 lata w zawodzie pielęgniarki.

Przecież ta dziewczyna niejako przy okazji pisze , że pracuje na anestezjologii , ważne jest meritum jej wypowiedzi - porzucenie dodatkowych prac . Jeśli je podejmować to za porządną stawkę . To wszystko ! Tak trudno to zrozumieć?

Zachowano oryginalną pisownię 

 

Zobacz inne felietony Moniki Drobińskiej

Zobacz także:

Aktualności według działów - Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek 

Komentarze użytkowników

Dodaj komentarz