Ministerstwo zdrowia już wie. Policzyło! Ile zabraknie pielęgniarek, gdyby weszły w życie normy zatrudnienia: 0,6 – dla oddziałów niezabiegowych, 0,7 – dla oddziałów zabiegowych.

Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek

 

       

Normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. pielęgniarek, położnych i innych pracowników opieki zdrowotnej w dniu 19 kwietnia 2017 roku 

Dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych Beata Cholewka:

"My policzyliśmy to, ten materiał, który pokazuje nam tę sytuację aktualną, bieżącą, przeliczyliśmy na te potencjalne wskaźniki 0,6 i 0,7 podzieliliśmy te oddziały na zabiegowe i zachowawcze, bo tam było pożądane czy wskazywane ten wskaźnik zatrudnienia i w tej sytuacji, w której trzeba przeliczyć tę kadrę według tego wskaźnika  to brakuje nam przy tym wskaźniku takim wyższym około 8 tys. pielęgniarek po prostu do takiego stanu zatrudnienia tego, wymaganego tym wskaźnikiem plus jeszcze ta demograficzna sytuacja to pogodzenie tego wszystkiego no może być trudne."

Wybrał: Mariusz Mielcarek 

Zobacz także:

Aktualności według działów - Nadciąga katastrofa - brak pielęgniarek 

Komentarze użytkowników

#1  2017.05.05 19:52:00 ~piel

Z języka polskiego to ta pani miała z całą pewnością "niedostateczny" ! :-)))

#2  2017.05.05 20:39:36 ~piel.

Z matematyki też :)

#3  2017.05.05 20:54:57 ~Pielęg

Czy ta baba siebie słyszy? Gada równie składnie jak menel po czterech i na czterech.O zgrozo, to są nasze przedstawicielki! Może pora zdjąć czepek i przewietrzyć mózgownicę?

#4  2017.05.05 21:02:01 ~Emi

Chciała przez to powiedzieć: no to trudno, musicie dalej pracować 1 na 30 pacjentów" ;) żenada.

#5  2017.05.05 22:08:37 ~Gośka

Niesamowite cóż za odkrycie! I co dalej? U nas w pracy mówią że mają sprowadzić Ukrainki lub Azjatki z całym szacunkiem dla tych pań jak one dogadają się z przeciętnym kowalskim? po angielsku? przecież pacjenci to w większości staży ludzie. Masakra!

#6  2017.05.05 22:52:34 ~hm ?

Przecież na niezabiegowych jest więcej starych,niesprawnych, niesamodzielnych , obłożnie leżących . Kto ich nakarmi, umyje ,zmieni pozycję, zmieni pampersy ? . Opiekunek nie ma, salowych też nie. Co to za matoł i bezmózg wymyślił takie normy zatrudnienia ? Pracowałam kilka lat na zabiegowym a teraz na internie i tutaj praca jest non stop,ciągła i bardzo wyczerpująca fizycznie i psychicznie.

#7  2017.05.05 23:09:38 ~FUNIA

Jo już lecą pielęgniarkiz łapanki.zobaczą za ile mają harować to buty pogubią! W Toruniu szpitale poszukują opiekunów medycznych,pielęgniarek podobno dostatek!

#8  2017.05.05 23:47:26 ~obs.

Do 7. Wynika to stąd,ze usługa pielęgniarska jest droższa niż usługa opiekuna a np usługa zmiany pampersa nie wymaga wyższych kwalifikacji. Podobnie jak rozpuszczanie cytostatyków, mogą to robić pielęgniarki,farmaceuci i lekarze, ale usługa pielęgniarska w tej kwestii jest tańsza od usługi farmaceutycznej i jeszcze tańsza od lekarskiej. Dlatego w rozpuszczanie chemii wrobiono pielęgniarki. Ponadto farmaceuci nie chcą rozpuszczać cytostatyków ze względu na wysoką szkodliwość o której wiedzą najlepiej.

#9  2017.05.06 05:31:25 ~28 lat

Już lekarze się odezwała cibtezydebci biedni jak nawet dnia maja około 5tysuecy dyżury za 1000 i co już mają nowe auta i mieszkania kupują nawet na kredyt ale gorąco dostają a pielęgniarki nawet kredytu nie dostaną wstyd

#10  2017.05.06 09:46:44 ~Bo

Hmm.Po przeczytaniu w/w wypowiedzi przedstawicielki naszego zawodu wstyd mi,że jestem pielegniarką.Koleżanki komentujące wcześniej-mają rację- w MZ nie tylko nie znają języka ojczystego,ale i matematyki.8 tysięcy- dobre!

#11  2017.05.06 10:29:07 ~nurse

Pracuję na oddziale zachowawczym 20 łóżek to obliczyłam ze powinno być 12 pielęgniarek a jest 8 są pojedyncze dyżury dzienne w weekendy i pojedyncze nocki czyli brakuje 4 pielęgn? ale my prosimy o chociaż 1 to odpowiedz naczelnej brzmi NIE-twierdzi że nas jest za dużo? no i dżwiganie toalety i pampersy w 1piel. to jest jest według jakich przepisów?

#12  2017.05.06 10:38:12 ~nurse

Prognozy są taki że będzie coraz mniej pielęgn. to jak to będzie postawią 1/2 piel. na dyżurze:):):)już teraz jest ciężko a co dalej ? trochę boję się co będzie-do emerytury jeszcze daaaaaleko.to chyba chore żeby stresować się przed pójście do pracy i martwić się że się nie podoła bo jest pojedynczy dyżur też tak macie?

#13  2017.05.06 12:08:25 ~Pielegniar

Juz terax ide do pracy jak na front wojenny. Ze strachem co zastane jestesmy 2 na27 lozek z dostawkami wykonujemy prace za technika elg salowa opiekunke pielegniarke czasem lekarza gdy trzeba nagle na ostro decydowac zadnych opiekunek nie ma i nie bedzie do tej pracy za mninomum

#14  2017.05.06 12:08:26 ~Pielegniar

Juz terax ide do pracy jak na front wojenny. Ze strachem co zastane jestesmy 2 na27 lozek z dostawkami wykonujemy prace za technika elg salowa opiekunke pielegniarke czasem lekarza gdy trzeba nagle na ostro decydowac zadnych opiekunek nie ma i nie bedzie do tej pracy za mninomum

#15  2017.05.06 12:08:26 ~Pielegniar

Juz terax ide do pracy jak na front wojenny. Ze strachem co zastane jestesmy 2 na27 lozek z dostawkami wykonujemy prace za technika elg salowa opiekunke pielegniarke czasem lekarza gdy trzeba nagle na ostro decydowac zadnych opiekunek nie ma i nie bedzie do tej pracy za mninomum

#16  2017.05.06 12:39:45 ~Piel

Dokladnie mam to samp co pani wyzej

#17  2017.05.06 12:44:04 ~Piel

Obawiam sie ze niebawem bedzie 1 piel z opielunla i tez dobrze odpowiedzialnpsc wzrosnie placa nie wtedy trzeba befzie soe przebranzowic

#18  2017.05.06 13:00:26 ~anka

KOLEŻANKI PIELĘGNIARKI KOMENTUJĄCE- WSZYSTKO SIĘ ZGADZA CO PISZECIE, ALE WASZA POLSZCZYZNA JAKBY NIE Z POLSKI! ORTOGRAFIA, SKŁADNIA- TRAGICZNA.

#19  2017.05.06 14:00:48 ~piel

Wszystkie cierpiące,umęczone koleżanki czy tam u was prowadzą na szafot za to że czegoś nie zrobiłyście? Ograniczcie się tylko do ratowania życia to może ktoś zauważy w was ludzi a nie bezmózgie,tanie cyborgi.Same jesteście sobie winne.

#20  2017.05.06 14:16:08 ~Anuka

Wszystko to prawda, ale państwo z góry nie chce tego widzieć. Robią wszystko, żeby było coraz gorzej. Warunki pracy-marne, sama praca-ciezka i niewdzięczna. Gdzie w tym wszystkim człowiek? Czlowiek-pacjent i czlowiek-pielegniarka?

#21  2017.05.06 15:56:29 ~KasiaM

Matko jedyna, chyba od tej ciężkiej pracy to tryb mi się jakiś oderwał w mózgownicy! Czytam co ta baba nawypisywała i za łeb się łapie, ni ładu, ni składu, ni składni, ni stylu. Czepiec zdjąć i do zmiany pampersów!

#22  2017.05.06 23:24:57 ~ja

Do 21 wstyd bo to pielęgniarka a portal dostępny dla każdego ! 12 MAJ POD SEJM IDZIEMY WAŻNE SPOTKANIE !

#23  2017.05.07 05:04:00 ~piel

Do 22-Trochę za późno na wezwania do SPOTKAŃ POD SEJMEM.Większość nosa nie odrywa od pampersów,bo pracuje na okrągło,a te co wyjątkowo mają wolny dzień to padają ze zmęczenia,albo posłusznie wloką się na dodatkowy kursik.Rząd ma wreszcie z manifestacjami pielęgniarek spokój.

#24  2017.05.07 08:01:10 ~hala

Przecież tego nie chce się już czytać, ciągle pampersy, pampersy i pampersy. A co robiłyście gdy nie było pampersów? Prałyście tetrę? Czy praca pielęgniarek to tylko zmiana PAMPERSÓW?

#25  2017.05.07 08:48:58 ~do hala

Chyba w starszym wieku zrobiłaś pomostówkę,czy coś co ci zaszkodziło i nie rozumiesz co to gorzka ironia.

#26  2017.05.07 09:00:20 ~do hala

Kobieto tu nie chodzi o pampersy tylko o całokształt jak nie wiesz o co kaman to się nie odzywaj. mam racje koleżanki?

#27  2017.05.07 09:18:48 ~do26

No jasne,że tak

#28  2017.05.07 11:04:13 ~Piel

Bedzie juz pokazywania Staszowa na pierwszej stronie gazety, Jaki to sukces? 400 zl do podstawy a raszta obok i z tego pochodne, wiec szp[ital tylko zyskal.

#29  2017.05.07 11:58:55 ~Mayk

W Polsce należy przywrócić licea medyczne i dwuletni system kształcenia pielęgniarek. Rozwiąże się w ten sposób braki pielęgniarskie i przywróci należyty porządek w zawodzie. Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych nie jest zainteresowany zwiększeniem liczby pielęgniarek, bo chce utrzymać na rynku braki personalne, aby w strajkach walczyć o coraz większe i często niezasadne prawa. Należy zamknąć studia pomostowe dla mniej inteligentnych pielęgniarek. Kto to widział, żeby w dwa semestry kończyć studia, dlaczego pielęgniarki mają mieć jakieś dzikie przywileje w tym kraju ? . Zróbmy tak dla wszystkich ludzi w Polsce, niech każdy z maturą kończy studia w dwa semestry, jak równouprawnienie to dla wszystkich. Pielęgniarki mijają się z tym do czego zostały stworzone. Już słyszy się wielokrotnie z ich ust : "ja nie będę tyłka podcierała, bo mam wyższe wykształcenie". To jedyny kraj w którym pielęgniarki mają tylko wyższe wykształcenie. Macie Panie wysokie aspiracje to proszę kończyć prawdziwe, studia na odpowiednim poziomie.

#30  2017.05.07 15:53:03 ~#30

Do #29- nie ma Pan/Pani chyba zielonego pojęcia jak wygląda praca pielęgniarki i ile poświęca szkoląc się dodatkowo. W naszym kraju przyjęło się, że lepiej być beznadziejnym lekarzem niż dobrą pielęgniarką. Oni też kończą studia za pieniądze bo mają bogatych tatusiów ( też lekarzy), ale to nikogo nie razi, skąd ? - bo to przecież Pan Doktor, ale jak pielęgniarka się szkoli to źle, bo ma wymagania. Prawie w każdej grupie zawodowej płace są uwarunkowane poziomem wykształcenia, np. u nauczycieli, dlatego nie rozumiem oburzenia. w Polsce pielęgniarka nie jest doceniona ani przez: lekarzy, pacjentów, rodziny pacjentów i co najgorsze same pielęgniarki nie maja do siebie szacunku. Wypowiedź moja jest oczywiście uogólniona, bo są wspaniali lekarze i nikogo nie chcę tą wypowiedzią urazić i są też Panie Pielęgniarki, którym się nie chce pracować, ale stwierdzenie, że powrót do starego systemu kształcenia pielęgniarek rozwiąże problem braku pielęgniarek i przywróci porządek w zawodzie jest śmieszne. W tym zawodzie w tamtym systemie też nie było porządku. Pozdrawiam wszystkie Panie Pielęgniarki:))) i #29

#31  2017.05.07 15:53:50 ~do Mayk

Młodzież nie będzie uczyła się w liceach medycznych, ani w studium medycznym, tylko podniesieni rangi tego zawodu i to pod każdym względem, coś da. Inaczej powstaną przytułki,w których pracę, w większości społeczną, podejmą ludzie z wyrokami, bezrobotni ,żeby dostać zasiłek, czy jacyś inni wykluczeni. A może czas, żeby lekarze zajęli się pobieraniem krwi, zakładaniem wenflonów, podłączaniem kroplówek, skoro jest za mało pielęgniarek. A i salowe mogłyby pomóc przy toaletach pacjentów. Oglądam nędzę ludzką codziennie i proszę Boga , by odejść kiedyś, szybko , we śnie i nie robić nikomu kłopotu.

#32  2017.05.07 16:00:55 ~piel

Co oznaczają te współczynniki, czy np. 0,7 x ilość pacjentów = ilość pielęgniarek? bo nie rozumiem, taki przelicznik na R ? Dotyczy to chyba pielęgniarek na jednym dyżurze ?

#33  2017.05.07 16:49:02 ~#32

Do Mayk - To znaczy do czego są stworzone pielęgniarki? w/g Pana, do harowania za pół darmo? bo nie rozumiem. Studia dla pielęgniarek też nie wie Pan jak wyglądają, podobnie jak ich praca, a studia pomostowe miały tylko uzupełnić wiedzę i były skierowane tylko do wybranej grupy pielęgniarek, do tych co mają już doświadczenie zawodowe - rzecz bardzo istotną.

#34  2017.05.07 17:40:48 ~Mayk

Do 30 i 33. Kopernik też była kobietą, skąd wniosek,że ja Mayk jestem mężczyzną. Co to znaczy wybrana grupa pielęgniarek. Studia pomostowe są dla każdej chętnej pielęgniarki z maturą. Studia to przede wszystkim teoria na poziomie licencjatu, takiego poziomu nauki nie było w dotychczasowych szkołach pielęgniarskich, więc co tu uzupełniać ! . Pomostówki to rozdawnictwo papierów z wykształceniem wyższym. Praktyka jest osobną sprawą, która na licencjacie zawiera bardzo wiele godzin nauki, pomostówki często idą na skróty i po znajomościach załatwiają praktyki. Uważają, że tak doświadczonym pielęgniarkom dodatkowe praktyki są już niepotrzebne. Studia wyższe jednak wiążą teorie i praktyki jedną całość, jeżeli nie ma jednego ze składników nie ma mowy o pełnym wykształceniu. Pisze Pani, że pielęgniarki lubią się szkolić, zapewne jest wiele pielęgniarek, które chcą podnieść swoją wiedzę, ale większość idzie na różnego rodzaju kursy po papier. Nie chce się im nawet często uczestniczyć w szkoleniach, dzielą się na grupy aby była jakaś frekwencja i tyle nauki. Praca pielęgniarki jako podstawa wykonywania zawodu to wykonywanie zleceń lekarskich, asysta i pielęgnacja chorych. Pielęgniarki oczywiście za swoją ciężką pracę są wynagradzane źle, uwłaczająco niskie zarobki. Całość szpitalnych pieniędzy jest zjadanych przez lekarzy.

#35  2017.05.07 18:21:22 ~#33

Do Mayk- przyzna Pani, że trudny do określenia jest ten Pani "pseudonim". Nie ma Pani racji co do studiów pomostowych. To były studia dla pielęgniarek z odpowiednich roczników i nie każda pielęgniarka mogła z nich skorzystać tak jak Pani twierdzi, a studia nazywały się uzupełniające. Młoda dziewczyna nie mając liceum medycznego lub dwuletniej szkoły pielęgniarskiej nie mogła skorzystać z takich studiów. i z tego co wiem już nie ma takiej formy studiowania. Myli Pani niestety pojęcia. Studia licencjackie to jedno a pomostowe to drugie, choć daje ten sam tytuł zawodowy. Nie umniejsza to jednak tym dziewczyną, które je skończyły. Oczywiście polskie pielęgniarki są cenione w całej Europie a nawet świecie tylko nie w ich rodzinnym kraju, tam ich kompetencje są doceniane a u nas zawsze szuka się drugiego dna. Ma Pani trochę racji z uczęszczaniem na wszelkiego rodzaju kursy i z frekwencją na tych kursach, faktycznie zdarzają się takie sytuacje ale nie można ogólnie powiedzieć, że w Polsce pielęgniarki szkolą się tylko po to aby mieć papier.

#36  2017.05.08 00:22:13 ~Mayk

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 maja 2014r, Dz. U. Nr 110, poz. 1170 określa kto jest uprawniony do podjęcia "pomostówek". Niczego nie mylę, proszę przeczytać jeszcze raz co jest napisane. Nabór na Studia Pomostowe trwa nadal, w Nysie trwa właśnie semestr. Ale nie ma co się dalej spierać bo to nie rozwiąże żadnych problemów.

#37  2017.05.08 10:22:55 ~do 25

Tą gorzką ironią ośmieszacie i zawód i pielęgniarki, które go wykonują. Nawet ironia powinna mieć "swój smak".

#38  2017.05.10 14:48:02 ~#33

Do Mayk- Rozporządzenie jest z 2004 roku i proszę je dobrze przeczytać:))))

Dodaj komentarz